-
Posts
1926 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kika
-
[quote name='Asiaczek']To dobrze wiedzieć, że mam nieaktualne informacje. Sorki, tego nie przewidziałam. Pzdr.[/quote] Najgorsze jest to,że nie chcą gady odpowiadać na zapytania :evil:
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Kika replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[quote name='Asiaczek']A ja od 28 lipca br. czekam na Młodziezowy Championat Polski dla mojej Hipki. Chyba jednak zadzwonię i dopytam się co i jak. Suka ma juz potwierdzony węgierski i rosyjski, a polskiego nie ma. Głupio, nie? pzdr.[/quote] Asiaczku zapomniałaś ,że ZG miał urlop.Oni jak fabryka we Francji , zamykaja sie na miesiąc i już. :wink: -
[b]anetta[/b] i jak Ci się ogólnie podobało w Oradei? Bez problemów znalazłaś stare zamczysko? 8)
-
[quote name='Asiaczek']A czy komuś udało się skontaktować z tymi hotelami, które podałam wcześniej? pzdr.[/quote] Joasiu w kilku przypadkach adresy są nieaktualne.Do innych pisałyśmy zapytania w jęż . angielskim i jeszcze nie odpowiedzieli nam.Trzeba poczekać, może sie jeszcze odezwą.
-
[quote name='króliczek']Czy ktoś z wyjeżdżających do [b]TATA[/b] zrobił już rezerwację w hotelu/pensjonacie.Słuchajcie ,a ile km jest od TATA do Budapesztu .W necie jest sporo ofert ,ale niestety nie w Tata -tylko w Budapeszcie :-?[/quote] Ja też się zastanawiam czy nie robić rezerwacji w Budapeszcie - mam na oku taki znośny hotel akurat na wyjeździe na Tata, dość daleko od centrum. 65 km to - zakładając 100km średnią predkość na autostradzie - to około 45 minut jazdy .Przez Budapeszt czasem na wystawę - na Expo - i pół godziny trzeba jechać. Pisałam zapytania o rezerwację do 6 miejsc w Tata i odpowiedzieli mi tylko z Arnold Hotel - najdroższy.
-
[quote name='Kasia_i_Łukasz'][quote name='Elitesse']z dogadaniem raczej nie powinno byc problemu :) ja ich caly czas zameczam meilami po polsku i jakos odpisuja wiec chyba rozumieja :) klubowa - przynajmniej moja jest tam gdzie miedzynarodowka Agrokomplex sie to chyba zwie i raczej jedziemy bez noclegu - chyba ze osoba ktora sie chce z nami zabrac bedzie chciala nocowac to my tez :) jest to napewno bardziej wygodne i dla psow i dla ludzi[/quote] [b]Elitesse[/b] niestety nie udało mi się dogadać przez telefon z jakąś Panią z Nitry :( więc za Twoim przykładem wysłałam do nich maila, teraz pozostaje tylko czekać na odpowiedź :)[/quote] Jak jesteście zainteresowane noclegami w Nitrze, to są tam fajne i niedrogie hoteliki w okoliczach Agrokomplexu.
-
[quote name='Noelani'][quote name='Kika']Dostałam od Rumunów potwierdzenie na papierze :D[/quote] A ja jeszcze nie :( Co na nim napisali? Jest jakis plan sedziowania albo mapka ringow itp?[/quote] Poza tym ,że mi potwierdzają przyjęcie zgłoszenia i włożyli jakis swistek- chyba - pozwolenie na wjazd na wystawę - nic innego nie ma.
-
[quote name='SH']Przed walnym zjazdem delegatów wybiera się w oddziałach delegatów i formułuje wnioski, które mają oni przedstawić zgromadzonym. Może wtedy? A może ZG sam zauważy, że te rodowody są już nieadekwatne do potrzeb? W końcu karty krycia mają już chyba trzecią wersję od kiedy zostały wprowadzone kilka lat temu :P[/quote] Tylko trzeba mieć taki oddział, którego delegat też będzie tym żywo zainteresowany:(
-
Dostałam od Rumunów potwierdzenie na papierze :D
-
[quote name='mausa']Kika nawet nie pytaj o dalmaśki :([/quote] Czemu mam nie pytac : teraz dwa psy i pewnie jedna suka z okolicy są zgłoszone 8)
-
mausa a dużo jest dalmasków? I co dostanę jak przyjadę? :wink: 8)
-
Tylko do kogo konkretnie wystąpić o takie zmiany- trzeba jakiegoś "pospolitego ruszenia'
-
[quote name='Jadzia']Polska to duży kraj. Katowice to też południe :)[/quote] To mnie całkiem nie po drodze, przykro mi :( Za daleko na to Twoje południe. Nasza trasa na Węgry z reguły prowadzi przez Barwinek.
-
Widywałam na wystawach np.Ukraińców - oni mają takie książeczki dla swoich psów i tam rubryczka pod rubryczką wpisuje się im wyniki wystaw.Sądzę ,że również wszystkie inne poptrzebne przy hodowli informacje. Czesi też mają w rrodowodzie specjalne miejsce na wpisy, ale tam też jest ciasno. Ja już w naszym rodowodzie mam tych wpisów trochę, bo jak mi powiedziały doświadczone koleżanki " strzeeeeeeeżonego idt..." To w zasadzie wystarczy pojeździć na wystawy do 2,3 krajów sąsiednich i już tam nic nie wciśnie, żeby nie wiem jakim maczkiem pisać, bo gdzieś pieczątki muszą się zmieścić. Coś mi się o uszy obiło,że kiedyś i u nas obowiązywały takie książeczk dla psów - jak się mylę to prostujcie.
-
[quote name='Jadzia']Mam suczke rasy cavalier king charles spaniel. Mieszkam na południu Polski w Katowicach.[/quote] A to mi ładne południe Polski :wink: Ja myślałam,że jakieś Tatry, albo Bieszczady, no w ostateczności jakowyś Beskid, a ona mi tu KATOWICE :roll: 8) :wink:
-
[quote name='króliczek']Łomatko kochana Mira ,gdzie Cię licho niesie? :D :wink: Ile to km od Ciebie? :wink:[/quote] Tyle samo, co do Poznania. 8) Albo prawie tyle samo :wink:
-
Jeszcze raz zapytuję, czy aby ktoś wybiera się na tę wystawe????
-
Jadziu a jakiego masz psiaka i skąd jesteś ? Jak nie chcesz tu pisać wyślij na pw.
-
[quote name='Noelani']No dobra termin minal ! Kto ostatecznie wyslal zgloszenie i jedzie??[/quote] Kropki jada!!!!
-
Tak sobie to czytam i pomijajac nawet temat wiodący , dochodze do wniosku,ze nasze polskie rodowody mają zupełnie nietrafioną formę.Jeżeli trzeba cokolwiek weń wpisać robi sie problem: nie ma gdzie zmieścić wpisów wyników wystaw, badań, miotów........... Może należy wnioskować do ZG o zmianę formy?
-
Istnieje jeszcze takie ryzyko,że jak coś się wydarzy i człek nie pojedzie pieniążki pa,pa,pa Ja tam płacę na wystawie i tak dopiero wysłałam zgłoszenie i pewnie uznaja ,że to drugi termin ,więc 5 euro różnicy, to żadna różnica, przelew drożej wyjdzie.
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Kika replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='Hania']Najpierw dwie godziny biagam z nimi po ogródku ( w którym już brakuje paru roślin, hmmm ). Potem dostają jeść. I wtedy następuje chwila, taka około 5 minut, kiedy sa mniej ruchliwe. Można wtedy próbowac robić zdjęcia. Wychodzi mniej więcej jedno na 30. Maluchy są teraz w takim wieku, że najchętniej cały czas siedziałyby na kolanach i jak tylko widzą kogoś to do niego lecą. A jak się jeszcze kucnie.... W ziązku z tym niestety iększość zdjęć ląduje w koszu :-([/quote] To masz anielską cierpliwość.Ale z tego , co uniknęło kosza :D można piękny album zrobić. -
Prosze się przyznac kto jedzie z podkarpacia? 8)
-
[quote name='Katarzyna']Też byłabym chętna na wyjazd z podziałem kosztów. Niestety nie dysponuje autem :( Mam suczkę Berneńczka, całkiem dobrze dogaduje się z innymi psami (no o ile 2 pies jest łgodny), jeździ w każdych warunkach (bagażnik, kanapa, przed przednim siedzeniem). Miła i nieliniejąca :)[/quote] Czy ten berneńczyk już się zdecydował - zostało bardzo mało czasu!!!!!!!
-
[quote name='nice_girl'][quote name='AnkaW']Kto jeszcze jedzie z okolic Stalowej Woli, podkarpackie :lol:[/quote] A może będzie organizowany jakiś wspólny transport dla członków naszego ZK?[/quote] Dowiadujcie się w oddziale rzeszowskim- wiem ,że dwa lata temu i rok temu jechał autokar do Poznania. Myslę ,że nalezy się skontaktować z [b]Atik[/b] ona będzie wiedziała.