-
Posts
2401 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kati
-
Wesołego zająca co się śmieje bez końca Szczerbatego barana co beczy z rana pisanek w koszyku oraz mokrego ubrania w dzien polewania.
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Kati replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
złocistych kaczuszek, jajeczek dzbanuszek, słodziutkich baranków, słonecznych poranków, wiosennej euforii, a w brzuszku świątecznych kalorii. -
Jupi, kiedy fotki? Pisz jak sie kociak sprawuje u ciebie, jak reszta rodzinki go przyjeła? KaRa TC, fajne fotki, jak miło popatrzeć jak koty tak chętnie jedzą. Mój Rudek nic nie lubi jeść, dobrze że chociaz suchą karmę zje. Coztego, Malizna na pewno szybko się przyzwyczai. U nas na początku kuweta codziennie zmianiała miejsce i nigdy nie było problemów. teraz kuweta jest w kibelku, a nawet jak zapomne zostawic uchylone drzwi to mały cwaniak sieda przed drzwiami i się drze.
-
Dziękuje wszystkim za życzenia świąteczne. Równiez zyczę wam wesołych, spokojnych świąt wielkanocnych oraz mokrego dyngusa. Nawet nie wiedziałam, ze to już 100 stron. Koma, na razie oczekuję ma malutką cairn terrierkę. Na amstaffa jeszcze troche muszę poczekać (chyba ze mnie ojciec wcześniej z domu wyrzuci z całą menażerią :evil_lol: ale mama i tak wolała się wynieść ze mną, więc nie jest źle :lol: ) to może tak na tą setna stronę kilka fotek wstawię. Rudy i Julka - sznureczkowy potwór i śpiąca królewna: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8112/tnjulkairudymc7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/8712/tnjulkairudy1dw9.jpg[/IMG][/URL] Koniec zabawy [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/3990/tnjulkairudy2xl7.jpg[/IMG][/URL] Wcoraj Rudy mył ze mną łazienkę. Bardzo mu się spodobała umywalka, a szczególnie lejąca sie woda. Sam był cały mokry i przy okazji zalał mi umytą już łazienkę. :lol:
-
Raptusku, kolejne święta bez Ciebie. :( Dzisiaj znowu mi się śniłeś, ale to nie był wesoły sen - miałam cię uśpić. :( Czy kiedykolwiek przestanę to tym pamiętać, przestane myśleć, że to my zdecydowaliśmy o Twojej śmierci. :(
-
Aga, dobrze obliczyłas. :) ciekawe czy narodziny szczeniaczka pokryja sie z urodzinami Raptusa, albo chociaz odbiore nała w ten sam dzień. :) Rudy marudzi, ale za to jak wracam to wymyśla rozmaite zabawy. np wczoraj zaczał bawić się sznureczkiem od torebki herbaty. Znalazł go w dzbanku i wyławiał łapkami.
-
Witam, Bardzo się ciesze, ze mnie odwiedzacie. Bałam się że nigdy nie dokope sie do mojej galeryjki, a tu taka miła niespodzianka. :) Po pracy zawsze jestem padnięta i nic mi się nie chce. Jeszcze teraz przed świetami trzeba troche posprzatać w domu, więc na DGM czasu mi brakuje. Praca nawet spoko, chociaż mało ciekawa, a i ja mam większe ambicje, ale za taką kasę jaką tam zarabiam to nie jest źle, a wręcz bardzo dobrze, a dodatkowo będą jeszcze nadgodziny w weekendy. Tylko Rudy bardzo protestuje, bo przywykł, ze cały dzień byłam w domu, a teraz tyle godzin siedzi sam. Więc jak wracam do domu, to już czeka na mnie przy drzwiach i się drze. Potem z pół godziny muszę się z nim bawić, bo nie daje mi spokoju. co do nowego czworonoga, to wczoraj dostałam informację od hodowczyni, ze własnie wrócili z suczką z krycia i jeśli wszystko będzie ok. to na przełomie maja i czerwca urodzą sie maluszki. Mam tylko nadzieję, że w miocie będzie przynajmniej jedna suczka.
-
Ta fotka jest rewelacyjna: [IMG]http://images22.fotosik.pl/55/ab29bd53308c1361.jpg[/IMG] Prawie jak jeżozwierz :lol:
-
Witam po chwilowej nieobecności. Niestety ta nieobecnośc będzie się powtarzać. :( Od poniedziałku ide do pracy. Na szczęście nie muszę daleko dojeżdzać, więc te 8 godzin jakoś przezyję. W weekend sprzątałam najpierw mieszkanie, potem dom na wsi i mam już wszystkiego dość. Za to Rudy miał fajnie, bo cały czas na powietrzu. Uciekł mi do sąsiadki, a w zasadzie do jej kotki. :lol: Na szczęście nie było u nich nikogo i Rudemu szybko sie znudziło. Dzisiaj na wsi też zaznał wolności, bo nie zamknełam za sobą drzwi, ale on troche niepewnie sie sam czuje i daleko nie odszedł. To tyle nowości i jeszcze fotki Julki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/2866/tnjulka5gs0.jpg[/IMG][/URL] Wogóle zapomniałam, że mam na kompie takie stare fotki.
-
Dziękuję Wiq za rady, ale nie skorzystam. :evil_lol: Czasem mam dość jednego porąbanego kota, a co dopiero całej trójki. :lol:
-
Rocky już szcześliwy, nic go nie boli i chociaż też za wami tęskni nie chciałby, zebyście sie smucili.
-
Czy na wystawie będzie jeden katalog, czy dla kazdej wystawy oddzielny?
-
Chciałabym przyjechać, ale nie wiem czy dam rade. W końcu będe miała malego szczeniaka i pewnie mnie z nim nie wpuszczą. A zresztą nie wiem, czy bedziemy po wszystkich szczepieniach.
-
Świerklaniec dn. 02.05.2007r. Krajowa Golden Retrieverów
Kati replied to Collieland's topic in Wystawy
Pwenie przyjadę pooglądać. Na wystawie w swierklańcu jeszcze nie byłam, ale potwierdzam, ze teren przepiekny. -
Bernardyny Krótkowłose, Boston Terrier +przyjaciele i różności:)
Kati replied to panienkabubu's topic in Foto Blogi
[IMG]http://images22.fotosik.pl/71/1c5ce71c9ac63781.jpg[/IMG] Jak można o 2 w nocy budzic psa i lampą błyskową po oczach go potraktować. Nieładnie! :evil_lol: -
Mikuś jest super! Zawsze taki dumny i pewny siebie starszy pan. A jak biega to jest wesoły młodzieniaszek. :)
-
No wiesz, jak możesz być taka okrutna dla Idy. :diabloti:
-
Sama nie wiem, jak to się stało, ze wcześniej do was nie przyszłam w odwiedziny. :roll: Elmo jest cudowny. Uwielbiam takie byczki.
-
Niezłe :lol: Próbowałam wymyślić, do kogo Yoghi jest podobny w tym kapturze, ale nic nie wymyłśiłam. :roll:
-
Dzieki za odwiedziny :) Bonita, ja też nie moge sie doczekać maleństwa. chociaż wczoraj miałam lekkie "załamanie". W końcu szczeniak zmieni całkowicie moje zycie. Teraz mam ciszę, spokój, wychodzę z domu, kiedy chce, nie kiedy ktoś chce siusiu :evil_lol: I Rudy ma cały dom dla siebie, a tak bedzie musiał gonić małą. :evil_lol: Po co nam to wszystko. :shake: Takie myśli będą się częściej pojawiać, ale brak psa jeszcze gorszy. :placz: Marzenna, pies sportowiec to dla mnie skarb. Nudziłoby mnie smetnie człapiący pies przy nodze. :lol: Wig, dobre przywoływanie to połowa sukcesu, druga połowa to dobrze wychowany pies, czego julce z leteka brakło :lol: A o skuteczności dobrego gwizdu lub nieludzkiego ryku (nawet nie zdawałam sobie sprawy, ze taka mała osóbka jak ja :cool3:, może wydać z siebie takie odgłosy :evil_lol:) miałam okazje się przekonać, odwołując szarżującego amstaffa na największego wroga. :loveu: A w najbliższy weekend wybieramy się na 2 dni na wieś, wtedy dopiero Rudy poszaleje. :multi:
-
Takich wspaniałych przyjaciół nigdy się nie zapomina. I chociaż strata bardzo boli to nalezy pamiętać tylko te najlepsze chwile. Te dużo gorsze wspomnienia też na zawsze pozostają, ale z czasem aż tak bardzo nie boli.
-
Jakos musiałam jej zrobić zdjęcie w statyce. :evil_lol: Julka taka grzeczna i spokojna, ale nerwy straciłam, bo jak na złość nie chciała zapozować. :evil_lol:
-
CEZAR & dozio FIGARO. Od jednego psa-lepsze są tylko 2 psy! :)
Kati replied to moon_light's topic in Foto Blogi
Moon light, zdrowiej szybciutko. Bo jak malec pojawi się w domu, bo nie bedzie czasu na chorowanie, lezenie w łóżku, itp. :lol: -
Gratuluje mieszkania. :) Szukacie kawalera na spacerach? I jak idzie? Znalazła sobie Ida tego jednego wymarzonego? :lol: Ja znam problem z drugiej strony, psy też mają swoje preferencje. :lol:
-
Ja mam identyczne tereny spacerowe, przy torach kolejowych jest najfajniej. :D