Jump to content
Dogomania

Kati

Members
  • Posts

    2401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kati

  1. Fotki mam, ale już dzisiaj nie dam rady ich wstawic. Przed chwila oglądałam zdjęcia maleńkiej Zuzi. :) Mała podobna jest do tatusia, ale bardzo fajnie wygląda. Ma włoski rude uczesane na jeżyka. Niestety wysłane z komórki i nie umiem ich skopiować. Nie wiem, kiedy przeslą mi normalne zdjęcia, bo mała musi zostac dłużej w szpitalu.
  2. Jak mnie tu dawno nie było :( ale czasu coraz mniej. Świetne foteczki, szkoda, ze filmiku nie moge zobaczyć, ale może kiedyś bedę miała lepszy sprzęt.
  3. Dziękuje za gratulki. :) Zuzia na razie jest podłaczona do różnych aparatur (tak na wszelki wypadek, bo nałykała sie wód płodowych), ale wszystko jest w porządku i już w niedzielę idą do domu. Na razie mała tylko je i spi. Gorzej z moją siostra bo ją wszystko boli po cesarce, ale jej TZ tez zamieszkał z nimi w szpitalu, więc bardzo jej pomaga. Nawet nie wiedziałam, ze on tak się zmieni i spoważnieje. We wtorek moja mama do niej jedzie. A dzisiaj znowu bylismy na wsi. Rudek tak sie rozbestwił, że nie mogłam go wsadzić do transpotrerka, tak mu tam dobrze. Dzisiaj już biegał po podwórku bez smyczy. Najpierw był na 15m lince, ale siedział w cieniu, albo uciekał do domu to do odpiełam i zamknełam w domu. Ale cały czas ktos drzwi otwierał, więc go zawołałam na dwór. poszlismy do stodoły, tam Rudy uwielbia buszować po wszystkich zakamarkach.
  4. Moja znajoma też jeszcze nie dostała potwierdzenia, ale jest w spisie wystawców, więc luzik. :)
  5. Swietne ta fotka królisia "od tyłu" :) Co to za nowy psiak u ciebie? Ślicznie wygladają razem z Wiką przy drzwiach. :loveu:
  6. Świetnie razem wygladaja, ale szczerze mówiąc, spodziewałam się większej różnicy. York wydaje mi się jakoś wysoki. :) chyba stoi na paluszkach :evil_lol:
  7. Jeszcze musze się pochwalic, że od wczoraj jestem ciocią. :loveu: Wczoraj moja siostra urodziła córeczkę. Zuzia ma 52 cm i waży 3,300 kg. Niestety Zuzia podała się do mamy i zamiast główka odwróciła się do wszystkich pupą. Lekaże zdecydowali, ze trzeba zrobić cesarskie cięcie. Mała na razie jest podłączona do tlenu. Na szczęście to nic poważnego i chyba w niedzielę już w trójkę pojadą do domu. Szkoda, ze nie mogę ich odwiedzić, więc z niecierpliwością czekam na jakieś fotki (oczywiście wstawię je na Dogo :lol: )
  8. [quote name='Loona']Nasza kotka uwielbia się schować w jakiejś torbie lub czymś w tym stylu, kiedyś weszła do brata plecaka i prawie ją do szkoły wziął :lol:[/quote] Rudek tak samo robi. Wczoraj wyjmowałam letnie ubrania, to wlazł do torby z ciuchami i tam spał. [quote name='masienka']a najlepsiejsze sa oczywiscie reklamowki ;)[/quote] Oj, tak. [quote name='marzenna79']Oglądanie nowego drapaka: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1865/tnrudy3vs4.jpg[/IMG][/URL] [I][B][SIZE=4][FONT=Georgia][COLOR=red]Gratuluję świetnego drapaka dla Rudaska !!! :multi::loveu:[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][FONT=Georgia][COLOR=red]No, to teraz chłopak będzie miał, co robić.:loveu:[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][FONT=Georgia][COLOR=red]Pozdrawiam Kasiu.:multi::loveu:[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/I] [CENTER][SIZE=5][IMG]http://republika.pl/blog_ii_194763/709601/tr/kasia_ziel.gif[/IMG][/SIZE][/CENTER] [/quote] Bałam się, ze nie będzie się nim interesować, ale dla niego to kolejny mebel do skakania, który pozwalam drapać. czasem śpi na nim. Jeden dzień spedził w budce, tylko głowe wystawiał. [quote name='a_ga.isk']Øadny drapak ;)[/quote] Mnie się marzy taki wielki drapak, wysoki z kilkoma podestami i innymi bajerami, :cool3: ale takie "zabawki" są bardzo drogie, a i w mieszkaniu za mało miejsca. :shake: [quote name='bonita'][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9096/tnrudy31ic0.jpg[/IMG] [B]Nie bał się że główkę straci , bohater :loveu: ;)[/B][/quote] Drapak był wcześniej używany, więc pachniał innym kotem. Całkowicie się tam schował dopiero po kilku dniach. ;) [quote name='zuzolandia'][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1865/tnrudy3vs4.jpg[/IMG] .jaki dumny w koncu PAN NA WłOSCIACH ;-) hehehehehe dziendoberek w piekny i cieplutki dzionek;-)[/quote] :loveu:
  9. A jaka miał fajną zjeżdzalnię z tego pudełka. Kotu niewilele wystarczy do pełni szczęścia. :lol:
  10. [quote name='a_ga.isk']Muszę przyznać że moja L. też za dziećmi nie przepada a to bynajmniej dziwne... niestety... ale może jak zawita do nas mały szczenior to się wkońcu czegoś od niego nauczy (marzenia ściętej głowy :lol: ) hmm no chyba że on weźnie przykład z niej :][/quote] obawiam się, że mały będzie naśladował starszą koleżankę. ;) Chyba że będzie miał takicharakter prodziecięcy. :cool3: [quote name='wiq']moje psy też nie uwielbiają dzieci;) tzn nie są agresywne, ale nie garną się do zabaw z nimi;) i obchodzą się jak z jajkiem:lol:[/quote] U mnie psy nie przepadały za dziećmi i zawsze dawały im to do zrozumienia. :diabloti: [quote name='misiaczek']Hej :) Dawno mnie u Was nie było :p.A Rudasek coraz piękniejszy :loveu:.I ma charakterek :lol:.[/quote] Widaj Misiaczek po długiej przerwie. Rudy się zmienia, ale raczej nie na lepsze. :shake: Ztracił kolejnego zęba :-o doszło mu kilka kg. i jak kazdemu facetowi troszke brzuszek urósł. :evil_lol: [quote name='Loona']Kot stróżujący :evil_lol:[/quote] Czy ja wiem, czy strózujacy. :roll: Wprawdzie jak wracam do domu to jeszcze zanim otworzę drzwi już słysze mrałkanie. :multi: Dzisiaj Rudego odwiedziła kolezanka - Bepa. Wprawdzie dzieliła ich szyba, ale oboje wyglądali pokojowo nastawieni. :loveu: Ale ona jest nauczona, ze przede mna musi uciekać i nie dało sie zrobić wspólnej fotki. Oglądanie nowego drapaka: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1865/tnrudy3vs4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9096/tnrudy31ic0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img378.imageshack.us/img378/7373/tnrudy32ut0.jpg[/IMG][/URL] opakowanie też było ciekawe: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/4999/tnrudy36il6.jpg[/IMG][/URL]
  11. A ja się głowię co to jest "krok" :roll: nie ma to jak mieć antyk zamiast kompa. :lol: Śliczna mordzia, oczywiście babci. :)
  12. Swietne fotki, Figa robi fajne miny przy obgryzaniu kosteczki. Kolega tez bardzo sympatyczny, tylko... hmm... niecne miał zamiary. :lol:
  13. Zuzia jak zwykle piekna, ale jakoś bardziej mi się podoba z twarzowym kucykiem na czubku głowy. :lol:
  14. Fajna boksiowa gromadka, miło popatrzeć na piekne psy. pozdrawiam.
  15. Yoghi swietnie sie prezentował na wystawie, w końcu mogłam go zobaczyć w całej okazałości. :)
  16. Cześć Aga.isk, :) Mełe dzieci nie są na kocie nerwy. Rudy to tylko na polowanie, ale na sznureczek i na papugę. Nic inego mu nie w głowie.
  17. Witaj Marzenno! :) Już w poprzednim poście miałam wstawić fotki, ale Imageshack nawalał. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/5828/tnrudy1ew3.jpg[/IMG][/URL]
  18. Nasze aniołki pewnie teraz odpoczywają po świątecznym przejedzeniu. :lol:
  19. Mnie jeszcze w tym roku obsada niewiele interesuje, bo będę "z innej" strony niż większość. :) Bardziej interesują mnie psy w ringu niż sedzia, ale ten też jest ważny, bo jak "słaba" obsada to i psów mniej.
  20. Tak to jest z dziećmi, ale niech się Rudek przyzwyczaja, bo kiedyś może go odwiedzić większa gromadka rozbrykanych dzieciaków. ;-) Na szczęście nikt nie ma zapędów sadystyczkych i krzywda mu się nie dzieje, miał troche urozmaicenia codziennej nudy. chociaz on ostatnio sam znalazł sobie ciekawe zajecie - odwiedzanie sąsiadki. Jak tylko zobaczy otwarte drzwi na balkon, to od razu wychodzi na zewnątrz i bez zastanowienia skacze na sąsiedni balkon. siada przed drzwiami i wypatruje "ukochanej". :evil_lol: Ciekawe czy jakby się spotkali to by sie "pobili" czy nie. Ona jest jeszcze bardziej bojowa od Rudego. Wczoraj się na niego zdenerwowałam i zamknełam drzwi do domu. Długo go nie było, ale w końcu zmarzł to wrócił.
  21. Bardzo mi przykro :( nie wiem co mam napisać... trzymaj się. dla Molly ['] Pamiętaj, ze ani Ty, ani Molly nie jesteście same.
  22. witajcie po świętach. Wczoraj mieliśmy z Rudym ciężki dzień. A wszystko za sprawą małego, grzecznego mojego siostrzeńca ciotecznego. :evil_lol: Odwiedził nas Kuba z reszta rodziny i jak tylko Rudek ich zobaczył to uciekł schować się w najdalszy kąt. Nawet zabawką cięzko było go wywabic. A Kuba zafascynowany kotem nie zadowolił się samym podziwianiem kota. :lol: Troche się pobawili, ale kazdy gwałtowniejszy ruch dzieciaka, a kot znowu siedział pod stołem. :evil_lol: Po zabawie małemu zachciało się kota głaskać. . Długo musiałm robic "obławę" na kota, zeby go złapać, ale jak już siedział u mnie na kolanach to sie uspokoił i Kuba mógł delikatnie go pogłaskać, chociaz obaj byli w strachu. Potem poszliśmy do ciotki na kolacje i Rudy miał święty spokój w domu, za to ja musiałam się bawić z Kubą. Troche też niańczyłam najmłodszego członka rodziny - 4 miesiecznego Maksymiliana. Fajny taki mały bobas, ale do czasu, aż zaczął się drzeć. :) A dzisiaj już w pracy myślałam kiedy znowu jakieś wolne sie szykuje na długi majowy weekend - mamy cały tydzińeń wolny. :)
  23. Ale cudowne koniki :) psiur też cudo - świetna pozycja do drapania :lol:
  24. Słodziachny tylko na fotkach, w rzeczywistości to diabeł wcielony :evil_lol:
×
×
  • Create New...