Jump to content
Dogomania

jborowy

Members
  • Posts

    700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jborowy

  1. Kochani, tak szybko piszecie i tak wiele postów, że ja stary, łysy(naturalnie) i siwy(naturalnie), po prostu nie nadążam. WSZYSTKIM ogromnie dziękuję, za życzenia zdrowia i powodzenie, bardzo mi się przydadzą. [B]vigor-junior [/B]- piękne fotki, rób tak dalej a daleko zajdziesz. Jedna sugestia - mniej psów, to za bardzo polityczne jest, za to wiecej tych łysych i siwych. [B]Ela-h.... - [/B]to już nie jest obcyndalanie, to może podpadać pod sabotarz antysocjalistyczny. Przemyśl to sobie, a zwłaszcza niech sunia o tym myśli. Chyba, że Ty (o co Cię podejżewam) wywierasz na sunię nacisk imperialistyczno - monoteistyczny!!!!
  2. UFF, straszne są męki hodowcy. Po suce, ani śladu zmęczenia. Za to [B]HODOWCA [/B]jest ogromie odwodniony, pewnie poprzez działanie płynów odkażającyh, co to je Pani Borowa dla Diry przygotowała - okazało się jednak, że sunia nie wymagała. Za to my, jak najbardziej. Mam dziś urlop okolicznościowy, to może zdążę coś wstawić ku Waszej uciesze. No to jest tak: 2x dziewczynka 2x chłopczyk Mamusia, tatuś i dzieci czują się doskonale, w przeciwieństwie do [SIZE=1]hodowcy!!! [SIZE=4]Ela - co jest???? kompletny brak socjalistycznej synchronizacji???? czyżby Twoje szczyle miały mieć oblicze, Tego co jego oblicza nie można publikować???[/SIZE] [/SIZE]
  3. [B]Nie ma ładniejszych dziewcząt niż Polki.[/B] Na drugim miejscu bym postawił te z [B]Ukrainy,w końcu też słowianki.[/B] ..ale,ale co Wind mówiłaś, że niektóre są zbyt chętne???? To, jest wada???? Czy Ty, czasami,kogoś nie dyskryminujesz??? Tera, to bardzo jest modne!!!!
  4. [B]borsaf[/B] -nic prostszego, gnaj do mnie. Patrzenie dam Ci za podkładanie do piecyka, bo u nas akurat, jak na złość mrozy okrutne. Porodówkę opalam tradycyjnym piecykiem, tzw. kozą i potrzebuję kogoś do podkładania. Dziewczyny z Ukrainy odpadają, bo za drogie, no i według, Pani Borowej, za ładne. A polską dziewczyną Panią Borową mogłbym zmylić.
  5. Oj wróciłem, wróciłem z Rzeszowa, nieco później niż planowałem, bo po drodze odwiedziliśmy nową koleżankę WT - Zuzię. Napiszę coś więcej nieco póżniej, gdyż moja kompletnie niesubordynowana suczka Dira rozpoczęła proces produkcji małych szczyli o całe 90 minut przed czasem. Takie zachowanie jest, co prawda, bardzo charakterystyczne dla WT, ale z Dirą miałem umowe, że niedziela jest dla mnie (aż do północy - co najmniej).
  6. Wszystkiego najlepszego dla Derysia. Lecę do Rzeszowa, trzymać za Diunę.
  7. babciu - [B]Nitencja [/B]- wyczuwam w Twej wypowiedzi szczery żal, za tym, że nie możesz sobie z nami młodymi, poszleć w Rzeszowie.
  8. [quote name='gugu'][B]Wszystkim welsh'omaniakom,którzy wybieraja się na wystawe do Rzeszowa,rzycze powodzenia i trzymam mocno za nich :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: !!!Krajówka wasza!!! :multi: :multi: :multi: [/B][/quote] Tylko jedna sierotka: [B]vigor[/B] wystawia jakiegoś kundla. Ja jadę, jak zwykle, pofocić co ładniejsze babki i jeżeli Pani Borowa nie zachowa socjalistycznej czujności, to może coś zerwę. [B]gugu[/B] - Jeżeli za to trzymasz to jest: OK!!! Nie zawiodę - dogomanii.!!!
  9. Po wnikliwej analizie, materiałów z konferencji w Bykowinie, widzę, że nie tylko wesołymi pieskami się zajmowaliście, ale i "wściekłe psy" były w użyciu.
  10. Gdzieś tutaj [B]zadziorny [/B]biega z suniami: [URL="http://img350.imageshack.us/my.php?image=rybnik1om.jpg"][IMG]http://img350.imageshack.us/img350/6752/rybnik1om.th.jpg[/IMG][/URL]
  11. Dla [B]zadziornego[/B] i innych potrzebujacych orientacji w terenie, szczególnie przydatne w USA: [url]http://earth.google.com/[/url] Najnowsze osiągniecie googla. Poza starymi możliwościami, jest opcja przeglądania "mapy" z pozycji pieszego.
  12. [B]Wind[/B] - no,no,nieźle kusisz. Jasna sprawa, że tego glass'a to Ci trzeba dostarczyć osobiście w sobotę wieczorem? Gdyby nie wystawa w Rzeszowie i nieustająca opieka Pani Borowej, to bym Ci jeszcze szklankę cukru, mąki i trochę soli, na wszelki wypadek, podrzucił. A poza tym to mam PS 8CS PRO, ale w wersji podstawowej. To o co pytasz to chyba jednak są dodatkowe opcje i pewnie nie mam. Kurka wodna: Coraz większe wymagania mają te baby.
  13. [B]O kuźwa!![/B] To z tej świni tylko kopytka zostały?!?!?! Szybko buduj jakiś bunkier w ogródku dla tego potwora, inaczej Bykowina wymrze.
  14. [B]Flaire[/B] - yes! yes! yes!
  15. [SIZE=4][B]OOOO [/B][/SIZE]- Ja znam tych typków. Na całym Śląsku wisiały listy gończe za nimi. Zdaje się, że kradli zegarki i aparaty fotograficzne. To na pewno oni, łupy mają jeszcze przy sobie. [B]Nitencja[/B] -uważaj, sprawdź czy masz nadal fotoaparat i czy wiesz, która godzina?
  16. [B]aga_ostaszewska[/B] - [B]I TY BRUTUSIE, PRZECIWKO MNIE???[/B] czyżbyś też zaczęła gustować w szczotkach do zamiatania????
  17. [B]vigor-junior[/B] - nie ma sprawy, wypijemy w Rzeszowie.
  18. [quote name='vigor'][B]zadziorny[/B]- po trzech dniach marszu, mysleniu o czekajacych Cie w Wa-wie laseczkach, jak dojdziesz na miejsce to bedziesz mogl poprosic o cynamom i pojdziesz chlopie spac (patrz - chrapac). Lepiej zostan doma lub laseczki zapros se do swojego familoka na kawa. Zreszta poczekaj napewno [B]jborowy [/B]tez ci cos stosownego doradzi, warto go sluchac bo i doswiadczenie ma wieksze. Ahoj![/quote] [B]vigor[/B] - czy chodzi Ci o moje większe doświadczenie w pieszych wycieczkach do Wa-wy, czy w zapraszaniu laseczek do familoka, pod nieobecność Pani Borowej? Tak, prawdę mówiąc, gdyby nie to, że Ci obiecałem, kibicowanie Diunie w Rzeszowie w niedzielę, to już bym kupił bilet do Wa-wy. Nie miałem nigdy okazji spotkać się z [B]Wind[/B] w realu, ale czuję, że "nadajemy" na tych samych falach. Pewnie złamałbym zasady i wypiłbym tę kawę z laseczką. [B]zadziorny[/B] - fanie nart, jeżeli już potrzebujesz rady, to Ci radzę: powiedz żonie, że trenujesz do Biegu Piastów, zapnij dechy na nogi i zasuwaj krokiem łyżwowym na północny, północny wschód. Po dwóch dniach powinieneś osiągnąć Kabaty.A tam.... no sam wiesz...., tylko nie zapomnij zdjąć nart!!!!
  19. [B]Nitencja[/B] - zdradziłaś nas !!!!!!!
  20. [B]bogula[/B] - u nas pełny kibutz. Wszyscy śpimy razem. No nie wszyscy....: Mosiu śpi, taraz w obórce, bo już jest wiosna (ledwie -5). Dira, ze wzgledu na ciążę i głęboką nienawiść do Evitki (odwzajemnianą), śpi solo w porodówce w suterynie. Młoda Borówka -jest już dorosła i ja się nie pytam gdzie i z kim. Zdobyła ostatnio żółty pas jukarado (to takie połączenie karate i juditsu), no to wiadomo, że lepiej się, w ogóle o nic nie pytać. A reszta: normalnie, pokotem , na wersalce. Standardowo: Evitka na mojej gębie, Asik tak gdzieś, w nogach, a stara...? też gdzieś musi być - bo ktoś nam kradnie w nocy kołdrę!!!
  21. [quote name='Ali26762'] W końcu to moja "ostatnia noc" przed przerwą ;) :D :D :D [/quote] O pierwszej nocy słyszałem, ale "ostatnia", to coś nowego. Zdaj nam, później relacje.Pleaseeeee!!!! Może jakieś fotki, jak Flaire, puści. [B]vigor[/B] - do ogrzewania Pani Borowej to ja się wspomagam gazem z GAZPROMU, niskocisnieniowym, zaazotowanym i nawonionym. To już ja i psy myć się nie musimy.
  22. [quote name='Mokka']Ja również, z tą tylko różnicą, że ja piję niedobrą też :cool3: . To się musi źle skończyć :placz:[/quote] Dlatego pewnie ten nick (mokka)???:):) [B]vigor[/B] -do Rzeszowa Asika nie ciągnę, bo bardzo nie lubię wystaw na hali Podpromie (ogromny ścisk wewnątrz, brak miejsc do parkowania). Zresztą sam widzisz jak nikłe jest zainteresowanie tą wystawą. Ja jadę ze względów towarzyskich. Ale jeżeli uważasz, że już trzeba się starać o wzgledy Diuny, to obaj z Asikiem się wykąpiemy, nawonimy - ja, dodatkowo, mogę się jeszcze ogolić.
  23. [B]bos[/B] - a widzisz, coś narobił tymi zdjęciami. Tak żeś focił, że aż tąpnęło.
  24. [B]bos [/B]- Ty uważaj, ostatnio w Moskwie złapano szpionów imperialistycznych, co to różne rzeczy fotografowali i potem przekazywali na jakieś forum. W Jastrzebiu też działają bojówki CIA i PiS, ścigające szpionów przemysłowych. Sam paru znam w rejonie Kochanowskiego.
  25. Kupę lat temu (~10), byłem u znajomych w Bawarii (zniemczeni Polacy) i jako hit sezonu prezentowano kawę "super, lux, duper" prosto z ..........Gliwic (PL) Już nie pamiętam jaką ta kawa miała nazwę handlową, ale doskonale pamiętam, że zapach miała wyrazisty - psie gówno. Smakowała, nie wiem ....tego drugiego nie próbowałem, ale pewnie tak by smakowało. Proces tworzenia tej kawy polegał na tym, że białą kawę najpierw moczono w znanej whiskey black label, suszono i dopiero potem palono. Kosztowała straszne pieniądze, smakowała, jak wyżej opisałem, ale Niemry się tym zachwycały, bo tego u nich nie można było kupić.!!!!!
×
×
  • Create New...