ELO!!!
wyjezdzajac czy do Wloch czy do Niemiec na zawody szedlem do weterynarza powiatowego czy wojewodzkiego po zaswiadczenie ze psy nie sa z terenu zapowietrzonego wscieklizna... przekraczalem w sumie 4 razy granice PL - D i ani razu nie sprawdzali tych zaswiadczen... a przejezdzajac granice niemiecy-austria czy austria-wlochy to nawet sie nie zatrzymywalismy bo granice byly otwarte