-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
Brutus - trzeci raz wraca do schronu - znalazł wspaniały dom :)
basia replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
[B]Zapraszam na bazarek dla Brutusa. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218344-%C5%9Awieczniki-budzik-CD-obro%C5%BCa-figurki...-dla-SH-Brutusa-%28do-06.12.-godz.-21-30%29[/url] [U]Bardzo proszę o podnoszenie!!![/U][/B] -
Rotti... :-( [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3183/13930377.jpg[/IMG]
-
Gatuso, nie mogę się zgodzić z Tobą. Prawdą jest, że operacja jest kosztowna ale od jej czasu mój pies bywa u weta tylko na szczepienia. Ofelia59, mój pies nie trzyma kału, nie jest w stanie sam się załatwiać, ale poradziliśmy sobie z tym. Od ponad 1,5 roku sami go czyścimy (usuwamy kał) i pies czuje się bardzo dobrze. Ponieważ zespół jelita drażliwego pozostał, w tej chwili je wyłącznie karmę dietetyczną royala, bo tylko po niej nie ma rozwolnienia lub zaparć, chociaż na początku miał nawet po tej karmie. Rozwolnienia przy nietrzymaniu kału są gehenną dla właściciela psa. Nie będę opisywała co się wtedy dzieje, ale przy problemach z nietrzymaniem kału trzeba stosować jednak dietę zagęszczającą kał przynajmniej do postaci plasteliny. W pielęgnacji przydatne też są chusteczki dla niemowląt nasączane preparatami nawilżającymi. Można nimi ładnie wytrzeć pupkę psa bez podrażniania jej ;)
-
[QUOTE]mimo tego,że czasem mu się zdawało,że może mógłby coś...i była walka(do której nie wkraczałam) to było tp po prostu zajście z psami,które się pożarły(chociaż ze dwa razy gnałam po nocy do weterynarza).To były tylko próby sił.A skoro masz 5 psów,to chyba też to znasz??????[/QUOTE] Znam, ale nie z mojego stada. Moje psy od początku się akceptują. Nigdy nie walczyły ze sobą. Znam to z zawodów psich zaprzęgów, z kenneli znajomych. [QUOTE]Czy twój mąż to wszystko czyta? [/QUOTE] Na razie nie, ale muszę mu to pokazać. On akitę am. poznał na wystawie, ale to nie jest wyłącznie fascynacja jej wyglądem. Jemu podoba się ostry, dominujący charakter tej rasy. Uważa, że przyda nam się taki pies, może nie teraz kiedy mamy już ich 5, ale w przyszłości. Mamy dom na odludziu, chcemy mieć psa, który go przypilnuje. Na razie tę rolę spełnia owczarek, który bez przeszkód dogaduje się z innymi zwierzakami. Osobiście sądzę, że my - ludzie - z akitą dalibyśmy sobie radę, ale nie poradzimy sobie z akita + inne zwierzęta, które w naszym domu zawsze będą i to jest bardzo smutne aczkolwiek prawdziwe.
-
[QUOTE]Wyraźnie widać, że się boisz akit i trochę je za bardzo demonizujesz, ale może to dobrze. Akita doskonale by wyczuła Twój strach, niepewność wobec niej - a co za tym idzie prawie na pewno chciałaby przejąć nad Tobą kontrolę. Nie decyduj się więc na akitę. Akita potrzebuje silnego i pewnego swoich decyzji przywódcy i stada ludzkiego. [/QUOTE] Źle mnie oceniasz. Nie boję się żadnej rasy ale przed niektórymi czuję respekt - wyłącznie respekt. Uważasz, że jestem słaba, pozbawiona charakteru ale dlaczego w takim razie dobrze radzę sobie z moimi psami? Nie mam 15 lat i nie od kilku miesięcy mam psy. Wypytuję o rasę, która mnie ciekawi, bo wiedzy nigdy dość. [QUOTE]nie macie doświadczenia z takim psem jak akita i wprowadzenie jej do takiego stada psów jest nierozsądne. Najzwyczajniej w świecie nie ogarniecie tego wszystkiego co się będzie działo. Dorosła akita może ważyć nawet ponad 50 kg, reaguje na sytuacje z prędkością światła[/QUOTE] Dziwne. A ktoś z Was miał doświadczenie z rasą gdy brał do siebie pierwszego akitę? Mam owczarka podhalańskiego, który waży więcej niż akita ale to chyba nie waga jest najważniejsza. Uważasz, że podhalany to łatwe psy? Myślisz, że pogodzenie 5 skrajnie różnych psów było proste, a jednak nam się udało. Na tyle ułożyłam podhalana, że pracował jako dogoterapeuta. Uprzedzając pytanie już nie pracuje, bo się zestarzała. [QUOTE]Akity trzeba się nauczyć i zrozumieć, przeżyć z nią kilka lat, nie można iść na żywioł i ulegać zachciankom. [/QUOTE] Akita nie jest moją zachcianką. Gdyby tak było nie zadałabym tylu pytań, nie wahałabym się tylko poszła i kupiła szczeniaka a na forum wstawiła zdjęcia.
-
[quote name='akicka']wprowadzenie akity do stada żyjącego w ustalonej od dawna hierarchii i w zgodzie,tym bardziej że są tam duże psy,to pomysł STRASZNY!Dwa małe kundelki się nie liczą,ale dwa husky i owczarek podhalański to zapowiedź masakry.Nie zamierzam demonizować akity,ale byłam świadkiem walk na śmierć i życie i bądź pewna,że doszłoby do tego. Jeszcze wrócę do tematu.[/QUOTE] Pytałam o relacje akity am. z innymi psami, bo nie chcę ograniczać się wyłącznie do jednego tylko psa. Kocham psy i chce ich mieć w domu więcej niż jednego, zwłaszcza, że nie mieszkam w maleńkim mieszkanku. Przykro mi czytać o charakterze akity jako totalnego dominanta i w sumie despoty. Nie chciałabym stale się bać, że może coś zrobić pozostałym psom lub osobom z naszego otoczenia. Kiedyś na wystawie jedna z zagadniętych przeze mnie hodowczyń powiedziała coś co chyba dość dobrze opisuje akitę amerykańską: to pies, który nie ma poczucia humoru. Wygląda na to, że nasz dom nie byłby idealnym domem dla tego typu psa. Szkoda :( Nie wiem tylko jak przekonać męża, że jego wymarzony pies nie jest dla nas :(
-
Bardzo dziękuję za tak wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Skąd one się wzięły? Otóż mój mąż bardzo chciałby kiedyś mieć akitę amerykańską. Poznaliśmy te psy tylko na wystawach, z krótkich rozmów z właścicielami. Wiadomo, że to zbyt mało. On jest zafascynowany rasą, ja mam obawy. U nas w domu zawsze zwierząt było kilka, w tym nie tylko psy ale i koty. Obecnie mamy 5 psów w tym dwa husky, owczarka podhalańskiego i dwa małe kundelki. Wszystkie psy żyją ze sobą w zgodzie. Jeżeli do naszego domu miałaby kiedyś trafić akita, nie chciałabym ze względu na jej charakter, być zmuszona wyrzec się innych zwierząt i innych psów. Nie wyobrażam sobie naszego domu z jednym tylko psem. Mam nadzieję, że moje pytanie nie są tandetne i zachcecie jeszcze trochę przybliżyć mi tę rasę :) [QUOTE]Nie mówmy że akita jest psem agresywnym - skąd takie stwierdzenie, to jest pies który lubi rządzić, dominować. To nie jest maniakalny morderca, który tylko czeka na okazję żeby pogryźć, rozszarpać itp. [B]Dominujący charakter akity nie ma podłoża w agresji.[/B][/QUOTE] Nie ma podłoża w agresji, ale agresja może być na podłożu dominacji, czyż nie? Aha, i mówimy o ewentualnej agresji względem człowieka czy wyłącznie względem innych zwierząt? Mam w domu starzejących się rodziców. Rozumiem, że akita może ich nie słuchać, ignorować ale czy może również być agresywny np. pod naszą (moją i TZeta) nieobecność? Czy obce osoby, znane akicie, ale jednak z poza rodziny, będą się mogły zająć psem np. podczas naszego wyjazdu wakacyjnego?
-
Dobrze, ale jeśli to akitę jako szczeniaka wprowadza się do stada, jak ona się zachowuje? Rozumiem, że jako szczenie raczej agresywna być nie powinna ale czy ta agresja pojawia się wiekiem? Wiadomo, że każdy pies musi mieć swoje miejsce w stadzie, w grupie i domyślam się, że akitę nie będzie interesowała pozycja niższa niż alfa. Jednak! W moim domu i w moim stadzie to człowiek jest alfą i temat ten nie podlega dyskusji, więc pytam co na to powie akita am.? Czy pokornie przyjęłaby niższą pozycję czy będzie się stawiać? Rozumiecie o co mi chodzi?
-
Czy Wasze akity to jedynaki? Chodzi mi czy macie jeszcze inne psy lub inne zwierzęta w domu i jak akity je traktują? Słyszałam, że dorosły akita nie toleruje żadnego innego zwierzęcia w swoim terenie o innym psie nie wspominając, nawet jeżeli się z nim wychował. Podobno to wielka bolączka hodowców, którzy z natury mają psów więcej niż jednego. Chciałam też zapytać czy istnieje różnica w charakterach psa i suki? Która płeć jest trudniejsza w prowadzeniu?
-
[quote name='Szarotka']Czy idziesz do zaawansowanych edycji ??[/QUOTE] Tak. Tam mogę zmienić tylko tytuł posta a nie całego wątku.
-
Nie potrafię zmienić tytułu. Jak wchodzę w edycję, nie ma tam możliwości edycji tytułu :roll:
-
[QUOTE]sama tego nie udźwignę...[/QUOTE] Hmm.. O ile pamiętam zaproponowałam pomoc finansową, więc sama nie jesteś i nigdy nie byłaś.
-
Witajcie!! Organizujemy wizytę poadopcyjną u Landa ale brakuje nam trochę funduszy. Niestety paliwo drożeje niemal codziennie a do domu Landa mamy kawałek. Jeżeli ktoś mógłby i chciałby się dorzucić do kosztów paliwa będziemy ogromnie wdzięczne. W tej sprawie proszę o prv lub deklarację tutaj a już ja się odezwę ;) Wizyta nie będzie wyłącznie towarzyska. Pojedzie też psi szkoleniowiec aby fachowym okiem spojrzeć na Landa i jego zachowanie, przystosowanie się do nowych warunków, nowych ludzi, nowego domu.
-
Rodzinka z małopolskiej mordowni-już bezpieczna i w swoich domkach!!!
basia replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Z fretką?? Ja bym się bała .. o fretkę oczywiście ;) -
Rodzinka z małopolskiej mordowni-już bezpieczna i w swoich domkach!!!
basia replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Super! To teraz już tylko mamcia zostaje ;) -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
basia replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
28 lutego zakończył się zrobiony przeze mnie bazarek. Użytkownik ancyk1 do dnia dzisiejszego nie dokonał wpłaty. Najpierw była prośba o czekanie do czwartku 10 marca. Wpłaty nie ma a ancyk1 od tej pory nie odpowiada na prv i info pozostawione w profilu. Co mam robić?? :( -
28 lutego zakończył się zrobiony przeze mnie bazarek. Użytkownik ancyk1 do dnia dzisiejszego nie dokonał wpłaty. Najpierw była prośba o czekanie do czwartku 10 marca. Wpłaty nie ma a ancyk1 od tej pory nie odpowiada na prv i info pozostawione w profilu. Co mam robić??