Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. Podnosze Hestię. Jest bardzo podobna do suczki mojej siostry :(
  2. Już się robi. Proszę Państwa oto .. Nana :multi:
  3. Zdjęcia już u mnie. Aleście ją wymęczyły.. A kto wymysli jakiś ckliwy tekścik? ;)
  4. Czekam niecierpliwie na fotki maleńkiej ;)
  5. [QUOTE][B][U][COLOR=#ff0000]PONAWIAM PROśBę O POMOC DLA KORY!!![/COLOR][/U][/B] [/QUOTE] Kontaktowałaś się z gigi44??
  6. Niestety na dzień dzisiajszy nie dam rady sprawdzić tego domku. To będzie jakieś 100km ode mnie. Jeżeli psiak tam pojedzie i będzie potrzebna wizyta poadopcyjna a nikt inny co ma bliżej się nie znajdzie to moge zrobić sobie wycieczkę, no ale dziś to niestety niemożliwe :( P.S. PUCKA, wyczyść skrzynkę!!! ;)
  7. Selenga, dziękujemy bardzo za zainteresowanie. Narazie wyrabiamy finansowo, ale będziemy pamiętać w razie czego o Twojej propozycji ;)
  8. Herspri, ale ja byłam przy wydawaniu suki husky z lecznicy i mało nie brakowało a suki by nam w ogóle nie wydano, ale to długa historia. Pomimo, że Dea tego samego dnia przypominała schronisku o tej adopcji, nie dopełnili oni niczego, kompletnie niczego. Nawet nie poinformowali weterynarza, że suka będzie od niego zabrana przez adoptującego. Po wszystkim jakoś głupio się z tego Dei tłumaczyli a potem sprawa ucichła w natłoku innych. Podobnie z tym jamnikowatym pieskiem, z Naną, z suczką, która poszła rzekomo do Brennej i wieloma innymi sytuacjami, w których wychodzi niekompetencja schroniska. Ja nie wiem czy Dea wypowiada się tu jako Dea czy jako przedstawiciel schroniska, bo jej wypowiedzi można dwojako rozumieć. Jeżeli jako Dea to powinna rozumieć nasze oburzenie i dążyć do wyjaśnienia przynajmniej tych spraw, które da się wyjaśnić lub przynajmniej próbować.
  9. [QUOTE]Wygląda, jakbyśmy mówiły róznymi językami. [/QUOTE] bo mówimy...
  10. [QUOTE]Nie mam ochoty na kłótnie i spory. [/QUOTE] Szkoda, że nie potrafisz odróżnić dyskusji od kłótni, której to żadna z nas nie chce. Jakąkolwiek krytykę schroniska przyjmujesz jako krytykę własnej osoby. Ciekawe dlaczego .. Dobrze, więc skoro tak chcesz nie będę informowała Cię o sprawach, o których dowiaduję się z różnych źródeł, a które dotyczą schroniska i zwierząt w nim.
  11. [QUOTE]Basiu napisałam wyżej[/QUOTE] Niech żyje edycja postów ;) [QUOTE]nie Głosu, tylko jednej bielskiej gazety[/QUOTE] Na spotkaniu w poniedziałek mówiłaś, że spotykasz się z dziennikarką z Głosu zrozumiałam, że w sprawie Cezarka, a że jego sprawa jest bardzo pilna pomyślałam, że to w jego sprawie masz dziś spotkanie. [QUOTE]Na naszym wspólnym spotkaniu prosiłam, abyście same wyjaśniały ze schroniskiem swoje wątpliwości czy skargi. [/QUOTE] Powiedz mi tylko dlaczego mamy to robić? Jesteś naszym przedstawicielem w schronisku, więc dlaczego mając jakąkolwiek informację odnośnie nieprawidłowości mam sama jechać i z nimi o tym rozmawiać? Naturalnym mi się wydało, że powinnam najpierw Ciebie o tym powiadomić, że będziesz chciała o tym wiedzieć. W końcu działamy razem czy każdy na swoją rękę?
  12. Maila dostałam dopiero przed chwilą. Ponawiam pytanie: [QUOTE]Dea, miałaś dziś się spotkac z dziennikarką z "Głosu ...". Rozmawiałaś z nią o sprostowaniu?? [/QUOTE]
  13. Dea, czy możesz potwierdzić wpłynięcie w ostatnich dniach, na Twoje konto, kwoty 15-20zł dla Nany od osoby z Elbląga?
  14. Herspri!! Koniecznie potrzebne mi jest ładne zdjęcie naszej gwiazdy Nany. Jak najszybciej muszę dostarczyć materiał do miejscowej gazety by zaraz po świętach ukazało sie jej ogłoszenie. Chce też zrobić plakaty, więc błagam o tę fotkę. Ela obiecała podjechać do Ciebie z aparatem. Dziewczyny to na prawde bardzo pilne!!
  15. Udało mi się wreszcie uruchomić ten złom zwany skanerem :razz: Oto karta Nany od weta. Odręcznie wpisał koszty zabiegu na zęby i leków na wątrowę. Zamazałam adres Herspri, tak dla bezpieczeństwa :p Strona 1 Strona 2 Oraz karteczka z laboratorium potwierdzająca koszt badania krwi. Niestety nic innego poza takim sznitkiem nie chcieli mi wydać :shake:
  16. Dea, miałaś dziś się spotkac z dziennikarką z "Głosu ...". Rozmawiałaś z nią o sprostowaniu?? [quote]Oczywiście aktualność szczepień pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale i na to [B]coś się niedługo wymyśli[/B][/quote] W to nie wątpie :p Powtórze się, bo już Ci to kiedyś mówiłam. Uważam, że w cieszyńskim schronie jedyne czego brakuje to nie pieniądzy a dobrych chęci. Zaczynam żałować, że powiedziałam Ci o tym czego dowiedziałam się od tych i innych ludzi, o tym czego sama doświadczyłam. Chciałam abyś po prostu wiedziała, abyś może baczniej im się przyglądała, zwracała większą uwagę na te sprawy, bo zostałaś tam już tylko Ty. Niestety widzę, że znów zostało to potraktowane tak a nie inaczej, nie pierwszy z resztą raz. Chyba muszę poważnie zastanowić się nad swoją rolą w tym wszystkim ...
  17. [QUOTE]Większość schronisk w Polsce nie czipuje, bo to za drogie, i nie ma obowiązku, jak wysyłałam psy za granicę to wielkie oczy robili, że w ogóle czipują. Większość schronisk szczepi też tylko na wściekliznę (jeśli w ogóle) bo to jest obowiązkowe, na zakaźne już nie, bo tego przepisy nie wymagają. [/QUOTE] Eh.... Chcesz równać w dół czy w górę?
  18. [quote name='Dea']Z bazarków Basi wpłynęłona konto 130 złotych z mojego 60 złotych W SUMIE 190 ZłOTYCH wczoraj zapłacone zostało u weterynarza 130 złotych, oraz wcześniej badanie krwi 38 złotych wydatki w sumie: 168 złotych W takim razie spokojnie starczy nam na ogłoszenia. Jutro podpytam w ich sprawie gdzie się da. Herspri, może jakaś kasa na jedzenie dla małej by Ci się przydała?
  19. Musze Was znów przeprosić. Wstawie rozliczenie z wetem ale nie dziś, bo padł mi skaner. Dawno go nie używałam i okazało się, że coś w nim jest zepsute. Jak nie z domu to jutro z biura spróbuje cos z tym zrobić. Na prawdę przepraszam, że ciągle to przeciągam.
  20. Kasia, chcesz dowódów? Zapytaj dr Olę lub dr Ramisza o to jak wyglądała sprawa szczepień i czipa suczki husky, która szła do adopcji wprost z ich lecznicy. Myślę, że oni powinni być dla Ciebie bardziej wiarygodni niż ja.
  21. Wcześniej zapłaciłam jeszcze za badania krwi 38zł.
  22. Postaram się dziś wieczorem zrobić rozliczenie leczenia Nany.
  23. [QUOTE]Ela dowiem się bardzo chętnie, sama jestem ciekawa, tylko proszę o dowody!!! Może być oświadczenie tych ludzi, że tak im psa wydano, lub cokolwiek innego na czym mogę się oprzeć. Inaczej jak im mam udowodnić, że taki pies w ogóle był w schronisku??? Podstawą każdego oskarżenia są dowody, i ja je muszę mieć. Niestety na twierdzenie typu "doniesiono mi..." od razu nasuwa się ich odpowiedz "to panią okłamano".[/QUOTE] Mnie na twierdzenie "doniesiono mi" nasuwa się coś zupełnie innego a mianowicie to, że pewne rzeczy nie przechodzą bez echa, nie przechodzą niezauważone. Jakich dowodów Kasiu oczekujesz od ludzi, którzy nie mają żadnych nawet na to by udowodnić Ci, że tego konkretnego pieska ze schronu zabrali. Ludzie ci są szczęśliwi i bardzo zadowoleni z pieska, którego wzięli i nie zamierzam burzyć ich spokoju i naruszać zaufania do mnie tym, że ktoś im i mnie nie wierzy.
×
×
  • Create New...