Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. A mnie udało się trochę popracować nad skakaniem kiedy szłam z miską pełną jedzenia. Wczoraj już było dużo lepiej ;)
  2. Hmm.. Czy można to rozumiec jako pewnego rodzaju nadrabianie zaległości, brania życia garściami itp.? Ciekawe ...
  3. Eee tam, zawsze może być lepiej ;) Chciałam tylko napisać, że w Marianie zadziwia mnie jego niesamowita radość życia. 4 lata spędził w schronisku, wcześniej nie wiadomo jak był traktowany a jest psem tak pogodnym, tak zadowolonym z życia, wesołym i cieszy się dosłownie ze wszystkiego. Każdy gest, każda sytuacja wywołyje u niego radość. Nawet jeżeli chwilowo się wzdrygnie przed czymś to już za moment biega i się bawi a pyszczek śmieje mu się na okrągło. To niesamowita cecha, której brakuje wielu, wielu ludziom a co tu mówić o psie ze schroniska ;)
  4. [quote name='Puma1984']Nie trafily przypadkiem do was do schronu dwa psy , jeden w typie hasky bialo czarny, a drugi wilczuro podobny czarny?[/QUOTE] [B]Puma[/B], napisz do osoby o nicku DEA! Ona jest wolontariuszką w cieszyńskim schronie, które "obsługuje" sporą część byłego woj. bielskiego i często trafiają do nich husky i w typie husky.
  5. Z Marianem wszystko OK. Dostał podwójną porcję jedzenia, bo tak jakoś dużo mi się ugotowało. Pomimo, że było chłodniej nie chciał za bardzo biegać. Tylko spacerował sobie .. królewicz ;)
  6. W nocy znów była burza :( Jak wieczorem byłam u Marianka był nieco niespokojny. Nasłuchiwał grzmotów, bo były już gdzieś w oddali. Mam nadzieję, że dał sobie jakoś radę i nie narobił czegoś, zwłaszcza sobie krzywdy.
  7. Ładne rzeczy-nie odwiedzacie Marianka :angryy: Może te fotki Was do tego zachęcą (wreszcie uporałam się z tym ustrojstwem): Witam się bardzo grzecznie (z moim TZetem :p ) Po bieganiu, padam w cieniu.. a potem znowu biegam a jak mnie wołaja to natychmias przychodze z miną niewiniątka :loveu: Leżąc w trawie chyba sobie coś tam marze .. patrząc w dal... To tyle Marianka. Powiedzcie, czy to ten sam psiak co był kiedyś w schronisku?
  8. Wreszcie nabyłam aparat cyfrowy ale jeszcze nie nauczyłam się ściągać z niego fotek na kompa. Jednak udało mi się zrobić dziś Mariankowi kilka fotek. Jak tylko opanuję ten piekielny sprzęt to Wam pokaże. Hund albo Ela, czy wiecie może jak Marian reaguje na burze? Dziś w nocy była u nas dość solidna burza i zastanawiałam się jak Marian się tam trzyma u siebie.
  9. Nie było problemu. Marian wszedł za jedzonkiem do kojca jak po sznurku ;) Pobiegał wczesniej troche ale, że u nas dziś był straszny upał to dość szybka "padł". Herspri, pisałaś jaki to on skoczny - toż to ping-pong normalny jest!! Całą drogę jedzonka z samochodu do kojca, Marian przebył ciągle podskakując. Jednak musze przyznać, że jest bardzo mądry. Kiedy tak skakał próbując dostać do jedzenia, zatrzymałam się i powiedziałam mu "nie wolno". Nie ruszyłam się z miejsca do póki się nie uspokoił. O dziwo potem nie skakał już do mojej ręki tylko robił piruety tak sobie po prostu w koło mnie, a ja jedzenie mogłam nieść spokojnie na normalnej wysokości ;)
  10. Herspri, nie strasz mnie!! Może jak dam mu miche domowego żarełka to sam wejdzie. Z Norinem się udawało..
  11. Ela, jestem w szoku [chodzi o twojego TZ]. Ostatnio chciał Mariana na grila wsadzić, a tu proszę. Jak to się ludzie zmieniają ;)
  12. Strasznie to przykre, że Nana nie może znaleśc domku. Tak sobie myśle .. ona taka spokojna, taka delikatna i krucha .. jak ona radziła sobie w tym schronisku.. :(
  13. Herspri, popieram! Marinkowi głód nie grozi a jak ma ochotę nie jeść to niech nie je. Ostatecznie ma z czego chudnąć ;) Elu jakbyś była bardzo zdesperowana to można mu mielone ogotować i tak wymieszać z wypełniaczem, że nie da rady wybrać tylko mięsa ;)
  14. Co tam jakaś buda ;) Widać marian ma inny gust co do wystroju swego otoczenia ;) Gdzie jest już reklamowany??
  15. Marian nie jest długo winny, bo pogonił po osiedlu męża swej opiekunki ;)
  16. Herspri, jakoś te argumenty do nich nie przemawiały ;)
  17. Ostatnio do mnie przyjechali ludzie w jej sprawie ... Niestety niedoczytali na plakacie, że Nana nie jest szczeniakiem :/
  18. Marianek jest boski!!! Uwielbia lizać po twarzy i uszach a czasami do tych uszków szepcze czułe słówka ;) Nie sposób go nie pokochać!
×
×
  • Create New...