-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
Zaraz zacznę kląć, rzucać ostrymi przedmiotami i chyba kogoś zamorduję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :snipersm: Wczoraj pół dnia i dziś od rana usiłuje zrobić nową aukcję Lando na allegro! Non stop wyskakuje mi jakiś sku........ błąd!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: A żeby było zabawniej za każdym razem w innym momencie :angryy: Raz już miałam nadzieję, że mi się udało to się okazało, że allegro zdążyło mnie wylogować i całą moją pracę po raz kolejny szlag trafił :madgo::madgo: Najchętnie wyrzuciłabym przez okno też mój komputer, bo całkiem możliwe, że to ten złom coś miesza :comp26: Nie mogę tego zrobić, bo już zupełnie będę odcięta od świata .. choć to może byłoby lepsze dla ludności, bo .. :zly7::zly7::zly7::zly7::zly7::zly7::zly7: ... Dobra .. Trochę sobie ulżyłam. Próbuje jeszcze jeden raz :roll:
-
Romka, gratuluję i ogromnie się cieszę! ;) Oby był to dobry znak i bym mogła wreszcie napisać coś takiego o naszym Lando..
-
Romka, gratuluję i ogromnie się cieszę! ;) Oby był to dobry znak i bym mogła wreszcie napisać coś takiego o naszym Lando..
-
Trzymamy kciuki i czekamy wyłącznie na dobre wieści ;)
-
"A w koło sami kryminaliści ... " :D
-
Romka, szkoda :( jamor, dziękujemy za zaproszenie. Może kiedyś skorzystamy ale na obecne zimowe warunki to mieszkasz dla nas za daleko :(
-
[QUOTE]CZy Lando jest najdluzej u Jamora ???????? [/QUOTE] Nie, u wiosny był jak na razie dłużej, bo ponad 7 miesięcy. Mam nadzieję, że nie pobije tego rekordu, chociaż u jamora jest już 4 miechy ..
-
[QUOTE][B]25 lutego mija rok od kiedy jest z nami....... ( chyba jakiś torcik alebo co- tyle , że dla nas)[/B] [/QUOTE] Czyli co, imprezka u jamora? :D
-
Niestety takie sytuacje nie są mi zupełnie obce. Osoby którym odmawia się adopcji psa często się złoszczą okazując to w nieraz przedziwny sposób, a czasami zwyczajnie się mszczą. Osobiście jest mi bardzo przykro za zaistniałą sytuację, ponieważ ten człowiek nęka osobę, która włożyła wiele pracy i czasu na znalezienie Lando domu. Po prostu nie potrafi po męsku pogodzić się z porażką. Prywatnie uważam, że wymuszanie na nas zwrotu kosztów przejazdu jest co najmniej nie na miejscu. Pan dokładnie wiedział, że wyjazd do Landa, spotkanie z nim nie jest jednoznaczne z naszą zgodą na jego adopcje. Wiedział więc ile ryzykuje. Jeżeli postanowicie oddać te pieniądze, oczywiście się dołożę, choć przyznaję, że z ciężkim sercem, bo wiem ile muszę się natrudzić, by np. na bazarku zebrać taką sumę, która przy okazji jest mniej więcej równowartością kilku dni Landa w hotelu. Jednakże spokój i powrót do normalności osoby tak Lando oddanej, jest też bardzo ważny.
-
Nie ja redagowałam tekst do PP. Ja jedynie posłałam suche fakty dotyczące Landa, bo nie wiedziałam jaką formę info w ogóle będzie miało, jak będzie wyglądało. Ktoś z PP ułożył ten tekst. Nie jest on zły, nie jest też super dobry. Dla mnie jest ważne, że w ogóle jest i, że nie ma w nim rażących przekłamań. Jest jednak coś w tym co napisałaś, bo dzwonią głównie ludzie chcący zaadoptować śliczną maskotkę a nie wymagającego psa.
-
Żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte. Domek nadal jest sprawdzany. Romka, czekamy na dobre wieści odnośnie Niko i nowego domu ;)
-
Sayrel, od tego myślenia co zrobić już mi głowa pęka. Są nadal wątpliwości ale one zawsze i przy każdym będą. Niestety ich nigdy nie da się wyeliminować. Jest jeszcze kilka spraw, które muszą zostać wyjaśnione. Proszę trzymać kciuki tak za Landa jak i za nas abyśmy podjęły słuszna i dobrą w finale decyzję .. A jak Was się Lando w PP podoba? ;)
-
Tak, Pan z Sopotu nadal zainteresowany Lando. My mamy jeszcze pewne wątpliwości, które musimy roztrzygnąć nim podejmiemy ostateczną decyzję.
-
jamor, nie wiem dokładnie jak to będzie wygladało. Ja jedynie posłałam tekst i zdjęcia a PP zrobił resztę. Kupił to już ktoś? Jak wyszło??
-
Ela, jakieś fotki by się przydały ;)
-
I z perspektywy imprezki ala eskimos, kanna sprowadziła nas na ziemię ... ;) [B]W środę w sklepach i kioskach pojawi się najnowszy, lutowy nr Przyjaciela Psa a w nim pojawi się nie kto inny jak nasz gwiazdor LANDO!!!!!!!!!!! [/B] ;)
-
Jamor, z dziewczynami umówiłyśmy się, że jak Lando wreszcie znajdzie dobry dom to zabalujemy ;) Coś mi się zdaje, że będzie trzeba i Ciebie zaprosić na świętowanie :D
-
[quote name='jamor']Pan X po kilku minutach przyeszł do mnie ( do garazu) i poinformował mnie , ze lando jest agresywny. Dokokonałem prezentacji psów ktore według mojego zopoznania psowałyby do Pana X. wynik j/w. Pan X z wygladu 80 lat, ale byłem w błedzie bo tylko 66. Miły Pan z dobrym wykształceniem. Odpowiedzialny i pewny swoich mozliwosci jesli chodzi o psy. Pełne relacje przekazałem Basi. Pan X jest zdecydowany na lando. NIe zostawiajcie jej samej w decyzji.[/QUOTE] Dziękuję jamor za wszystko. Twoje fachowe podejście do sprawy adopcji Landa jest nieocenione. A ja w decyzji nie jestem sama ;) Jest ze mną kanna i Ati i inni. Nie odważyłabym się sama decydować. Za każdym razem (nie tylko w przypadku Landa) robimy "burzę mózgów" i jak na razie jakoś nam to wychodzi. Dziękuję za troskę :oops: Pan X na razie się nie odezwał. Myślę, że też potrzebuje czasu, że może zrozumie iż Lando niestety nie jest psem dla niego. A szkoda, bo mało jest ludzi tak zaangażowanych, tak oddanych i mogących tak wiele zaoferować. Jakiś inny pies wygra los na loterii.
-
Jamor, przecież podawałam Ci już mój nr telefonu. Zaraz pośle jeszcze raz na priv.