-
Posts
143 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by donna
-
Jej, jaki stary temat odgrzebany... Witaj :lol:
-
Agnes - świetne fotki w grupie. Suńka ma się gdzie i z kim wyszaleć. Czekam na kolejne reportaże ze spacerów :D (jak ze szkolenia już nie będzie ;( :P )
-
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
donna replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Cytat z Vet-serwisu a propos wzrostu kastrowanego psa : "Wśród właścicieli psów istnieje kilka nieprawdziwych informacji na temat szkodliwości kastracji. Po pierwsze wiele osób sądzi, że kastracja przeprowadzana u psa w młodym wieku powoduje zatrzymanie wzrostu. Nie jest to prawdą czego dowiodło wiele badań naukowych oraz praktyka lekarska - bowiem wykastrowane w wieku 8 tygodni psy są potem - w wieku 2 lat tak samo duże jak ich niewykastrowani równieśnicy i nie można stwierdzić pomiędzy nimi żadnych znaczących różnic. / http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html / A masy to można nabrać na różne sposoby. Taysha, powodzenia, trzymam kciuki za Ciebie i Capo! -
Ja też się przyznaje, że oglądam i czekam na więcej - zwłaszcza ze szkolenia, bo te lubię najbardziej :D P.S. Agnes, czy w tej "świetnej parze" jest bouvier, czy ja już jestem spaczona i wszystko co czarne i owłosione to dla mnie bouvisie? 8)
-
My z Bilkiem niemalże codziennie jesteśmy w lesie. Do mnie nic się nie "klei", bo staram się iść tylko spacerową drogą. Za to pies biega po krzaczorach, gania wiewióry czy inne wyimaginowane zwierzątka i bez zabezpieczenia potrafi się do niego przyssać naprawdę dużo kleszczy. W tym roku z frontline (niestety, w przypadku kudła niezbyt dobrze spełnił swoją rolę) przerzuciliśmy się na exspot i efekty naprawdę widać! Bilek czerpie przyjemność ze spacerów i NIC (tfu, tfu... :evilbat: ) się go nie czepia!
-
Narodziny nie są początkiem; Śmierć nie jest końcem. Zhuangzi
-
Nie mogę być w czartek w Poznaniu, ale na wieniec (czy już karmę dla chartoli?) zaraz wpłacę... ['] wciąż zapalona...
-
['] :cry: :cry:
-
Hej Bluebird! Kope lat 8) Napisz gdzie na serwerze masz te zdjęcia, to wkleję. Chętnie sama popatrzę :P
-
Rotti - wreszcie jesteś. Kogoś nam tu brakowało :D Wygłaszcz pociechy!
-
Rotti - co prawda rozmawialyśmy dawno, ale ja mam pamieć do przesympatycznych dogomaniaków :kiss_2: Pomogę w miarę sił, i wciąż trzymam kciuki! Wracaj szybko!
-
Dla Ciebie to oczywiste, dla innych nie. Znam wielu, którym w ogóle nie przeszkadza stan sierści swojego psa - a psu wręcz przeciwnie. Zrozum, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Ja nie wiem jak potencjalny zainteresowany podchodzi do sprawy od tej strony - ale moim zadaniem jest uprzedzenie go o ewentualnych problemach z tym związanych. Chyba lepsze to, niż gdyby dowiedział się po fakcie, że "to przecież oczywiste". Zresztą z jego strony i tak zapadła cisza. Co do charakteru juz się wypowiedziałam. Pozdrawiam
-
Tak, tak - też tak kiedyś myślałam, ale trochę roboty się jednak znalazło...chodzi o to, że już mam dość widoku psów, które przypominają jeden wielki kołtun, bo a to coś wypadło, a to chęci zabrakło... Można mówić, że się czepiam, ale już tak mam ;) Nie przeczę, że charakter mają świetny, ale pies to nie tylko charakter ;) Pozdrawiam
-
Bouvier charakterem i temperamentem faktycznie jest podobny do rottka. Z wyglądem gorzej...nie każdy ma czas i chęci na czesanie i strzyżenie(co i tak najczęściej okazuje się po fakcie), więc bądźmy ostrożni w proponowaniu tej rasy...
-
Padło hasło bouvier, więc jestem ;) Faktycznie, z tego co opisujesz ow.flandryjski pasowałby idealnie. Jeśli zapewni się mu wystarczającą ilość uwagi i opieki - świetnie spełni swoją rolę. Dogaduje się z dziećmi, innymi zwierzętami, jest zarazem psem stróżującym i obronnym. Trzeba go od małego szkolić, w przeciwnym razie możecie sobie nie dać później rady. Na warunki atmosferyczne jest odporny, pod warunkiem, że wyczesuje się go systematycznie i przycina (latem góra futra może być dla niego nie do wytrzymania). Wzbudza zainteresowanie, już nie mówiąc o 3 osobnikach - turyści będą przyjeżdżali tylko dla takiej atrakcji :lol:
-
No ładnie, chyba się umówiły :) A ja czekam na foto wybranka dla małej - chyba coś pokaźnego się zapowiada 8)
-
Uuuu, to cienko się ustawiłaś 8) Może znajomy się w szybko przyzwyczai do stanu rzeczy i nie będzie chciał jej zmieniać. Zwłaszcza gdybyś miała mu dalej płacić 8)
-
Hoho :klacz: brawa dla Bończy! Nikt nie podejrzewał, że taka z niej 'laska' 8) Uważaj, żeby Ci nie przyszło mieszkać z tą dwójką! Będziesz miała sodomę i gomorę w domu ;)
-
Tiaa, ja też mam taką nadzieję... Coż to za ogoniaste potwroki Ci tam jeszcze zostały 8) Wymiziaj stadko ode mnie i Bilka!
-
Hej Blue :D Niestety, przykra sprawa, Wesołek ma już nowy dom...trzymajmy za niego kciuki...
-
Anetta, a nawet nie wiem dokładnie :fadein: kilka miesięcy. Mam jego obecne zdjątka - chętni na priv. Już nie taki misiu, tylko prawdziwy bouvier :D
-
Mami 8) Draka, jasne, że mamy takie płowiaki w PL. Powiem szczerze, że przed kupnem Bila byłam pewna, że właśnie taki u mnie zamieszka, ale wyszło jakoś inaczej :o ;) Zaczęło się od fascynacji tym futrzakiem: (Ten z lewej to mój potwór) Ale na tamten czas wszystko rodziło się czarne i płowe, więc sobie darowałam. Tu jest Bigos Tu Camel Mam jeszcze zdjęcia w komputerze, tylko zanim ja to znajdę... :fadein:
-
I jest śnieg!! Duuużo śniegu :] Bilek zadowolony jak nigdy.
-
Wrażenia po wizycie u wilków...:)
donna replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
PRZEPIĘKNY :angel: