-
Posts
729 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dolphine
-
filip ja moge nagrac a potem bez problemu skopiowac w pracy i wyslac do ciebie, uffff, zapowietrzylam sie :), podaj tylko adres to postaram sie wyslac pierwsza czesc jeszcze w tym tygodniu.
-
Conor konczy dzis 5 miesiecy :), waga 28kg, wzrost 57cm, mysle ze calkiem niezle.... usciski lapek :D
-
Greg - dobrze ze z uchem Kazaka jest ok. Conor po przyjsciu wtrzachnal miche i spal do wieczora :) bardzo nam sie podobalo spotkanie, dzieciom przejazdzka sankami rowniez. 5.01.2003 nam odpowiada, jaka godzina? ale mysle ze to jeszcze dogadamy.
-
nagrac na VHS i skopiowac moge bez problemu, mam taka mozliwosc w pracy. niestety nic wiecej nie moge zaproponowac, nie mam technicznych mozliwosci :( w razie zainteresowania prosze o kontakt.
-
Krzysieki a z ktorej strony parku dotarles? Bylismy do 14, wszyscy zmarzli i zrobili sie glodni, ale co psiaki poganialy to ich. Na zdjeciach Veloxa widac dokladnie w ktorej czesci parku urzedowalismy. Tak jak napisal VELOX od strony ul. Kinowej, tak jak Kamionek, to odcinek parku pomiedzy ul. Miedzynarodowa a ul. Kinowa, charakterystyczne 11 pietrowe , dlugie bloki, wszystko po lewej stronie ul.Waszyngtona jadac z Centrum! nastepnym razem, musimy sie zebrac w jednym miejscu i o konkretnej godzinie!
-
nooooo bylo fajnie :) na zdjeciach jest VIKI, DARMA, KAZAN i CONOR. jestem za! jesli chodzi o kolejne spotkanie,, aha, byly jeszcze ciagniete sanki i kupa radosci :) i Conor spal do samego wieczora!
-
och wy niedobre istoty! zadnej pomocy? jak mozecie, Mikolaj wam rozgi przyniesie i wymowki ze spacer z pieskiem nie pomoga!
-
Randkowicze, hihihihi, za tydzien to was kobietki do roboty zagonia, bo to bedzie sobota przedswiateczna. Choinke kupowac, zakupy robic, karpika kchhhhhhh nozykiem..... dywany trzepac :D
-
:drinking: jak udal sie spacerek? Kacyk tez byl, hihihihi, a jak psiaki? Chyba im to nie przeszkadzalo?
-
wieczorem z soboty na niedziele w wawce tez spadl snieg. Conor oszalal, nigdy sie tak nie zachowywal, wytarzal sie w puszystym sniegu, zrobil sie przez to jasniejszy? i bardziej puchaty :) i strasznie mu sie ta biel na dworze podoba. Mnie podobaja sie reakcje ludzi na mojego malamutka, slyszalam juz kilka razy jak ktos mowil popatrz jaki zimowy pies :) hihihi
-
pisales i wcale ci sie nie snilo, tylko pomyliles tematy, hihihi, zakrecony Lakers :)
-
bede sie chwalic :) teraz wygladam tak, troszke sie zmienilem, hau hau hau
-
CONOR KRADNIE!!!!!! ukradl z szafki w kuchni i zerzarl: cala paczke delicji, cala paczke pieguskow z biala czekolada i opakowanie zelkow! od dwoch dni nic nie je, tylko pije i ma extra rozwolnienie! mam nadzieje ze szybko nie skusi sie na slodycze!
-
Lakers a jak tam z babskimi sprawai u Sunki? Juz po wszystkim?Czy zmienila sie po tych doznaniach?
-
dzis lub jutro bedzie u mnie Ewa, podpytam jak to sie ma u Nuki :) i jak wymiary u siostry Conora, ktora zostala jeszcze u Ewy. Moze ktos ma chec na siostrzyczke Conora? Czeka na wlasciciela.
-
przeciez caly czas sie przygotowuje...co do wzrostu to Sunka daje czadu :) ciekawe kiedy sie zatrzyma? Ale tak przy okazji to nasze psiaki to chyba nie malamutki tylko mamutki, zreszta pewnie to po tatusiu, hihihi. Wiesz moze jak wygladaja wymiary Nortona?
-
no to sie juz duchowo nastawiam na te zmiany, poki co jakos sobie radzimy z ciagnieciem na spacerach, Conor sie "rozbieguje"spacery przestaja wygladac jak przechadzka emeryta :) bo mamutek zaczyna biegac! W ostatnia sobote mielismy pierwsze w zyciu spotkanie z innym malamutem. Okazalo sie ze do naszego parku w kazda sobote i niedziele rano przyjezdza z drugiego konca dzielnicy pani z malamutka Margo wiek rok i 3 miesiace! Coz to byla za zabawa, cudo! Jednak swoj swojego pozna :) ludzie w parku sie zatrzymywali zeby popatrzec co te dwa futrzaki wyprawiaja.... Conor wrocil do domu po blisko 3 godzinach szalenstw i ganiania, jak stal tak padl, a byla 10 rano , i nie chcial wstac do 16! spal jak zabity, na sikanie musialam go sila wyciagac, a i tak nie dal sie namowic nawet na krotki spacerek, wszystko zalatwil na trawniku przed klatka i biegiem do domu, przespal do wieczora...dopiero poznym wieczorem wrocil do normalnej aktywnosci....szatan nie pies! Co do widocznych zmian to waga poszla w gore, obecnie mamy 24kg i 53cm wzrostu, wiec chyba calkiem niezle :), hehehe, goni starsze rodzenstwo...jak sie spotkamy na wystawie w marcu w warszawie to dopiero sie bedzie dzialo!
-
Conor w zaden sposob nie szanuje dni wolnych. bez wzgledu na dzien tygodnia pobudka 6:15, max. 6:30. I do tego robi to w straszny sposob, wlazi na mnie i zaczyna lizac, tracac zimnym nochalem i podszczypywac policzki i uszy! Jak uda mi sie wywinac spod tego ciezkiego futrzaka (24kg) to odwracam sie do niego plecami i udaje , ze mnie nie ma, a on wtedy - cwaniaczek-lapie zebami za moj kucyk- mam dlugie wlosy- i ciagnie bestia! Wtedy juz nie ma sily, trzeba wstac! Tyle tylko ze nie ma szans na powrot do lozka, bo poranny spacerek zajmuje Conorowi okolo 1 - 1,5 godziny...kto by sie wtedy kladl z powrotem...? a w tygodniu to trzeba po prostu pojsc do pracy po powrocie ze spacerku! Masakra z nim, o 6! jest ciemna noc, to nie lato!!!!!!!!!!!!!
-
Pay husky byl w towarzystwie rozneglizowanej :lol: Renaty Gabryjelskiej, to numer listopadowy, zdjecia sa bardzo ladne...pieska tez :P
-
dzieki za zyczenia, co do zabkow to chyba to byl powod, wieczorem dojrzalam w paszczy bialy punkcik, wiec sie jeden przebil.... poznym wieczorem Conor juz brykal, zjadl pozadna kolacje a dzis od rana jest taki jak zawsze.... Szybszy - co do kleszczy to wezme sobie do serca twoje info i bede bestyjke przegladac czasami...
-
ok, tak zrobie, chociaz nie ukrywam, ze mnie nastraszyles...
-
Szybszy co masz na mysli? Conor ma 4 miesiace, nigdy nie byl w lesie, poza tym o tej porze roku chyba nie ma ryzyka zlapania kleszcza. a co z zabkowaniem?
-
oj Tatsu ! nieladnie - czyzby tylko kasa cie interesowala? A tak w ogole to mam jedno wazne pytanie Conor drugi dzien jest osowialy, smutny, nie ma ochoty sie bawic, tylko ciagle spi i spi, i tylko przenosi sie z miejsca na miejsce. Apetyt mu dopisuje, zalatwia sie normalnie, wiec to nie zoladek. Zajrzalam mu do pysia i zauwazylam ze brakuje mu 4 zebow, 2 na gorze i dwa na dole, tych co sasiaduja z klami, ma spuchniete dziasla, jeden zab zaczyna byc juz widoczny... i stad moje pytanie: czy jego zle samopoczucie moze byc spowodowane wyrastajacymi zabkami? czy mam w te pedy leciec do lekarza? napiszcie jak wasze psiaki znosily zabkowanie?
-
Conor robi pobudki okolo 6:30 i nie ma litosci, budzi tylko mnie. co gorsza nie bierze pod uwage ze jest np. sobota, lub wolny dzien....kiedy ja sie wyspie?
-
Tatsu - Conor skonczyl w sobote, 16.11. cztery miesiace, czyli i Slime i Conor lapia sie w klasie puppy, ale nie wiem czy w Poznaniu jest ta klasa, chyba nie, bo nasza hodowczyni nic nie wspominala o wyjezdzie, pewnie oboje musimy czekac do wiosny :( az potworki skoncza pol roku i przejda do klasy szczeniat :).