Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7727.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7728.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7729.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7730.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7732.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7720.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7721.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7722.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7724.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7726.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7712.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7713.jpg[/IMG] Torres [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7714.jpg[/IMG] Nie wiem co to za pies? :niewiem: :hmmmm: :lol: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7717.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7718.jpg[/IMG]
  4. Juluś :loveu: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7703.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7704.jpg[/IMG] Jakiś ONeczek, fajną ma maskę :) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7706.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7708.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7710.jpg[/IMG]
  5. Na wystawie nas nie było w końcu, ale dziś za to byliśmy w dużo fajniejszym miejscu niż jakieś tam nudne wystawy ;). Szwy z łapy zdjęte... Nie jest do końca zagojona, widać "mięso" ale taka rana potrzebuje czasu. Nie chodzimy już w bandażu, sam but wystarczy. Jari nie przytył, schudł jeszcze... Po wizycie u prof. jesteśmy na diecie eliminacyjnej, rybo-ziemniaczanej przez 4 tyg. Na razie oczywiście mamy biegunkę :p Odwiedziliśmy w końcu Gościeńczyce i plac treningowy, byłam ja z Jarim, Urszula z Julkiem, dwie koleżanki z forum dobermana i jeszcze jeden dobek, którego nie znam (no i ONki oczywiście). Ogólnie było suuuper. Jari strrrraszliwie nakręcony na gryzienie, Martin (pozorant) powiedział, że jak na drugi raz to rewelacja. Mam dobrego psa do sportu z tego wynika, szkoda, że przewodnik (czyt. ja) do dupy :evil_lol: Szeleczki od Marty i Aresa sprawdziły się rewelacyjnie, smycz też... tylko jak stałam i rozmawiałam z koleżanką o aparacie, Jari przegryzł smycz i przybiegł cały szczęśliwy :p Ale to nic, mam maszynę, zszyję ;) Fotek mam, duuużo, ale myślę, że warto wkleić :) Doberman z forum o wdzięcznym imieniu Kot... na strraszliwej kolczatce... klikerków tam nie przynosimy ;) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7700.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7702.jpg[/IMG]
  6. Tutaj są wszystkie informacje dotyczące wystawy: [url]http://www.warszawa.zkwp.pl/oddzialy.php?n=wys_2011_m&oddzial=warszawa[/url] W IPO sklepie są takie łączone z blaszką: [url]http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p441,lancuszek-chrom-dlugie-ogniwo-50cm-kod-hs5150105002[/url]
  7. [quote name='Ewa&Duffel']Buziaczki ;) [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7479.jpg[/url] To macie szczęście z tą łapą, szybko się goi :) A jak Jari znosi ograniczenie ruchu ? Będziesz może na wystawie jutro lub w niedzielę ?[/QUOTE] Jari miał ograniczany ruch tylko pierwsze kilka dni, jak zobaczyłam, że wszystko się goi jak na psie to zaczęłam chodzić na dłuższe spacery. Teraz w ogóle po tych deszczach nad Wisłą jest straszne błoto, a ten brzeg i wysepka gdzie byłyśmy wtedy zniknęły całkowicie pod wodą. Na wystawie szczerze nie wiem czy będę, ja już to jutro bym była (na dobki), ale nie mam transportu, a autobusem to nawet nie wiem jak tam dojechać :eviltong: [quote name='WATACHA']Jeszcze trochę i Jari będzie brykał jak koziołek :).Amber ten łańcuszek kupowałaś od razu z blaszką czy dokupywałaś?Wybaczcie mą niewiedzą, a gdzie ta wystawa, bo ja nie wiem?[/QUOTE] Wystawa jest z Warszawie na ulicy Kartezjusza 1 (WAT). Chodzi ci o nieśmiertelnik? Nie, ten kupowałam osobno.
  8. [quote name='bianka19']no to dobrze w sumie, że 16tego już zdjęcie szwów. czasem fajnie się "pobawić" w taką psią pielęgniarkę. ;) ale ten trampek mu bardzo pasuje w tej całej czekoladzie. :loveu: buzi,buzi. :lol: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7479.jpg[/url][/QUOTE] Oj dobrze, bo mam już dość tego ciągłego bandażowania i obawy, że sobie te szwy gdzieś rozwali pod koniec gojenia. [quote name='Matusz']zdjęcia obejrzałem, cudne ;) co wystawiasz na warszawskiej?[/QUOTE] Dzięki, dzięki ;) Na warszawskiej nie wystawiam nic: Finka stara i szczerbata, Cortina gruba i brzydka, a Jari chudy i koślawy :evil_lol: [quote name='Tekla64']no jak zwykle sie pozachwycalam i deczko posmmialam bo od wczoraj wieczora i moj Gustaw z bandazem na tylnej lapie lazi. jak go zestawilam ze stolu to wypchnal ta lape do tylu i w gore niby ze az tak mu starsznie przeszkadza ten opatrunek hihihi ale dzis juz lata calkiem normalnie a jamnice keidy pokazesz?[/QUOTE] Trochę jamnic pokazałam, one są naprawdę trudne w fotografowaniu, bo cały czas są w ruchu, robią jakieś dziwne miny i pozy i jak przykucam, żeby zrobić zdjęcia to albo do mnie biegną, ale odwracają się dupą :diabloti: [quote name='gops']zazdroszczę osiedla! u nas jak pomalowali bloki to po 2dniach już były jakieś bazgroły , dzieciom się nudzi :roll: trzymam kciuki żeby się ładnie goiła łapka ;) moja sucz raz miała bardzo mocno oderwana opuszke największą w przedniej łapie na 100% powinno być szyte , ale suka nawet nie piszczała , nie lizała , a wiem że bez narkozy nie było by możliwości założenia jej szwów i nic nie zrobiliśmy , po 15 tyg się samo sklepiło i nie ma śladu :lol: co to za obroża na kleszcze? działa? ;)[/QUOTE] Cortina miała wyrwaną miękką część palca, razem z pazurem i poduszką :p też nie piszczała i co przedziwne nawet to nie krwawiło za bardzo... Tak naprawdę gdyby nie minimalne ślady krwi na podłodze jak przyszłam do domu to nawet bym się nie spostrzegła, że coś jest nie tak... Teraz wszystko ładnie zarosło, pazurek nawet już ostatnio skracałam. Ale u Jariego krew lała się strumieniem prosto z żyły z taką prędkością, że się kałuża robiła jak stał, więc szycie było jak najbardziej wskazane. Widocznie zależy to od tego czy trafi na naczynie czy nie. Obroża po kilku miesiącach stosowania muszę powiedzieć, że jest skuteczna. Od kiedy ją ma, nie złapał ani jednego kleszcza, to Beaphar z tetrachlorvinfosem [url]http://allegro.pl/beaphar-obroza-pchly-kleszcze-pies-sos-8-mcy-70cm-i1678860640.html[/url]
  9. Amber

    Duffel

    Na tym zjeździe same goldeny były? Jednak zaletą jest mieć taką spokojną rasę... Wyobraziłam sobie podobną ilość dobermanów w jednym miejscu... Czasem i 2 to za dużo ;)
  10. Teraz to nawet i tak nikt by ich tam nie oglądał, bo forum wymarło... Może to i lepiej :evil_lol: Mnie wystawy śmiertelnie zaczęły nudzić, na tej o ile też w ogóle będę to tylko jako widz no i może cyknę fotki dobermanom, bo całe szczęście dobkowe forum jest bardziej przyjazne fotografom :eviltong:
  11. [QUOTE] Zaszyli się w lesie, we wsi w której straszy ponoć :diabloti: [/QUOTE] :evil_lol: Szkoda, że cię nie będzie Mati... Porobilibyśmy foty jamnikom, a potem oberwali na forum, że są na nich brzydkie psy :diabloti:
  12. [URL]http://img811.imageshack.us/img811/5268/93505538.jpg[/URL] Jaki słodziak :loveu: Ja strasznie żałuję, że nie mam żadnych fot (no i wspomnień ;) ) ze szczenięcych lat Jariego :(
  13. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7657.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7678.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7679.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7686.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7689.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7622.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7626.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7632.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7634.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7642.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7588.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7591.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7600.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7606.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7613.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7578.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7580.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7583.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7585.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7586.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7556.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7561.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7565.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7568.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7571.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7492.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7507.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7525.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7533.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7548.jpg[/IMG]
  19. Łapka goi się jak na psie ;), 16tego mamy zdjęcie szwów, do tego czasu codziennie sama zmieniam mu opatrunek... Niestety nie przeżył jeszcze ani razu jednego dnia... A to zamókł, a to go Jari doprawił zębami i tak szkolę się w pielęgniarstwie okresowo ;) Dziś byliśmy z jamnicami na spacerku w Choszczówce, pierwszym dłuższym od jakiegoś czasu. Jamnic oczywiście mało na fotach, bo zrobić im dobre zdjęcie to niemożliwość. Wszystkie są z manuala, wiem, że przesadziłam z przysłoną ale jakoś tak mnie naszło :eviltong: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7460.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7464.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7474.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7479.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7481.jpg[/IMG]
  20. [QUOTE]Miś po spędzonym czasie na działce dziczeje :roll: wracamy a ona się mniej słucha, bardziej atakuję psy , dosłownie jak jakiś nie wychowany wiejski burek (tam praktycznie ciągle biega bez smyczy). Zajmuję mi przynajmniej tydzień żeby ją znowu naprostować do normalności . [/QUOTE]A to normalne, ja już się boje co to będzie jak z Jarim wybyję na mazury... Bo akurat w przypadku jamnic nie ma to większego znaczenia... Bardziej rozwydrzone nie mogą być :evil_lol: Przykro mi słyszeć o Basterze :(
  21. "Nasi" panowie są bardzo kulturalni w względzie czystości, bo raz, że przy ławeczkach stoją kosze na śmieci i wszystkie butelki oraz puszki tam lądują, a dwa, to jak mówiłam to są tacy osiedlowi społecznicy i nie dość, że nie śmiecą to dbają o osiedle: koszą trawę przed klatkami, remontują płotki, odmalowują klatki schodowe itp. Ja zawsze mówię, że bardzo lubię swoje osiedle, bo mieszkają tu normalni ludzie, w przeciwieństwie do horroru jaki przeżywałam wcześniej. Mam trzy fotki, powalającej jakości ze sralnika ;) wybaczcie, nie chce mi się nosić Nikona na 10 min. spacer... [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2711370/img-0042][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2432/63940329000683f74e1aa06f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2711371/img-0045][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi585/ade7686b000a08524e1aa071/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2711373/img-0047][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi459/74336a27001b29d24e1aa077/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dziękujemy wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia... Chyba podziałały, bo łapka goi się bardzo dobrze :). Jesteśmy już po 3 zmianie opatrunku i antybiotyku i już nie będziemy więcej zaglądali do weta, aż do czasu zdjęcia szwów 16tego. Poduszka jeszcze nie jest zrośnięta do końca, widać "mięso", ale cóż się dziwić, jak była odcięta? Najważniejsze, że nic nie ropieje, jest czyściutko i sucho. Szwy również się nie rozeszły. Kupiłam Jariemu bucik i sobie w nim paraduje elegancko na spacerach ;). Zdjęć nie mam żadnych bo raz, pogoda jest totalnie paskudna, a dwa, nie mam za bardzo gdzie ich robić, chyba, że na przydomowym "sralniku" gdzie teraz chodzimy, a to niezbyt urokliwa okolica no i trzeba mieć oczy dokoła głowy, bo mnóstwo ludzi tam chodzi z psami. Do zdjęcia szwów (i pewnie trochę po też) mamy zakaz intensywnego ruchu, żałuję bardzo, bo Julek wrócił, a nie możemy się spotkać :( Przy tej okazji przypomniała mi się śmieszna historia. Zacznę od panów z ławeczki. Prawie każde nieco starsze osiedle, ma swoich panów z ławeczki i piwkiem. Ja też mam i są to całe szczęście sympatyczni ludzie, nie jakieś straszne menele, ale po prostu mieszkańcy, którzy preferują ten typ spędzania wolnego czasu :lol: Akurat ławeczki stoją zaraz przed moim wyjściem z klatki, więc jak wychodzę to prosto na nich. Panowie są zachwyceni Jarim i jak tylko nas widzą to nie szczędzą komplementów "o, to jest pies", "piękny", "ale silny", "no, no" itp. ;) Jak rozwalił sobie łapę to jeden z panów aż wstał z ławki, żeby zapytać co mu się stało, powiedziałam, że przeciął na szkle. Wczoraj wychodzę na spacer, świeciło akurat słońce więc siedziało ich tam chyba z 10 i słyszę jak z zwykle komplementy, tym razem głośniejsze niż zwykle, bo i piwka więcej mieli ;) już byłam kawałek od nich jak słyszę wymianę zdań "ale w łapę sobie coś zrobił", "no, przeciął sobie", "podobno", pauza i ktoś takim zachrypniętym głosem "na szkle" :evil_lol: Kurczę, nic się nie ukryje przed panami z ławeczki ;)
  23. A akurat molosy to zupełnie nie mój typ psa ;). W sumie fajnie, że mamy taką różnorodność ras, każdy może wybrać coś dla siebie. Od początku wiedziałam, że mimo charakteru dynamitu będę się dobrze dogadywać z dobermanem (pewnie też i z ASTem) i tak też się stało, jednak molosy, te "najcięższe" typu CAO, kaukazy ale też Cane Corso, Tosa itp. to jednak zupełnie nie moja bajka. Odczuwam jakiś pierwotny lęk przed tymi rasami, podziwiam ich siłę ale nie wiem... Nie mogłabym im do końca nigdy zaufać. Wiem, że są osoby, które nigdy nie nie zaufały dobermanowi, więc wiem, że gadam głupoty :D ale taka już jestem ;). Nie zapomnę nigdy jak wybrałam się na klubówkę jamnika do Częstochowy bodajże i tego samego dnia zorganizowana była też klubówka CAO. Ring jamniczy był na samym końcu stadionu, lało jak z cebra więc postanowiłam przejść do niego trybunami pod daszkiem. Byłam z Cortiną, która lubi popyskować na duże psy :p Na trybunach w rządku od początku do końca siedziały CAO :D Widok nieziemski. Jeszcze bardziej nieziemskie było przejście koło nich z małą jamniczką, która chyba zrozumiała powagę sytuacji i nawet głowy nie podniosła :evil_lol:
  24. Mądry piesek, wie skąd leci duuuuużo wody :D Mi też się przypomniała "wodna" historia ;) , siedzieliśmy letnim wieczorem z TŻ w ogródku na tarasie. Za płotem stała bardzo duża miska, w której zbierała się deszczówka, wtedy akurat wypełniona po brzegi. Siedzimy i słyszymy, że coś do niej podeszło i chlipie. Normalka. Gadamy, czas leci... Aż któreś z nas mówi "czy ten pies cały czas pije tę wodę?" Wołam Finka, Cortina! Słyszymy, że coś przestało pić... i ukazuje się Finka, napęczniała jak balon, aż chlipało jej w żołądku :D Nie wiem co jej się stało, zawiesiła się tam czy co? :evil_lol: Do dziś się zastanawiam co by było jakbym jej wtedy nie przerwała? ;)
  25. [QUOTE]Najgorsze jest to, że straciłam wszystkie moje zdjęcia[/QUOTE]Łączę się bólu, też jakieś pół roku temu straciłam cały swój zbiór... Moje były na dysku zewnętrznym, może kiedyś uda mi się je odzyskać, tylko odczytywanie danych z zepsutych dysków jest bardzo drogie :shake:
×
×
  • Create New...