Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Ech... trzymam kciuki za wyzdrowienie... Sama dobrze wiem jak choroba daje po psychice i kieszeni :glaszcze:
  2. Z tym się zgadzam :). Natomiast uważam, że najlepiej by było na razie odstawić wszystkie zboża i postawić na ziemniaki, żeby spróbować czegoś nowego, czego w karmie jeszcze nie było.
  3. Ale nie każdy pies jest taki sam, a Neron jak widać po ryżu i rybie się drapie. Może być uczulony na rybę (choć to rzadkość), ale jednak bardziej wskazuje to na ryż, tym bardziej, że był też w poprzednich karmach.
  4. Ja bym się nie zastanawiała i zrobiła mu biochemię + profil wątrobowy + trzustkę (TLI) - tak na wszelki wypadek. I co tam jeszcze wet ci zasugeruje. No i też dobrze było wykonać jednak to USG, może przejedź się tam gdzie to robią. Diagnostyka zawsze jest najtrudniejsza :roll: Nam zajęło rok, kupę badań i nerwów, ale w końcu wiem na czym stoimy mniej więcej. W Nerona jak widzę pakowane są tylko zastrzyki, ale drapanie i łupież są w dalszym ciągu (+ wymioty i dziwne biegunki) więc właściwie problem jest jedynie zaleczany. Jeżeli jest uczulony na wołowinę to może też być na zboża, a więc ryż odpada.
  5. Amber

    Duffel

    Oj Ewa, a ja mam odwrotny problem, wszystko już powstawiałam i kompletnie nie mam nowych fotek ;) Podusia boska :D
  6. Dość niespecyficzne te objawy bym powiedziała :roll: Przy trzustce miałby biegunkę ze śluzem, ale cały czas, a nie raz tak, raz tak + wymioty. Do tego by chudł, a on chyba normalnie waży? Plus jeszcze ta alergia... Kurcze, nie jestem wetem, ale moim zdaniem gdzieś musi tkwić tego przyczyna. A robiłaś mu profil wątrobowy? Przy okazji można by było zrobić trzustkę, to wszystko robi się z krwi więc chyba nie było by problemu. Czy Neron ma takie kłopoty od początku jak go masz? Skończ ten worek BK, choć gdyby zaczął się drapać jeszcze bardziej, to ja bym odstawiła - szkoda psa i zamówiła coś lekkiego, bezzbożowego.
  7. A robiłaś mu USG jamy brzusznej? Czy po tym BK załatwia się normalnie?
  8. Ja też bym nie odmówiła takiej przejażdżki... Ba, pamiętam jak pojechałam z koleżanką po grzywacza... Skończyło się tak, że ja z hodowczynią gadałyśmy przez 2 godz. o wszystkim, a biedna koleżanka siedziała cicho i nie bardzo chyba wiedziała o czym rozmawiamy :evil_lol: Musiała mnie stamtąd wyciągać :lol: Mój ojciec dowiedział się o Jarim jakiś miesiąc po zakupie :diabloti: Nie był uradowany :eviltong: Trzymam kciuki, żeby u Ewy było inaczej ;)
  9. Aha, ale ogólnie kupa jest dobra? Nie ma tak, że cały czas jest luźna?
  10. Szkoda, że o tym nie wiedziałam... Wtedy bym ci BK nie proponowała... Powiedz mi czy ta biegunka jest cały czas czy ma lepsze lub gorsze dni, ogólnie kiedy się przytrafia?
  11. [quote name='WATACHA']Chyba Jariego poniosło hi,hi [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5740.jpg[/URL][/QUOTE] [quote name='dOgLoV'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5647.jpg[/URL] jaki on jest piekny :loveu::loveu::loveu::loveu: [URL="http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5740.jpg"]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5740.jpg [/URL] buuuu:-( wandale :-([/QUOTE] Można, powiedzieć, że wandale ;) Bobry destruktorzy. Poszłam sobie tamtą ścieżką by rozkoszować się brakiem krzaczorów, które były mega wkurzające latem i natrafiłam na taki widoczek. [quote name='kalyna']Jari jak odżył na tym spacerze :loveu: a fotki mają piękne kolorki i sprawiają wrażenie, że piękna pogoda tam u Was.. u nas zachmurzone ciągle niebo :([/QUOTE] Dziś już była mniej piękna :roll: Stąd też nie mam fotek. [quote name='Naklejka'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5711.jpg[/URL] jakie gluty! :lol:[/QUOTE] Całe szczęście tylko tutaj, tak ogólnie dobermany nie glucą ;) [QUOTE=ania >;18282538]fajne zdjęcia! :) można pozazdrościć takiego pięknego i fotogenicznego modela :)[/QUOTE] Dzięki :loveu: [quote name='FredziaFredzia']Po zdjęciach wydaje się że wiosna jest! :lol:[/QUOTE] [quote name='weszka']Piękne fotki! Takie letnie prawie ;-)[/QUOTE] Bez przesady ;) Mogłoby być jeszcze cieplej jak dla mnie :cool3: I najlepiej jakby w ogóle nie było śniegu w tę zimę :multi: [quote name='Niufciak']Hejka ;) Dawno nic tu nie pisałam, ale zaglądam do Was regularnie :) Twoje zdjęcia jak zawsze są świetne :loveu: Psy wspaniałe :loveu: Pozdrawiamy ;)[/QUOTE] Dziękujemy :loveu:
  12. Jari też miał koszmarny łupież jak na początku był bodajże na Bricie. Nie ma co gdybać moim zdaniem, tylko kupić porządną bezzbożówkę lub tego Troveta [url]http://www.karmazdostawa.pl/trovet-duck-potato-diet-dpd-dla-psow-10kg-p-735.html[/url] i zacząć eksperymentować. Z bezzbożówkami jest tak, że niestety mają one jeszcze kupę innych składników, które mogą uczulać, dlatego skłaniałabym się raczej ku Trovetowi. Albo gotowanie. Pociesz się przynajmniej, że Neron ma chociaż dobry stolec ;)
  13. Hm... kurcze to nie dobrze. Jeżeli nie będzie poprawy dalej, to ja bym odstawiła tę karmę i zrobiła Neronowi porządną dietę eliminacyjną czyli tak jak miał Jari: ryba + ziemniaki, jakieś mięso + ziemniaki, ewentualnie ryż - choć jako zboże zdecydowanie częściej uczula. Być może Neron właśnie jest uczulony na ryż. Jest to męczące, ale innej drogi nie ma. Możesz jeszcze spróbować karm weterynaryjnych np. tego Trovetu z kaczką i ziemniakami lub stricte karmy antyalergicznej, choć i te mają różne opinie. Czy Neron jadł już jakąś karmę bezzbożową?
  14. Rozszerzenie żołądka też przeżywaliśmy - straszne chwile. Jeżeli USG to polecam dr Piotra Marcińskiego. I trzymam kciuki za Albina :kciuki:
  15. Czy on się tak drapie po tym BK?
  16. Te kolce z linku to jest materiał - na pewno nie będzie tak ładnie wyglądać jak skóra. Co do nadziania... To jest kolejna rzecz, która mnie nieco hamuje od kupna :evil_lol: Jari ma ogólnie zakaz wbiegania mi w kolana (teoretyczny, ale bardzo przeze mnie egzekwowany mimo to :evil_lol: ) ale wszystkiego się nie przewidzi ;). Ech, na kamę 160 zł... Marzenie :eviltong: Ale za to oszczędzam na gryzakach, bo Jari nie może ich jeść ;) Ja rodziny bym nie śmiała w ogóle prosić o prezent w postaci smyczy czy obroży, i tak się na mnie patrzą jak na kosmitkę. Jedyna nadzieja, w mojej wiernej przyjaciółce :D
  17. Ja za sprzęt do IPO zapłaciłam ok. 90 zł u Marty... Całe szczęście mam własne konto :evil_lol: A ile płacę za karmę to nawet nie będę wspominać... Tak więc odnoszę nieodparte wrażenie, że kolejna obroża będzie trochę na wyrost ;). Nie chce nic mówić, ale moja przyjaciółka znowu poleciała do USA teraz i zażyczyłam sobie kolejne obrożo-prezenty, tak więc i tak myślę, że jestem cwana :evil_lol: Link nie działa :(
  18. Na spokojnie może bym i mogła, ale co to za frajda? ;) Fun jest jak się pędzi galopem aż wiatr świszczy w uszach :D No i samo obcowanie z końmi... Taka jazda w szkółkach to trochę tak jak wyprowadzanie cudzego psa na spacer - nie to. Chciałabym mieć własną kobyłę ale niestety, nie zanosi się, żeby się to marzenie kiedykolwiek spełniło :eviltong: Trzeba mierzyć siły na zamiary, już z Jarim trochę przesadziłam, wystarczy :evil_lol:
  19. Oczywiście, dlatego, że jest to bardzo hardcorowa rzecz - że pewny i sprawdzony było właśnie w kontekście, że mocny jak pierun :diabloti: Do tego silnie uzależniający.
  20. Napisz do nich, podobno robią obrożę w każdym rozmiarze na życzenie. Ja sobie pomyślałam, że poproszę o taką, tylko zieloną :cool3: Ale wtedy to już w ogóle byłby majątek ;)
  21. Jak z kolcami to jak dla mnie tylko Pitman [url]http://www.pitman.pl/[/url] :). Ja jestem chora na tę już od kilku miesięcy [url]http://www.pitman.pl/obroze/obroza_skorzana_blue_iron_dog[/url] ale jakoś tak mi głupio wywalać 60 zł na obrożę ;)
  22. Coś mizernie ta obróżka na twoim maleństwie wygląda :D
  23. Finkę jak piszę, wzięło dopiero na starość. A po Relanium to mało kogo cokolwiek rusza więc środek pewny, sprawdzony :evil_lol:
  24. Twój TŻ widzę, że jest jeźdźcem niemalże zawodowym :). Ech... koń to moje niespełnione marzenie. Zawsze brak czasu albo kasy na jazdy, a teraz te kolana i mogę się pożegnać z jeździectwem na zawsze... Ale pooglądać cudze zawsze można ;)
  25. [quote name='evel']Akurat osobiście nie przepadam za tą książką, aczkolwiek pięknie opisuje, jak można spaprać bc :) I właściwie większość aktywnych psów... No ale tak to jest, jak się bierze psa bez żadnego pojęcia o jego potrzebach ;)[/QUOTE] No właśnie dlatego ją polecam dla przyszłych właścicieli, żeby wiedzieli na co się porywają gdy coś im nie wyjdzie ;). Ja jestem zdania, że można mieć niesamowitą wiedzę teoretyczną, znać psy znajomych itp. ale i tak wszystko wychodzi w praniu, bo co własne futro w domu to własne... problemy. Np. ja - 19 lat teorii i pół roku praktyki, które tę teorię b. ostro wyszlifowało. Tak naprawdę teraz wiem, że nic nie wiedziałam. Każdy pies ma osobną instrukcję obsługi, którą trzeba odkrywać na własnej skórze.
×
×
  • Create New...