Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Dzięki :) Ja wcześniej miałam z 10 myszy... Minęło kilka lat i znowu zatęskniłam ;) Wcześniej trzymałam je w klatce po chomiku, ale po 10 myszach była już nieźle zdezelowana więc, żeby nie razić mojej estetyki kupiłam Alexa. Poza tym nie chciałam syfu dookoła klatki, a w prętówce wszystko leżało zaraz obok kuwety :p Trociny już kupiłam inne (Chipsi), te dokańczam bo jak jechałam po mychy to kupiłam na szybko Vitapolu (innych nie było), żeby mieć cokolwiek. Postanowiłam też, że ruszę akwarium, które stoi nieruszane z 2 lata chyba i żyją tam w ciemności tylko 2 krewetki xd Nie znam się na tym zupełnie i nigdy to moją pasją nie było, ale zadbane akwa wygląda fajnie i chyba nie wymaga dużo roboty, jak się posadzi roślinki i wpuści mało niewymagających ryb. Bo wiem tylko, że problem się robi jak ryb jest za dużo, zaczynają się rozmnażać i za przeproszeniem obsrywać cały zbiornik ;p
  2. Z nowości to jeszcze ostatnio z Cortiną miałyśmy debiut filmowy ;p. Nie wiem czy mogę mówić co to za film i w ogóle, więc na razie nic nie będę pisać na ten temat, ale jak już będzie wszystko gotowe to na pewno się pochwalę. Na FB babka dała ogłoszenie, że szukają jamnika do filmu no więc stwierdziłam, że Cortina będzie idealna, a ja sobie zobaczę przy okazji jak wygląda plan filmowy bo to zawsze ciekawe doświadczenie. Jako, że zazwyczaj brakuje statystów to jeszcze mnie wzięli w obroty i może mnie nie wytną ;p ale Cortina ma większą rolę niż ja - to na pewno :cool3: Jamnica była meeega grzeczna. Wzięłam jej kennel ale nie musiałam nawet zamykać drzwiczek. W przerwach między zdjęciami sama właziła do środka i sobie siedziała. Zero piszczenia, łażenia, zwracania na siebie uwagi. Z obcymi ludźmi chodziła na smyczy i robiła to czego od niej oczekiwano. Kto by pomyślał, że w połowie życia jeszcze ją coś takiego spotka? ;p Tylko raz przerwano scenę, bo na podwórku pojawił się kot no i był jazgot na pół ulicy :evil_lol: Ogólnie bardzo mi się podobało, wszyscy byli przemili dla nas, jak to się mówi - atmosfera na planie fantastyczna ;p. Ale ciężka to praca, szczególnie jak jest 2 stopnie na dworze i wiatr. Jedną scenę kręci się i po 10 razy. W kinie taka scena ma 5 sekund, ale kręci się ją 40 min. Kamera nr. 1 Ze swoją partnerką filmową ;p Ekipa I już po - najbardziej zmęczony jamnik na świecie ;p Dostałam też obrożę LEDową dla Jariego. Jest fajna, choć to taka chińszczyzna więc cały czas się zastanawiam kiedy przestanie działać ;p. Na razie jednak świeci mocno i dobrze widać psa na wieczornym spacerze w naszej głuszy. Mistrz fotografii i Jari model jak się patrzy xd Foty nie oddają koloru światła w ogóle, na żywo jest dużo żywszy i ładniejszy. I to chyba wszystko z nowości i tego co u nas. Życie toczy się spokojnie i przyjemnie. Całe szczęście ;) Witam u nas. Co do odnośników: Kod powinien wyglądać następująco (tylko bez spacji): [ url = adres, do ktorego będzie wysłany, ten kto kliknie w obrazek ][ img ]adres obrazka[ / img ] [ / url ] A banerek jakoś sama sobie musisz ogarnąć. Mi robiła dziewczyna z dogo ale to było bardzo dawno temu i jej już tu nie ma.
  3. A u nas trochę się działo, ale czasu mało to i do opisywania nie mogę się wziąć. Zdjęcia leżą i kwiczą, tj nie mam żadnych, a powinnam zrobić. Niestety po pracy jest ciemno jak w d, a domowe jednak nie są najlepsze (może powinnam sobie studio zmontować? ;) ) Od czego by tu zacząć? Skoro jestem w temacie fot to się pochwalę, że Jari wygrał 2 konkursy na FB :) suple na stawy i klatkę kennelową (po którą nie mam czasu pojechać :eviltong: ) więc chyba limit szczęścia mamy wyczerpany na długo w tym temacie :P Spełniłam też swoje małe marzenie i zaadoptowałam 3 myszy :). Ci którzy mają mnie na FB już pewnie widzieli, ale nie każdy ma więc pokażę też tutaj. Negrita, Yuki i Mau5. Nie wiem za bardzo która jest która, ale to w sumie bez różnicy ;p. Myszy jak to myszy, są fajowe. Kupiłam im klateczkę i pomału będę ją wyposażać. Dziś akurat robiłam im porządki i zrobiłam nowe foty.
  4. Ja ostatnio chciałam wcisnąć Jariego w swoją kurtkę do zdjęcia i się nie dało -_- ;)
  5. Tj on po prostu stanie się większy we wszystkich aspektach swojego ciała ;) więc może ci się ta derka "skurczyć" ale na razie nie masz się co martwić, na zdjęciu wygląda OK. Przynajmniej ja teraz wiem, że jakby brała to już na pewno 70 ;)
  6. Fajnie wygląda :) Ten kołnierz można jakoś ściągnąć? Powinnaś wziąć 70tkę, tym bardziej, że jeszcze ci piesek urośnie ;) A gumek nie zakładaj, jak przeszkadzają, czytałam poza tym, że potrafią psa obcierać.
  7. Jamnik szorstkowłosy powinien mieszkać pod kocem raczej.
  8. No to czekam na zdjęcia Ermana w kubraku :)
  9. No ja pamiętam, jak mi młokos Jari pierwszy raz wyskoczył do faceta, też ciemną nocą i jaki to szok był dla mnie. U ciebie mam nadzieje skończy się na pomnikach :evil_lol:
  10. Tu masz więcej zdjęć na psach... http://www.zooplus.pl/customerpicturedisplay/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_zimowe/323203 nie wygląda to źle. Może dałoby się w razie czego ścisnąć obrożą?
  11. Awww jaki mądry piesek :loveu: I video fajnie zmontowane :) Tak sobie pacze i się cieszę, że nigdy nie uczyłam Jariego odbijania się od ciała... Just sayin'... :evil_lol:
  12. No nie było dogo przez kilka dni. To forum jest tak wspaniałe, że się jeszcze dziwę, że w ogóle istnieje :eviltong: Temat derek w przerwie był poruszany na FB (btw masz FB?), ja stwierdziłam, że jak bym kupowała to ten http://www.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_zimowe/323203 jest ciepły, w fajnym kolorze i tani ;)
  13. Dzieki dzieki. Szkoda, ze kolor takie se ;)
  14. Czekuniu, a skąd masz te derki? Jari młodszy nie będzie, może i jemu coś trzeba będzie strzelić niedługo? ;)
  15. Ja osobiście Jariemu derki nigdy nie zakładałam ale to dlatego, że nawet przy dużych mrozach nie pokazywał, że jest mu zimno. Natomiast psy rożnie na zimno reagują i jezeli pies sie trzęsie to ja bym nad derka pomyślała. Przy bardzo dużych mrozach trzeba zacisnąć zeby i wychodzić z psem na krótko bo jak jest np. -20 to niebezpiecznie jest wychodzić na dłużej. Mi Jari nie raz łaził po ścianach zima ;) trzeba to przeżyć.
  16. A mi się z tych nowych podobają w sumie 2: Ten I ten Ale cena jest zabójcza, szczególnie za XXL. Choć cenię ROGZa za jakość wykonania, mimo zalewu produktów hand made, ROGZ nadal się wyróżnia.
  17. Ja mam Mkę + smycz To jest w ogóle druga wersja, bo w poprzedniej pękł klips, ale tak mi się podoba ten wzór, że kupiłam taką samą ;) Co do zapięcia to faktycznie jest inne. Ja mam tego ROGZa od ciebie zresztą niebieskiego, więc wiem o co cho, z tym, że Jari i tak na zwykłej obroży wiele nie chodził nigdy :eviltong:
  18. O, mój ulubiony wzorek ROGZa :) Się szarpnęłaś :eviltong:
  19. http://tabella.pl/Uwaga_suka_Wersja_2-229.html Ta jest najlepsza ;p
  20. U nas się nic nie dzieje, a pies trochę w niej chodził i trochę zrywów miał ;)
  21. Ciężko, żeby każdy pies miał skopiowane uszy w ten sam sposób, skoro każdy wet ma inna rękę. Do tego każdy pies ma też inną grubość ucha i kształt głowy. W przypadku krótkiego cięcia jak u Kaliego, nadawanie odpowiedniego kształtu nie powinno zająć dużo czasu, trzeba tylko pilnować, żeby nie kładły się na głowę. To na co patrzysz to nie jest efekt końcowy. Przy uchu dłuższym odpowiednie formowanie może trwać i rok i wtedy uszy przybierają najdziwniejsze formy i kształty. Przypadku tego psa też nie powiesz, że ucho wygląda dobrze http://karlafountain.com/Dante/Dante1.jpg kiedy jest jak najbardziej poprawnie skopiowane, tylko nie ułożone. A tutaj jedno stoi fajnie, a drugie ma opory http://4.bp.blogspot.com/-BighksN5aMU/UN94hKYCsiI/AAAAAAAADPk/61WMc3MSl2E/s1600/IMG_2252.jpg
  22. A to akurat nie tylko Erman jest rozgadany. Dobermany są ogólnie znane ze swojego gadulstwa. Ja już przestałam zwracać na to uwagę, ale np. w poczekalni u weta ludzie potrafią komentować te gadulstwo w stylu "ojej tak pieska boli?" :evil_lol: Kiedy Jari po prostu prowadzi swój zwyczajny monolog.
  23. Masz całkowitą rację, żadne montrum z niego nie wyrosło ;). Całkiem przyjemny dla oka pies w typie dobermana... Na pewno gorsze się widuje w internetach ;)
  24. Kostki takiej wielkości też u nas goszczą. Teść przywozi raz na miesiąc. 2 dni jest obgryzana przez całą ferajnę, no a potem muszę je zbierać i palić w ognisku, coby się o nie nie potykać ;) Jari nigdy nie był do ludzi wylewny, bardziej ich ignorował. Po 16 miesiącu zaczął próbować swoich sił no i teraz to wiadomo... Następnego psa, nieważne jaki charakter będzie miał i tak zapiszę na kilka lekcji obrony, ot tak, żeby się owoił ze strasznym panem z batem i żeby nie nie bał pójść na rękaw. Mimo wszystko na posesję wolałabym mieć skutecznego stróża, a nie merdającą miłość ;) Fotki jak zwykle cudne :) Ja tam różnicę w wyglądzie widzę całkiem sporą, pies się przecież prawie 2x pogłębił ;)
  25. I tak źle i tak niedobrze... jadąc ostatnio samochodem zobaczyłam babę, która tak szarpnęła szczeniakiem beagla na obroży, że mały wywiną orła w powietrzu. Moja matka akurat prowadziła więc kazałam jej zwolnić, otworzyłam okno i nieźle (mam nadzieję) babę wystraszyłam drąc się do niej "że jak pani nie wstyd tak szarpać psem" baba na to mnie "ja go szarpie, żeby go pani nie przejechała!" XD Niestety dalsza riposta była niemożliwa, bo mama dodała gazu i odjechała... Może to i dobrze, bo jeszcze chwila i bym wysiadła do tipsiary. Maniery i delikatność mastodonta. Ciekawe czy dzieciom też urywa raczki jak z nią idą po chodniku. Mam nadzieję, że chociaż coś ją to nauczyło i nie będzie więcej tak traktowała psa. Mimo wszystko postronni ludzie też mają oczy.
×
×
  • Create New...