-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ty masz ukryty cel w tym... ja cię znam, już ja cię znam najlepiej! -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Przyszłaś zaznaczyć terytorium? -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Co wy tak z tymi zdjęciami? Dość ich jest na poprzednich stronach :P Vailet, z Warszawy "niestety" się nie wyniosę szybko (kiedykolwiek :P ) ale jeżeli w te wakacje zrobię powtórkę z rozrywki, to możemy się spiknąć gdzieś nad morzem :) Co do teraźniejszego spotkanka, to tylko szkoda, że Choszczówka o tej porze roku jest najbrzydsza. Fajnie jest na wiosnę - wiadomo. Pod koniec lata, we wrześniu bo kwitną wrzosy i w październiku kiedy las jest kolorowy. Jak śnieg leży też jest fajnie... Ale w środku zimy, bez śniegu jest szaro i ponuro. Gops musisz koniecznie przyjechać jeszcze raz w innym terminie ;) -
Jak w Egipskim pałacu ;p
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Aż mi się przypomniała dyskusja nt tego, że dobrze wychowany i koffający piesek nigdy nie użyje zębów przeciw właścicielowi. Nigdy! Aż do momentu, kiedy użyje, a ktoś będzie miał ZONKa :P Dla mnie maliny to takie wieczne szczury na speedzie do tego brzydkie i owczarki, więc noł łej, ale w sumie dobrze, że BC są bardziej efektowne w wyglądzie i to do nich się przyczepiła większa ilość agilitowych dzieciaków, bo malina + brak wiedzy = zagrożenie dla otoczenia. Owszem to są mega wszechstronne psy, ale to też pracusie. Ze schizami. Tylko w przeciwieństwie do BC nie pasą samochodów czy piesków, tylko gryzą ludzi :P Myślę, że życie z takim psem trzeba po prostu lubić i tolerować, bo inaczej pies staje się utrapieniem dla właściciela, a to najgorsze co może się stać, gdy zaczynasz nienawidzić własnego psa. Pies przekierowujący frustrację w agresję to bardzo nieciekawa sprawa. Te wszystkie filmiki na YT z super-malinami są bardzo chwytliwe, szkoda, że 1. jest to okupione ciężką pracą 2. nie każda malina będzie tak pracować 3. 5 min. filmik nie oddaje codziennego życia z takim psem. Nawet 1%. Nawet 0,5% :P -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
W środę ma być ładnie i nie padać, więc możemy się na jakiś spacerek wybrać, nie ma sprawy. Oby się do tego czasu ta pogoda nie popsuła :P Zawsze to miło będzie zobaczyć swojego psa w innym obiektywie :D Dziś np. byłam w słynnej ;) Choszczówce ale było ciemno i padał grad, więc fotek ni ma. Co do flexi to hm... paczaj na rączki, bo zaraz może być po flexi haha. Jari nie należy do osób zwracających uwagę na takie szczegóły jak cienka linka czy taśma, ale spoko - zobaczysz go w akcji, ocenisz i jakoś sobie radę damy ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
W taka pogodę zdjęć ci się zachciewa? Musisz czekać do wiosny :P Choć może jakieś zrobię... w marcu... ;p A na serio to się może jakoś niedługo spotkam z Agnesową, to i jakieś foty wpadną :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Doby mają świetne poczucie humoru (w ich mniemaniu), ale potrafią je też bardzo szybko stracić i to jest ich główny problem :P Na pewno będzie tak, że młody będzie próbował swoich sił, ale wtedy wkraczasz ty. No i jaja ciach ciach kiedy tylko przyjdzie na to pora. Nawet nie wiem czy już weszła ta zmiana wzorca (miała być od 2015 r.) więc z kopiowanym i tak na ringach nie poszalejesz ;) Ryzyko z dobermanem jest takie, że jak się naprawdę wkurzy to straty są straszne. Widziałam co robią zęby dobermana kiedy on faktycznie chce ich użyć no i ulala. Dobrze, że Gru ma grubą skórę :P Co do suk to... Moje żyją w idealnej symbiozie, ale z Balbiną już jest gorzej. Z tym, że ona i Batona potrafi przestawić, więc to nie tak, że tylko do moich jest taka. Jari ma do niej anielską cierpliwość, choć ostatnio już ją stracił - nic się nie stało, więc to było zwykłe ostrzeżenie ze strony dobermana.... Mam nadzieję, że może się suka trochę ogarnie chociaż do niego, ale pewnie płonne moje nadzieje :P Tak poza tym do ludzi to ona jest przekochana i w tym tkwi problem, bo gdy była 100% zołzą to mogłabym jej po prostu nie lubić, ale tak to się nie da za bardzo xd Wesoło jest w domu z 5 psami, dobrze, że w ogromnej części to tylko jamniki ;p -
Ja przeżyłam chwilę grozy jak wrzuciłam swoją Hurttę do pralki z innymi rzeczami i nastawiłam 60 stopni. Oczywiście uświadomiłam to sobie jak już prała się w najlepsze. Efekt był taki, że wyjęłam z pralki bardzo czystą obrożę :P Kolejny plusik na konto Hurtty. A w ogóle to mi odbiło, ale zobaczyłam wzorek nr. 164 https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10429246_872927136092404_3130757175572333583_n.jpg?oh=3e1b2212c51c138ab5e06c352c00dd2e&oe=5528FCE1i... wróciłam do nałogu. 4 cm w zacisku. Trochę potrwa zanim będę ją mieć, bo materiał idzie zza granicy, ale już się nie mogę doczekać na moje myszki <3
-
Chyba wessał nosem :P
-
Arthrofos to ma akurat raczej słabe przyswajanie, o ile nie znikome. W tej cenie się nie kupi dobrego preparatu na stawy. Jak już chcesz suplementować Eryka, żeby to faktycznie miało jakiś sens to polecam te produkty http://www.tofivet.pl/pl/k/cortaflex-preparaty-ochrona-stawow-psa Lub Cani Agil, jest fajny, dlatego, że ma w miarę naturalny skład http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=CANI+AGIL&search_scope=category-90078&bmatch=seng-v10-p-sm-ssqm-1-o-1222
-
To teraz się módl, żeby Jetsu polubił małe granulki :P
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Wygląda trochę jakby się miał złamać na pół, no ale ja nie jestem fanką weight pullingu :P -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Myślę, że jakbyś wzięła dobka i od małego były by razem + w odpowiednim czasie urżnęłabyś mu jaja to dało by radę. Dobki lubią dominować, ale od tego jest człowiek, żeby je ustawił. Plus zupełnie co innego jak psy mieszkają ze sobą w domu. Ja myślałam, że Jari by zeżarł każdego samca na śniadanie, ale teraz mieszka z drugim samcem w domu i krew się nie leje (gorzej mam z sukami i przez suki! ;p). Oczywiście jest kontrola, ale trzeba zauważyć, że te psy nie mieszkały ze sobą od zawsze, a i tak nie jest źle. Na spacerach w ogóle na siebie nie zwracają uwagi. Karmić też je mogę obok siebie. Tak je wychowuje, żeby jeden na drugiego nie zwracał uwagi szczególnie. Ale myślę, że jakby były od małego to może by się i polubiły. Ogólnie co pies to charakter. Poza tym gdybym miała tylko Batona i Jariego, bez suk to w ogóle była by sielanka. Baby to jednak wszystko psują haha ;) Jak Gru nie jest specjalnie dominujący i nie spina się do psów, to w ogóle masz dobrze. Najgorzej jak pies jest typem nakręcacza w stylu - nudzi mi się, idę powkurzać drugiego i będzie zabawa :P Jak jeden pies taki jest, to da radę jeszcze to kontrolować. Gorzej jak dwa są takie, wtedy masz skaranie boskie, ale skoro Gru nie pokazał się od tej brzydkiej strony to masz już ułatwione zadanie. -
Ładnie mu <3 Ty mając czarnego psa, możesz sobie kupować wszystkie kolorki świata i Eryk zawsze będzie dobrze wyglądał ;) To jakaś konkretna firma tej obroży? Co do supli to ogólna zasada jest taka, że jeżeli pies je dobrą suchą karmę (co je Eryk?), dobraną do wieku i wielkości, to nie podaje się suplementów. U ras szybko rosnących można stosować środki wspomagające pracę stawów, ale jeżeli już to trzeba celować w te droższe, gdyż tanie mają śladowy % przyswajalności. Tak samo gdy pies jest w treningu na zawody, dużo biega przy rowerze, ciągnie coś itp. wtedy też się suplementuje, ale taki kanapowy piesek co biega po polu i ma niewymuszony ruch bez obciążeń tego nie potrzebuje. Lepiej po prostu od czasu do czasu urozmaicić mu dietę, a to kawałkiem mięsa, ryby, sera, kości, warzywem, owocem jak lubi i nie ma sensacji żołądkowych.
-
No słuchaj takiego masz zawodnika do ciągnięcia sań, a biednego Eryka wykorzystujesz? Haha ;) Psy z ciągnięciem mają różnie. Jari pierwszy raz sanki ciągnął chyba w zeszłą zimę. Źle mu nie poszło, nie zmęczył się też za bardzo, nie wiem czy on w ogóle ogarną co się dzieje :P . Pociągowe zwierzę z niego może i mogłoby być, ale to nie jest jego ulubiona rozrywka ;) W pomarańczu na pewno mu ładnie, no i w lesie będzie dobrze widoczny. 4 cm to akurat szerokość dla dobermana :)
-
Z tymi sankami to jednak bym jeszcze uważała. Za rok - czemu nie? Ale na razie niech ci chłopak rośnie spokojnie, nie przeciążaj go za bardzo. No i do ciągnięcia inne szelki. Nie mówię, że od razu sleedy, ale szersze powinny być i czymś podbite. A tak to fajne fotki i ten las <3
-
Tak na oko, to trochę małe to pudło, no ale na pewno lepiej wyposażone. I tak ma ten chomik lepiej niż 98% innych chomików w Polsce haha ;) Jak cię stać to bierz TOTW.
-
To pudło jest chyba mniejsze niż te co miał czy mi się wydaje?
-
No w Polsce zazwyczaj płaca nie idzie w parze z ilością tyrania ;p Na lince? Haha no to może być ciekawie. Może Fanta w końcu postanowi wziąć przykład ze starszego (niekoniecznie mądrzejszego, no ale...) kolegi i przyklei się do tyłka raz na zawsze :P Miejsce to raczej takie, żeby była przestrzeń i mało ludzi/psów. Ja się dostosuję jeżeli chodzi o dojazd :)
-
To gratulejszyn jeżeli chodzi o prace. Mój TŻ też zajwania w soboty, a i w ndz i święta czasem ludzie nie dają mu żyć, więc taka zmiana na pewno będzie kojąca. Jak Fancie by się poprawiło, to daj znać, jakby była taka pogoda jak dziś można by się strzyknąć ze trójkę na jakiś spacerek :)
-
Co do obrony, to u mnie była po prostu wstępna 'lekcja" posłuszeństwa, żeby pozorant zobaczył co pies umie, a potem już normalnie zabawa gryzakiem. Jak szkoła wymaga zdanego PT (papier) przed przystąpieniem do zajęć, a najlepiej w ich szkole, to dla mnie jest to wyciąganie kasy zwyczajne. Przecież ty nie chcesz robić IPO w sensie przystępować do egzaminu, tylko chcesz się pobawić w posłuszeństwo z elementami obrony. To jest coś innego. Powinnaś po prostu zadzwonić do szkoły i się dowiedzieć co i jak.
-
Fotę byś dała rezydencji chomika ;)
-
Jeżeli chodzi o gwizdek to nie pomogę, bo nigdy nie używałam. Ja brałam ze sobą dużą garść smakołyków, dawałam komendę "wróć" - pies przybiegał, czochranie i smakołyk. I tak 30 razy w ciągu spaceru ;) W przypadku Jariego większą nagrodą chyba było nawet czochranie niż smakołyk bo on jest mega pro pańciowy ;) Na stacjonarnym szkoleniu to uczą takich rzeczy jak siad, waruj i chodzenie przy nodze. Przywołanie na placu, a w terenie to dwie różne sprawy. Tego musisz nauczyć psa sama. Jeżeli chodzi o to zachowanie Ermana to jest właśnie ta zmiana. Dobermany się bardzo łatwo pobudzają na ruch, krzyki itp. - Jari jak ktoś się leje, głośno zachowuje itp. to zawsze chce być w samym środku wydarzeń i zrobić porządek po swojemu :P Im pies starszy tym bardziej pewny siebie będzie w takich sytuacjach. Oczywiście większe prawdopodobieństwo prawidłowego zachowania jest wtedy kiedy pies wie co robić, bo już gryzł. Dlatego nawet jak się nie ma jakiś zapędów do szkolenia obronnego to warto pójść na kilka lekcji IPO, żeby pies 1. potrafił ocenić sytuację 2. w razie czego nie stchórzył. W Krk masz Hitt Doga http://www.tresura.pl/pl
-
Obroży nigdy nie za wiele :) Ja już swoich to nawet nie liczę. Często sobie mówię. że już NIC nie kupuje, po czym zobaczę coś... I jest moje ;) Obroże to i tak mało groźne hobby, z reguły nie kosztują majątku, a jak się znudzą można oddać do schronu, żeby jakimś bidom się przysłużyły... A potem można zamówić nowe haha ;) Co do charakteru prawdziwego dobermana, to każdy doberman też jest inny. Poza tym to są psy, które się zmnieniają, Eryk może stać się troszkę inny niż jest teraz jak będzia miał te 4 lata. Na pewno nie zmieni mu się to ADHD skoro już je ma, no i praca nad sarenkami wskazana tj ćwiczenie przywołania na każdym spacerze.