Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Taaa... Mój by chciał buldożka francuskiego :diabloti: Ciekawe co by z nim robił? IPO, frisbee, jazda na rowerze? No i noszenie pod pachą of korz :evil_lol:
  2. Hehe znając siebie i swoją zapobiegliwość i tak nie będę nim rzucać aż się nie zrobi na +. A nie zrobi się w tym tyg.. Może w następnym? :roll: Btw widzieliście szczeniaka dobka skopiowanego w wieku 6 tyg? Przyznam, że widzę pierwszy raz. Nie wiem skąd ten pośpiech, ale wygląda... Ciekawie, jak mały diabeł :diabloti: [url]http://www.doberman.org.ua/kennel_puppy1/d_litter2/el_dakar6w1.jpg[/url] [url]http://www.doberman.org.ua/kennel_puppy1/d_litter2/el_dakar6w.jpg[/url]
  3. Ale są takie specjalne na mróz, a to chyba nie jest? Chciałabym nim porzucać, ale też jak ma mi się od razu zepsuć to chyba bym się zapłakała ;) Kur....czę nienawidzę zimy, no ku...rczę nienawidzę :evil_lol:
  4. Poza tym evel zapomniałaś wstawić: [url]http://www.doberman.org.ua/kennel_puppies/l_litter/el_laura11m.jpg[/url] Jak już jesteśmy w temacie szyku i elegancji... Oraz popędów do pracy :diabloti:
  5. Na PwP wszystko jest względne. Oni tam żyją w innym wymiarze, gdzie każdy piesek jest skrzywdzony przez człowieka, ale przy odrobinie czasu i miłości w końcu się otworzy i zapomni o strasznych krzywdach. I to każdy piesek. Normalnie jak w romansidle jakimś :diabloti: Btw pytanie za 100 pkt. tym nowym frisbee lepiej się nie bawić na mrozie?
  6. [quote name='evel']No cóż, ja to jestem spaczona, bo IMO patrząc choćby na wygląd, wyraz - żaden bc się nie umywa do psów jak [URL="http://majoruvhaj.cz/bubbi/bubbi_fotogalerie/bubbi65.jpg"]dobry ON [/URL]czy [URL="http://wdcontent10.working-dog.eu/Ghost'N-Wise-du-Domaine-des-Eclaireurs-----VQNwgyzbgtPCXPksSWqBhgDtqUEO-j_ESzACxBTKFHA,.gif"]dobre mali [/URL] ;)[/QUOTE] No co ty evel, patrzysz też na wygląd? Niech cię piekło pochłonie :diabloti:
  7. Bo tak to jamniki są chyba we wszystkich możliwych umaszczeniach ;) Tylko pytanie czy to są nadal jamniki czy już "jamniki" ;)
  8. Tylko, że nie ma lilac ani niebieskich jamników. Przynajmniej nie w PL :) Tak sobie myślę, że może o isabelkę chodziło: [url]http://www.dreampetkennel.com/1d.JPG[/url]
  9. W hameryce na pewno. Tam i łaciate mają ;)
  10. [quote name='ania z poznania']Amber, spotkałaś się może z jamnikiem o umaszczeniu lawendowym....?[/QUOTE] Nie ;) Nie ma takiego umaszczenia we wzorcu. [url]http://imageshack.us/a/img215/5461/img0254ox.jpg[/url]
  11. Ten staffik wygląda jak moja Finka (w kwiecie wieku of korz :evil_lol:) u jamników się na to mówi: śniade.
  12. Oczywiście, że wierzymy :loveu: Myślę, że spędzasz całe dnie i noce wyszukując kolejne przypadki :evil_lol:
  13. Ja bym takiego mogła mieć... Jako 8 czy 9 psa :evil_lol: A może jednak 14 bardziej... :lol:
  14. Pffff... Może powiedzmy, że oba są bardzo szlachetne :evil_lol:
  15. Tak myślałam, że co jak co, ale ciebie wzruszy ta historia... :placz: Pędź po nr. konta :evil_lol:
  16. Bordery są ładniejsze od aussie :diabloti: A już szczególnie krótkowłose.
  17. To border ma być szlachetny w wyraźnie? A ja myślałam, że to wiejski pastuch :eviltong: O gustach się nie dyskutuje. Kudły to zuo :diabloti: Jakby kiedykolwiek na mojej drodze stanął długowłosy pies to tylko bym ostrza w maszynce zmieniała :diabloti: Żadnego "a może niech odrośnie na zimę" :evil_lol:
  18. Jak border to tylko w tym typie :diabloti: [URL]http://www.pikkusaari.com/bordercollies/thedogs/sui/kuvat/suipic_puppy4_big.jpg[/URL] [URL="http://www.pikkusaari.com/bordercollies/thedogs/sui/kuvat/suipic_activity4_big.jpg"]http://www.pikkusaari.com/bordercollies/thedogs/sui/kuvat/suipic_activity4_big.jpg [/URL] No i red merle jeszcze oczywiście :loveu: :evil_lol:
  19. [QUOTE]Donald wyjdzie na prostą-ta rasa to wyjątkowo mądre psy tylko trzeba zdobyć zaufanie-a to zrobi czas. Donald wierzę w Ciebie piesku![/QUOTE] :mdleje: Z tego co czytałam to pies ma iść do uśpienia (lub nie) po opinii jaką ma wystawić behawiorysta. Tylko jak dla mnie to ta opinia powinna być już wystawiona dawno temu (z tego co widzę po rozliczeniu deklaracji, akcja trwa już kilka miesięcy), a tak pies się jak zwykle zasiedział w hotelu i może jeszcze nie daj Bóg go spróbują wyadoptować :mdleje: bo przecież piesek robi taaaakie postępy. Sorry ale pies, który rzuca się bez ostrzeżenia do gardła albo na 4 kg suczkę powinien dostać igłę z miejsca. Natychmiast! Wiem, że są psy agresywne i mogą sobie takie być jak mają właściciela, ktoś o nie dba, są odpowiednio zabezpieczone i kochane. Wtedy mnie to nie obchodzi. Ale trzymać przy życiu psa, który nie ma domu, jest w 100% nieadopcyjny (no według ciotek zapewne nie) i bulić na niego kasę co miesiąc. No tego nie jestem w stanie pojąc. To by było jeszcze akceptowalne, jakby nie było tylu potrzebujących psów w Polsce. Gdyby było 5 czy 6 to można by się było bawić z każdym z osobna, mógłby w tym hotelu mieszkać całe życie. Ale nie w naszych realiach, gdzie psów potrzebujących są miliony. To jest szkodliwe.
  20. [quote name='Rinuś']Napisałam mega długą wypowiedź, ale wyskoczył mi błąd forum :angryy:[/QUOTE] O, szkoda, bo bym chętnie poczytała ;) Mam przy tym nadzieję, że już emocje ochłonęły po ostatniej kłótni. Matka moja ozdrowiała w końcu (prawie 3 tyg. ją wirus trzymał) i się dziś wybrała z Jarim nad Wisłę, powodując takie oto koszmarki z komórki. Wklejam na znak, że pies żyje. A nie został np. sprzedany w myśl ostatnich zdarzeń :lol: [IMG]http://i.imgur.com/2T0cF.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/PPJW3.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/3jPqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/JjRu3.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/565Fw.jpg[/IMG] Ponadto przeglądając PwP natrafiłam myślę na kwintesencję tego co może się w tym dziale stać. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231563-Donald-w-typie-Ca-de-Bastiar-w-hotelu-ze-szkoleniowcem-czeka-na-diagnozę-!/page22[/URL] Zainteresował mnie tytuł, który sugeruje, że pies jest w typie b. rzadkiej rasy (do tego napisanej z błędem) i chciałam zobaczyć jak wygląda w rzeczywistości... Ale to co zastałam w środku mnie powaliło. Pies chory ewidentnie. Dostał "szansę". Szansa wygląda tak, że pojechał do hoteliku za grubą kasę i czyni "postępy" czyli rzuca się co 2 dzień do gardła, a nie codziennie... Boże uchowaj... Nie to, żebym się czepiała kto na co kasę wydaje, ale nie nazwałabym tego rozsądnym pomaganiem. A już na pewno nie w znaczeniu globalnym, bo inne, dużo mniej problemowe psy mogły by skorzystać bardziej.
  21. U mnie nie ma chodników innych niż wąskie, więc psa do boku biorę i tak, a czasami jest tak wąski, że trzeba schodzić na trawę więc robię to oczywiście ja. Psa przodem nie puszczę, bo może zechcieć obwąchać przechodnia, a to może zostać źle odebrane. Ludzie (i dzieci w szczególności) mają czasem tak dziwne reakcje, że już dla bezpieczeństwa samego psa lepiej żeby był pod kontrolą.
  22. Ja po mieście nie chodzę tj po ruchliwych ulicach, jedynie po osiedlu gdzie mi psa nikt nie zdepcze, natomiast z dużym sama schodzę z drogi zamiast zrobią to inni, szczególnie na wąskich chodnikach. A już szczególnie jak idzie ktoś z innym psem... Ostatnio szła babka z drącym ryja na wszystko pinczerkiem szeroką ścieżką, ale oczywiście szła środkiem tak, że jej pies mimo, że na smyczy prawie znajdował się w zasięgu mojego. Musiałam stanąć i pozwolić się minąć, bo gdyby mój się szarpnął to by wesoło już nie było. Usłyszałam tylko "ojej ale wściekła dziś jesteś" :p Myślę, że bierze się to też stąd, że właściciele maluchów nie zdają sobie sprawy, że czym innym jest mieć 5 kg na smyczy (nawet szalejącej pożogi), a ponad 40 do tego z temperamentem.
  23. Ja mam małe i duże i mam caaaałą gamę zachowań, przy czym z całą stanowczością mogę stwierdzić, że idąc z małymi psami jest uprzywilejowana. Natomiast z dużym najlepszą ścieżką jest pobocze albo wierzchołki drzew :lol:
  24. [url]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/543440_484509571590750_240761032_n.jpg[/url] To Cycowy boomer? :lol: [url]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/603112_484508381590869_1469459701_n.jpg[/url] Awwww jaka minka :loveu: Urosła trochę mała :)
  25. Poza miotem to wiadomo, że stare tłumaczenie, że pies jest po prostu nierasowy. Od początku coś nieźle śmierdziało w tej historii, ale szczerze, to się takiego dramatycznego zakończenia nie spodziewałam. Kompletny brak odpowiedzialności, jak można przywiązać swojego psa i sobie odejść? W głowie się nie mieści :shake: Mam nadzieję, że się w końcu los uśmiechnie do tego psa.
×
×
  • Create New...