-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
[QUOTE]No wreszcie :razz:. Jednak charakter też załapał się na względy? ŁaŁ[/QUOTE] Nawet jakby się nie załapał to każdy robi to na co ma ochotę. Mi nie przeszkadza jak ktoś trzyma psa tylko dla wyglądu. Jeżeli jest dobrym właścicielem i o zwierzaka dba. Nie uważam, że ktoś jest lepszy bo ma w domu championa albo psa z IPO 3. Niektórzy nie muszą poprawiać sobie samopoczucia w taki sposób. [QUOTE]Każdy Kowalski ma prawo wyboru. Tak samo jak i Ty. Wybiera psa,jakiego chce. Chce pseudo - bierze pseudo. Proszę bardzo. "Czym chata bogata" - i to się nie zmieni dopóki mentalność ludzi się nie zmieni. [/QUOTE] A ja myślałam, że dla dobra rasy jednak lepiej by było gdyby ludzie kupowali dobermany, a nie pseudo dobermany. [QUOTE] Zgłosiłaś to gdzieś, czy tylko przechwalasz się znaleziskiem na wątku?:roll: [/QUOTE] A gdzie niby mam to zgłaszać? Na policję czy do prezydenta? Niech się portal aukcyjny tym zajmie, tam mają od tego ludzi i im za to płacą jak widzą, że aukcja łamie prawo. Ja nie ciotka z PwP co walczy z wiatrakami. Poza tym może szczeniaki mają zaświadczenie od weta, że ogony zostały połamane? :diabloti: Szczerze to mnie bardzo ciekawi to zjawisko, nie wiedziałam, że popyt aż tak kształtuje podaż :lol: Choć w sumie jeżeli chodzi o przerośnięte jamniki to mnie to nic, a nic nie dziwi.
-
Btw kolejne kopiowane pseudo dobermany. Coś naprawdę ta ustawa kuleje :p [url]http://tablica.pl/oferta/szczeniaczki-doberman-ID2g0dJ.html#c6cbfdf33d;r:;s:[/url]
-
Mam dobermana tylko dla obciętych uszu i ogona? :lol: Nie, cenię też jego charakter, ale dla mnie doberman to zamknięta całość, a nie tylko charakter. Wychodzę z założenia, że jak już kupuję psa, to chcę żeby mi się podobał. Nie będę zgrywać Matki Teresy i brać psa "bo co inni sobie pomyślą?", ani rzucać mrzonkami, że wygląd nie jest dla mnie ważny. Nie chodzę w zaparte przed samą sobą. [QUOTE] Ma zalety. I to wierz mi nie tylko w postaci ciętych uszu i ogona -kikutka. [/QUOTE] Ma zalety, ale Kowalski, który będzie wybierał psa tego nie wie bo nigdy dobermana nie miał. I jak będzie miał do wyboru tańszego z pseudo z obciętym ogonem lub 2x droższego, który wygląda jak przerośnięty jamnik to zgadnij którego wybierze?
-
[QUOTE]Wziełam psa wystawowego, będę go wystawiać bo tego oczekuje hodowca. Mogłam wziąć psa, który nie musiałby być nigdy wystawiany a wzięłam TEGO. Zobowiązałam się- wywiążę się. Ja też mam wygląd nie pasujący do charakteru:diabloti:. [/QUOTE] W takim razie nie drążę po co wzięłaś psa wystawowego jak nie lubisz wystaw ;) Tylko ty nie jesteś rasą psów, która ma zachęcić kupującego swoimi zaletami wśród setek innych. Dodając do tego słabe zdrowie dobków + nieatrakcyjny wygląd. Kiepsko to wygląda.
-
[quote name='Karilka']Wiem o tym - bardzo mi się podoba Twój pies. Bo mówisz o stronie UŻYTKOWEJ dobermana i że te uszy "psują użytkowość". Ja odpowiadam: NIE PSUJĄ. I szczerze? Najchętniej bym swojego psa nie wystawiała wcale. [/QUOTE] Uszy nie psują użytkowości, sprawiają to, że pies ma wygląd niepasujący do charakteru. Jak psa nie chcesz wystawiać to nie wystawiaj, nikt ci nie karze ;).
-
[QUOTE]Amber. Ok. Masz ferrari i trzymasz je w garażu, jeżdżąc czasami do sklepu osiedlowego. To też dużo. Jeżeli masz z tego radość... [B]Największą wartością psa, jest to, ile dla kogoś znaczy[/B]. Nie irytuj się tak. To Twój pies, Twój najlepszy przyjaciel i robisz z nim co chcesz. [/QUOTE] A myślisz, że jak ty wystawisz swojego psa kilka razy na wystawie to już wyjedziesz poza osiedle i będziesz "lepsza"? :lol: Ja się na wystawy w życiu najeździłam, moja jamniczka jest Mł.ChPL i ChPL i wiesz co to zmieniło? NIC. Została wycięta w wieku 5 lat i śpi na kanapie obok Jariego. Jari w zeszłym roku był II na Doberman Star w Łodzi w stawce 12 psów. [url]http://img11.imageshack.us/img11/8686/dsc1160dj.jpg[/url] Co nie zmienia faktu, że mu te wystawy potrzebne do życia jak ogon i uszy :lol: [QUOTE] Szkoda tylko, że porównujesz mojego psa do fiata multipli, z powodu tego, że jest inny od Twojego. [/QUOTE] Mi się większość psów nie podoba, są psy które mi się nie podobają nawet bardziej od niekopiowanego dobka. Nie zaglądam ludziom na podwórko, dla mnie każdy może mieć psa jakiego chce. Wyrażam SWOJE zdanie. Ja bym w życiu się na niekopiowanego dobka nie zdecydowała i tyle. Nie zmuszę się, żeby mi się podobały "rzeczy" (w tym przypadku psy), które mi się nie podobają. I tyle. Nie twierdzę, że twój pies jest gorszy czy coś, bo jak napisałaś "[B]Największą wartością psa, jest to, ile dla kogoś znaczy[/B]" ale po co gadki, że mam Ferrari, którym jeżdżę do sklepu? Zapewniam cię, że lepiej dla mojego Ferrari jak i dla reszty świata, że jeździ tylko po tym osiedlu, bo fakt, nie chodzę w zaparte jak większość i nie przedstawiam swojego psa lepszym niż jest.
-
[QUOTE]Ok. Mnie też wystarczy taka odpowiedź. Taka jest dzisiejsza rola dobermana. Mamy żywy przykład, pięknego, kopiowanego ferrari.[/QUOTE] Hehe a co twoim zdaniem powinnam trenować albo wystawiać psa, który się do tego nie nadaje? Czy może go sprzedać i kupić lepszy model, bo ten nie spełnia moich "ambicji"? Bo tacy też są.
-
[QUOTE] hehe, dobre.[/QUOTE] Co dobre? Wyznacznikiem "dobrego psa" jest ilość jego tytułów lub medali zdobytych w zawodach? A to nowinka :) Są psy utytułowane po sufit z tak skopaną psychiką, że strach z nimi wyjść do ludzi.
-
[quote name='Unbelievable']przyprawy sobie pokupuj, pasty curry, sosy typu rybny, ostrygowy, sojowy, wywal parowar, kup woka i smaż na łyżce oliwy :diabloti:[/QUOTE] :happy1: :grins:
-
Moje Ferrari się nie nadaje na żadne wyścigi, za to ja nie potrzebuje psa na pokaz, tylko dla siebie. Cieszy zarówno moje oko jak i duszę i to mi całkowicie wystarcza.
-
[quote name='sleepingbyday']urocze pochodzenie, nie ma co..... w bloku obok jest przeurocza dobermanka, pies jednego takiego można powiedzieć prawie żula. grzeczna, pogodna, bardzo dobrze prowadzona, niekopiowana. od pierwszego kopa widac, ze dobek, nic innego.[/QUOTE] No cóż, doberman to nie shih tzu i do czego innego służył więc ma historię taką, a nie inną. To jest pies obronny pełną gębą. Dla mnie wygląd niekopiowanego dobermana ma się do jego charakteru tak jakby Ferrari miały karoserie od Fiata Multipli.
-
Doberman służył oryginalnie do gryzienia ludzkich tyłków :lol: Teraz w sumie też mu to dobrze wychodzi ;) Rasa wywodzi się z Niemiec, nazwa pochodzi od nazwiska Fryderyka Ludwika Dobermanna (2 stycznia 1834 – 9 czerwca 1894) jej twórcy, pierwszego hodowcy, który był również poborcą podatkowym, właścicielem zakładu przerobu odpadów rzeźnianych, a także hyclem. Przypuszczalnie najostrzejsze ze złapanych psów rozmnażał, kojarząc ze znanymi wówczas „psami rzeźnickimi” (pochodzącymi od dawnych rottweilerów), pomieszanych z występującymi w Turyngii psami owczarskimi o maści czarnej z kasztanowym podpalaniem). Wyhodowane psy były czujne, często były używane jako psy stróżujące i policyjne, z czasem otrzymując przydomek „psów żandarmów”. Używano je również do tępienia dużych gryzoni. Na początku zeszłego wieku doberman został oficjalnie uznany za psa policyjnego. [wiki]
-
Mi się nie podobają jak większość psów, ale jestem ciekawa charakteru ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś'][I][B]właśnie chciałam napisać, że chyba faktycznie zaczynasz go tuczyć na rottka :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] No cóż, nie będę kłamać, że zimą mają trochę mniej ruchu niż jak jest ciepło (o ja niedobra) ale to przez to, że się szybko robi ciemno i o 17-18 jak zwykle mam czas jechać do lasu tam jest już czarna noc. Ale Jariemu od dziś zmniejszyłam porcję i szybko wróci do normy. [quote name='Tyna21']rozczula mnie widok jamnika przedzierającego się przez śnieg :D[/QUOTE] Ona sobie naprawdę świetnie radzi, zimno jej nie straszne jak się rusza. Może to przez tą izolację tłuszczową. Równie dobrze mogła by pływać jak foka w wodach Antarktydy :evil_lol: -
Fuj, nie znoszę dań gotowanych na parze. Nie mają smaku :eviltong:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Rośnie AŻ 3 lata? Ja znam staffika, który ma kilkanaście miesięcy, a jest już całkowicie dorosły (szczególnie masę ma bardzo dorosłą) i ma bardzo SAMCZY charakter :diabloti: -
Wegetarian pewnie też dziwi jak można jeść mięso. Idąc bliżej dogo podwórka są tacy co ich dziwi kupowanie rasowych psów jak tak dużo kundelków jest w schroniskach. Mnie uszy i ogon skopiowane u dobrego weta, pod narkozą i w odpowiednich warunkach nie ruszają w ogóle. Może dlatego, że mam psa po tym zabiegu i nie widzę, żeby mu to przeszkadzało w jakikolwiek sposób w życiu. Btw ktoś tu pisał, że psy z obciętymi ogonami muszą machać tyłkiem? :lol: Mój pies macha ogonem, nie tyłkiem ;).
-
Jak reszta życia to trzymam mocno ;)
-
Niektórych to nie rusza :p
-
To, że doberman ma bardzo sugestywny wygląd i nie każdemu pasuje zamiast bardzo eleganckiego psa kupować przerośniętego wyżła z ogonem obijającym się o tyłek. Już lepiej kupić ONka albo malinę.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Amber replied to evel's topic in Foto Blogi
Aaaa to przepraszam, faktycznie, nie doczytałam ;) W każdym razie polecam te kolce, za swoją zawrotną cenę to udany produkt. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Niestety to już czasem i genetyka i uroki urojonych ? :) Marysi i Frania mama , po 3 miotach .. wygląda jakby nigdy nie miała szczeniaków. Dlatego ja jej nie odchudzam tak na szybko , by skóra rozciągnięta ciążą , miała szanse sama się kurczyć. 5,100 wagi prawie 15 tygodniowego staffika :evil_lol: Hanka jest tak wypaśna po zimie , że ma niecałe 13 kg :hmmmm: a żre jak pies 30 kg :hmmmm:[/QUOTE] Jamnice w ogóle mają prze.... z tymi urojkami. Jak się nie chce szczeniaków to należy ciachać jak najszybciej moim zdaniem. Czy Urszula już zdradza przejawy zachowania dorosłej suki? Kiedy pierwszy trening? :eviltong: -
Majlo! Pies z Maski! :eviltong:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Amber replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Rozważam to... Coś polecasz? :evil_lol:[/QUOTE] Ja mam takie: [url]http://allegro.pl/obroza-kolczatka-zapinana-143-52cm-i3015553590.html[/url] [QUOTE]ja nie polecam dingo :diabloti: moja sucza, całe 14kg, je poodkształcała, taka delikatna jest i tak jej kolce przeszkadzają :grins:[/QUOTE] Może jakiś trefny model masz, bo z moimi się nic kompletnie nie dzieje ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='dog193']Poważnie? Nawet nie wiedziałam... Cholera, w takim razie muszę zakropić Jupika, byłam przekonana, że zimą nie ma kleszczy.[/QUOTE] Kiedyś nie było, ale teraz już nie ma zim po -20 stopni 3 miesiące, więc cholerstwa łażą. Trzeba mieć zapewne pecha, ale prawdopodobieństwo jest. Moja grupa do zadań specjalnych kubraków nie potrzebuje ;). Cortinie zakładałam na -15 ale była tak nieszczęśliwa, że stwierdziłam, że nie ma sensu. Ona jest dużo bardziej harda od Finki. Dziś latała godzinę po śniegu i nic jej nie było.