-
Posts
2101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sajko
-
Proszę bardzo, Sundayek:loveu: a teraz idę zejść, bo mam 39 stopni gorączki a na białystok trzeba się wykurować...:roll: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ibAsy5-zxWY[/URL]
-
Ja fotków nie mam, mam filmiki... ponieważ chyba udało mi się przeziębić, więc spróbuję wieczorkiem z domu wrzucić jakieś arcydzieła sztuki filmowej... ale nie mam wszystkich przebiegów, mam nadzieję, że przynajmniej co ważniejsze uchwyciłam:cool3:
-
Ja bym dodała jakieś proste gry i zabawy- typu mega szybki torek dla borderów i specjalne konkurencja dla nich, typu że handicap jest przeliczany w stosunku do wagi i wzrostu psa:evil_lol: itp. i generalnie- jasne reguły przed zawodami, a nie co minuta to zaskoczenie dla zawodników... I ja bym się jednak starała indywidualne biegi eliminacyjne skończyć w sobotę, i wtedy w niedzielę finały i gry i zabawy dla reszty:cool3: A mała wydra to się nawet do draniowej klatki pchała, a ja gooopia za późno się zorientowałam, że wystarczyło suwak lekko zapiąć...:-(
-
Rauni, rajusiu, no dzięki dzięki dzięki:loveu: że też my jej nie buchnęłyśmy, no **** z nas ostatnie i tyle:lol:
-
Masz pierwszą królewnę:loveu: (bosssie, jak pasuje do niej to okreslenie:loveu: ) [URL="http://<a href="][URL]http://www.youtube.com/watch?v=2DAqGZ6bkUg[/URL] i vigo [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Zy8kXKBAuJ0[/URL][/URL] niestety łącze dzisiaj mam mega wolne i wrzuca jak po grudzie...:shake:
-
Mów do mnie miszczu i masz filmiki:evil_lol: (z Vigockim miałam rację;) ). Zaraz zacznę wrzucanie. Ja się mogę tylko podpisać. Bardzo podobały mi się torki, oprócz torków Grygara, które na tą temperaturę i ostatni bieg zawodów mogły być bardziej płynne, a nie takie co pies mimo zakończenia biegu był średnio zadowolony z biegu. I cudownie zaskoczył mnie Bombowiec, który mimo upału i gorąco bardzo się starał i początki przebiegów miał jak rakieta:multi: w przebiegu 'nations' to już było dla niego za dużo i to w takim upale... ale z drużyny (jako jedyna para ukończyliśmy i agility i jumping:multi: ) i indywidualnych jestem bardzo zadowolona. Co do rozczarowań- poziom psów mnie zawiódł, liczyłam, szczególnie w niedoreprezentowanych u nas M zobaczyć fajne psy, a tak naprawdę to oprócz naszych własnych:evil_lol: to tylko do gustu przypadł mi foxik. W L i S było właściwie nie lepiej, choć te czarne kudłacze- no powalające- a tempo na torze miały lepsze niż bordery:-o A jeszcze większe rozczarowanie- organizacja w każdym aspekcie... po pierwsze teren- jak Rauni napisała, jakieś osty kłujące, trawa ostra, no okropne, szczególnie na torze, gdzie był jumping indywidualny. Cienia naprawdę jak na lekarstwo, wszyscy wepchnięci w akacje, ale i tak spaliłam się, bo nawet nie było się gdzie schować (wybierałyśmy chłodzenie psów a nie siebie...). po drugie- zerowa organizacja samych zawodów- naprawdę trudno mi sobie przypomnieć zawody, na których panowałby taki chaos, ciągłe zmiany kolejności przebiegów, decyzje dla nikogo niezrozumiałe, wszystko tylko po niemiecku i trzeba było atakować kilku wybranych, którzy władali angielskim. Zasady kwalifikacji- zupełnie niejasne. Do tego mój absolutny hit- wyniki i dalsze kwalifikacje przeliczane ręcznie i dopiero wyniki wpisane do kompa:roll: więc najprostsze wyniki- 45min... austriacy zrzucali wszystko na Grygara, że zmiania zasady, Grygar się na nich wściekał, że próbują zmieniać zasady pucharu ras... porażka porażka i jeszcze raz porażka... i mój ulubiony napis, po tym jak reprezentację do narodów wyliczano 2h- we are doing our best... i po trzecie, co niestety odczułam osobiście- ponad 200 psów zgłoszonych, ośrodek na 'zadupiu' pod wiedniem, i nie było żadnego weterynarza ani lekarza... Drago zaraz po przyjechaniu złapał w ucho jakąś trawę, łeb na bok, trzepie uszam i koniec. obejrzała go pani weterynarz, która była na zawodach prywatnie, startować ze swoimi psami, stwierdziła, że coś jest w uchu. Więc druga przemiła pani, wytłumaczyła mi, jak dojechać. Zgubiłam się przy drugiej wskazówce w stylu- i skręć w lewo przy willi z żółtym płotem... wet był 3 miejscowości dalej i nikt nawet nie mógł ze mną jechać... przestałam mieć pytania- tym bardziej że w tej temperaturze to psy i udary mogły dostać i wszystko, co tylko możliwe... Rauni, i daj miód na me serce, zdjątko ślicznego słodziaka maluszka który niestety przypomniał mi mój sentyment do wyderek...:loveu:
-
My z Mokką dopiero po robocie do wrocka i bladym świtem dalej (z Olgą razem;) ) do zobaczenia na obczyźnie!
-
Zgadzam się ze wszystkim co powyżej, a jak nas wrócą z granicy to napiszę:evil_lol: pozdrówki i dzięki jeszcze raz.
-
Już się podziabalismy:razz: , żeby jak dobrze wyjdzie, to skandynawię od razu odhaczyć. Dam znać, jak poziom wygląda jak wróci za ok. 3tyg. Chip to ma od malutkiego (ale tatuażu nie, co w Polsce nie ułatwia zycia) bo z wysp przyleciał i tam już mu wszczepili, paszporcik też, bo podróżujemy:p Dzięki bardzo za szybką odpowiedź, no zobaczymy jak to wyjdzie.:cool3:
-
Habibi, pobiera się co najmniej 120 dni od szczepienia, a biorąc pod uwagę, że gdyby nie przepisy, to odporność psa jest na 2 lata, to te 11 miechów mnie nie rusza:cool3: Lemonsky, własnie o to mi chodzi, strony Defry i PETS znam już chyba na pamięć, ale nie widzę nigdzie ograniczenia w stylu- aby badanie było ważne należy pobrać próbkę między tym a tym dniem, tylko że best time do tego jest rekomendowany przez producenta szczepionki. Czyli innymi słowy, może tez mieć pobraną próbkę po 11 miesiącach od szczepienia i powinno być honorowane (jesli oczywiście ma wystarczającą odporność) przy wjeździe na wyspy. Czy może coś jednak przeoczyłam? bosssie, łeb mi już pęka od tego planowania i kombinowania:roll:
-
[quote name='Gasnik'][B]Habibi[/B] na stronie 209 opisałam jak to jest z tym czasem między szczepieniem a pobraniem krwi. Post 2086 :) Dodam, że na stronie Defry nie jest napisane, czy miesiąc księżycowy, czy kalendarzowy, czy jeszcze jakiś inny ma być. Chodzi o wytworzenie sie przeciwciał. My pobraliśmy krew dokładnie 4 tygodnie po szczepieniu i było ok. Jeśli pobierzesz po trzech tygodniach i bedziesz miała odpowiedni poziom przeciwciał nikt nie powinien się doczepić, ale istnieje ryzyko, że jeszcze nie będzie wymaganej ilości. Defra radzi sprawdzić jak zaleca producent szczepionki i do tego się zastosować.[/quote] Gasnik, a możesz proszę pomóc mi znaleźć fragment w którym wymagają około miesiąca? Wszystko co widzę, to że rekomendują miesiąc, albo tyle ile zaleca producent szczepionki, ale nigdzie nie widzę dokładnego określenia terminu pobrania krwi. A bardzo potrzebne mi to info, bo jesteśmy 11 miesięcy po szczepieniu i chciałabym wiedzieć, czy nasze badanie będzie honorowane na granicy. Dzięki z góry:grins:
-
Tak, ale w którymś wątku było dopisane, że w sobotę będą pucharowe liczone do pucharu polski, a w niedzielę finały pucharu polski:razz:
-
podobno tak (mam nadzieję, że to nic na starcze oczy się nie rzuciło;) )
-
1xŁąck 2xBiałystok 2xLegnica 2xSzczecin i chyba tylko tyle.
-
Czyli nie my uprowadzilismy zgubę:evil_lol: miałam też gumową piszczącą żabę jakiś rok temu znalezioną, ale czas przeszły to właściwe okreslenie...:evil_lol:
-
Trojka znalazła tylko taką małą pomarańczową ale z wzorkiem jak koszykarska piłka. i nie ma za dużych dziurek po zębach...
-
Ale z jakimś wzorkiem czy coś?:p
-
A jaką dokładnie?:razz:
-
sic! Cezar też tak miał...:evil_lol:
-
[quote name='Robull']Ale z drugiej strony proszę nie odwracaj kota ogonem: nie muszę znać Regulaminu Agility FCI, nie muszę znać angielskiego...[/quote] Robull, jako Robull absolutnie nie musisz znać angielskiego i regulaminów, Podkomisja ds. Agility [U]musi i ma obowiązek[/U] znać najnowsze prawodawstwo FCI we wszystkich aspektach dotyczących agility. I jeśli nikt nie zna angielskiego, nalezy tekst wysłać do tłumacza przysięgłego, tym bardziej że o nowym regulaminie agility wszyscy wiedzieli, więc nie wszedł w życie 'cichaczem'. Tak więc tłumaczenie, że jako Robull nie musiałeś znać tego przepisu kupuję i nie mam z tym problemu, jako członek Komisji podpisany pod regulaminem kwalifikacji masz obowiązek znać regulamin wchodzący w zycie 1 stycznia 2007 (żeby nie było, że personalnie, [U]wszyscy członkowie Podkomisji mają obowiązek go znać[/U] i dokonać rewizji/ uaktualnienia wymagań które muszą spełnić zawodnicy).
-
A czy my gdzieś napisałysmy że nie???:diabloti: Pewnie że tak! ale tfu tfu mam nadzieję, że pozostali spełniają wymogi 'sztywne' organizatorów. Swoją drogą, słyszałam, że był ostry dym o cięte psy. Rozumiem, że mimo tego nic się nie zmieniło i nie są już definitywnie dopuszczone? To ciekawi mnie, dlaczego w takim kraju są MŚ, skoro z założenia wiadomo, że przerzedzi to szeregi zawodników, głównie w S i M...
-
Powalczyć warto, ale cieżko będzie bo wyraźnie jest: [FONT=Times New Roman]- [/FONT]The dog must have been registered with the [U][B]studbook[/B][/U] of the country for which it will compete for a minimum of 12 months. A studbook to jest rodowodowa księga... Ale na pewno warto spróbować bo Plusz się prawnie zakwalifikował i tak ładnie biegał...:-(
-
Tia... odebrałam kartki na Wielkanoc w zeszłym tygodniu... No to ciekawa jestem, jeszcze wstrzymam się ze sztandarami;) Robull, ja zawsze z zazdrością patrzyłam na zorganizowane autokary z różnych krajów jeżdżące na wystawy. Wszystkok dopięte na ostatni guzik, cała ekipa wspierająca się nawzajem. Myślę, że warto by przynajmniej spróbować się zorganizować i pokazać się w końcu jako ekipa:razz: (może niekoniecznie jak typowi polscy kibole:diabloti: )
-
Robull, ale macie tabelki z wynikami wszystkich, wstaw żeby lud oczy nacieszył:razz: Czy osoby z listy potwierdziły chęć udziału więc możemy to traktować jako ostateczny skład reprezentacji? Bo musimy zacząć wyrabiać banery z imionami itp:lol:
-
Gratulacje i powodzenia:p A czy możemy prosić o pełne wyniki, znaczy wszystkich sklasyfikowanych psów?:razz: