No i nie wiem czy bede mogla przyjsc :( Mialam miec w czwartek kolokwium pisemne,a okazuje sie,ze profesorowi cos odbilo i robi je ustnie po cwiczeniach,wiec nie wiem ile mi to czasu zajmie :( Moze jednak zmieni zdanie i pisemne zrobi :/
Ja chetnie bym sie pojawila z moimi suczydlami :) W czwartek koncze zajecia o 13,wiec o ktorej moglabym gdzies dojechac to zalezy od miejsca. Moja propozycja nad Odra za zoo kolo kladki :)
Chetnie wybralabym sie z moimi suczydlami na jakies psie spotkanie :) Najchetniej gdzies nad Odra w okolicach Biskupina lub Wojnowa,ale gdzies dalej tez mozemy dojechac :)
Nie wiem ile "organizatorki" maja lat,ale podejrzewam,ze 18 chyba jeszcze nie maja. Moze powinny oddac organizacje wystawy komus pelnoletniemu i odpowiedzialnemu? O ile ktos bedzie chcial sie tym zajac...
Moje piesy maja diete urozmaicona,ale ich podstawowym jedzeniem jest gotowane. Z suchego obecnie jedza nutram,a wczesniej jadly Acane. Raz w tygodniu jak pozno wracam do domu i nie mam czasu gotowac jedza puszke.
Ja raz kupilam psom bosha,ale po zjedzeniu jakos tak dziwnie charczaly jakby im do nosa cos wpadlo i nie bylo to jednorazowe. Przy innych karmach tak nie maja.
Czy dokladniejsze zajrzenie do kalendarza naprawde boli? Przeciez 23 marca jest Wielkanoc:shake: I nie wiem jak inni,ale ja wole wtedy siedziec z rodzinka przy stole:cool3: Pomijajac juz to,ze w marcu moze tez byc snieg. Czemu az tak wam sie spieszy z ta wystawa? Nie mozna tego przelozyc na jakis miesiac bardziej pewny jesli chodzi o pogode? Ja proponuje maj lub czerwiec.
A wogole to czy ktos wyrazil zgode,zeby takie cos odbylo sie na tym boisku,czy poprostu znalazlyscie kawalek terenu i stwierdzilyscie,ze akurat tam to bedzie ?
A moze przelozyc to na jakis korzystniejszy czas niz grudzien? Spokojnie zastanowic sie co trzeba zalatwic,a nie zaczynac od przyjmowania psow,zapominajac o formalnosciach.