Jump to content
Dogomania

Lakers

Members
  • Posts

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lakers

  1. Poszukują osób, które na forum chcą wymienić się doświadczeniami na temat Malamutów (żywienie, wychowanie, pielęgnacja, rozwój itd.) Pozdrowienia - Lakers
  2. Moja suczka śpi: 1. Balkon - zwłaszcza jak pada deszcz 2. Przy łóżku - jak balkon jest zamknięty 3. Do łóżka przychodzi rano - na pobudkę - gdy zbliża się pora wstawania, przychodzi do wyra i kładzie się na 5 minut Pozdrowienia
  3. Max, zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Jeżeli psiak ma książeczkę szczepień to idź z nią do weterynarza, jak nie posiada takiej to koniecznie skontaktuj się z hodowcą i spytaj jakie szczepienia psiak otrzymał i kiedy. Pytaj również o odrobaczanie. Pozdrowienia
  4. Dzięki za info. Słyszałem również że jest to spowodowane tym że psy bojowe nie tolerują gestów dominacji (np. łapa na karku lub patrzenie w oczy). Podkreślam że są to zasłyszane opinie, ponieważ nie mam i nigdy nie miałem psa bojowego. Pozdrowienia
  5. Cześć Zemat Miło że podobają się Tobie Haszczaki :D, napisz proszę jak Twoje psiaki reagują na nie, tj. czy się bawią, czy nie wybuchaja agresją. Czemu pytam? Usłyszałem opinię że z powodu swoich pierwotnych korzeni i co za tym idzie z powodu swojego dążenia do ustalenia hierarchii w stadzie, wzbudzają w psach bojowych agresję. Pozdrowienia
  6. Ja nie mam, ale za to mam Mamutka :D Pozdrowienia dla Haszczaków
  7. Cześć wszystkim! Od paru tygodnia bawię się z moją Malamutką w zabawę w szukanie. O dziwo idzie fantastycznie. Zabawa polega na tym, że idę z Malamutką na spacer do lasu w towarzystwie drugiej osoby. Gdy pies się już w miarę wybiega, biorę ją na smycz i przkazuję towarzyszowi. Znajomy odchodzi z psem, a ja chowam się za jakimś odległym drzewem i czekam. Pies jest puszczony ze smyczy i znajomy daje komendę "szukaj". Pies znajduje mnie po pewnym czasie i dostaje nagrodę. - to działa. Napiszcie proszę jak to jest z tym uciekaniem. Mam blisko 6-cio miesięczną Malamutke i nie mam na razie tego problemu. Puszczam ją w lesie, na plaży i zawsze udaje mi się ją przywołać. Ostatnio nawet, gdy zabieram na spacer jakiś przysmak dla psa, to suczka wraca do mnie podczas zabawy z drugim psem. Napiszcie czy problem z uciekaniem pojawia się później, jak tak to kiedy. Pozdrowienia
  8. Widzę, po tym co piszesz, że Twój psiak też ma ząbki jak szpileczki :D - moja też miała ale już zmieniła na bardziej przyjazne dla moich rąk, a do tego już mnie nie gryzie, tylko próbuje podgryzać znajomych. Wygląda to komicznie, spaceruje ze mną na smyczy, i gdy idę jeszcze z kimś to z uśmiechem na pysku, delikatnie, szczypie ząbkami towarzysza za udo lub za tyłek :D Jeżeli chodzi o zjadanie przedmiotów na spacerze, to karać bym nie polecał, bo efekt jest mizerny. Polecam gderanie :agrue: . Pies wg mnie nie musi dostać klapsa ani nie trzeba się na niego wydzierać aby zrozumiał że źle robi i że pan sobie tego nie życzy. Nie będę ukrywał że czeka Ciebie ciężka przeprawa i wpierw wyciągniesz psu z pyska 150 kg kamyczków, patyczków, pestek itp. nim przestanie zwracać na nie uwagę. Błąd! Uwagę to może będzie zwracać dłużej, bo ulubionym zajęciem mojej Malamutki w lesie, jest zabawa z szyszkami (podrzucanie i łapanie w powietrzu - ale nie zjada :D ) Słyszałem o metodzie "na gorzki smak". Zasada jest prosta. Psiak podgryza kanapę czy Twoje ulubione kapcie? Spraw aby ulubiona psota stała się nieprzyjemna - kapeć musi źle smakować. To tyle moich własnych obserwacji i zasłyszanych opinii. Pozdrowienia - Lakers
  9. Cześc wszystkim!! Max, nie martw się gryzieniem. Jestem dumnym posiadaczem Malamutki, która ma teraz 5 misięcy z hakiem. Miałem z nią wielkie zmartwienie, ponieważ na spacerze gryzła wszystko co jej do pyska się mieściło i nie tylko. Gdyby tylko gryzła to bym się nawet nie martwił, ale ona wszystko zjadała - a szczególnie patyki. Z tego powodu miałem nawet ze dwa miesiące temu ciężką noc - biegunki itd. Myślałem że zachorowała lub może coś nie tak z dietą. Oczywiście to było to - dieta, ale nie moja ale jej włąsna :D . Stwierdziłem to na spacerze gdy wykupczyła sie z płaczem patykami :o . Od tego czasu wie, że patyczki można gryźć ale nie należy ich zjadać. Od pewnego czasu natomiast, patyki już służą wyłącznie do zabawy, chociaż czasami warto przynieść coś ze spaceru do gryzienia :wink: Max, ważna rzecz, nie pozwalaj się podgryzać bo się przyzwyczai. Pozdrowienia - Lakers z Malamutką
  10. Cześć, mam ten sam problem - tj. mam Malamuta. Szkolę go od trzech miesięcy i wychodzi mi to z różnym powodzeniem. Jeżeli chodzi o przychodzenie, to polecam metodę "na łapówkę" - miej przy sobie zawsze jakiś przysmak dla pieska i nagradzaj każde przychodzenie na komendę. Nie ważne czy przyszedł po minucie czy po 10-ciu. Napisz ile ma Twój psiak. Pozdrowienia - Lakers
×
×
  • Create New...