Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. [quote name='Agnes']sicho :diabloti:[/QUOTE] :thumbs: pewnie będzie lżejsza od tych z naszywkami :)
  2. nie mów że chcesz 2,5cm z rogza :P :P
  3. [quote name='Sarita']Może nie kocha mocniej, właściwie to tak samo ale mam takie wrażenie ,ze one są bardzo wdzięczne za to ,że człowiek je przygarnął. Oczywiście mowa o psach ze schroniska.[/QUOTE] Jakoś nie mogę uwierzyć w to że pies wie co to jest wdzięczność, chyba za bardzo uczłowieczasz psy ;) swoją drogą gdyby nawet tak było, to wiele psów z schronisk nie wracałoby z adopcji bo: sika (pewnie na złość :) ) bo szczeka (też złośliwy pies) , skacze na ludzi, warczy, gryzie, jest za łagodny, za ostry, drapnął dziecko itd. itp. i jakoś te psy się nie odwdzięczyły? :D pies to pies nie ważne czy kosztuje 100 zł czy 3 tys. ma takie same wymagania, jak każdy inny, każdego kocha się i szanuje tak samo, czy ma papier czy nie, w końcu to zwierze ... jednak trzeba nadmienić że psy z schroniska niejednokrotnie wymagają większej pracy bo np. będzie trzeba odwrócić jego zachowanie, oduczyć czegoś dorosłego psa, co jest wykonalne, ale nie piszmy że wszystkie są wsianiałe(!) bo ktoś może się zdziwić, że z psem trzeba pracować, a on drań jeden się nie odwdzieczył ;) Merime bokser jest raczej dużym psem... za mało szczegółów aby polecić jakiegoś psa, trzeba napisać czego wymaga się od zwierzaka i co możemy mu zaoferować :)
  4. Hej Agnes, a no wiem że noge trzeba zdjąć z gazu przy przejście, chociaż w sumie ja też mam z tymi przejściami nieciekawie, musze się na nie wyczulić i nie chodzi mi o to aby zdać egzamin ale w ogóle bo jakoś nie chciałabym kogokolwiek potrącić. Gdy tak prowadzi się to eLke to dopiero człowiek widzi jak inni ludzie szaleją na drodze, bo gdy jestem w strefie 30km np. na osiedlu to jakiś młody pajac zaczął na mnie trąbić :[ i wyprzedził dosłownie z piskiem opon i tyle było go widać... w centrum miasta gdzie jest możliwość wyprzedzenia to też ludzie dawają noge na gaz... a przecież jade tak jak są znaki... takie to troche irytujące, a potem się dziwić że są wypadki skoro jest ograniczenie do 50 a ktoś jedzie 70 i nie może się zbyt szybko zatrzymać... tak jak piszesz 50 się jedzie a samochód szybko się nie zatrzyma... Moja Miyka ponoć smutna :( coraz bardziej tęskni, tak przynajmniej twierdzi siostra mojego Dawida, mnie już też strasznie tęskno za tym irytującym futrzakiem :( wczoraj ponoć spotkała się z Bilonkiem więc poszalała, więc super :)
  5. fajni wyrozumiali :D jak ja przytaszczyłam do domu ptasznika czerwonokolanowego to dostałam wykład jaka to ja jestem nienormalna :D ale się przyzwyczaili .. :) i sami czekali jak dostawał jeść :D ale jak padł przy wylince to jakoś im smutno nie było ;)
  6. witamy :) fajne psiaki :)
  7. może jakaś aktualizacja? :)
  8. zaba14

    Gabi&Kapsel

    oj to cos słabo goni, skoro koty i tak wchodzą hihi :) a na waszego nie fuczy? :)
  9. zaba14

    Gabi&Kapsel

    Kapsel nie goni obcych kotów? :)
  10. Agnes mam nadzieje że zdam :) z tym że jeśli ktoś uczył się np. w Wawie to na pewno łatwiej mu w mniejszym mieście zdać :) ja za kółkiem jestem pierwszy raz, wczora podjechaliśmy na egzamin do Łomży bo grupa przed nami właśnie zdawała i na 6 osób zaliczyły 3.. dwie były jeszcze na mieście więc nie wiem co z nimi. Jeden koleś miał na prawdę pecha jeśli było tak jak mówił, jego egzaminator oblał na przejściu dla pieszych, za co? za to że szedł facet z dzieckiem, ale ani nie stał na przejściu ani nie wchodził po prostu szedł obok, wcisnął mu hamulec i powiedział, że tak być nie może, chłopak mówił że nie stał na przejściu a egzaminator" mógł wejść" facet z dzieckiem nie zamierzał wejść na przejście, szedł chodnikiem i po prostu obok przejścia przeszedł i poszedł dalej, uroczo... egzaminator został potrącony kiedyś na pasach, ale nie naszym obowiązkiem jest zatrzymywanie się przed pasami jeśli nikt przy nich nie stoi.. taka druga skrajność. Z jednej strony nie ma problemu aby się zatrzymać, ale kojeny egzaminator powie Ci, po co utrudniasz ruch skoro nikogo na pasach nie ma ;) Przy moich zdolnościach to sądze, że nie mam szans zdać tego egzaminu przy stresie :) no ale cóż nadzieje mogę mieć :) Za powodzenie nie będe póki co dziękować :) do wtorku trzy dni :) dziś w hotelu mamy wesele więc oczywiście się nie wyśpimy :)
  11. Nie odebrałam tego źle :) nawet nie wiedziałam, że ludzie z Wawy zdawają w Łomży, gdybym mieszkała w PL w Zabrzu to uczyłabym się w Bytomiu :) więc mimo wszystko mniejsze miasto od naszej stolicy hihi czy Katowic, kierowcą nie staje się po zdaniu egzaminu, czy miesiącu za kółkiem.. wszystko przychodzi z czasem, a ja na pewno od razu nie porwałabym się na jakieś wielkie miasto :)
  12. a bo nic się nie dzieje :) egzamin mam we wtorek :) Agnes, tylko torszkę jeździliśmy po Pułtusku ;) tak to byliśmy w Wyszkowie troche większe miasto no i w Łomży, jutro znów tam jedziemy ;) tam będziemy zdawać egzamin, dość duże miasto, wiadomo że nie tak jak Warszawa, ale porównałabym to do mojego Zabrza, o wiele więcej tam rond niż u mnie w miście hihi :)
  13. zaba14

    Gabi&Kapsel

    evel być może tak się dzieje :) ale na pewno pies nie staje się agresywny wobec wszystkiego :)) tak aby nadawał się do uśpienia, ja poza częstszym sikaniem mojej suki niczego nie zaóważyłam ;) po sterylce była nieznośna, warczała, skakała, łapała zębami ale ja bym zwalała wine na nie wybieganie się , niż na zmianę charakteru po zabiegu :) pies oczywiście wrócił do normy.. (swojej normy :D ) i gdybym miała teraz kolejną suke to tak samo poddałabym ją sterylizacji :) nie zapomnę miesiąca brudzenia w czasie cieczki :/ może przy drugiej nauczyłaby się po sobie sprzątać ... ale w sumie ułatwiłam sobie i jej życie :) samca też bym kastrowała zaraz po zakończeniu wzrostu :) co do placu zabaw, to po prostu mam takie zdanie, to miejsce dla dzieci, a nie dla zwierząt :) Ty posprzątasz po swoim psie, a 10 innych osób nie, co kto robi to jego prywatna sprawa, pewnie byłoby inaczej gdyby kultura psiarzy była nieco wyższa :) .
  14. [quote name='gops']ale chodzi o szerokosc samej tasiemki ze wiekszasc jest bardzo szeroka jeszcze zanim trafi na tasme podkladowa :)[/QUOTE] Widziałam, że już licytujesz taśme :) zresztą taką co mi do gustu przypadła :) jak wygrasz to chętnie zobaczę końcowy efekt :))) na trzecim bazarku jest bardzo ładna zielona taśma (na samym końcu) ma szerokość 1,6cm :) dwie wychodzą 3,2 więc i dla cieńkich obroży jak i dla szerokich :)))
  15. [quote name='gops']rzeczywscie piekne sa te obroze od los ferros , szkoda ze wiekszosc ma ponad 4cm[/QUOTE] napisz pw w sprawie 3 cm :) wydaje mi się że nie będzie problemu ;)
  16. zaba14

    Gabi&Kapsel

    [quote name='Fides79']hmmm a to czemu?[/QUOTE] bo sterylka czy kastracja nie ma nic wspólnego z wzrostem agresji u psa, a na pewno dodatkowym kryterium nie jest wzrost psa :) to już w ogóle jakaś nowość :)) , wiem że jest taki mit że psy kastrowane robią się agresywne :D ale żeby do tego skłonność miały psy małe to o tym jeszcze nie czytałam ;) zapraszam do działo sterylizacji tam wszystko pisze ;) gdyby tak było to lepiej byłoby pilnować własne psy w czasie cieczki niż sterylizować i ryzykować, że charakter się zmieni na agresywny.. :) a to w ogóle ciekawe jest, jedni piszą że pies agresywny, inni że gruby i trzeci że leniwy.. :))) wszystkie psy w schroniskach powinny w takim wypadku nadawać się głównie do uśpienia :/ chi a no niestety w takich sytuacjach nawet nie ma czasu aby zareagować... powiedziałabym - norma na polskich osiedlach :/ u nas na całe szczęście psy latające luzem to rzadkość :)
  17. zaba14

    Gabi&Kapsel

    [quote name='Fides79']jak miałam mojego Felka kastrować to mnie wet uprzedził, ze u małych ras zdarza się, że wzrasta agresja i może akurat Gabi jest takim przypadkiem ;) zdjęcia super a Miecio wygląda jak kot syjamski :lol:[/QUOTE] zmień weta lepiej ;]
  18. zaba14

    Gabi&Kapsel

    wasz kotek? boski ! :) Mina na ostatni zdjęciu Gabi mówi wszystko - zimno, ja chce do domu ! :)
  19. Hej Agnes ;) moja droga do Polski była dość skomplikowana :) miałam bezpośrednio przylecieć do Warszawy, ale z mojego kochanego lotniska w Cork, odwołano loty wizzairem do stolicy :( musiałabym lecieć z Dublina, ale bilety autokarowe, noclegi i jeszcze dojazd na lotnisko z hotelu troszkę by nas wyszły, więc przylecieliśmy do Katowic, rodzice nas odebrali a o 6:28 mieliśmy pociąg do Warszawy zachodniej (?) jak dobrze pamiętam ;) w necie niby on nie jechał do wschodniej.. nie wiedziałam że trzeba wcześniej zarezerwować sobie miejsca w intercity.. wiec zostały bilety tylko stojące :D więc niby nic usiedliśmy w warsie, zjedliśmy i pan konduktor podszedł że za te siedzenia mamy mu zapłacić 25 zł, nawet nie wiesz jak było mi głupio :D no ale jak człowiek nie jeździ pociągami to skąd też ma wiedzieć, niestety dla niego, stety dla nas zawiesił mu się jakiś tam system i miał wrócić później ale już nie wrócił ;) dojechaliśmy warsem do Warszawy i okazało się że mogliśmy nim na prage dojechać :) więc autobus o którym mi pisałaś był zbędny :) no i z Warszawy przyjechaliśmy tutaj, do Pułtuska :) tutaj robię prawo jazdy bo cały kurs trwa dwa tygodnie, czego nie byłabym w stanie zrealizować na Śląsku, jeśli nie zdam to nie ma tragedii, będę zdawać u siebie, nie będę musiała już tu przyjeżdżać, wykupie sobie jazdy po Bytomiu i tam będę zdawać :) a że w PL będę w maju na urodzinach taty i w wrześniu na ślubie brata to mam czas :) ahh.. ale się rozpisałam :)))
  20. aha :) no to super, więc będziecie mieć spokój przy granicy ;) teraz to już tylko spokojnie odliczać do wyjazdu. Czym jedziecie ?? i jaki będzie ogólny koszt takiej eskapady? :)
  21. zaba14

    Gabi&Kapsel

    [quote name='papillonek']Ale jest zima nie ma tam żadnych dzieci,a pozatym to nie jest bezpośrednio na placu tylko koło niego :)[/QUOTE] skoro piszesz, że mini tor agility to chyba jednak korzystałaś z placu zabaw :) ja tylko pisze, że dla mnie to nie miejsce dla psa i bez różnicy czy dzieci tam są, czy też ich nie ma :) to moje zdanie :) a kto co robi to już jego własny interes. [quote name='chi23']Z charakterem futrzastych strzał w 10;) niedługo będą zdjęcia bo przed chwilą wróciłam- jak tak sobie koło godzinki pochodziłam to miałam wrażenie że mi palce poodpadają.. pod sklepem Gabi wystartowała z piekielnym warczeniem do psa lekko licząc dwa razy wiekszego od Kapsla:evil_lol:[/QUOTE] Kapsel ją nauczył hihi?? :))) co do samych dużych psów które nie lubią innych to jest taka sprawa, że mieszkając w mieście trzeba nauczyć je po prostu tolerować innych zwierzaków, nie lubić, ale nauczyć spokojnie przejść przy innym psie, to ułatwia życie, ale jeśli nie masz takiej potrzeby to co innego, ale gdybyś mieszkała w mieście to chyba nie miałabyś wyjścia :) bo Pani fryzjerka unika problemu, mnie by się ani nie chciało po nocy chodzić, ani nie miałabym na to siły :) kaganiec na mordkę i trzeba spokojnie pracować ;) bo życie z psem czasem wymaga wyjścia do weterynarza :) a szkoda aby pies urządzał gigantyczne cyrki :) Jednak Kapsel jest tak pięknym psiakiem że jemu wybaczam wszystko hihi :) :) jest do zjedzenia !! :) kolor ładny soczysty, fajnie zbudowany, cud i miód :) brat mojej psicy też nie toleruje inny psiaków ;) ale póki co dość ładnie je mija, sztywnieje, ale nie szarpie się.. oby mu tak zostało ;) za to Miya może mu robić wszystko :) chyba tak jak Twoja Gabi , Kapslowi :)) [quote name='papillonek']OoOO jaka zadziooora :o Chyba małe to już tak maja hihi[/QUOTE] Zazwyczaj tak jest ;) ludzie najczęściej mają to gdzieś ;) mały pies wygląda tak zabawnie, ale identyczne zachowanie gdyby wykonał ast, rottek czy inny duży pies już ludziom się nie podoba i pies stwarza zagrożenie, ja jako właściciel psa TTB marzyłabym o tym aby identycznie ludzie traktowali małe pieski ;) bo to nic przyjemnego gdy podbiega do nas nawet mały pies i strzeże zęby, dla właściciela wygląda to super, ale jak pies się odwinie to jest płacz ;) Mój poprzedni psiak też był malutki, ważył ok 7kg, i psy ogólnie tolerował, ale miał na osiedlu kilka psów które gdy widział dostawał dosłownie wścieklizny :/ nie mogłam sobie z tym u niego poradzić, ale między nami też nie było takiej więzi jaką mam z Miyką, nawet gdy był już staruszkiem, ledwo się toczył, a widział to nagle zachowywał się jak młody pies :) wariat niesamowity ;)
  22. zaba14

    Gabi&Kapsel

    No to czekamy na zdjęcia :) Gabi też śliczna :P a dwa psy na smyczy z czego jeden silny i agresywny do psów to jednak spore ryzyko ;) fajnie że macie dom z ogrodem bo w bloku nie miałabyś dużego wyboru :)
  23. Dasz radę !! :) innej opcji nie ma !! :) ktoś musi lecieć pierwszy i jakoś stanąć na nogi i ciesz się , że to nie właśnie TY hihi :) i jak z przewozem gekona? :) po tajniacku w pudełku ? :) czy da się jakoś inaczej legalnie hihi?? :)
  24. e no co ty... :P ja nie miałam prawdziwej zimy w IRL więc, nawet fajnie że jest śnieg :P ale mama mi mowiła że w Zabrzu nie ma dużo, za to tutaj pod Wawą z 20cm :D
×
×
  • Create New...