-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
te z lateksu też szybko rozwala? :) u nas jest różnie ;) ale zabawki nie są trwałe, to wiem :D [img]http://img257.imageshack.us/img257/184/dsc0228m.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/6288/dsc0230ht.jpg[/img] [img]http://img249.imageshack.us/img249/8087/dsc0237jk.jpg[/img] [img]http://img522.imageshack.us/img522/3728/dsc0239k.jpg[/img] [img]http://img254.imageshack.us/img254/734/dsc0241z.jpg[/img]
-
[quote name='panbazyl']co za wyrodna właścicielka, jak mozesz tak "męczyć" psa :diabloti: a co do tego wózka do roweru dla laba - to nie jest głupi pomysł. teraz mozecie się śmiać :eviltong: ale ja o czymś takim mocno myślę aby zakupić taka przyczepkę, bo nigdy nie mogę znaleźc nikogo kto mnie podwiezie na wystawę 30 km jak jest w Lublinie (tam gdzie mieszkam pierwszy pks rano jest dopiero przed 11, więc po zawodach, a samochodu nie mamy) i od dawna sobie myślę, ze pies te 30 km nie bedzie gnal na wystawe, a tak w przyczepce by pojechał, ja bym schudła (bo w dwie strony bym musiala gada wozić). co o tym myślicie? :evil_lol:[/QUOTE] to jest całkiem spoko, bo pies gnać przy rowerze jak najbardziej może, ale np. tak jak u mnie, niestety czasem trzeba gdzieś dojechac, a nie mając pobocza nie wziełabym psa na rower :(( a te 30km to sie przekonaj czy przejedziesz haha :D :D
-
[quote name='Unbelievable']wy się śmiejecie a ja już miałam okazję widzieć grzywacze chińskie na spacerze w wózku :)[/QUOTE] ja bardzo często widuje border collie w wózku, ale przypuszczam, że to już bardzo stary pies , babka chodzi często z dwoma a gdy już wraca jeden jest w wózku, może ma coś z łapami, nie mam pojęcia...
-
[quote name='panbazyl']dlatego najlepiej kupić mu wózeczek i go w tym na spacery wozic.[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: nie mogłam się powstrzymać...
-
Eria, my na śląsku też mamy fajne tereny spacerowe ;) nie ma co narzekać :) ja gdybym miała wrócić na zaborze to miałabym gdzie z sunią spacerować ;) dzisiejszy poranek :) [img]http://img406.imageshack.us/img406/6472/71599123.jpg[/img] tak jakby owczarek? :D tzn. wiatr w uszach ;] [img]http://img231.imageshack.us/img231/7987/89107073.jpg[/img]
-
Masz szczeniaka w domu? I myślisz o wzięciu drugiego podlotka i to bullterriera? Odważna jesteś, nie dość że nigdy bym nie zdecydowała się wziąć dwóch młodych psiaków, to na pewno bym nie ryzykowała z bullem który właśnie zaczął się stawiać... taki pies potrzebuje właścicieli którzy znają się na rasie, i nie przestraszą się postawy psa którą już zaczął pokazywać... a do rodziców taki pies się nie nadaje, nie dość że żywiołowy to na podwórku jedynie bardziej zrobi się agresywny skoro będzie tylko sam dla siebie. Niech ten chłopak najpierw skonyaktuje się z hodowcą, może z behawiorystą, z szkoleniowcem... pies jest źle prowadzony...
-
e tam zaraz sie przeprowadzać, zawsze można zrobić prawo jazdy czy kupić samochód ;) i dojeżdzać na tereny spacerowe :)
-
[quote name='chita']ja moge oddac pare pilek, tylko wszystkie w czesciach:evil_lol: nasze wygladaja prawie identycznie:evil_lol:[/QUOTE] to super :P :P jednak wole w całości, bo potem części zbieram po całym ogródku :/ Swoją drogą ostatnie dwa spacery z Bilonem skończyły się dość mało ciekawie ;) raz byłam z suką ja, trzymałam patyk wysoko w górze, psy stały na przeciw siebie w dużej odległości i.. oboj w tym samym czasie zaczeli bieg i skakać, skończyło się piskiem Miyi, uderzyły się w powietrzu klatą, w klatę efekt taki że Miya ma dużego siniaka i troche zdartą skórę, oczywiście od razu po upadku skakała do patyka dalej... na drugi dzień był już z nią mój facet i jak to one mają w zwyczaju targać się za fafle czy uszy (ja już nie zwracam uwagi na strupy:P) to Miya za mocno musiała złapać Bilona i puściła się krew, nie było warczenia, czy bójki, one nadal się bawiły ... :o może trafiła na miejsce bardziej ukrwione ;)
-
chyba logiczne jest że piszę o klatce kennelowej, no ale to i tak zło dla Ciebie, lepiej mieć zniszczony dom, grunt aby piesek był szczęśliwy...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
zaba14 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
fajna niunia :) -
Gops Miya nigdy nie chciała za bardzo skakać, robiła takie 20 cm podskoki od ziemi, ale ostatnio zaczeła szaleć ;) i może to nie duże osiągnięcia ale tak na 150cm skoczy bez problemu :) porównując z tym co było kiedyś to jestem dumna z swojego dziecka :D :D u nas dziś piękna wiosna :) byłyśmy na spacerku, troszkę poszalałyśmy w ogródku a na 4 jedziemy do Bilonka na spacerek ;) przyjmę piłki w każdej ilości :P [img]http://img856.imageshack.us/img856/9382/34471569.jpg[/img] [img]http://img72.imageshack.us/img72/2715/98598783.jpg[/img] [img]http://img802.imageshack.us/img802/2503/28992893.jpg[/img] "stróż" [img]http://img253.imageshack.us/img253/2640/81791125.jpg[/img]
-
[quote name='Soko']panbazyl no przez metody pokrewne panu CM - chociaż nie przez niego, bo wtedy o nim nie słyszałam - była ta cała sytuacja i kilka lat w stresie, a nagle proszę - niecałe 2 lata pozytywnego szkolenia i mogę jej teraz kij do oka wepchnąć i nic mi nie zrobi ;) nie, żebym próbowała ;p -- ale oczywiście CM jest booski :D rilax, jur enerdżi is bed :P[/QUOTE] no tak a szkolenie pozytywne podziała na każdego psa... :D boskooo... ;] nie ma jednej skutecznej metody na całe zło... i nie bronie tutaj CM czy kogokolwiek...
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
zaba14 replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Martens']No wulgaryzmy też lecą :evil_lol: Jak mówię "sp*dalaj" zamiast zejdź to pies jakoś nie sprawdza, czy może żartuję :evil_lol: K*rwa też działa mobilizująca ;) ale to już ostateczność i staram się nie nadużywać, żeby nie przestało robić wrażenia ;) Swoją drogą, nigdy nie uczyłam psa polecenia "sp*dalaj", więc nie wiem skąd on wie o co chodzi, ja naprawdę aż tak klnę na codzień? :oops:[/QUOTE] Po sobie wiem, że klne dużo :/ niestety, co mnie się nie podoba ;] ale w stosunku do psa to lecą tylko kur** :) biedna i tego sie nauczyła, tylko że jak mój TZt na nią nakrzyczy to się na niego burze, jak on tak w ogóle może :P :P jednak ten pies potrafi wyprowadzić z równowagi :P co do rozmów tel. to odbywam je tylko jak suka jest na smyczy, czyli jakiś krótki spacer ;) bo to nie co mój poprzedni rudzielec, który nie robił niczego złego :P ale mama się przyzwyczaiła na "zostaw, nie ciągnij, zaraz dostaniesz" z tym, że moi rodzice jako tako tolerują mojego bzika na punkcie psów, zresztą sami przeżywali śmierć mikiego i wiedzą, że człowiek bardzo się przyzwyczaja :) jednak moja matka widziała miyke tylko jako 4 miesiecznego szczyla i miała przed nią obawy :D zobaczymy teraz... za to tata ciągle pyta "masz zdjęcia mojego psa" albo " co robi mój pies" :) russele swoją drogą mi się podobają, ale czemu mnie w oko zawsze wpadają psy zawadiackie? :) -
[quote name='Martens']Obawiam się, że ta obojętność to nie moje dzieło :p bo on po prostu od samego początku tak miał. Chyba bardziej kwestia genów i nakierowania na mnie, przez co czasu na latanie do obcych brakowało ;)[/QUOTE] cos musi w tym byc :D matka naszej suczki jak nas zobaczyła pierwszy raz to skakała, warowała , lizała... to był pierwszy znak "nie bierz tego diabła" :D :D masz babo placek :P :P
-
Buck[*]&Chaps, krolica Malwka oraz Natek gagatek
zaba14 replied to ewelinabuck's topic in Foto Blogi
o tyle Ci dobrze, że masz mamę na miejscu :) -
wytrzyma, ale się zniszczy :)
-
przykro mi z powodu wycinki :/ ale znajdziecie inny nowy mały świat dla Bazyla!! :)
-
[quote name='Milena9']A Sarę widzieliscieby bardziej w skorze czy taśmie?[/QUOTE] to zależy co wolisz ;) skóra nie nadaje się na każdy spacer, taśmówki są wygodniejsze ;)
-
o ja Cie :) ale śliczny :) i duży :) a był taki maluśki :)
-
[quote name='ladySwallow']E, wątpię raczej - on w łańcuszku łazi tylko po dworze, a jak mamy spacer linkowy, to biorę zwykłą obrożę, więc raczej łańcuszek sobie pożyje trochę. Poza tym, patrząc na to, jak Jax się leni, to mam wrażenie, że codziennie wymienia całą sierść :lol:[/QUOTE] Moja niestety też strasznie linieje :/ masakra jakaś :/ ale niestety u nas szyja była troszkę czarna od łańcuszka :(, a szkoda bo lubię tego typu obroże :) no i moja nie nosi obroży w domu i na ogródku ;)
-
Buck[*]&Chaps, krolica Malwka oraz Natek gagatek
zaba14 replied to ewelinabuck's topic in Foto Blogi
Super!! :) a za Polską nie tęsknisz? :> -
[quote name='Martens']Mój obcych ludzi traktuje jak powietrze. Mogą go głaskać, dotykać, nawet po głowie - on ich praktycznie nie zauważa, zajmuje się swoimi sprawami. Za to gości przychodzących do domu lubi i wykorzystuje do zabawy i drapania :diabloti:[/QUOTE] To ja mojej chyba wakacje u Ciebie opłacę :P :P moja niestety kocha wszystkich :(( teraz już wiem kiedy mam ją przystopować, widzę że sobie kogoś upatrzyła ;) to ją dekoncentruje, ale ona ogólnie jest otwarta na kontakty z ludźmi, a jak już ktoś zacmoka to mam ochotę udusić :)
-
lubię łańcuszki, ale u nas odpadają :D u was pewnie w niedługim czasie także, bo piesek biały jest :P i za niedługo będzie miał czarną sierść na szyi :P
-
Buck[*]&Chaps, krolica Malwka oraz Natek gagatek
zaba14 replied to ewelinabuck's topic in Foto Blogi
świetnie ! :) :) u nas na osiedlu w sumie też miałabym jak suke wybiegać, bo dużo miejsca do rzucania piłki, ale pewnie rodzicom dzieci by się to nie spodobało :P