-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
Vectra zazdroszczę Ci dużego ogrodzonego terenu, nasz ogródek nie jest zbyt duży ;) ale lepsze to niż nic, a przy tym musze uważać co by za bardzo nie zdewastowała tego ogródka.. ;P ;P dziś boomer utknął jej pod szopką na narzędzia, wiec wpełzła tam i cała była w błocie czego nie do końca można uświadczyć na zdjeciu, ale już ją wykąpałam i śpi ze mną na kanapie ;) ale jak nie będzie padać to jeszcze pójdzie na spacer :P
-
Noo ja wypuściłam swoją o 10:30 i teraz wpuściłam, pojechałam na zakupy w tym czasie i na kawe :P a u nas też pada :/ dlatego nie idę na spacer :P :P
-
odpisałam Ci. Tak wylgąda pies zostawiony sam sobie z boomerem na ogródku ... [img]http://img716.imageshack.us/img716/2104/53984542.jpg[/img] [img]http://img210.imageshack.us/img210/7637/88524530.jpg[/img]
-
[quote name='a_niusia']ja tam zawsze sie odzywam. kilka osob na nasz widok zapina psy na smycze. ale jakos wlasciciele on i pochodnych nigdy. a hitem jest gosciowa, ktorej suka ZAWSZE poluje na moja starsza suke (z mlodsza nie miala okazji), a jej wlascicielka uwaza, ze jestem chamska, glupia baba, co drze morde i nie znam sie na socjalizacji psowbo to przeciez normalne. i to nie jest tak, ze sie denerwuje...ale nieco jest zabawne czytac od osob, ktore nie byly swiadkami zdarzenia komentarze "co powinnam zrobic" i "co one by zrobily".[/QUOTE] No i widzisz... Tobie widocznie nie przeszkadzają atakujące psy więc nie wiem w ogóle po co się wypowiadasz, bo wypowiedz ma też na celu uzyskać jakąś pomoc, albo chociaż wyciągnąć wnioski.. problem był z całkiem obcym onkiem, to z suką która atakuje Twoją też nic nie robisz... jeśli rozmowa nie pomoże to mandat z reguły uczy łapania zwierząt na smycz... a puszczanie psa wolno nad którym nie ma się kontroli jest przestępstwem. Mnie nie wkurzają tak jak innych psy podbiegające do mojej suki, nie traktuje ich z kopa, bo nie widzę sensu, raz w życiu zaatakował mi mojego psa agresywny labrador, w sumie upozorował atak, bo jakby chciał ją zaatakować to ja bym nie zdąrzyła zaaragować, właściciel się przyglądał, ale na mój krzyk że ma psa zabrać, to też to uczynił, dla mnie było to wystarczające, i tak jak TY nie krzyczę że takie psy powinno się uśpić, bo atakują, koleś wybrał bardzo mało uczęszczane miejsce, wcześnie rano, więc pewnie nie spodziewał się że wyjdziemy zza rogu, nie usprawiedliwiam go, ale próbuje sobie wyobrazić jak to jest mieć agresywnego psa który też musi jakoś się wyszaleć.
-
Gdzie Ci napisałam że Ci tego życzę? chyba przesadzasz.. ja w 4 literach mam to co TY zrobisz... ani mnie to nie interesuje ani nie bawi... ja jako właściciel psa nie pozwoliłabym sobie na opłacanie rachunków za weta jeśli pogryzienie nie byłoby z mojej winy.. masz kase? super, ale to nie o to chodzi, a o nauczkę dla osoby nieodpowiedzialnej.. ja nie musiałabym szukać tej osoby, bo po prostu wystarczy normalnie poromawiać, bez większych emocji, wziąć nr telefonu i dane... jeśli pani nie chce dać, to zapytać czy w tej chwili dzwonić na SM i zamiast samych kosztów leczenia, chce dostać również mandat... Podsumowano Twoje podejście do sprawy, nie lubisz krytyki, Twój problem, nie wiem co Cie boli? sama krytyka, czy o co chodzi? Zabawne jest to że chciałabym kogoś ukrać? .. owszem gdybym olała sytuacje na wstępie "bo mam kase na leczenie" to potem bym nie miała ani chęci, ani ochoty szukać "igły w stogu siana" bo takie rzeczy załatwia się na miejscu.
-
[quote name='a_niusia']to udupiajcie. ja jednak naprawde zamiast poszukiwan igly w stogu siana wole zajac sie moim chorym psem. tutaj w tym watku sa zawsze takiecrealne poradki zyciowe-znajdz babe, masz wiele mozliwosci...moze jeszcze mam prywatnego detektywa wynajac, zeby ja znalezc? to sa zarty z waszej strony, czy naprawde byscie gosciowy po dzielnicy szukali...a jak tylko podjechala nad rzeke na spacer to co? po calym miescie? a moze po kraju-bo mozliwe, ze byla z wizyta.[/QUOTE] następnym razem ew. zamiast iść do weta pójdziesz wykopać dół... ;]
-
Magia zadowolona, obstawę ma jakby co.. ;) nie było problemu z drugim psiakiem w domu? :) moja cholera zazdrosna :P
-
Witam się po raz pierwszy !! :) Po pierwsze piękne psiaki ! Przykro mi z powodu jamniczki :( a swoją drogą zdecydowanie bardziej podobają mi się owczarki francuskie z naturalnymi uszami ;) ale to może dlatego że z 10 lat temu miałam takiego psa na osiedlu i byl to pierwszy pies tej rasy którego widziałam ;) aaaa... i śliczne fasolki! :)
-
Ja raz interweniowałam w sprawie psa, była zima i to dobrze na minusie z 15 stopni, okropnie było :( a w śniegu przebywał starszy piesek, czekał na suczkę ;) ale mróz był taki że zadzwoniłam do schroniska ale o tak wczesnej porze nikogo nie było, odebrała jakaś kobieta i zaproponowała aby dzwonić na policje, a ona jakby co później przekaze informacje dalej, Zadzwoniłam na komisariat odebrał bardzo miły pan, wysłuchał mnie, o co chodzi, ze zimno, że pies wiekowy, ze zamarznie, kazał czekać... oddzwaniał do mnie z kilka razy ;) niestety nie mogłam psa złapać, bardzo się bał, wiec nie podeszłam do niego, schronisko było kilka razy w podanym miejscu, ale wiadomo zwierzęta się przemieszczają, pan oddzwonił poraz ostatnio , aby jednak spróbować złapać psiaka jak się pojawi, bo tak to strasznie ciężko ;) one to chyba przeczuwają... pies przeżył zimę i czasami go widywałam.. wszystko zależy na jakiego człowieka się trafi...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
zaba14 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
To ja też muszę zacząć swoją leczyć na zapadanie się tchawicy (?) burczy, dusi sie, a szczególnie nad ranem ma jakiś dziwnie ochrypnięty głos... jakoś sie tym nigdy nie przejmowałam ;) ale ja to z tych które mimo że się martwią to nie biegną od razu do weta, no chyba że by sie połamała to w try migi do gipsu :P -
Hehe jaka ładna jesień :P a gdzie fotki z rottkiem? P
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-Tr2zLyvT0x0/Tr0L23BakXI/AAAAAAAABMw/kgXL_bw-i2k/s640/IMG_0380.JPG[/url] albo Ty taka niska, albo on taki duży :P
-
[quote name='Pinesk@']Pierwszy raz widzę goldena w takim 'naturalnym' stanie :D Zajrzę sobie do galerii, dzięki ;)[/QUOTE] Mam takie wrażenie że Duffel kocha połączenie woda plus piasek... panierka :> :> a Ewie to nie przeszkadza, bo w sumie co jest cenniejszego na spacerze z psem jak nie to aby on był zadowolony, później można go uprać :P
-
Jeśli mowa o długim spacerze przed wyjściem do pracy, to nie łączyłabym tego z ekstytacją, zabawą czy czymś co go nakręci.. bo po takiej zabawie pies MUSI umieć się wyciszyć, a z tym z reguły jest problem i wiecej złego to w domu przyniesie niż dobrego... Mam psa z adhd, kocha aportować piłkę, ale jeśli po tej zabawie nie wezme go na normalny spacer, czyli wycofam piłkę, a pies sobie normalnie gania czy chodzi na smyczy przez jakies 15-20 minut to w domu będę miała 15kg psa naładowanego energią taką że będzie mi przynosił piłki, czy inne zabawki, wciąż będzie nakręcona.... a gdy schowam po zabawie piłkę i pochodze z nią to ona wtedy się relaksuje i do domu wraca zmęczona, a nie nakręcona.. to taka mała uwaga, z poprzednim psem nie miałam takich problemów ;)
- 5 replies
-
- gryzienie
- sam w domu
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Sprawdzałaś to czy pies szczeka całą Twoje nieobecność? czy tylko początek?? Warto to sobie nagrać, bo ludzie różne kity mogą Ci wcisnąć.. co do niszczenia , zakup klatkę kennelową, ona powinna psa wyciszyć, ale na to też trzeba trochę czasu poświęcić, aby psa przyzwyczaić do niej... u mnie była najpierw klatka, a potem pojechałam po szczeniaka ;) zniszczeń w domu wielkich nie mieliśmy, jakieś kapcie, woreczki, papier toaletowy ;) także super!! Zabawki dla psa nie są atrakcyjne gdy w domu nie ma właściciela, widzę to po mojej, kup może świeżą kość z mięchem, daj psu kilka minut przed wyjściem , niech zacznie jeść, a ty wtedy się ulotnij... będzie miał zajęcie... a jak nie kość to kong kupuje się do tego specjalne pasty, ale przpuszczam że kawał kości z mięchem będzie tansze... chyba :)
- 5 replies
-
- gryzienie
- sam w domu
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Kubraczek chce, koniecznie zielony.. a możew moro? :P :P ja śniegu nie miałam od ponad 3 lat.,... już też chce mi się śniegu... :((( bo ten jednodniowy co nam raz w roku spadnie to nie śnieg... :(((
-
[quote name='Pinesk@'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-NaolL9ahu9I/TfhskflOjdI/AAAAAAAAFJQ/1COfTcnPmW8/s640/_DSC8334.JPG[/URL] powiem tylko jedno.. o mój Boże :-o :evil_lol:[/QUOTE] Co...?? zobacz galerie Dufla, on co zdjęcie tak wygląda.. już pisałam najbrudniejszy pies na dogo :D :D :D
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
zaba14 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
W głowie się to nie mieści :/ czytam i nie wierzę :/ :/ ale niestety nigdy niczego człowiek nie może być pewien... z drugiej strony w przyszłości chciałabym trafić na takiego hodowce jak Ty, że mogę zadzwonić z każdym głupim problemem , ale będę pewna że mam na kogo liczyć .. podpowie co zrobić, zmienić weta, nie zmieniać, podać to czy tamto... ;) -
Pogoda u nas straszna ;) więc kilka fotek chyba z przed miesiąca :P [img]http://img14.imageshack.us/img14/9317/dsc0265lz.jpg[/img] [img]http://img267.imageshack.us/img267/4711/dsc0273z.jpg[/img] [img]http://img100.imageshack.us/img100/3337/dsc0284s.jpg[/img]
-
To może psa nie obcinać na zimę?? Tak sobie myślę, że pieska dostała od rodziców, i jak wiele takich historii, nie stać mnie bo rodzice nie chcą słyszeć o wydatkach na zasranego psa... ;] to zazwyczaj norma... tylko ja jakaś głupia byłam jak byłam młodą właścicielką pieska ... bo na każdą pierdołe dla mojego psa odkładałam pieniądze, jak mama dawała mi na bilet do kina czy na co kolwiek innego to potrafiłam to odłożyć... jedyne o co prosiłam mamę to o przelanie pieniędzy z konta, a ja dawałam jej gotówkę, ale to może dlatego że mój pies nie był zasrany... ;] cokolwiek to znaczy :P
-
Piękny jest! a jak mu się super sierść zmieniła!! :) ekstra ;) My też czasem jeżdziliśmy zimą na dzierżno z psem ;) latem w sumie też, bo tata łowił, a tam Miki zmieniał się w psa bronnego :D
-
Hej!! :) Witam w nowej galerii, piękny golden, zdjęcia super, a szczególnie spodobały mi się te wodne :P [url]http://img808.imageshack.us/img808/4425/91279647.jpg[/url] nie da się w nim nie zakochać :)
-
Taki to mamy fajny :P był już w domu :-)
-
dokdnie kupiliđmz taki model [url]http://www.ikea.com/ie/en/catalog/products/10065958/[/url] ale nie biały, a imitacje drewna , nie podobaja mi sie biale meble ...
-
[quote name='Obama']Chciałam nawiązać do tej piłeczki na sznurku...Obama też taką kocha.Najbardziej kiedy macha głową i ta piłka energicznie wali go po pysku.:)[/QUOTE] Bo bullowate to takie "inteligentne" psiaki :P [quote name='FredziaFredzia']Ja też do IKEI najbliższej mam koło 300 km. ;) I też zawsze się obkupię - ostatnio kupiliśmy fotel, stolik i szafkę na buty i za wszystko zapłaciliśmy 200 zł, a uwaga - wszystko super ładne i w sklepie pewnie dalibyśmy z 5 stówek. Dlatego lubię ikeę. ;)[/QUOTE] My wydaliśmy 300e a gdybym kupowała wszystko tu wsklepach to nie wiem w jakiej kwocie bym się zamkneła... ciężko oj ciężko :) za duży stół do kawy zapłaciłam 29e :o oczywiście nie jest to drewno ;) ale dość ciężki i się nie chwieje, a u siebie za taki musiałabym liczyć z ponad 200e oczywiście też nie byłoby to drewno... :P :P Ikea ma różne rzeczy, jedne wyglądają badziewnie inne nie, ale jedno jest pewne da się urządzić fajnie mieszkanie za mniejsze koszty.. a nic przecież wieczne nie jest :P