Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Mój kundel ma 31 cm 8) i jest szerszy niż pinczer.. (nie tłusty... :lol: ) No ale czasem takie małe potrafią być szczekliwe, chociaż Mikuś szczeka tylko gdy ktoś dzwoni do drzwi na dworze wcale... ale o klatce też myslałam :evilbat: bo ma nie zbyt dobre stosunki z innymi psami 0X ale wracając do tematu, czekam na dalsze zdjęcia.. one oko cieszą.. ;)
  2. Joanna a ja mam takie pytanie ;) Twoja min. ma stojące uszka jak wiele innych, ale na wystawie w Katowicach widziałam dwa pinczery min. z oklapnietymi uszkami czy wzorzec dopuszcza takie uchole ? jeden z nich był bardzo ładny (jak na moje oko) sympatyczna sunia.. dla ludzi :evilbat: ale ten drugi to jakiś przydługawy był.. :o nie stałam do konca i nie wiem jaką dostał ocene... :roll:
  3. kurcze ale fajne te pinczery.. ;-) a mój kundel nic nie ma z tego typu.. wogóle on nic nie ma z żadnego typu :lol: :lol: :lol: u mnie na osiedlu jest miniaturka taka jak Twoja Nikita... i wiesz.. w kagańcu chodzi :D tylko Twoja to tak jakby wyższa była, albo to może zdjecia tak ukazują ;)
  4. Ale ona śliczna ;-) ile Sabcia ma miesięcy? ;) no i jak będą nowe zdjęcia to wklejaj ;)
  5. Pasavera ale super fotki, i pieski ślicznie się bawią, a ten kundelek tez śliczniusi jest :)
  6. Witam was, nie wiem czy wszyscy zaówazyli, ale prawie wszędzie są galerie, a tu brak :roll: a wiec otwieram temat na zdjecie pinczerów w codziennym życiu ;) pozdrawiam.
  7. rzeczywiście krwiożercze bestie :o :o a jakie dumne gdy odniosą zwycięstwo :o :o kto pozwala hodowac takie psy? :lol: :lol: :lol: Fajne zdjęcie ;) a odmiana ruda to naprawde niebezpieczne zwierze... 8) PS. też mam rude stworzenie w domu, ale niestety nie pinczer , ale raz pogonił dobermana tak że aż się kurzyło, a ja się ze wstydu spaliłam :oops: :oops: Pozdrawiam.
  8. rossoneri jaka tam krytyka ;-) każdy ma swoje zdanie i swój gust... ale gdyby dobermany były hodowane od lat w całosci, trudno byłoby Ci się przyzwyczaić tak nagle do kopiowanego psa..;) Ale nurtuje mnie jedno pytanie, doberman niekopiowany jak ma nosić swój ogon? :roll: czy wadą jest zakręcony ?
  9. No to super, że Tekila już myślał o jedzeniu to chyba dobry znak :lol: :lol: niechz drowieje ;) a Ty pisz relacje jak sie piesek miewa ;)
  10. To mało realne :cry: ale kto wie.. ;) od kiedy Mikuś w sylwestra dostał środki na uspokojenie to dod zis gdy coś szczeli to nie uczieka, ale idzie jakby przy ziemi... :o a gdy grzmi nie chowa się w wc, a w pokoju gdzie jestem ja albo moja mama... :roll:
  11. Jeśli wiem z Miśkowi coś dolega to we wszystkim mu ustępuje :oops: ale tak samo jest gdy to ja jestem chora... mama też mnie rozpieszcza :lol:
  12. Pasavera moj Miki też boi się burzy ... a ostatnio deszczu gdy stuka w szybe i wiatru :-? ale on ma ok 12 lat wiec zdązylam się do tego przyzwyczaić, ja na ten jego strach wcale nie reaguje, bo gdy do niego miło mówię zaczyna się jeszcze bardziej trząś.. więc najlepiej psa zostawić w spokoju..
  13. Sylwia 3mam kciuki za Twojego boksia ;) wszystko przejdzie po Twojej myśli, fajnie że trafiłaś na takiego weta, moj Miki po głupim jasiu też wymiotywał... i wet mówił że to może się zdarzyć...
  14. Manu chyba nie musze mówić że zdjęcia są świetne :) bo o tym wiesz, mnie podobają się wszystkie. Jestem bardzo ciekawa gdzie są robione te zdjęcia w jakimś rezerwacie?
  15. Na moim osiedlu mieszka pekińczyk i jest w zupełności normalny i chyba jeszcze bardziej normalny niż mój pies :lol: to bardzo spokojne stworzonko tak jak jego właściciele nigdy nie słyszałam aby szczekał, warczał itp. na dworze jest bardzo grzeczny :) szkoda ze tylko on jest na moim osiedlu normalny 8)
  16. Martuś strasznie współczuje to jest nie sprawiedliwe :cry: ale pamietaj jesli jest to, to co napisała Olivka to jeszcze nie ten moment aby miec szczeniaka... Moja kuzynka na gwaizdke zamiast prezentu z rodzeństwem wbrali szczeniaczka ze schroniska, rodzice nigdy nie zgadzali się na psa, aż do momentu gwiazdki... wzieli ślicznego szorstkowłosego psa, nazwali go Bingo miał charkter, mieli go bardzo krótko, pies zachorował nic nie pomogło... odszedł pierwszy raz widziałam, aby wujka coś ruszyło... :cry: weterynarz powiedział że przez 6 miesiecy nie mogą miec żadnego psa, poniewaz wirusy pozostaną do tego czasu w mieszkaniu, a one zabiją szczeniaczka :cry: było im ciężko.. wytrzymali 4 miesiące, znalezi ogłoszenie w internecie o rocznej suce... pojechali po nią do Krakowa... i teraz jest z nimi.. śliczna sunia która na zdjeciu wygladała na niedużego psa :lol: w rzeczywistości to duże psisko... Więc to racja jeszcze nie czas na psa.. Ty sama nie jesteś gotowa, pamietaj że dogomaniacy są z Tobą...
  17. malawaszka mój pies rok temu został potrącony przez samochód i przez jakiś czas w tamtym miejscu gdy usłyszał samochód jakoś dziwnie kulił tyłek i uciekał za mnie... od zdarzenia minął rok i na całe szczęście pies już nie pamięta... ale gdy słyszy pisk opon to nastawia uszy ale już się tak nie boi... ;) ale po wypadku przez bardzo długi czas nie chodzilam tam z psem.. Mam nadzieje że Twoja Lunka przezwycięży strach.. ;)
  18. Na dzwonek do dzwi później nie ma sytuacji aby szczekał na kogoś :roll:
  19. Z Dorki to piękna pannica rośnie :):):) A jak wyrośnie na sporego psiaka to przynejmniej Katerinas nie będzie miała problemu z jedzeniem ... bo z tego co ja wiem sądziła że psinka za mało je :lol:
  20. Ja się pod tym podpisuje! :)
  21. zaba14

    bokser???????

    nana ja tak z innej beczki, ale moj pies w tej chwili jest zakochany :x i ciągle chce przebywac na balkonie .. a sama wiesz jaka jest w tecj chwili pogoda, po mimo tego że on tego chce ja mu nie pozwalam siedzieć na kafelkach w zimny dzien.. po mimo, że ma całkiem inną sierść niż boksery... któa bardziej ogrzewa, ale wole dmuchac na zimne niż potem jeżdzić z nim po weterynarzach.
  22. dbsst mnie się zdaje że dobrze, bo wiadomo że szczeniak jest rasowy.. tylko nie jest wystawowy ;-) wiadomo przynajmniej że pochodzi od rasowych psów, a nie 'rasowych inaczej'
  23. zaba14

    bokser???????

    nana jakie przeszkody? takie ze szczeniak uczy się od innych braci i matki mowy ciała.. nie wiem dokładnie co dzieje się w fazie 6 tygodnia... ale one do czegoś słuzą, nie chodzi o to że on sam je i pije... ale on się uczy... tak jak Ty uczysz się w szkole.... w późniejszym życiu może mieć problemy w kontaktach z innymi psami...
  24. zaba14

    bokser???????

    nana to radze Ci zmienic veta, bo jeszcze się od niego dowiesz ze suka musi mieć co najmniej raz w życiu szczeniaki :-? a tak po za tym to sadzę ze Twoja mam zmiękknie, 2 lata z psem pod jednym dachem a później do piwnicy? nie sądzę że bedzie chciała go tam wystawić :lol:
  25. zaba14

    bokser???????

    nana rozumiem, że mieszkasz w domu... czy pies nie może spać gdzieś na korytarzu?! piwnica to nie miejsce dla psa bez podszerstka i sądzę, że nie przesadzam. Czy wsadziłabyś na noc przyjaciela do takiego miejsca? sądzę, że nie... i widze z Twojej wypowiedzi, że jeszcze psa nie miałaś, więc chyba nie wiesz jaką miłością te stworzenia obdarzają człowieka.. czasem są nawet lepsze niż ludzcy 'przyjaciele' więc przemyśl to jeszcze...
×
×
  • Create New...