Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Kilka tragicznych zdjęć udało mi się znaleźć :P [IMG]http://imageshack.us/a/img210/2903/28139124.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img825/9656/11525620.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img266/8359/68756713.jpg[/IMG]
  2. Ogólnie myślę, że to nie jest duży problem, drugiego psa nie planuję, a typowo obce psy nie są dla nas interesujące, zawsze przypinam psa gdy widzę innego czworonoga, tym bardziej gdy moja suka bawi się np. piłką... W spacerach z psami może sie bawić wszystkim i nie wkurza jej to że pies podchodzi gdy ona gryzie kija jest spokojna dopiero warczy/bulogcze gdy pies chce jej go odebrać... nie ma czegoś takiego że pies ma coś w pysku i warczy na wszystko co koło niego chodzi ;) Nie ma niestety jednej złotej rady... Miya nie lubi nudnych spacerów, dla niej wyjście z domu równa się zabawą i jeśli nie mam piłki czy frisbee sama znajdzie sobie kij czy kamień do rzucania i jak jestem z nią sama to nie ma problemu aby jej przypomnieć ze ma coś zostawić bo się bawić nie będziemy, fakt że wtedy nie jest zadowolona i idzie trochę przygaszona bo co to za spacer ;) ale przy innych psa przedmiotu nie zostawi, obawia się że jej go zabiorą? :/ chociaż ona bez krępacji wyrwie innemu psu patyk z pyska bo to jej i koniec :/ ciężko będzie mi z nią to poćwiczyć bo rzadko mam okazję pospacerować z znajomymi, a mnie się i tak wydaje że szybciej sama ją zmęczę niż w towarzystwie innych psów ;) Zresztą tak jak piszesz ona także ma prawo do tego aby wybrać sobie czy z danym psem będzie się bawić czy też nie, jest żywym stworzeniem a nie robotem...
  3. My na samotnych spacerach też nie zauważamy psów ;) ona ogólnie nie szuka kontaktów z obcymi psami, po prostu jak mam okazję wyjść z kimś kto ma psiaka to chętnie z tego korzystam bo nie często mam taką okazję ;) ogólnie dziwna jest, na smyczy warczy na psy, puszczona luzem nie szuka z nimi kontaktu, jak ide z kimś kto ma psa to trochę się pobawi ... Póki co trafiamy na psy, które oddają Miyi wszystkie zabawki bez protestów, więc czuje się dość władcza...
  4. Nie ma zdjęć bo mi się robić nie chce :D :D My po kolejnym spacerku z psiakami ;) obyło się bez większych gróźb ;) Miya wychowuje psy że od niej kija się nie wyrywa :))) chociaż wolałabym aby oddawała, bo te jej bulgoty przy próbie wzięcia kija są przerażające :D :D
  5. Vectra jak uczyłaś swoje psy zabawy jedną zabawką? Bo Miya pilnuje przed zwierzętami przedmiotów, nie wiem na ile da się to opanować, bo stado to co innego niż obcy pies...
  6. Nie mam piwnicy :D ale przy kominku też by dobrze wyglądała? :D My już po spacerku ;) mam mądrego psa ;) była grzeczna, mimo że zanim doszłyśmy do znajomych to mijałyśmy psa którego Miya chciała zjeść.. chociaź stwierdzenie zjeść to za dużo .. bo gdyby tak było to nie umiałaby przebywać z innymi psami, ona na smyczy zachowuje się gorzej niż luzem, oczywiście z staficzką miała starcie o patyka, ale obie są zaborcze.. reszta suczek od razu wiedziały że Miyi patyka się nie zabiera ew. trzeba oddać jej swojego :) a gdy nie ma zabawek to w ogóle jest super ;) Miya trochę pomoczyła dupę w oceanie i śpi ;)
  7. Witam ;) Zawsze chciałam psa który lubi się bawić ;) jednak nie wiedziałam że to jest aż tak męczące :D :D Zaraz idziemy na spacer, umówiłam się z znajomą która także ma sukę staffika, laski się znają ;) mimo że nie raz pokazały sobie zęby, to raczej jest to rozmowa na zasadzie " spieprzaj to moje " i chwila po jest wszystko ok ;) będzie druga znajoma z dwiema sukami, także może być wesoło ;) Miya ostatnio chce zabić wszystko co się rusza :/ więc trzeba się zacząć umawiać z innymi psiarzami... mam nadzieje że będzie ok ;) Kilka dni temu byłam na spacerze z koleżanką z pracy który ma na przechowanie sukę shih tzu i mimo że zanim się spotkałyśmy to Miya chciała zjeść JRT :/ to widząć że idziemy na spacer z shih to się uspokoiła i ładnie się z sunią przywitała więc jestem dobrej myśli ;) a jak nie to ew. ją ukatrupie :P
  8. A jak dokładnie ma wyglądać ucho sznaucera? :) Jak dla mnie Duma uchole ma boskie :)
  9. My już po wczasach ;) Miya znów została osierocona, ale wraca wszystko do normy ;) Bardzo wygodny piesek [IMG]http://imageshack.us/a/img62/3842/dsc1028q.jpg[/IMG] i bardzo zły piesek ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img547/812/dsc1030.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Aleks89']Byki niestety są niebezpieczne i to bardzo ,ale są trzeba przyznać piękne i takie majestatyczne. Kiedyś na wsi Czar poleciał wydrzeć ryja na byka ,jak tylko byk się ruszył to mój odważny Czareczek sp...lał w takim tempie ,że nadział się na pastucha:lol:Siusiakiem ,miał traume do końca życia i na widok krów ,kładł uszy po sobie i udawał ,że ich nie widzi:evil_lol:[/QUOTE] Haha odważny pies :D Moja jak była młodsza też zainteresowała się młodymi bykami, chociaż ich rozmiary były już dość konkretne :D tyle że jak byk biegł w jej stronę to ona zapraszała go do zabawy... ;] ;] dopiero po chwili udało się ją przywołać ;) dobrze że już teraz jest karna :D bo ta przygoda przyprawiła mnie prawie o zawał serca :D
  11. Chaos się u Ciebie Gops zrobił... dogo tak niestety działa i każdy z nas wie że wielu wyciąga pochopne wnioski, jak masz jakiś problem z którym sobie nie radzisz masz do kogo się zgłosić i bardzo fajnie że tak możesz ;) Jednocześnie wiem że nie ma idealnych psów, choć niektórzy takie na dogo posiadają :D :D także trzeba im tylko pogratulować.. :D :D Piszesz co u was, ja wielu rzeczy nie piszę bo po co?????? Dla niektórych byłby to problem! a ja potrafię żyć z wieloma problemami swojego psa, które nie przeszkadzają mi w codziennym życiu... Mam pisać że pokazała zęby dziecku? Mogę to napisać, ale co z tego skoro ja wiem dlaczego tak się stało? :) Moja suka już nie biega swobodnie z dzieciakiem którego zna! Bo rodzice nie wytłumaczyli mu że jak mówi się nie WOLNO to nie WOlNO... wciskanie głowy w psi brzuch skończył się pokazaniem zębów, dla dobra dziecka jak i spokoju psa zamykam ją w pokoju za bramką jak mamy małego terroryste w domu ;) Suka nie lubi obcych psów, mam z tym walczyć? Po co? ja nie mam takiej potrzeby! ona i tak wszędzie chodzi na smyczy, tylko na polach jest spuszczana, przy mijaniu psa ją zapinam... na każde słowo typu stój, czekaj, siad, do mnie jest posłuszna więc nie wymagam od psa nie wiadomo czego!! nie musi wchodzić zadem na ściany :D do pudelka skakać też nie musi i wiele różnych dziwnych rzeczy od niej nie wymagam, bo ma być moim towarzyszem i PSEM... jakaś moda przyszła że wszystkie pieski muszą umieć masę sztuczek i chodzić na agility... :D śmiech na sali ;] jeśli ktoś to kocha to może to z psem robić, ja takich zainteresowań nie mam ;) i biedny staszek leży właśnie na łóżku i nie ma co z sobą zrobić... rzeczywiście biedne zwierzę które nie pracuje ;) Tak po prostu to napisałam coby nie każdy myślał że każdy zwierz musi być idealny, bo nie każdy właściciel takiego wymaga.
  12. [quote name='motyleqq']aa mój pies oficjalnie stracił mózg, jeśli w ogóle go posiadał. była ze mną cały dzień w pracy. wróciłyśmy, wpadła do mieszkania, zaczęła się tarzać w pościeli a następnie nasikała na łóżko. brak słów :)[/QUOTE] haha :))) to chyba przez podniecenie moja też tak kilka razy zrobiła ;) mało przyjemne, chociaż moja nigdy nie nasikała na moją pościel :D
  13. Tym razem Teneryfa :)
  14. [IMG]http://imageshack.us/a/img716/2757/dsc1031a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/8455/dsc1030o.jpg[/IMG] koniec :)
  15. [IMG]http://imageshack.us/a/img405/4593/dsc1057v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img88/8225/dsc1053h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img443/9086/dsc1046a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/6274/dsc1039w.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://imageshack.us/a/img685/1696/dsc1064ky.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/2361/dsc1062rm.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img211/200/dsc1060f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img835/6579/dsc1059ix.jpg[/IMG]
  17. Dzięki :) U nas przyszła jesień.. ale ogólnie jest ok ;) ale od niedzieli będę się wygrzewać na słońcu :P :P leżeć do góru brzuchem na piasku :P Kilka fotek z dziś :P [IMG]http://imageshack.us/a/img193/3194/21331800.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img228/4445/dsc1067o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img210/1333/dsc1066lj.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/8931/dsc1065ny.jpg[/IMG]
  18. U nas zachowanie się suni nie zmieniło, z tym że ja ją sterylizowałam między 8-9 miesiącem jej życia jak dobrze pamiętam ;)
  19. [quote name='a_niusia']a po co ma wzywac policje?[/QUOTE] Pewnie chodziło o to że jak znajdzie się ktoś uparty, komu nie odpowiada TTB luzem biegajacy to wezwana policja nałoży mandat bez dyskusji ;)
  20. [quote name='rozi']No właśnie o to mi chodziło, kiedy się zastanawiałam czemu ktoś bierze TTB, zwłaszcza do miasta, do bloku. Przy pechowych układach pies jest bezustannie szykanowany, co to za życie dla niego.[/QUOTE] Nie mieszkam ani w wielkim mieście, ani w bloku ;) moje miasteczko ma 3 sklepy i jedną małą główną ulicę ;) a pola są za tym "miastem" i wiele jest takich miejsc, ale akurat to jest najmniej uczęszczane i mam do niego dość blisko samochodem... jednak a_niusia ma rację TTB nadaje się do życia nawet w małej kawalerce, szykanowanie może zdarzyć się każdemu posiadaczowi psa, fakt że ludzie boją się TTB, ale wystarczy troszkę kultury, gdyby kobieta powiedziała że to my mogłybyśmy pójść na koniec tego pola to byśmy poszły, nie widzę problemu, zresztą gdyby wypuściła stado psów z samochodu to i tak byśmy poszły tam gdzie by jej widać nie było ;) ale to rzeczywiście przykre że ludzie są tacy głupi... :/
  21. Wczoraj miałam bardzo "miły" spacer ;) umówiłam się z kumpelą, żeby psy się wybiegały oba TTB, nigdy nie spuszczam swojego psa w miejscu publicznym, ona tym bardziej bo to samiec, więc i większy i bardziej cięty... Zaparkowałam samochód przed polaną. Czekam.. widzę że idzie ;) i nagle w tą samą uliczkę skręca samochód, baba na nasz widok zawróciła obok mojego auta i zatrzymuje się, auto brudne, w środku z 5 psów skaczących po fotelach i ujadających na nasze psy... baba otwiera okno (koleżanka już stała obok) i z mordą bo ona w ogóle miła nie była :) że przez nasze psy, ona nie może wybiegać swoich... :o pole wielkie... ale wątpie aby ona miała smycze dla tych psiaków... koleżanka zdębniała i mówi że jak wyprowadzi swoje psy na smyczach to nic się nie stanie... baba zgasiła samochód i wyszła, stanęła przed nami i dalej drze morde, gdzie te psy mają kagace... (oba siedziały i ani nie warczały w ogóle dziwne że miały tą sytuację gdzieś.. ) Koleżanka już nie wytrzymała i mówi kobiecie aby spuściła troszkę z tonu, że psy są na smyczy i nic się nie stanie jeśli i jej będą. No to kobieta pojechała po całości, że ona nie wierzy że koleżanka utrzyma swoje psa, jeśli jakiś by do niej podbiegł... bo rzeczywiście jest szczuplutka waży z max 45kg :) ale co to zmienia... baba odjechała z groźną że przyjedzie z policją.. byłyśmy tam jeszcze godzinę nikt do nas nie przyjechał, ale fakt że psy nie pobiegały bo według prawa muszą być w kagańcach i na smyczy, ale cholera jasna, wielkie pole, nie ma tam nic... i nikogo, więc kurde gdzie ja mam spuścić psa?! tylko w ogródku? to chore... zresztą jak i ja tak i ona unika miejsca zapsionych.... :/ Nie powiem, bo gdyby jej psy podbiegły do naszych to oba by pewnie pokazały zęby, ale unikam takich sytuacji, zawsze zapinam psa gdy ktoś idzie z psem czy bez niego... mimo że rzadko to się zdarza bo staram się unikać takich miejsc... przykre to że ludzie mogą być tacy popieprzeni... :/ :/
  22. Miye to od razu na łyso... :D śmieszna by była ;) tylko nie wiem czy by nie zmarzła, bo trzęsie się i z futrem.. muszę pomyśleć o kupnie tego furminatora, chociaż ja już nie wierzę że ona może się nie sypać, albo mniej sypać... :((
  23. A to takiego psa można też golić maszynką? :D wow.. :) Śliczna ta Twoja Moli :-) Unbelievable możesz pokazać jaki masz furminator dla swojego Grama?:)
  24. ahhh te pajęczyny :)
×
×
  • Create New...