Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Karillka po co się tak nakręcasz? :) przyznałam Ci rację że w dobkach nie siedze juz dużoo czasu, jesli hodowcy patrza teraz na charakter to super, ale ja w cuda nie wierze ;) (nadal twierdze że trzeba znalezc super hodowce ktory patrzy na charakter i wyglad swoich psów, a nie kupowac pierwszego lepszego) fajnie że wiekszosc dobków nie jest strachliwa, ale biorac szczeniaka czy to z rod. czy bez to jednego i drugiego jest łatwo zepsuć, i zrobic z niego psa lekliwego, agresywnego.. zresztą jak z kazdej innej rasy... Absolutnie nie przyklejam łatki rasie że jest agresywna, bo dla mnie nie istanieja rasy niebezpieczne, wszystko zalezy od właściciela jak kieruje swoim psem.. napewno jest to rasa nastawiona na prace z człowiekiem, uwielbiająca ruch... i pod tym takim pretekstem warto brac takiego psa... ale nie zgodze sie ze taki pies moglby trafic do rodziny gdzie ktos go bedzie draznił, szkoda psa.. zreszta jak kazdego innego ... ;)
  2. wywalony jezor oznacza że psiak szczęśliwy :D z jakiej jestescie dzielnicy Zabrza?
  3. nie mam nowych fotek z spacerku, wczoraj odzyskałam aparat ;) wiec kilka zdjęć, z dzis i z wczoraj, ale czysto domowe :) [img]http://img27.imageshack.us/img27/5484/93273659.jpg[/img] [img]http://img522.imageshack.us/img522/6500/98582320.jpg[/img] [img]http://img714.imageshack.us/img714/4323/68564137.jpg[/img] [img]http://img404.imageshack.us/img404/9053/26608045.jpg[/img]
  4. pies w schronisku karmiony jest glównie zlewkami, tzn. wszystkim co tylko dostanie ... wiec zmiana jedzenia moze powodowac rowniez biegunke, z jedzeniem bardzo uwazaj, dawaj psu suche, albo gotuj, i obserwuj co mu służy, nie zmieniaj nigdy nic nagle, wszystko wporwadza się powoli... co do niszczenia to ja tak jak wiekszosc, polecam zakup klatki, powoli ja przyzwyczajac, zanim zostawisz psa samego porzadnie ja wybiegaj, tak aby wrocila z jezorem przy ziemi... :) daj do gryzienia jakiegos ekstra gnata, wedzonego czy coś co śmierdzi niemiłosiernie one to kochaja :) moze sie zajmie .. zacznij od tego aby pies umiał zostawac sam w pokoju.. pozniej wyjdz z mieszkania i tak krok po kroczku ... kup konga, ale wydaje mi sie ze gnat jest lepszy ;) moja konga ma ale smierdziele sa jednak na pierwszym miejscu :) najwiekszy problem to agresja do dziecka, ja dzieci jeszcze nie mam, ale wierze ze zdrowie dzieciaczka jest zawsze najwazniejsze... nie polecam przywiazywania psa w mieszkaniu gdy bawisz sie z córka (ktos tutaj to polecił ... ) bo pies bedzie zle kojarzył dziecko, a co za tym idzie moze ugryzc ponownie.. niech córka karmi psiaka smakołykami, najlepiej takimi miesnymi :) a nie kupnymi z zoologa :) , a moze pasztet.. niech, bawi sie piłeczką, oczywiscie wszystko pod Twoja kontrola, jesli pies warknie, konczycie zabawe, mowisz wyraznie ":nie wolno" i nie zwracasz na psa uwagi, abolutnie jej nie bij bo to pogłębia agresje ...
  5. Moja sunia od 3 miesiaca w ogole nie zalatwiala sie w domu, obecnie ma 5,5 miesiaca... teaz rano nie mam czasu na dłuższy spacer, ale nauczyła sie tak ze zawsze robi od razu siku i kupe .. nie ma problemu zeby zalatwila sie w domu ... wstan nastepnym razem 15 minut wczesniej i chodz z nia az sie zalatwi ..
  6. nie podobaja mi sie te zestawy dla szczeniakow z rogza nie wiem jakies nie ładne te wzory :) ma ktoś może obroże icecream bone z rogza ? wiem ze bedzie sie szybko brudzić, ale moze ktos kupił chciałabym zobaczyc jak wyglada na czarnym psiaku :)
  7. [URL]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/16022010-076.jpg[/URL] one tak umieja siedziec? :O grzeczne :D:D szczylek po prawej to cały franio ... :) nie chcesz sobie zostawic? :D
  8. [quote name='Lapeno']Pościelowe,intymne foty świetne:cool3: Tylko ja to bym nie chciała,żeby mi fleszem po oczach walili zaraz po przebudzeniu na przykład :lol:[/QUOTE] te czarno białe na ostatniej stronie nie są z fleshem :)
  9. piekne domowe zdjęcia :) ja mam dwa obietywy nikona.... :) ale do takich zdjęć to mi dalekoooooooooo ... filmiki Tofika widziałam, fajniutki świrek :D
  10. pewnie że więcej :) a jaki obietyw? :>
  11. byłoby dobrze gdyby już w góre nie rosła :) czy poważnie jest juz pora na wstawanieee?? [img]http://img4.imageshack.us/img4/2123/misp.jpg[/img]
  12. cześć :) córcia nadal szuka domu? czy zostaje u hodowcy? :) Figaro przepiekny!! a jak ma się Cezary ??
  13. ja nie mając samochodu, a komunikacja w irlandii jest kiepska prosiłam znajoma żeby jechała ze mną ZOBACZYC szczeniaki ;) 3h :P a po 2tygodniach znow ze mna jechała ale dłuzej bo były masakryczne korki ... :D
  14. Karillka marzenie niespełnione i nigdy nie bedzie, jak dla mnie zbyt duzy pies ;) ale w sympatii pozostaną, pisze jakie psy spotkałam w swoim życiu... także chyba mam prawo powiedziec co widziałam... dobrze dobrany pies, z dobrej hodowli bedzie fajnym kompanem, ale to rasa dla doświadczonego opiekuna , a nie dla laika.. a napewno nie do domu, gdzie ktoś drażnia psa? hm ... masz racje że spora część lękliwych psów to te przypominające dobka, nierodowodowe... nie siedze już w temacie dobremanów od kilku lat, ale jak dowiedziałam się że w rasie labradorów uzywa sie agresywnego reproduktora to mnie juz nic nie zdziwi ... :D Siedzisz w tej rasie więc ufam że wiele się pozmieniało, i to na lepsze ... :) acz kolwiek tak jak pisze nie powiedziałam nigdy że dobek jest agresywna rasą, bardziej kojarzył mi się z lękliwym psem... o delikatnej psychice ... jeśli hodowcy wyeliminowali poszczególne osobniki to dobrze, korzystne dla rasy. borderkowa a co stało się z Twoja sunia ?
  15. [quote name='Karilka']Słucham? Teraz same dobermany z pipowatą psychiką. Hodowcy zrobili z nich psy wystawowe i psy straciły dawny zapał do agresji z okresu II wojny swiatowej. Aktualnie to gdyby nie to, ze dobek to dynamit, istne ferrari śpród psów to byłby to pies typowo familijny. Psy od małego uczone gryzienia, szarpania do IPO aktualnie nawet czesto nie potrafią tego robić poprawnie a co dopiero dobrze. Agresja u dobermana została zniszczona co ma swoje i dobre i złe strony.[/QUOTE] nie mówie o agresywnym, ostrym dobermanie, a o słabym psychicznie, płochliwym.. ja niestety sporo takich dobków znałam... teraz juz nie, bo tu gdzie mieszkam nie jest to popularna rasa ;) moim osobistym zdaniem, łatwiej jest znaleźć dobrego rottwailera, niż dobermana... wedlug mnie bardziej stabilny psychicznie ... wiem że bedzie bronić "swojej" rasy, ale osobiscie mam takie zdanie.. ;)
  16. [quote name='kasia_1982']ogladam te wszystkie obroze i az dostaje zawrotow glowy, chce kupic cos dla mojego szczeniaka ale ale nawet nie mam pomyslu co do koloru :( Mozecie cos polecic dla czerwonej suczki staffordshire bull terrier?[/QUOTE] ile Twój szczylek ma? Moja ma ponad 5 miechów, kupiliśmy dwie obroze z rogza ale jeszcze jest na nie za mała :) [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=243[/URL] [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=1892[/URL] no a że mała w sumie rosla jak na drozdzach, kupilismy zwyklą parcianą obrożke ktora jest juz za mała i za wąska wiec zamienilismy na kolejna parciana czerwona podszyta skóra... ale teraz znow chodzi w szelkach bo wytarła jej sie troche sierść na szyji ... :/
  17. Karillka doberman to moje niesełnione marzenie, przepiekne psy, ale sama powiedz, ciężko znależć jest dobermana z dobrą psychiką... :/ nie wyobrazam sobie psa tej rasy przy kimś kto go drażni i robi to w sposób agresywny a nie dla zabawy, ja mam stafika moj TZ bawi się z sunią dość "drastycznie" tzn. strasznie sie z nia wygłupia, ja nie mam na tyle siły, młoda to uwielbia, pod zadnym pozorem nie ugryzie swojego pana, a wraca do niego jak boomerang, po 10 minutach takiej zabawy młoda jest tak wymeczona że aż miło :) nie mozna psa drażnić przy jedzeniu, owszem musi byc nauczony odebrania kości, ale w sposób opanowany, podchdoze mówie, oddaj i biore, chwale psa, a nie draznie się "dawaj.. dawaj" bo jak capnie to bedzie wina pieska... a swoja droga ustawiłabym swobie brata ... :D mój by dosta po uszach ... :D
  18. [img]http://img28.imageshack.us/img28/2553/20476083.jpg[/img] poranek ;)
  19. Krzysiu, chyba nie odwiedziłeś wielu polskich wsi .. ja niestety znam tylko takie gdzie pies stoi przykłuty do budy przez całe swoje życie, szczeniaki/kociaki są topione bo po co wysterylizowac suke, przeciez to zbedne koszty.. opisujesz warunki chyba nowoczesnej wsi, gdzie mieszkają bogaci ludzie, którzy buduja sobie domu z dala od miasta bo mają dość tego zabieganego życia, moge sie mylić ale wątpie ... wątpie że Ci ludzie wychowali się na wsi i ich myslenie się zmienilo, zamiast topic szczeniaki sterylizuja suki ... w takie rzeczy ja już nie wierze... widzieliscie ostatnio w wiadomościach zamarzniętego amstaffa? nie wiem gdzie to było .. nie wazne czy wies, czy miasto ... pies nie był krmiony, nie był pojony, mieszkał na zewnątrz, zamarzł na śmierć, bo właściciel gdzies zniknął, a jego matka stwierdziła że to nie jej pies, gdyby był jej to by go karmiła.. to dopiero ciemnogród i bezczulica... swojego psa miała w domu, ale nawet nie zaszczepionego ... teraz zadaje sobie pytanie ile takich psów dziennie odchodzi? to jeden procent tego o czym wiemy ... Nigdy nie myślałam tak że miastowi to ci najgrosi ... bo po prostu w moim otoczeniu nie wielu ludzi spotykało się którzy brali i oddawali psy, jak pies juz był to przez wiele lat .. ludzie sa różni, ale wszedzie.. ja niestety polska wies pamietam inaczej, gdzie pies dostaje w łeb z łopata gdy tylko zachoruje .. zbedne pieniadze aby psa leczyc, woda z chlebem do jedzenia.. tak zywi sie miesozerne zwierze... masakra.. ale ludzie z sercem sa wszedzie, na wsi i w miastach ..
  20. już śpi :) spała mi pół godzinki na kolanach ale musiałam wstać to przeniosła się na sofe :)
  21. może czerwień ?
  22. Dziś Miya miała ciekawy dzień, miałam wolne wiec z rana poszłyśmy na spacerek + bieganko za patykiem, wróciła zadowolona, poszła spać do siebie a ja poszłam na spotkanie w pracy na godzinke, wrociłam zrobiłam obiadek i znów poszłyśmy pobiegać za piłką i węzełkiem ;) zmęczyła się dziewczyna, i pod wieczór poszłyśmy do weterynarza pobrać krew do paszportu, młoda była dzielna w ogóle nie piszczała ;) nawet nakoniec dała buziaka panu wet :) [img]http://img705.imageshack.us/img705/6400/pl2b.jpg[/img] [img]http://img714.imageshack.us/img714/7948/pl1r.jpg[/img] połknę, nie połknę... połknę... nie ... [img]http://img109.imageshack.us/img109/1927/22554743.jpg[/img]
  23. Każdy ma swoje zdanie na trzymanie zwierząt, ale nie rozumie jednego, jak poswięcisz psu więcej czasu na wsi? skoro do pracy trzeba dojechac i wrócić... chyba że idziesz na emeryture... ja mam prace na miejscu, mój pies nie ma ogródka, czasem siedzi po 8h sam w domu, nie narzeka :) a nie jest to rasa mało aktywna... z tym czy ja jestem w domu czy mnie nie ma to ona i tak bardzo dużo czasu przesypia... ozywia się na spacerze, raz zdarzyła mi sie sytuacja gdzie było mi jej zal, byłam tak chora że 4 razy wyszłam z nią przed dom na siku i do domu, małą roznosiło do tego stopnia że gdy spałam ugryzła mnie w nos ... chciała zachęcić do zabawy , ale ja nie miałam na to siły... gdy wracam z pracy ide wziaśc tylko prysznic i biore psa na 2h spacer, dopiero potem musze zrobic obiad, i wkoncu moge usiaść przed tv, gdzie i tak musze zwracac uwage na psiaka.. ;) hodowanie psów w bloku wywołuje we mniepewne kontrowersje.. ale jesli ktos potrafi sobie z tym poradzić to czemu nie? Mój poprzedni pies przez 16 lat mieszkał na 4 pietrze w bloku, nigdy nie bylo na niego skargi ... nie wył, nie niszczył, nie przynosił brzydkiego zapachu ... wiec do czego mieliby przyczepić się sąsiedzi? teraz mieszkam w domu, szeregowcu, bez ogródka na całe szczescie nie mam sąsiadów po obu stronach, ale sunia gdy zostaje sama takze nie piszczy, nie wyje, nie szczeka.. wiec nikt nie miałby na co narzekać.. a po swoim psie sprzatam, bo ani ja ani dalszy sasiad nie chciałby wdepnac w niespodzianke po moim psie ;)
×
×
  • Create New...