Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. już nie rośnie :P ale jakaś okrągła się robi :)
  2. [quote name='Vectra']Powiem Ci że ciężko mi w tą wagę uwierzyć :)[/QUOTE] czemu? :) muszę ją ponownie zważyć ;) u nas jakos leci, nie ma czasu na aparat , dziś chcieliśmy iść na mega długi spacer, ale pogoda coś nie dopisuje.. no nic zobaczymy jeszcze, ale zdjęć nie będzie bo nie ma słońca, kilka fotek z przed chwili ;) domowych .. [img]http://img338.imageshack.us/img338/2476/28470618.jpg[/img] [img]http://img442.imageshack.us/img442/8376/25528788.jpg[/img] [img]http://img706.imageshack.us/img706/4485/73699288.jpg[/img] [img]http://img219.imageshack.us/img219/6483/97162603.jpg[/img] pozdrawiamy ;)
  3. Hej Kasiu! :) widzę że Twoja niunia też lubi ptaszki :D moja ich nie obserwuje ale lubi pogonić ;) drzewka też lubi niszczyć.. bandyta :D co za wstrętna rasa :) u was jeszcze cieczki nie ma? :) ja mam nadzieje że u nas jeszcze tydzień i będzie koniec :D
  4. boski ma ten nochal :D
  5. labrador ma zapewniony charakter :D jestem tylko ciekawa jaki? ;o już słyszałam o tym że labrador to tak inteligentny pies który sam się wychowuje :D niestety to co stało się z tą rasą przez modę jest praktycznie nie odwracalne.. mówię głównie o psach bez rodowodu... ja spotykam głównie agresywne psy tej rasy... trzymane krótko na smyczy gdy tylko pojawiam się z moją suką na widoku, zjeżone i z powarkiwaniem.. więc nie ma czegoś takiego jak taśmowy charakter :) co do samej "głupkowatości" rasy jednym odpowiada innym nie ;) ja mam stafika i rzeczywiście z takim psem trzeba umieć żyć, tylko psoty w głowie i nic więcej ;)
  6. Vectra no to masz niezły cyrk :D w naszym towarzystwie suka zachowuje się wzorcowo.. pomijając kilka faktów do których chyba trzeba przywyknąć żyjąc z stafikiem .. :D nagłe skoki .. nigdy nie wiesz czy gdy lezysz na kanapie to pies nie wyląduje Ci na głowie- od tak po prostu ... :D teściowej przebiegła z rozpędu po piersiach.. nie wiem dlaczego :D taka mała wariatka :D ale ogólnie jest super .. ;D oczywiście najukochańszy stafik to ten który jest zmęczony i śpi... chrapie i czasem spojrzy z pod łba .. :) jednak gdy ktoś przyjdzie do domu to oczy trzeba mieć dookoła głowy, bo po gościu fajnie skakać, fajnie jak ma zegarek na ręce!! o tak można gryźć... :o idąc na spacer suka też zachowuje się praktycznie idealnie, ale jak już idę z jakimś znajomym to suka potrafi iść na dwóch łapach :D opierając przednie o zadek znajomego.. skacze... :o myślę że z tego TROSZKĘ wyrośnie :D bo wydaje mi się, że ona rozumie że nie wolno.. no ale... :D lepiej zastanowić się 100% czy aby na pewno chce się psa tej rasy :D:D:D ale jedno kocham najbardziej... gdy suka ukradnie skarpetkę, czy żabkę do prania stanie na przeciw mnie trzymając zdobycz w pysku i..... ten WZROK... widok BEZCENNY :D
  7. [quote name='dzasta']Agnethka on jest bardzo poważny i dostojny chyba to wyssał z mlekiem matki :D Megi82 klatka przy staffikach musi być a już na pewno jak jedziemy na wystawę a w domu też się przydaje bo lubią w niej spać i można je przymknąć jak goście przychodzą ( a nie każdy lubi takie manifestowanie uczuć). Staffiki nie widzą się z małym bo tutaj to przede wszystkim różnica wagi a i Mama nie dopuszcza jeszcze do niego :)[/QUOTE] a czyli to normalne że stafik nie wie ile ma siły :D i że mimo że mały to nie wolno skakać po ludziach, dawać całuski? :D najbardziej rozbawia mnie w mojej suni to że gdy w końcu się uspokoi i zacznie np. gryźć kość, to wystarczy aby gość zaczął sie smiać lub mówić coś podekscytowanym głosem to ona już wita się z nim poraz drugi... a w przeciagu wizyty może witać się z nimi z 10 razy :o - wariatka :D
  8. Witamy! :) Śliczny psiak! :) a jak zdrówko ? :>
  9. [quote name='chicken']Juz ci odpowiadam gdyz jest to pies siostry mojej dobrej kolezanki; Glupia i nieprzemyslana decyzja, zakup z gieldy .... :/ Pomimo wszystko psiak jest slodki i szybko sie uczy :] Na spacerze nie oddala sie wcale, lubi sie szarpac zabawka i aportowac :] Mysle ze fajny pies z niego wyrosnie-musi tylko ktos sie nim odpowiednio zajac[/QUOTE] wiesz ja nie będę pisać głupich komentarzy bo po prostu ręce opadają o tyle dobrze że ten piesek jest szczeniakiem, a nie dorosłym psem ktomu ciężko będzie znaleźć dom ... bo bullowatych jest od groma niestety... nie wiem czy ludzie naprawdę nie mają pojęcia że szczeniak to nie urocza kuleczka z zdjęcia, a mały wampirek który ma ostre kiełkie, wszędzie sika i chce gryźć wszystko co wpadnie mu w paszcze... ;) lepiej negatywnie oceniać psy jeśli ktoś chce sobie kupić takiego uroczego szczylka bo później ludzie się rozczarowują... no i kolejny przykład dlaczego nie rozmnaża się psów bez rodowodu, łatwo przyszedł = łatwo pójdzie ... wydająć 1500 złotych ludzie inaczej myślą... ;)
  10. cześć Patiiiiiiiiiiiiiiiiiiii !! :)
  11. fajny szczyl ;) napewno szybko znajdzie domem ciekawe czy to nieudany prezent czy też nieprzemyślana decyzja...
  12. Czytałam że po pierwszej cieczce trzeba odczekać 2-3 miesiące .. a znając życie każdy będzie mówił co innego ;) ja chciałam sprawdzić czy cieczka będzie np, mało problemowa, i może problemowa nie jest ale jak wytłumaczyć psu który włazi na meble że nie może? Majtasy ją wkurzają... no nic jakoś się pomęczymy ;) sterylizacja niesie za sobą również jakieś ryzyko.. a np. popuszczanie moczu które sę zdarza nie występuje u psa dwa razy do roku a codziennie..
  13. nie mozna po rasie twierdzić że jest za wcześnie, to tak jak u dziewczyn jedna dostanie bardzo wcześnie bo w 4kl. pod. a inna w pierwszej liceum... organizm każdy ma swój... moja skonczyła 7 miesięcy ... dziś dostała cieczkę :/ od kilku dni strasznie się wylizywała, sikała tylko kropelkami, co chwilkę :o i też myślałam że może się przeziębiła... nabrzmiała... i dziś wszystko w kropki ;( nic.. ide czytac kiedy będę mogła sterylizować... pierwszy dzień, a ja już mam dość, a gdzie tam koniec :o
  14. Wiesz Kasiu, ona czasem też łapie, ale np. mnie bardzo żadko bo gdy tylko próbuje ja kończe zabawe, ale np. jak mój chłop bawi się z nią ten sposób to ja jej karcić nie będę... tylko niech wie że ze mną tak nie wolno... zdjęcia z wakacji mam, ale jakoś chęci i czasu brak na wstawienie :P a co do zdjęć Miyi to mamy problem, bo suka dostała mi dzisiaj cieczki... wiec na wolnosci fot nie bedzie ;( pierwszy dzien cieczki a ja juz mowie że drugiej nie będzie.. oj nie ... :)
  15. [quote name='gii']hihi mała urocza :):) zdjęcia super, a obrozy moja Masiula juz zazdrosci.. ;) kasia w jakiej miejscowosci mieszkacie?? ps. mam takiego samego pilota:cool3:[/QUOTE] ten pilot to do skaja jest? :) my mamy tylko polsat cyfrowy :)
  16. nie zgodzę się że pies który nie wychodzi a jest tłuściutki jest również zadbany, owszem jest przekarmiony i w dodatku pozbawiony ruchu.. wiec gdzie tu dbałość o psa? :o pies jest dla Ciebie, ale biorąc go pod dach musisz byc rownież dla niego.. tak mi się przynajmniej wydaje, nie uważam że ogródek zastąpi psu spacer, ale jesli ktoś zamiast 3 spacerów wychodzi z psem 3 razy do ogródka i np, ćwiczy z nim komendy, rzuca patyki, piłki, zrobi mini tor aglity z byle czego to owszem jest to super, ale jak ktoś otworzy drzwi i zamknie je zaraz za psem, to ja sie chce zapytać gdzie ten pies ma ruch i gdzie się ma wybiegać? :) nie znam psa który biega sobie radośnie po ogródku z "uśmiechem na twarzy mówiącym AHHHHHHH WOLNOŚĆ" pies puszoczny samopas na ogródku to z reguły uciążliwe zwierzę, które nie ma zajęcia, i z nudów, szczeka, rozkopuje ogródek, chwile pobiega bo poczuje ciekawy zapach, ale za chwile położy się lub siądzie i będzie obserwował co dzieje się za płotem i na co można drzeć morde... wiec rzeczywiście... takie psy mają sto razy gorzej jak pies mieszkający w bloku :) obecnie moja suka ma 7 miesiecy wszedzie jej pełno, pracuje po 8-9h nie zawsze mam czas na 3 spacery długie i meczące, ale jeden taki jest pozostałe dwa normalne ale około godzinne... a i tak to za mało dla takiego psa... :o szukamy domu z ogródkiem, ale ten ogródek ma być tylko dla nad na grilla i dla suki, jak np. robię obiad, czy idę na godzinkę do sklepu, mogę ją tam zostawić... i tyle, ale z spacerów nie zwalnia mnie w ogóle... bo zwyczajnie musiałabym trzymając ja 24h na zewnątrz bo dom to by mi rozniosła.. niestety.. ale chciałam obowiązek to mam i nikt nie będzie mnie wyręczał, chyba że w kryzysowej sytuacji gdyby nie było mnie ponad12h w domu... ale uczyłam się,miałam chłopaka i inne zajęcia i jakoś mój poprzedni pies był wybiegany nikt mnie nie wyręczał... :)
  17. moze kiedys to sie zmieni? moja ma skonczone 7 miesiecy.... wiec podobnie jak Twój zerooo wyczucia :) ale i tak jest dobrze biorac pod uwage ze takiego niemowlaka nie mamy nacodzień ;) Pańcia z niej i tak jest zadowolona :) no i wszystko wróciło do normy!! po powrocie z wczasów młoda była nieokiełznana, zaczeła gryźć po rękach, nie chciała jeść suchej karmy, nie chciała spać u siebie w klatce .. no i po tygodniu jest poprawa o 180 stopni :)
  18. morderca? możliwe, w zalizywaniu na śmierć.. :) oczywiście gdy mały Brayan do nas przychodzi nie jest tak różowo jak na zdjęciu ;) młoda raz wskoczyła na niego ale nic sie nie stało na całe szczęście, nie z agresją o absolutnie, ale ona nie ma pojęcia że z maleństwem trzeba delikatnie ;) jest coraz lepiej, przyjdzie powącha, poliże i idzie dalej ;) aczkolwiek wczoraj ciągneła do za rękaw :o niedobra sucz... no i mały nie może mieć skarpetek bo od razu znikają :O
  19. Witam wszystkich ;) oj nie taka duża jest :) 39cm ma :) i wazy 12 albo 13kg :) wrzucę jedno słodkie zdjęcie ;) Brayan pod opieką Miyi :) [img]http://img363.imageshack.us/img363/4041/misie.jpg[/img]
  20. Fajna Rasta i tereny spacerowe też :)
  21. [quote name='Onomato-Peja']Okey ;) Rozpruć pod tym regulatorkiem plastikowym, przeciągnąć kilka cm taśmy ( zależnie od potrzeby), uciąć i zszyć ;)[/QUOTE] dzieki za oświecenie ;D ale bede musiała pomyśleć jak to zszyć żeby sie nie rozwaliło haha :D ale jeszcze poczekam bo młoda i tak jeszcze troche masy nabierze :)
  22. onomatopeja to wez mi tak po ludzku wytłumacz jak Twoja mama skróci tą obroże z rogza, bo moją chyba też będzie trzeba :d
  23. ma jakies 12kg może 13 ;) a wakacje? szkoda, że takie krótkie :P
  24. Recepturka mylisz się ;) wielu z nas pracuje na cały etat, ja pracuje po 8-9h, zadko sie zdarza abym wrocila do domu po6h... fakt w miedzy czasie pies zostaje sam na jakies 4h a czase i na 8h... trudno takie życie, aby zsapewnić sobie byt musze pracować, a psie żarcie niestety tez swoje kosztuje, zabawki ktore non stop rozwala trzeba wymienić... ale po8h pracy ide z suka na 2h na spacer... gdybym mola wiecej czasu jej poswiecic to chetnie bym to robiła, ale dobra jest za krótka, trzeba ugotować obiad, i miec czas usiąść aby odstapnąć.. w dni wolne suka ma dwa spacery godzinne i jeden ponad 2.. i bez problemu gdybym chciała wyszłabym na piwo wieczorem ;) nie wiem jakiego masz psiaka i jak wyglądają Twoje spacery, mogą być krótkie ale intensywne.. moj pies ma adhd, gdyby nie był wymęczony, wymęczyłby mnie.. nie mogłabym usiąść bo suka ma dopiero 7 miesiecy, wszedzie jej pełno... a gdy nie jest zmeczona zaczepia i nie ma co się dziwić.. a dzieci rzeczywiście jeszcze nie mam ;) bo nie czas na macieżństwo..
  25. hej hej co tam u was słychać? :) od mojego ostatniego pobytu u was nie ma zadnych nowych zdjeć, chyba mało sie starasz ;)
×
×
  • Create New...