-
Posts
1021 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miśka
-
dlaczego mowicie tylko o Arlingtonach? :) Kupa polskich championow tez ma balagan na glowie i Championaty ;D Swoja droga ciekawa jestem na jakich stronach wypisuja takie bzdury... przeciez we wzorcu wyraznie jest napisane ze umaszczenia moga byc wszelakie. Takze tzw. "dirty face" nie jest absolutnie wada.
-
przeciez JEST kilka ras, procz husky gdzie spotyka sie niebieskie teczowki m.in border collie, dalmatynczyki (tu jest to wada dyskw.)............. I nie zawsze takie warunki dyktuje natura. Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze USG zle wplywa na ciaze (resorpcja zarodkow) - wlasnie dlatego ludzie mysla ze usg nie jest skuteczne, bo nie pokazuje rzeczywistej liczby szczeniat. Owszem, pokazuje - ale w chwili badania, bo potem czesc moze sie wchlonac....
-
bo u malamutow niebieskie teczowki sa wada dyskwalifikujaca... ;)
-
to wyzej to moje. tylko nie zauwazylam ze bylam nie zalogowana ;)
-
Jola wlasnie mi mowila (byla w Chojnicach) ze bylo smiesznie na wystawie :) A jak poszlo pannon, tzn jakie oceny dostaly? Jak oceniacie wystawe, sedziowanie? Byly jakies fajne stoiska lub pokazy?
-
jeszcze w bloku. Przeprowadzka miala byc juz jakis czas temu (o czym wie metro) ale niestety okazalo sie ze teren beznadziejny bo bagnisty a stan domu to.... hmmmm. Teraz szukamy, mamy pare ofert ale co z tego bedzie to zobaczymy.
-
jakies 500m mamy łączke i zaraz potem las... Duzo lasu :) A trenujemy na rowerze (w zimie sanki) bo wozka sie jeszcze nie doczekalam. Biegi to czasami wieczorem, naokolo osiedla (moze z 5km) by potrafily biegac ladnym wyciagnietym klusem na wystawach..... :) A na boisku lataja luzem... Jakos im ufam.... :D
-
Jola pojechala do Chojnic robic fotoreportaz :))) Wiec pewnie Twoje tez zalapia sie na super fotki. Kto tam sedziuje?
-
:) a widzialas na wystawach klase uzytkowa u chartow i jamnikow... Jest to dokladnie taka sama klasa jak posrednia, otwarta czy mlodziezy, gdzie ocenia sie zgodnosc ze wzorcem z ta roznica ze prawo startu w niej maja psy posiadajace licencje uzytkowa (dyplom, certyfikaty) wiec teoretycznie te ktore potrafia biegac w zaprzegu i dobrze im to wychodzi. (Ich cechy uzytkowe ocenilo sie juz na zawodach i licencja jest tego dowodem) Idac dalej, do hodowli moglyby byc dopuszczone jedynie psy posiadajace taka licencje, oprocz ocen hodowlanych... Dobry pomysl, ale napewno pojawia sie ludzie ktorzy beda wrzesczec ze to kolejny wymysl zwiazku majacy na celu zbicie kasy... Dlatego ja zachodze na glowe i nie moge wymyslec jak mozna sprawdzic te cechy uzytkowe....
-
ja naprawde nie chce sie klocic i tym bardziej nie trzymam zadnej ze stron... Sama napisalam ze jestem ZA stworzeniem tej klasy. Moze wspolnie wymyslimy jakies kryteria na jakich mozna by przyznawac licencje. Nigdy nie zaszkodzi a moze akurat wpadniemy na jakis fajny pomysl. Ja postaram sie dowiedziec co procz kryteriow trzeba jeszcze zalatwic by FCI uznalo ta klase u husky....
-
moje biegaja co drugi dzien 15 km, tyle ze poznym wieczorem bo w dzien jest za goraco, do tego codziennie po boisku. Ruchu im na pewno nie brakuje a mimo to jedna z nich ma urojenia. Mysle ze to wszystko zalezy od danej suczki... No nic, przeczekamy :)
-
* Tyle ze ludzie uwazaja to za smieszne.. Mordka uwalona pasta do zebow. I nawet nie pomysla ze film moze byc prawda. Oczywiscie nie wszyscy, ale....
-
* u wyzlow, jamnikow i chartow wszystko zalezy od samego psa, bo one biegaja najczesciej luzem. Czlowiek nie da rady ich do niczego zmusic Jesli mamy powiedzmy zaprzeg 4 husky i dwa z nich sa dobre do wyscigow, to wiadomo ze te dwa pozostale tez dobiegna, chocby kresem sil. i wlasnie tu jest pies... tu jest problem. Bo tego nie wie nikt. gdyby liczyly sie tylko proby uciagu to sprawa zalatwiona bo w pullingu pies pracuje "sam dla siebie". Ale wiadomo ze wyscigi a uciag to dwie rozne sprawy akurat teraz nie stoje po niczyjej stronie. staram sie tylko znalezc plusy i minusy powstania takiej klasy, jak i fakt dlaczego do dzisiaj jej nie ma to nie jest dobra hodowla. Hodowla ma laczyc obie cechy. Pokaz mi hodowle skad wychodza ladne psy i wiecej niz powiedzmy 20% z nich NIE POTRAFI biegac. NIE MA TAKIEJ. Ja natomiast bez problemu moge podac taka gdzie psy biegajace praktycznie nigdy nie dostaja ocen doskonalych i tytulow. I nie dlatego ze maja "sztuczna i chemiczna" konkurencje, bo nierzadko sa same w klasie. Psy ktore nie potrafia biegac sa zarowno w hodowlach takich i takich. * prosze bardzo. Coyoacan. Psy z Arktogea ktore biegaja tez doskonale sobie radza. I Fortunatus, gdy jeszcze startowal w zawodach. Nie. Nie bede wymieniac nazw hodowli ktore wypuszczaja psy na dlugich lapach, krotkowlose i ch fatalny wyglad tlumacza najprosciej - to jest typ zaprzegowy. * nie tak bardzo jak husky. A SKAD WIESZ ze nie trenuja. Czy trzeba startowac w zawodach zeby to udowodnic? NIE. Wiekszosc ludzi trenuje dla wlasnej przyjemnosci, bo wiedza ze z psami startujacymi na zawodach, nie maja zbyt duzych szans. A dzis nie kazdego stac by leciec 300 km tylko po to zeby przebiec sie 7 km. Bo pobiegac mozna u siebie. A poznawac ludzi gdzie indziej.
-
Viva znow matkuje. Lezy w kacie i pilnuje koca i kopie gniazda. Albo znosi zarcie do tego gniazda. W ubieglym roku dostala homeopatyk i bylo ok, ale teraz sie chyba na niego uodpornila. Coz. Niewiele da sie zrobic, a wlasciwie nic. czy wasze husky tez swiruja? :)
-
no i jeszcze zeby nie bylo tak by w tej klasie mialy prawo udzial startowac psy kompletnie niepodobne do husky, a tylko dlatego ze biegaja w zaprzegu. No bo co, taki szczurek ma dostac certyfikat na championa? pracy, moze i tak. Ale champion to pies doskonaly w kazdym szczegole, a nie tylko z charakteru. A mysle ze z ta klasa bedzie tak, ze wlasciciele pieknych psow od razu zrobia im uprawnienia i beda wystawiac w tej klasie. I sedzia zawsze wybierze psa tego o lepszym eksterierze. I znowu ludzie majacy psy wyscigowe beda nie zadowoleni. Oj, juz lepiej hodowac rozsadnie niz kombinowac.
-
to znowu ja :) od razu mowie ze ja jestem ZA stworzeniem klasy uzytkowej pod warunkiem ze licencje/certyfikaty beda przyznawane na solidnych i rozsadnych zasadach. Choc stworzenie takiej klasy to bedzie pojscie po najprostszej linii oporu. ludzie namieszali, zle hodujac i teraz jeszcze w nagrode FCI/AKC ma im isc na reke? Ale jeszcze bardziej bym chciala zeby przestal istniec podzial na psy zaprzegowe i wystawowe. Kiedy to nastapi.
-
dyskryminacja.... Wzorzec husky jest jeden. I byl wczesniej niz husky pojawily sie w Polsce (mowie tu tylko o Polsce, bo w niej zyjemy)... To Ci ktorzy hoduja psy tylko i wylacznie wyscigowe sa sami sobie winni. Selekcje prowadzili tylko na cechy uzytkowe, wogole nie patrzac na charakter. A przeciez nie tak znowu trudno polaczyc "ladne z pozytecznym". Sa psy doskonale eksterierowo ktore takze rewelacyjnie spisuja sie w zaprzegu. Niestety szans nie maja, bo trudno wygrac z takimi "maszynami".... Wiec teraz niech nie czuja sie zdyskryminowani. A ludzie przeciez maja wolna wole i prawo wyboru, zakupu w dobrej hodowli, czyli takiej gdzie laczy sie dobry eksterier z wola ciagniecia a nie w miejscu ktore tylko "z papierka" jest hodowla.... Analogicznie, ludzie moga byc takze zniecheceni tym ze nie maja po co jezdzic na zawody bo i tak wygraja te... szczurki. Jest cale mnostwo husky ladnych jednoczesnie chetnie pracujacych w zaprzegu. FCI nigdy nie zgodzi sie na podzial rasy na typ uzytkowy/roboczy i wystawowy. Hodowcy ktorzy wybrali ta rase maja obowiazek do tego nie dopuscic.
-
klub ktory ma powstac juz dawno trabi o tym ze chce by husky mogly startowac w klasie uzytkowej.. Tylko ze klub wpierw musi powstac a cos ludzie sie nie kwapia wysylac deklaracje. Inna sprawa jest to na jakich zasadach takie certyfikaty mialyby dostawac? Iles tam zawodow? no, w zawodach moze brac udzial kazdy pies, nawet te ktore nie chca biegac... Iles wygranych? Wtedy to dopiero bedzie chora rywalizacja. Macie jakies pomysly, bo z tego co wiem do dzisiaj nie ustalono zasad kwalifikacji husky to klas uzytkowych, i to juz nie tylko w Polsce, a na calym swiecie. Inna sprawa ze gdyby powstala taka klasa.... Hmmmm... Chyba postronni widzowie nie wiedzieliby ze to ta sama rasa. W uzytkowej - psy wyscigowego typu, a w reszcie - standardowe... Mogloby byc tez tak ze... tylko ta klasa bylaby obsadzana.
-
nie, nie zostawiamy sobie bo niebawem importujemy kolejnego psa, i limit miejsc na psy nam sie skonczy :). A przeprowadzka dopiero w przyszlym roku jak nie pozniej :)
-
moje sa caly czas mokre, bo je wkladamy do wanny 2 razy dzienie :)
-
dlaczego?
-
* Nic. Chcialam Cie tylko ośw..... nie, za mocne slowo.... poinformowac. :)
-
przeciez napisalam ze "w prawie kazdym poscie" !!! Prawie to nie wszystkie. Z Siemianowic nie jestem. Zupelnie przeciwlegly kierunek. Zreszta pod moim emblematem jest napisane skad... oj cos widze ze wzrok jednak Ci siada
-
* To trzeba bylo zapytac a nie rzucac oszczerstwa. "Nie mozna byc takim pewnym...." DLATEGO ZAPYTALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!! zaprzeczasz sam sobie. stwierdzenie ze "ukradlam swoja baze danych" jest raczej pewnym stwierdzeniem "nie mozna byc takim pewnym" to idz do okulisty. Przeciez prawie w kazdym poscie metros sa slowa rodzaju zenskiego np. "chcialabym", "bede miala"....
-
Krotko i po raz ostatni. Wtyki w calej Polsce? to logiczne. Piszesz ze z Twoich obserwacji wynika ze iles tam husky to psy bez rodowodu, wiec iles tam mieszka w blokach. Zeby napisac cos takiego trzeba miec dane calego kraju. Wiec ciekawa jestem skad je masz. Po drugie, zanim cos napiszesz zastanow sie porzadnie. Metros to dziewczyna a nie "Pan"... prosze jeszcze o wyjasnienie slowa "kradziez bazy danych" nie wiem w jakim jestes Max wieku, nie piszesz tego nigdzie a mi ta wiadomosc potrzebna nie jest wiec nie robie dochodzenia. Jesli jednak chodzi o szacunek, coz... jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie.