-
Posts
1021 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miśka
-
bo to byl INIEMAMOCNI kleszcz... Te ustrojstwa coraz bardziej oporne na wszystko sie robia. U nas zimy takie nie do konca mrozne - jakby strzaskalo na dlugo polska kraine to bylby spokoj. A tak znowu tego lata i jesieni bedzie ICH pelno :(
-
odpowiedz czemu padla - hodowla "Rude Marzenie" ja mam tylko powazne watpliwosci jaki bedzie poziom hodowli gdzie priorytetem jest umaszczenie...
-
kolejny CACIB dla Godnej... noooo !!! :) nareszcie! :) czemu w 2003 do Kaliningradu nie pojechaliscie hmmm ? :) Ja tu na ustepstwa i na Wegry wybylam i na nic ;-) Widze ze linkiem z SH world ktos sie posluguje... ciesze sie ze na cos sie strona przydaje. Ja juz po sesjii wiec wezme sie za aktualizacje. Prosze podeslijcie mi ladne wystawowe fotki waszych psowow do galerii bo ja troche nie na czasie ze zdjeciami jestem. nowe pokolenie weszlo na ringi a ja nie mam jak go zaprezentowac ;) Dustin Sadeckie Pieszczochy - gratuluje wlascielom slicznego psiaka. widzialam zdjecie na stronce, z pucharem za III BIS Szczeniat - naprawde bardzo fajnie wyglada. Ma cos w sobie :) no i to kuzyn mojej Bajki jakby nie patrzec :) Gratuluje wszystkim wynikow z Rzeszowa. Opara sedziowal?
-
W dniu 04.01.2005r. ok godz 17 w Poznaniu na Górczynie zaginela suczka HUSKY, ma na imie Dora, 2 lata, biało-czarno-szara, ma obroze ciemnobrazowa. Kontakt tel. (dom) 6615028, kom. 608057771. Za pomoc w odnalezieniu dziekujemy.
-
zapytaj czy nie bedzie potrzebny antybiotyk. Jesli wdarly sie zarazki do tkanek miekkich bedzie konieczny. I koniecznie skarpeta by nie brudzic dalej rany
-
a nie ma tej informacji na stronie rzeszowskiego zwiazku kyn. ? Do lutego jeszcze kawalek czasu, moze sie zmienic
-
przyzwyczajenie... :) kiedys napisal do mnie wlasciciel haszczaka ktory od malenkosci chowal sie z krolikiem i zyl z nim w zgodzie.... Bawil sie, tolerowal lub nie zwracal uwagi. Po 4 latach wlasciciel wracajac do domu zainteresowal sie dlaczego jego pies nie wita go jak zazwyczaj. Wchodzac do pokoju zobaczyl tylko rozwalona klatke i rozrzucone resztki ww.krolika. Dziecko ktore przyszlo chwile potem przez tydzien nie moglo dojsc do siebie.... U mnie radio nie dzialalo :)
-
A matka Twojego psa? Najpredzej informacje znajdziesz na malamuciej liscie dyskusyjnej MalNora (znajdziesz ja przez wyszukiwarke www.onelist.com), niestety nie pamietam adresu. Metryki dostaja wszystkie psy w miocie juz od ponad 10 lat. Ile lat ma ojciec Matrixa?
-
Tyle ile zdazylam sie przez prawie 6 lat nauczyc i dowiedziec to postaram sie pomoc. Po kolei: 1. Puszczasz psa luzem na wlasna odpowiedzialnosc. Nigdy nie masz 100% pewnosci ze husky wroci. Nigdy. Nawet jak wydaje Ci sie ze znasz go na wylot, nawet kiedy jest potwornie zmeczony, nawet jak wydaje sie super posluszny itd. Ja pozwalam swoim haszczakom biegac luzem na terenie ktory znaja. Jednak zawsze z lekka obawa i choc od ponad roku "wydaja" sie niechetne do ucieczek to problemem jest inna kwestia - inne psy niezawsze przyjaznie nastawione oraz smieci wszelakie lezace na glebie. Wiele jest niebezpieczenstw czyhajacych na samotnie biegajacego haszczaka. Do ww. dochodza jeszcze szkla, druty i inne porzucone rzeczy ktore moga zrobic krzywde. Nie wiem ile Figo ma miesiecy/lat. To jest Twoj wybor czy puszczac psa luzem i Twoja decyzja. Czasem nie warto ryzykowac. 2/3. Tutaj pozostawiam miejsce bardziej doswiadczonym w trenowaniu. 4. Jak najkrocej. To zalezy od temperamentu haszczaka. Dla jednych 15 minut to wiecznosc, inne kilka godzin dobrze znosza. Moje haszczaki czesto zostawaly same przez 5-6 godzin. Jako szczenieta i mlodziez (procz Viki) znajdowaly sobie zajecie w rozbebeszaniu wyposazenia mieszkania.. Pozniej byl spokoj. Przewaznie spaly (do dzis pora miedzy 9 a 13 to ich pora spania :) )Ale po przyjsciu widac bylo ze bardzo tesknia. Jednak sa to psy stadne i takie bzdure ze nie przyzwyczajaja sie do wlasciciela uwazam za jedna z najbardziej... nieprawdziwych. Generalnie latwiej husky znosi samotnosc jezeli wczesniej bedzie mial dlugi i intensywny spacer. Czas o ktorym mowisz - poznasz po swoim psiaku czu wystarcza czy nie :) ale nie jest to zly grafik (rozumiem ze te 4-5 spacerow w ciagu dnia=czyli dziennie 120-150 minut+60?. 5. Mieszkam z trzema husky w bloku, M4. I nie mam podstaw by twierdzic ze cierpia czy sa nieszczesliwe 6. Moga sie zechciec pobawic :) U mnie tylko Vika raz pokiereszowala pazurami skorupe mojego zolwia (moja wina bo zostawilam uchylone drzwi do pokoju). Takze znow zalezy to od charakteru danego psa. 7. Linke mozna kupic i 20metrowa. Trzeba tylko uwazac by sie platala lap bo wtedy latwo o kontuzje. 8. Oj... ja z Olsztyna jestem :) 9. Od samego poczatku obcowania z psiakiem!!! Choc oczywiscie byc bardziej wyrozumialym i jak najwiecej poprzez zabawe 10. Niektore psy nie trawia laktozy - moga miec sensacje zoladkowe. Poza tym mleko kupowane w sklepach niewiele ma z mleka prawdziwego :/ Odradzalabym taka mieszanke. Jesli juz produkty mleczne to lepiej twarog. A pic moze naprawde duzo. Mieszkajac w bloku, przy centralnym ogrzewaniu, jedzac sucha karme (lub w ogole slone rzeczy) potrzeby ma duze :) Co jak co, ale wody to nie ograniczaj. Odwodnienia sa grozne dla szczeniat. Pic moze tez rosol, ale taki na samym miesie i warzywach bez przypraw :)
-
sentymentalnie sie zrobilo :)
-
chodzilo mi o to ze wchodzac na topic "klubowka szpicow" myslalam ze bedzie cos o wystawie a nie o brudzeniu samojedow :D luz, ja nie mam do nikogo pretensji. luzne stwierdzenie
-
widze ze ostatnie posty sa bardzo zwiazane z tematem :)
-
sądziłam jednak, że jest oczywiste (zwłaszcza dla bywalców wystaw jak np. miśka) ,dla mnie oczywiste, tyle ze nie chce dostac kolejnych 10 maili z prosba o wyjasnienie od tych dla ktorych to oczywiste nie jest... nie zycze sobie osobistych wycieczek pod moim adresem.
-
W lutym w Legionowie jest KLUBOWA SZPICOW a we wrzesniu w Chorzowie KRAJOWA!!! psow zaprzegowych... pisze dlatego bo pojawiaja sie plotki ze beda dwie klubowki, a tak byc nie moze.
-
u nas jest tak ze jak ide z trzema (czyli niemal zawsze) ktore sa prawie identycznie maszczone to najczesciej psy po prostu glupieja na ich widok. Mieni im sie w oczach :)) Tak mi sie wydaje, bo gdy spotykaja te same psy pojedynczo to bawia sie z nimi bez problemu, a tak dra sie i omijaja szerokim lukiem albo uciekaja
-
czy w takim razie SH to Syberyjska Rapsodia?? :)))
-
czesc jest na pewno BOHUN z Coyoacan BURSZTYN z Coyoacan CYTHRAWL Fortunatus - EDEN Cień Wilka HURRICANE Fortunatus PHONIX Bily Soutok ARKTOGEA PANDA z Coyoacan ARKTOGEA PRIMA z Coyoacan AZJA Nocny Wędrowiec BAJKA z Coyoacan BYSTRA z Coyoacan CALIN Fortunatus IGEN Fortunatus ISTA Fortunatus - LUNATYCZKA Fortunatus MAY DAY Fortunatus MY DARLING Fortunatus NIAGARA Fortunatus NUNAMI Fortunatus
-
tak to ja :)) pisze Ci reszte pol rodzenstwa Tajry * EDEN Cien Wilka po Maceracie Bily Soutok, ur. w 1995, mieszka w jego siostra EMI Cien Wilka mieszka w Lipinkach Luzyckich * miot I Fortunatus - ISTA w Koszalinie, ICI - w Komanczy, byla jeszcze IGEN u Stolarskiej, ale nie zyje * FOXBRUSH Fortunatus - u Ewy Nowak w Ploniawach Legu, ur. 1992 * ARKTOGE PANDA I PRIMA z Coyoacan, mieszkaja w Arktogea , sa po Tajdze z Coyoacan, ur. 1997 * LUNATYCZKA Fortunatus - mieszka w Bialymstoku w hod. Grom Jowisza jeszcze mam inne, ale niestety nie moge teraz Ci napisac W Katowicach nie znam zadnych dzieciakow Eryka, najblizej chyba masz do Zabrza, tam jest Eden Cien Wilka :)
-
30% dystrofi w populacji husky?!?!?!?! dobre. a kto bada husky na tam szeroka skale? dr Garncarz i Kielbowicz mowia tylko o nielicznych husky ktore kiedykolwiek badali. Dalej - dobre psy Dragona tylko po Yanke Russ Kennel? Ktore? Chyba tanaka sivudelek ;)) I ze Yanke byla dobra suka? A nie wydaje sie troche, hmm za dluga? I nie wiem czy to zle ze wypadla z hodowli skoro miala ponad 5 miotow, wszystkie po dragonie, czesc cieczka po cieczke. "U", "Y", "W", "S", "T" Sivudelek to tylko czesc... Nie czepiam sie, ale takie informacje sa z lekka przesadzone, czesc z nich moze sie podobac (UGALA) ale twierdzenie ze dobre psy TYLKO po Yankee jest przegieciem A co do dystrofii rogowki. Wiem jedno. Dziwi mnie ze Marta Kordel mowi ze Phonix nie ma tej wady skoro pytalam sie jej kiedys o oczy Fenka i sama powiedziala ze ma zamglone... Jego corka, ma dziedziczna dystrofie rogowki - dodam ze jest to moja Viva wiec z nieba choroba nie przyszla. Tajraga - rzucam Ci liste psow po Eryku i Aili Tej-Lor, moze nawiazesz kontakty.. AILI Tel-Lor zmieniala z 3 razy hodowle w ktorych zyla. Wpierw yla w Bily Soutok potem w dwoch w Polsce (m.in. w Opolskim Tarlisku, gdzie miala mioty: S - z ERUPCION ICE Polarni Express - SABA pozostala w hodowli, i miot P z DJEFF Polarni Express - m.in Piacenza mieszka w Wilczym Kle. Teraz dzieci Eryka - *SZANTA Fortunatu (m.BOWIE Odyssea severu) mieszka w Fortunatus, ur. 1995 *miot B z Coyoacan (m.Chocolate Lievanos) - u Czarkowskich, Ch.Bajka, Ch.Bystra, Ch.Bursztyn, Ch.Bohun i Bjorn * AZJA Nocny wedrowiec (m.Atka Kurolap z Istebnej) wl. Hania swiercz ze Szczecina, tu: nixonek ale cos sie nie odzywa, ur. 1995 * NUNAMI, NIAGARA Fortunatus u Moniki Milian (m.CARIBOO Bonanza), ur. 1995, z tego miotu jest jeszcze NATAKA u Ewy Krzyzanowskiej w Warszawie (hodowla Notum) i NO CO w dańsku * HURRICANE Fortunatus - Podkowa Lesnam wl. B.Prosinska, ta sama co ma Hightower''s Donovana i Kowboja z Coyoacan, ur. chyba w 1994 po CARIBO Bonanza * MAY DAY Fortunatus - w hodowli Cien Wilka, w Lipinkach luzyckich, po BENNIE Odyssea severu, ur. 1994, matka mojej Viki. Z tego miotu jest jeszcze MIDNIGHT EXPRESS, MIDNIGHT LADY, MY DARLING * AZJA z Arktycznego Zaprzegu i jej brat ARNY czarno biale, ur. w 1997 po DINIE Kurolap z Istebnej. Azja w Busko Zdroj, ARNY - nie pamieta * u Stolarskiej - CALIN Fortunatus, czarno biala, jej rodzenstwo - CYTHRAWL w Koszalinie, CETHNESS w , CORUN i CRYDEE- nie pamietam, urodzone w '96 zaraz reszta
-
Najpierw slow pare o wystawie, potem krotkie pytanko... W ubiegla niedziele w Augustowie odbyla sie krajowa, szpice sedziowala M.Semik. Pelny katalog powystawowy i wyniki znajduja sie na stronie zwiazku www.zkwp.bialystok.tiu.pl wiec ja skrotem tylko napisze: CWC, NSwR, BOB, BOG - Snowy Grove's BLISSFUL BROWNIE (czyli nasza Bajka) CWC, NPwR - EVAN Fortunatus, rudo bialy syn Poor Lonesome Cowboy of Baker Lake i Calin Fortunatus (tez z Olsztyna) w mlodziezy tytulow nie bylo, jedynie dosk.I - HAGIS NIKE z Pierwszej Ręki, czarno-biały syn NIKE EXPLORING of Nordica i NIAGARY Fortunatus, a w sukach - ANABELLA Księzycowy Pył, czekoladowa, po Cowboy'u i Fancie Polny Myszołap. Korzystajac z okazji zapraszam na www.hauken.w.pl gdzie sa nowe zdjecia (porterty) Bajki, Viki i Vivy. A teraz druga rzecz - ie wiem czy macie nowe ASko, lub orientujecie sie w wynikach niedawnych prob uciagu w Dziergowicach (?? rany, nie pamietam jak dokladnie ta miejscowosc sie nazywa). Chodzi mi o to czy rezultaty podane w ASko sa prawdziwe - suka husky ponad 1700 kg, pies malamut - 3500kg... Nie zebym watpila osobiscie, ale juz chyba 3 razy spotkalam sie z osobami poddajacymi w watpliowsc te informacje i chce sie zwyczajnie upewnic
-
Boze, naprawde ktos tu twierdzi ze husky nie szczekaja?? :) Niezle. Fakt faktem ze one nie maja charakteru pomerianiana co musi sie drzec bez przerwy ale mowic ze nie szczekaja to lekka przesada. Mamy tu proste przyklady. Nie bylyby psami gdyby nie szczekaly. ... Szczekanie Husky jest inne, podchodzace pod wycie, albo na wysokich czestotliwosciach ale to jest tez szczekanie. Choc podobnie mowia ze basenji nie szczekaja a jodluja.... A gdzie jest napisane ze szczkenia moze byc tylko jednego rodzaju..
-
do "niebieskiego" oka dociera wiecej swiatla. Widac to dobrze u psow roznookich - zrenica niebieskiego oka zawsze jest wieksza niz brazowego. Promienie ktore odbijaja sie od sniegu po prostu raza psy. Psy niebieskookie maja przerabane gdy pracuja a wokol bialo i swieci slonce. Dlatego psy niebieskookie nie sa pozadane w dobrych hodowlach (zarowno tych nastawionych bardziej na zaprzegi jak i tych b.n.na wystawy) ktore cenia zdrowie psow. Tak dlatego w Hiszpani, Wloszech, Francji na wystawach majac dwa jednakowe psy sedzia wybierze ciemnookiego przed jasnookim.. Husky moga miec tez oczy zielone. Oczy niebieskie (zielone)) nie sa wizytowka Husky. Wiele innych ras moze miec oczy niebieskie, ale w wiekszosci sa one uznawane za wade dyskwalifikujaca (np.dalmatynczyki) lub niepozadana. U wielu ras niebieski kolor teczowki jest warunkowany przez wiele genow, takze wadliwych. Dlatego nie mozna np. kryc dwoch marmurkowych collie czy dogow arlekinow - bo szczenieta moga urodzic sie gluche. U husky nie sa wada, poniewaz badania SHCA nie potwierdzily ze kojarzenie niebieskookich psow daje chore szczenieta.
-
ja slyszalam o miocie C z tej hodowli. Byly wystawiane m.in we Wroclawiu 2000. CYLIA i C... nie pamietam. Celia byla kryta Don Johnsonem z pierwszej reki swego czasu. z Tego miotu jest m.in Maksim Hopes, czarno bialy woI w klasie szczeniat w Poznaniu 2002
-
wystawy sa w weekendy (zazwyczaj tylko 1 dzien), a tydzien ma jeszcze 5 dni poza tym kiedy psy moga biegac. No, przynajmniej u nas tak jest.
-
metros :) zabrzmialo jak wyrocznia... :) nie strasz ludzi. Ropomacicze daje tez inne objawy - >odsylam do ksiazek bo nie chce motac.. A w przypadku husky oznana silnego pragnienia ma oczywiste podloze (goroco) ps. u mnie gniazdowanie skonczylo sie wlasnie wczoraj w piekny sposob, gdy Bajka pod nieobecnosc Vivy polozyla sie na "jej" miejscu.. bilans: Bajka z dziura w uchu, Viva lzejsza o pareklakow futra :(