acroba
Members-
Posts
441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by acroba
-
Wrzuc sobie w wyszukiwarke: swimming puppies syndrom . Moze to o to chodzi? Tutaj masz ogolne info :[URL]http://www.lowchensaustralia.com/breeding/swimmers.htm[/URL] A tu w tabeli przyklady : [URL]http://www.swimmerpuppy.com/saved/[/URL]
-
To ja moze moze napisze od siebie na temat ciszy. Wydaje mi sie ze problem L2hga do tej pory byl tak dosyc daleko od nas. Czesc wiedziala ze jest cos takiego i na pewno brala pod uwage badania.Ja mam plany hodowlane zwiazane z mloda suka i ona miala mic badania robione. Grubemu planowalam rowniez zrobic. Po postach (chwala Bogu) porterin i Lukasza w ktorych dowiedzielismy sie jakie psy sa nosicielami chyba do wiekszosci dotarlo ze nie jest to problem od ktorego mozna uciec. Ba...moze dotknac kazdego z nas. I chyba wiekszosc z nas (taka mam nadzieje) popedzilo szukac wiecej informacji i grzebac w rodowodach. Informacji jak dla mnie jest niewiele w sieci . Tak jak napisala Amfi-wszedzio to samo. W moim odczuciu brak informacji co zrobic z np.chorym psem? Jak kiedys powiedzialam wetowi o tym schorzeniu ...no coz nie wiedzial nic na ten temat. A jak leczyc? Jak z tym zyc? Zero informacji albo ja nie potrafie szukac... Mam smutna refleksje.Mozna zarzucic Polskim hodowcom ze udaja ze nie widza problemu. Tylko dlaczego np.znajduje wynik psa zagranicznego,championa w wynikach z affected ...a na jego stronie nie ma o tym informacji? Dlaczego znajduje slynnego repa a na jego stronie sa wyniki badan wszystkich ale nie ma nic o L2HGA .Co o tym myslec? Brac go pod uwage do krycia ?Brac pod uwage jego potomstwo ktore jest nie testowane? Ja jestem za tym aby badania byly [B]obowiazkowe[/B]. Moze sie okaze ze wszystkie moje psy sa nosicielam? Nie wiem... ale wole miec tego swiadomosc.
-
moon_light napisala: [QUOTE]hehe. Kupiłam juz- inny :smile:. O ten--> [URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4927&action=prod"]http://www.karusek.com.pl/produkt.ph...27&action=prod[/URL] tylko ze rozmiar 100x150. W niedziele odbieram:cool3:[/QUOTE] Identyczny wzorek jak moj :lol: .Tylko ja wzielam rozmiar 100x75, idealny i do klatki i do porodowki. I teraz im wiecej patrze na ceny w sklepach to zaluje ze jednak jeszcze jednego nie wzielam.Mi wyszlo 54 zl z wysylka, zobaczymy jak sie bedzie sprawdzal. A kusi mnie ten z usztywnianym spodem. Kala_Gracja_Kiwi napisala [QUOTE]Przepraszam, ja zbytnio nie w temacie. Czym się to różni od zwykłego posłania?? I gdzie się to najbardziej przydaje??[/QUOTE] Mozna poszukac w sieci.Najbardziej sie przydaje np.przy szczeniakach,jak pies jest np.po operacji lub nie trzyma moczu. Poslanie zostaje suche. I niby expresowo schnie. A poza tym jest milusie w dotyku i cieplo trzyma. Ja wzielam z mysla o szczylkach a znajomi do wylozenia transportowki.
-
W sumie to wychodzi na to ze drozszy to on nie jest w tej chwili w porownaniu do cen w innych sklepach :lol: ale mi w tej chwili ta cena nie pasuje ;-) [URL]http://www.olino.com.pl/[/URL] tylko tak moge dac link bo jakos dziwnie ta strona jest zrobiona i skopiowac odnosnika do konkretnego produktu nie moge.Trzeba wejs w Vetpad i w oferta. To pierwszy od gory (nizej sa tez w innych kolorach) . Jak sobie kupisz taki to daj znac jak sie sprawuje :evil_lol:
-
Juz zamowilam.W sumie jak poczytalam w necie i znalazlam fajne ceny w olino to sie skusilam. I tam znalazlam jeszcze taki na sztywnym podlozu tylko cena juz mniej mi sie podoba. Moze jeszcze kiedys sie skusze. Bo mam obawy czy moje fafiory nie bede tego zaraz zwijac na kupke.Na razie przetestuje na szczeniaczkach jak bede i jak sie sprawdzi to moze starym tez kupie. I nie wiem czy ponton czy Drybed.. :lol:
-
porterin napisala: [QUOTE] Tatuś [B]młody[/B], a już utytułowany a jak popatrzyłam w rodowód pięknotki, to jest tam cała czołówka :lol:[/QUOTE] Napiecie umiesz budowac :lol::lol::lol:. Ciekawie sie suczka zapowiada. Zostalo czekac na fotki. [SIZE=1][COLOR=White](ja wiem..ja wiem..ale tez nie powiem ...)[/COLOR][/SIZE]
-
porterin napisala [quote]Nie ma psów bez wad, każdy jakieś wady ma, Zwycięzca Świata też, ale ja do końca życia zostanę już taka zboczona, że rzucam okiem na stawkę 20 kilku championów i widzę tylko jednego, który się wyróżnia. Tego szukam w psie - żeby zatrzymał mój wzrok, dopiero potem bawie sie w analizy co ma dobre, a co złe.[/quote] Dokladnie. Czuje sie jak juror w Idolu :evil_lol: , na widok psa ma byc ten dreszczyk ,ma mnie cos ruszyc.A jak takiego psa nie ma to wtedy wybiera sie ....hmmmmm...ze tak powiem mniejsze zlo. W tej chwili dla mnie pies nie musialby miec zadnych tytulow.Musialby miec to cos. W sumie hodujemy dla siebie i dla efektow. To bardziej ludzie potrzebuja tego magicznego CH przed nazwa psa. Ale bez wystaw nie mozna ocenic np. potomstwa reproduktora i kolko sie zamyka. Wolalabym zeby wiecej psow bylo wystawianych i zaluje ze akurat na swiatowke udalo sie sciagnac ich tak malo. [quote] Tym psem był Timgold Prince of Spain - dopóki nie zaczął sie ruszać.[/quote] Moje najwieksze rozczarowanie tego roku. Zakoffana bylam w psie od wystawy w Dortmundzie.Wtedy nie wiedzialam co to za pies -wystarczylo ze zaczal sie ruszac. W tym roku bylo odwrotnie :roll:
-
Na swiatowce bylo tego od groma i coraz bardziej sie nad tym zastanawiam. Kto ma? Mozecie sie podzielic opiniami? Faktycznie jest takie dobre i warte kupna? Czy majac szczeniaki mozna liczyc ze nie zjedza od razu ? Czy faktycznie wraz z uzytkowaniem praniem nie traci nic na jakosci? Wszystkie opinie mile widziane. :lol:
-
Alojzyna napisala: [QUOTE] ale do 2009 roku jeszcze daleko...:placz:[/QUOTE] Eeee.tam...zleci. Mamy czas zeby Zw.Swiata wyhodowac.
-
Karme dostalam.Psy zjadly. Ambra dawno nie miala tak swiecacych oczu na zapach suchego zarcia. I nie wiedzialam ze staffik moze robic tak mala kupke :evil_lol: .Super.Teraz czekamy na karme w kraju. Dzięki Bzuma:loveu:
-
blaira napisala: [QUOTE] Powiem tak z tymi kartami na ringu psow byl niezly balagan...a wszczegolnosci w kl.ch gdzie weterany czekaly juz na ocene a ludzie stali w dluuugiej kolejce....ale powiedzialabym ze to bardziej wina seziego i asystentek niz wystawiajacych, bo poprostu widzieli ze rozdaja to poszli a jak by sie ustalilo odrazu ze pod koniec czy cos nie bylo by balaganu , a ludzie by czekali przy ringu[/QUOTE] I tym sposobem niektorzy zapomnieli ze trzeba odebrac :lol::oops: No nic..mam nadzieje ze na Slowacji bedzie lepiej i ze bedzie warto pojechac.
-
port erin napisala: [QUOTE] Pustka w finałach nie istnieje tylko na wystawach, na których karty ocen rozdawane są po ocenie wszystkich psów,[/QUOTE] A tu kiedy byly rozdawane? :roflt::ices_bla::evil_lol: Nie widzial ktos mojej samotnej karty? Ale fakt ,po zakonczeniu oceny Kl.Ch ,nagle zrobil sie ruch,szum i wszystkich wymiotło. Jakos tak nieładnie to wyglądało...
-
Nela napisala:[QUOTE] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red]A JA TYLKO DODAM ZE JESTESCIE NIESLOWNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#ff0000]CHOLERA!!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] :angryy: [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=black] :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Przywiozlam wino i sery i nawet nikt nie podszedl do mnie i sie nie przywital ani nic !!! Echo kompletnie !!!! ja nikogo nie znam i nie poznalam !!![/SIZE][/FONT][/B][/QUOTE] Nie daruje sobie tych serow :-(:-(:-(. Ja jestem hmmm..rozczarowana w sumie. Jakos atmosfery ta wystawa nie miala. Sedziowanie jak dla mnie szlo tak szybko ze w sumie to jakos nie specjalnie mozna bylo sie wszystkim psom przyjzec dokladnie. Dobrze ze wystawa byla w piatek a nie w niedziele bo inaczej to by byla masakra i wielki scisk. Nela-Ciebie nie widzialam w ogole ,chwile rozmawialam tylko z wlascicielka Zoe. W sumie to w trakcie wystawy najwazniejsze bylo skonfrontowanie zdjec psow z netu z rzeczywistoscia :diabloti::diabloti::diabloti: . Po zakonczonym sedziowaniu staffikow zrobilo sie jakos tak pusto ze tez juz zabralismy sie z tamtej hali. Tak teraz mysle ze nic mi sie tam nie podobalo :shake: Wszystko sprawialo wrazenie zostawionego samopas. Najbardziej mi sie przykro zrobilo jak zobaczylam p.Alana Hedgesa kolo rigow i potem na stoiskach. Szkoda ze nie sedziowal.... Moze by wtedy wiecej ciekawych psow przyjechalo? Pod tym wzgledem mam duzy niedosyt. Stoiska z artykulami dla zwierzat-totalne rozczarowanie na europejskiej bylo o niebo lepiej. Serdecznie Gratuluje Cestowi,Carbo, Torpedusowi - za zajete lokaty. Oraz bullince za taki wynik. :laola: . Foteczki wstawie jak tylko do mnie dotra.
-
Ciekawa jestem czy policjanci beda strzelac na pokazach. Przed finalami to by bylo ciekawe. :roll:
-
A dziekuje wszystko dobrze :lol: .Po zastrzyku to zgrubienie ktore bylo bardzo sie zmniejszylo i praktycznie jak reka odjal. Smiga jak dawniej. A juz sie balam...
-
Ale faffikami zasypało. :loveu::loveu::loveu: [B]Carbonara - [/B]piekne to Twoje dziecko. Niech szybciutko i zdrowo rosnie i wiecej fot dawaj. [B]Marta[/B] ta fota mnie rozwala: ...zjem...Cie...zjem...Cie...[B][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/4953/16ha0.jpg[/IMG] [/B] [B]MAMBA [/B][IMG]http://kreownia.com/dollbox/lufa/4.jpg[/IMG] Lufa : drugie wcielenie Ambry.Wzruszam się jak na to patrzę.:loveu:
-
Patka...one sa piękne. Nie wiem czemu ale jakos bardzo lubie ta Twoja krówkę. Pomiziaj ją ode mnie i za zdrówko kciuki trzymam.
-
Grubcio dostal zastrzyk przeciwzapalny. Jest zdecydowanie lepiej. Piesek ma raczej duzo chodzic zeby nozka pracowala.Jutro idziemy na kontrole.Ufff..
-
Nela napisala: [QUOTE][B][FONT=Comic Sans MS]z serkiem to bedzie ciezko, bo mi caly samochod zasmierdnie, a w dodatku wszystkie psy zwariuja !!! hihihi bo ten zapach ... mniam mniam[/FONT][/B][/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ,fajnie pachnie..mniam... A jaki piknik by był :cool3:. To sie niezla imprezka szykuje....:drink1:
-
Alojzyna napisala: [QUOTE]Poza tym, gdyby łapa go w tym miejscu bolała, to pewnie by ją wylizywał (moje tak robią[/QUOTE] Przuwazylam go ze wylizuje ale z drugiej strony :roll:,na zgieciu lapy [QUOTE] Jak wet. nic szczególnego nie stwierdzi, to musisz radykalnie ograniczyć ruch, tylko siku i kupka na smyczy i do domu.[/QUOTE] Od piatku ma ograniczony. Ze smyczy jest spuszczany tylko na siku i kupke bo na smyczy to jakos mu to nie wychodzi :evil_lol: ,chlopak sie rozluznic nie umie... Ale zero brykania i ganiania. Idziemy jutro na poszukiwania tego homeopatyka ,bo sierota ze swoimi wiecznymi urazami na pewno z tego skorzysta :diabloti:
-
Do degustacji winka tez bym sie przylaczyla :cool3: A jak by jeszcze serek byl....:cool1:
-
Dzieki Alojzyna.Sprobuje tego homeopatyka,jeszcze tego nie testowalam.Tak czy siak jutro do weta podejde. Nie chce dawac mu nic przeciwbolowego,juz wole zeby uwazal na ta noge niz ja forsowal. A jutro zobaczymy co wet na to powie. Dzisiaj znowu polowa spaceru na trzech nogach, albo z dociaganiem tej kulawej. Mama mnie pocieszyla ze to moze przez zmiane pogody....ale znajac Grubego to i tak mi to nie pasuje. Drobiazgi takie jak rozwalone opuszki, wyrwany pazur,stluczony paluch zauwaza srednio po dwoch dniach,to nie pies ktory by sie tak nad soba rozczulal :evil_lol: . Nie wiem czy to mozliwe zeby w obrebie stawu zrobil sie stan zapalny od takiego ciecia....ehhh
-
Mikołaj napisal: [QUOTE] Termin do wysłania: 1 TYDZIEŃ [/QUOTE] Tzn.ze do poniedzialku ?
-
Cale lapsko obejrzalam,nic nie ma. Nawet jak mu to noge wezme na ktorej jest rana i ogladam to poza mlaskaniem pies nie pokazuje zadnej reakcji.Uciskam ,ugniatam,zginam i nic nie widze. Wczoraj wyszedl z domu to polowe drogi kical,potem bez smyczy polowe drogi kicał polowe szedł normalnie.Potem mamuska mu skoczyla na głowę z rozpędu to pobiegł za nią ze dwa kółeczka i wrócił na trzech nogach. Nie wiem..może jakiś przykurcz do łapie w tym miejscu? :roll: .Bede czekac do czwartki i jak nic madrego nie wymysle i nic sie nie zmieni to pojdziemy do weta. Tylko co on moze wymyslec? Przeswietlenie?
-
Jest lekkie zgrubienie powyzej cięcia. Ale nie jest gorące ,pies tez ma normalna temperature. Boje sie wlasnie tego ze jakos zle stanal i cos sie innego stalo. Jestem w kropce bo nawet nie wiem czym mu to ewentualnie posmarowac bo na ranie jest jeszcze strupek i miejscami wyglada dosyc swiezo. A nie chcialabym dodatkowo zafundowac mu np.podraznienia. Jakis miesiac temu rozwalil sobie opuszek,podcial od srodka.Mozna bylo palec wsadzic w rane i tylko lekko utykał dlatego dziwni mnie az taka kulawizna.