acroba
Members-
Posts
441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by acroba
-
Dag....pociesz ze oni sie nie rozmnozyli :roll: .
-
Marta Chmielewska napisala: [QUOTE] Acroba, jeśli byłaś we Wrocławiu i ja byłam to dlaczego cię nie widziałam i nie poznałam? :mad:[/QUOTE] Bo ja u kiepskiego fryzjera ostatnio bylam :laugh2_2: W ogole Wrocław będę wspominac jako jedna z bardziej pozytywnie zakreconych wystaw. To bieganie od ringu do ringu...
-
Vectra napisala: [QUOTE] Po ostatnim obgadaniu kilku Tztów doszłyśmy do wniosku że oni tylko wygladem i nazwiskami się różnią :shake::shake: każdy jest taki sam :angryy::angryy: :evil_lol:[/QUOTE] I znowu bede sie pol nocy glupkowato rechotac :evil_lol: :evil_lol: :lol: [QUOTE] Lalcia ma 55cm wzrostu :p [/QUOTE] No to jak na dziewczynke calkiem fajny rozmiar :lol: [QUOTE][SIZE=1] ale jeszcze troche i dołączy do nas taki troche mniejszy bullogłowy[/SIZE][/QUOTE] Hi hi hi ..to dopiero bedzie wesoło...:multi::multi::multi:
-
Vectra napisala: [QUOTE] buhahahahaha no to znajoma miała super pomysł :evil_lol::evil_lol::evil_lol: niewiem czy mi ścian nie zabraknie aby wszystko zapisac co TZ miał/ma zrobić :mad::mad:[/QUOTE] No co Ty? To Ty masz mojego TZ :-o:evil_lol::evil_lol:? A ze ja tak zapytam: [IMG]http://images4.fotosik.pl/144/341c42fe1fcc8a48.jpg[/IMG] Ta fotka tak wyszla ,czy ona taka wysoka? :crazyeye:
-
Dag przyjdzie i znowu bedzie krzyczec za Off ... :evil_lol: Vectra napisala: [QUOTE] TZtowi nad łóżkiem napisze ten tekst :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :hmmmm: ciekawe czy zobaczy :niewiem: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] U znajomych bylam kiedys. Lazienka u nich rozgrzebana od ho ho ho. Wchodze a tam napis na scianie na wprost drzwi: Kochany xxxxx mineło już 10 wiosenek a kibelek wciąż bez kafelek. Podobno zmobilizowal sie chlopina po tym do pracy.Tez mnie korci zeby tak zrobic :mad:
-
Vectra napisała : [quote] Acroba bardzo mi się podoba Twój podpis :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/quote] Fajny -prawda? :cool3::diabloti::cool3: . Jak mi to moja wetka powiedziala z rok temu to do tej pory sie smieje. Cala prawda zyciowa jest w nim zawarta :lol: Lambi.... Ja mam nadzieje ze w przyszlym sezonie tez bedziesz startowac? :loveu: _______
-
Co by za nudno na wystawie we Wroclawiu nie bylo Gruby poskakal sobie na zawodach. Fajnie bylo..jak to zwykle z Grubym na przeszkodach :razz:. Ale fotki ładne...:cool3: [IMG]http://i9.tinypic.com/2mfetj4.jpg[/IMG] Taaaa Daaa... ta mina mi sie wybitnie podoba [IMG]http://i9.tinypic.com/3z0nexk.jpg[/IMG]
-
Sajko napisala : [QUOTE] I uprzedzając pytania prywatne- wszystkie zdjęcia przeze mnie robione (które wstawia Mokka) można wykorzystywać gdzie się chce;-)[/QUOTE] To ja sobie pozwole skorzystac i slicznie dziekuje za swietne fotki :multi: Chi napisala: [QUOTE] Acroba? [IMG]http://www.meritum.republika.pl/ompa/img_4085_maly.jpg[/IMG][/QUOTE] Niom..to chyba Armi ,jak mi sie podoba ten skok :evil_lol:. Dziekuje za fotaski mojej sierotki :loveu:
-
A moze do dzielnicowego podejsc? Moze ta Pani jest odnotowana w jakis sposob (moze ubezwlasnowolniona albo jakies interwencje byly) Moglo by to pewnie pomoc gdyby sie okazalo ze ta kobieta nie ma dobrej opinii.
-
arima napisala: [QUOTE] acroba :lol: :lol: :lol: :lol: to masz mega inbred:lol: :lol: :lol: Wklej ten rodowód:modla: :lol:[/QUOTE] A prosze bardzo (mam nadzieje ze to widac) :evil_lol: Problem pojawia sie od strony ojca (wlasciwie matki ojca czyli babci)w III i IV pokoleniu. [IMG]http://i82.photobucket.com/albums/j247/agnienia/rod.jpg[/IMG] Nic tylko w ramki i na sciane :cool3:
-
Wczoraj dostalam rodowod swojego przychowku. Fajny..jest...:roll: W czwartym pokoleniu suka po skojarzeniu z psem urodzila siebie sama i zostala znowu pokryta tym samym psem i urodzila....znowu siebie...niezla jest :evil_lol: A juz myslalam ze mnie bledy w rodowodach omijaja...:cool3:
-
Serdeczne gratulacje dla WSZYSTKICH UCZESTNIKóW.:loveu: Alojzyna-garatulki .Musisz być dumna!!! Swój przychówek na tak wysokiej lokacie. Wymiziaj ją ode mnie :lol:. Czy mozesz napisac co to za psiak [SIZE=2][FONT=Arial]: DENPOWER ROMEO ? [/FONT][/SIZE]
-
A ja szukam kogos kto :najlepiej bylby z okoli Koła, Konina ,Włocławka i miałby ochotę poćwiczyć z młodym staffiorem .Albo chciałby wystawić go na wystawie we Wrocławiu. :help1::loveu:
-
Marta Chmielewska napisala: [QUOTE] Acroba, gdzie takie dzieci robią?[/QUOTE] Nie mam pojęcia,on chyba przyjezdny ;-) Mieszka 2 przecznice ode mnie i pewnie nieraz jeszcze go spotkam. Musze sie zaczac doksztalcac :cool3: , jak mnie zacznie odpytywac z powstawania i pochodzenia molosow to ciezko bedzie. Biedaczek ,bardzo sie zmartwil jak mu z glowy wylecialo nazwisko tworcy dogo argentino i ktory to rok byl :evil_lol:. Chlopaczyna po prostu g e n i a l n y...
-
Odgrzebuje bo nie wytrzymam :lol: Ide sobie wczoraj z Bąbelkiem (szczenior staffika) a z na przeciwka ida dzieci i kopia sobie pilke. Dzieci w wieku od ok.9 do 11 lat. Jeden z nich mowi: O Jezu... i podchodzi do staffika. Mowie:to nie Jezu to pies. Dziecko: stafford? Ja: nooo tak...ale to angielski stafford. Dziecko: kiwa glowa (znam to kiwniecie...taaaak..i tak mi to nic nie mowi) A tu szok !!!! Dziecko: a ja wiem..i do kolegow wykład: To z tych psow powstaly te wszystkie pitbulle i amstaffy.Anglicy wywiezli je do Stanow i tam Amerykanie zaczeli je krzyzowac i tak powstaly AST. Ten pies to protoplasta calej reszty:crazyeye: Po czym dziecko sie pochyla i fachowo oglada szczeniora. Dziecko: No...ladny jest..ma ladna glowe.....widzicie (tekst do kolegow) one maja inna budowe czaszki ,po czym w powietrzu robi zarys glowy AST i porownuje do staffiora. Wskazuje w ktorym miejscu AST sa bardziej kanciaste. Sprawdza glebokosc klatki piersiowej,linie grzbietu , lapki ,ogonek itd. I mowi ze piesek ladny. Skad go Pani ma? -pyta. Wyhodowałam sobie-mowie. TAAAK? oczy jak talerze ..no to ladnie sobie go Pani wyhodowala. Bo widzi Pani ja sie troszke na psach znam. (Nie watpie :cool3: ) Poopowiadal jeszcze kolegom jak to staffiki na szczury na czas polowaly. .. O historii molosa i dogo argentino zaczal ale mojemu dziecku sie czerwone kontrolki wlaczyly i trzeba bylo uciekac. Więc pozbieralam szczeke z ziemi i poszlam do domu....
-
[B]CHI [/B]napisala: [QUOTE] Acroba - dasz radę... Ja wyciełam sobie taki numer w Poznaniu... Startowałam z Fufakiem, wystawiałam Diuka i Fufaka i to wszystko w odległych halach... Czujesz blusa?;-) :diabloti: [/QUOTE] Oj czuje czuje. Juz mi sie kilka razy tak udalo. W Legnicy tez ;-) .Ale w Poznaniu mialam pecha i mi przebieg uciekl...:placz: [QUOTE]Najwyżej polecisz poza swoją kolejnością na agility, (jak znam organizatorów to sie zgodzą) wystawisz zwirza i wrócisz na zawody...:evil_lol:[/QUOTE] No ja mam nadzieje ze sie uda :loveu: A teraz trzeba sobie raz dwa zrobic hustaweczke ,co by piesek znowu nie fruwal jak na nia wpadnie. :evil_lol:
-
strumyk napisala: [QUOTE] dobre w tym jest to, ze jak powiem koniec to staje i moge ja za kazdym razem zapiac i pojsc do tego domu :smile:[/QUOTE] Hi hi hi...jak zabiore Grubemu pilke i powiem koniec to on wie ze to koniec... I sobie idzie zalatwic swoje sprawy.A przez caly czas nie spuszcza ze mnie oka i od czasu do czasu (srednio co 30 sekund) zakrada sie swinskim truchtem albo z przodu albo z tylu i pyta: jestes pewna? :cool3: Zawsze jestem pewna...ale ze przy tym czesto mi sie na smiech zbiera to pewnie mysli ze to zabawne :evil_lol: [QUOTE] i wiesz co odkrylas ?:multi: Masaz TTouch :smile: Tu jest caly i stosowany nie tylko do wyciszania :smile:[/QUOTE] No popatrz...i tak to nazwalam? :cool3: Jak sobie przejrzalam to mi wychodzi ze faktycznie czesto to stosuje. hi hi hi . A nigdy nie zastanawialam sie nad tym.Dotykanie psa to u mnie podstawa pracy z moimi gamoniami. [QUOTE] dobra dobra, nie kokietuj :smile:[/QUOTE] Dobre.:razz: Ale od moich wyobrazen o ,,zrobionym psie'' a rzeczywistosci to daleka droga. Troszke brak mi czasu na prace z psem i troszke sie byki uwstecznily. Druga sprawa,zeby miec efekty potrzebne sa przeszkadzajki, a zeby ktos chcial sie pobawic z psem , nie robic PT ale na codziennych spacerkach dopracowywac sobie poszczegolne elementy i dokladac nowe to trzeba pomocnikow. Niestety czlowiek sam sie nie widzi. I mobilizacja mniejsza. [QUOTE]A w waleniu klata to moze sprobuj mondioringu lub ringu, tam moze robic co chce z pozorantem. To IPO tylko takie sztywne i nienaturalne :smile: Chlopak by dal upust swoim instykntom. Ma drive'a, tylko czy pozorant wytrzyma, bo tu pozorant musi byc jeszcze twardszy niz pies ;-)[/QUOTE] Mondio..moje marzenie...ale w Polskich realiach....ehhh .Dobrze ze chociaz w neci mozna sobie popatrzec. Nic to, na razie czekamy na sprzet do obrony. I zobacze co sie uda wycisnac z Grubcia. A Ty planujesz jakies zawody z Linda?
-
No to fajnie :lol: :lol: ... Szkoda ze akurat psa bede wystawiac..ehh
-
O jak fajnie. :multi: A ja sie juz martwilam ze rok musze czekac zeby znowu sobie pobiegac :cool3: No to musze sie wziasc do roboty i jakies przeszkody wyprodukowac zeby chociaz przed Wroclawiem sobie porzadny trening zrobic :p Czy ten sam Pan sedzia co juz byl juz kiedys we Wroclawiu ? (ten od cygara )
-
Desant hi hi hi hi [IMG]http://site.voila.fr/mcperformancearizona/site/foto4/1341.jpg[/IMG] Bardzo fajna dziewczynka. :-)
-
strumyk napisala: [quote] acroba napisala: Pancia idzie sobie i chce sie podrapac po glowie- a tu Gruby wyskakuje z krzakow-mam Cie wola,...masz pileczke? hehehe, dooobry jest :smile: a Pancia wtedy miala pileczke? Przyznaj sie :smile: [/quote] Pancia ma pileczke bardzo czesto, ale nawet jak jej nie ma to on sie zachowuje tak jak bym ja miala. Lekko irytujace... [quote]chyba zawsze byla co? :smile:[/quote] Jak byl mlody . Jak cwiczylismy koncentracje, ignorowanie psow i jak cwiczylismy Agility lub Pt. Teraz jak idziemy sie wybiegac. Ale nie moge powiedziec ze zawsze.Tylko w ktoryms momencie mu przeskoczylo cos nie tak. On musi miec schemat dzialania ....a ten schemat do sladu nie pasuje ni w zab. Musze mu nowy stworzyc. Cytat: [quote] ale sa tez pozytywy - pracoholik ;)[/quote] Tia...Po ostatnim treningu agility sobie opuszek prawie odcial.Paskudnie. Od soboty do dzis jeszcze po spacerku krwawi. I co robi cymbałek ukochany po odpięciu smyczy? Biegamy? ...ćwiczymy? ..Piłeczka? ...Co mam dla Ciebie zrobic? ...a piesek kuleje? a skad....po co? W domu jest czas na utykanie. Na dworze sie tylko za psem kurzy....Uwielbiam staffiki:multi: Cytat: [quote] Zdradz tajemnice. Takich tajemnic szkoleniowyc nigdy malo :smile:[/quote] Mialam problem z ,,powalaniem przeszkod klata'' . Za diabla nie szlo mi nauczenie go :,,nie zrzucamy'' (do ok. 2-2,5 roku zycia piknie skakal). Brak nagrody po przeszkodzie? Jaki problem? ..zatrzymanie po zrzutce? ..o co chodzi....Pancia jest czerwona na twarzy... i mruczy: #%&@!! Jaki problem? 85-ty raz pod rzad piesek zrzuca tyczke.... Az mnie trafilo..poczekalam kilka serii ,i jak pies w koncu skoczyl ,,nad'' bez zrzutki to szybciutko pileczka a potem przywolanie do mnie i przytrzymanie psa za obroze. I masujemy pieska po glowce, po karku po grzbiecie, spokojnie a stanowczo gadajac do niego :jaki Ty super itd...ale miekkim i spokojnym glosem . Przy czyms takim widze jak on po ok. 2 minutach robi :ehhhhh...lekko zaczyna machac ogonkiem. Emocje spadaja i cwiczy juz na innych obrotach . ,,Stara sie'' nie zrzucac .I po kazdym dobrze wykonanym elemencie powtarzam to . On chyba potrzebuje takiej wskazowki i momentu zatrzymania.Inaczej to mentlik ma w glowie i zycie sie toczy od pileczki do pileczki, a ze pomiedzy cos sie wydarzylo? Hmm...piesek nie zauwazal. Teraz jest o niebo lepiej. I mam nadzieje ze na sladzie uda mi sie to tez zrobic. On juz zna ,,to'' wiec latwiej mu bedzie zalapac o co chodzi. [quote]A idzie na lince czy na smyczy?Jak mi sie psy nakrecaly to czekalam az odpuscily. Slad mogl sie starzec, ale nigdy nie trwalo to dluzej niz kilka minut. Moze tez nie dawaj ma za duzo luzu. Niech nie przeszukuje glupio, ale trzymaj go n poczatku blisko sladu. Jak wiesz jak slad idzie, to na poczatek moze go lekko naprowadzic. Moze skuma, ze najszybsze dojscie do celu to uwazne przejscie.[/quote] Tylko na lince ale na poczatku na krotkiej. Nie wypuszczam psa do przodu dopoki nie umie naweszac i nie widze ze pies wie o co chodzi na podstawie sladu. Tzn. jak Gruby ma mine nr 9. i wiem ze mysli o czyms innym niz planowalam : ,,poczatek sladu..jaki poczatek? ...czego poczatek? ...o co Ci chodzi..nie dasz pilki? ...nie biegamy w kolko?...to ja sie poloze i bede mruczał i juz..Nie rozumiem Cie!!! Nie kaz mi tu wachac..nie pokazuj..nie dotykaj..glupia jestes..i " takie tam wrzuty mi robi. Ale teraz sprobuje jeszcze z tym dotykiem.Moze zalapie? [quote] Lindzik poczatek sladu miala na poczatku strasznie szybki i nieuwazny. szla dobrze, ale za szybko. Nie dalam galopowac, tylko musiala isc tak jak ja szlam. Tylko ja wciaz nie daje jej 5 m linki, ale wciaz jest na smyczy i ma 2 m. Ale wciaz robimy slady, ktore wiem gdzie i jak ida, gdzie leza przedmioty. Nie dalam jej szalec i latac w te i z powrotem i nakreca sie jak czeka az wroce, ale nie wprowadzam jej takiej na slad. Czekalam zawsze az sie skupi i mozg zacznie znow pracowac, bo inaczej to jak wiatrak latala :smile:[/quote] Zaluje ze wczesniej z nim tego nie zaczelam. No ale coz. Moze to nadrobie? :roll: Co prawda nie wiem kiedy....ale jeszcze pare lat przed nami chyba jest :cool3: [quote] Z pozorantem fajnie. A z dobrym pozorantem to juz w ogole ekstra. Z kims kto szkoli, zeby pies rozumial co robi.[/quote] Zobaczymy. W sumie bardziej Grubego zepsuc juz nie mozna :diabloti: .Wiec niczym nie ryzykuje. Jak sie uda go nauczyc ze pozoranta sie najpierw lapie a nie wali mu klata i sprawdza czy upadł to już uznam za sukces :cool1: W sumie cała reszta to już mały pikuś.;) [quote]Dla mnie szkolenie sladu w IPO (tak jak niektorzy robi, np ze sznurkiem) to porazka[/quote]. To ja chyba nie w temacie? A o co chodzi? :razz: [quote] A co do dumy to znam to uucie :smile: Bylo kilka takich rzeczy, ktore jak mi sie udaly to skakalam z radosci.[/quote] Fajnie -co nie? :lol: [quote]Cytat: [SIZE=1](a zaraz przyjdzie moderator i nas wywali :evil_lol: )[/SIZE] I wykrakalas, ale teraz mozemy do woli plotkowac :smile:[/quote] Dziękuje Pani Moderator :loveu:
-
Dzieki strumyk za informacje:lol: Male sprostowanie. Gruby cokolwiek chce z nim robic-mysli o pilce.Sam fakt ze widzi ze cos sie kroi powoduje ze ma hopla i oczy jak obłąkane: piłeczka? Pancia idzie sobie i chce sie podrapac po glowie- a tu Gruby wyskakuje z krzakow-mam Cie wola,...masz pileczke? W takiej sytuacji jakiekolwiek cwiczenia majace na celu wyciszenie przed wejsciem na slad odpadaly. Zarcia nie przyjmuje. On wie ze gdzies jest pileczka. ON WIE. Jako przedmiot stosuje rekawiczke a nie pilke. Niezaleznie od sladu robie warowanie przy przedmiocie wlasnym. Jak to wychodzi -robie slad. Tylko z tym gamoniem nie mam sil....on sie zachowuje tak,jak by to wszystko bylo niewazne, nie zauwaza nic.On mysli: gdzie jest pilka? Skoro ja jej nie mam przy sobie to moze on ja poszuka? A szukanie w jego wykonaniu...no coz ,nie dam mu pracowac w ten sposob bo to nie o to chodzi. On ma o jeden opornik w mozgu wiecej :evil_lol: .Ale tak jak pisalam wczesniej.Jakis czas temu znalazlam na niego sposob na uspokojenie i utrwalenie tego co przed chwila zrobilismy. Bede musiala sprobowac tego rowniez na sladzie. Slad ukladam tak ze pies nie widzi,starszy slad tez robilam, w rosie, w zaoranej ziemi...na sniegu. Ja mu musze chyba to wszystko rozrysowac i wytlumaczyc slownie ;-) Albo nerwosol...:cool3: Dla mnie oczywiscie... A rytual z szelkami i przed wejsciem na slad tez stosuje. A on wciaz swoje..teraz bede wazny..teraz bede wazny......pileczka,pileczka.... Gorsza sprawa ze on ma problem z innymi zabawkami. Jezeli sobie wymysli ze on ma swoja pileczke to nic innego nie wezmie. Aport robilam na pileczke , i jak mu rzucilam przez pomylke inna to ja wyplul i poszedl szukac swojej. Dasz mu sznurek...zlapie i pojdzie szukac pilki. Wesoly piesek :diabloti: Ale ze zaswiecilo swiatelko w tunelu w postaci pozoranta teraz moze sie wezme za Grubego i za slad, uwazam to za niezle wyzwanie.I jak mi sie uda to bede dumna ;) [SIZE=1](a zaraz przyjdzie moderator i nas wywali :evil_lol: )[/SIZE]
-
Zazdroszcze FRANCO fotogenicznego psa.Gruby zawsze wychodzi jak sierota a Ambra robi miny cierpiętnicy i zrobic jej ladna fotke to cud. [B]strumyk napisala: [/B][QUOTE] Musze stanac jednak w obronie fafikow :smile: Z Linda zaczelam slady (uzytkowe, nie IPO) jak miala okolo 3,5 m-ca, potem przerwa okolo 1 m-ca i teraz znow kladziemy i idzie super. Na razie tylko moj i swiezy, ale z 2-3 przedmiotami, w tym tez plastik; dlugie nawet na 200-300 m, z zakretami, ktore ladnie wypracowuje. Jestem bardzo zadowolona. A sucz jak sie rwie do tropkow. [/QUOTE] Zazdroszcze i gratuluje :lol:. Ja musze zaczac brac nerwosol to moze bedzie lepiej. Mam utrudnione zadanie bo Gruby na zarcie nie pracuje...przynajmniej na sladzie.Na sladzie ma odpal ,,gdzie moja pileczka!!!'' niby super...ale robi to tak haotycznie i ma włączone turbodopalanie ,szuka wzrokiem a nie węszy że mi ręce opadają. Jakiekolwiek próby uspokojenia go i nauki powodowały totalne wyłączanie się: ,,no co TY chcesz,tam gdzies jest pilka..tam..tam...szybko...szybko...i mina katowanego misia'' A ze on umie na spacerze szukac swojej pilki przebiegajac po niej ok 30 razy,nadeptujac ja.....i biega z jeszcze wiekszym zapalem .....:mad: .Odkryłam jakis czas temu patent na wbijanie mu rozumku do glowy ,pobudzanie pewnych czesci mozgu do myslenia i wylaczanie innych odpowiedzialnych za spiecia w zwojach mozgowych powodujacych haos. A teraz bede musial to sprobowac na sladzie.Moze sie uda. :cool3:
-
Oooo nowy staffik.... Fajnie ze tu napisalas Olga. Miło popatrzec na nowego i slicznego staffika. Bedzie wiecej fotek?:cool1:
-
[B]Franco napisal: [/B][quote]Witam ;-) kilka zdjęć mojego Potforka juz dawno sie nie pokazywalismy ;-) [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9462/pict00031zc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/766/pict0043jt2.jpg[/IMG] __________________[/quote] No dobra ..a gdzie NERO? :mad::lol: Ale się chłop z niego zrobił. Magiczny wiek 3 lat ... Super :lol: [B]Asztir[/B] -staffik na sladzie ...hi hi hi ..ja probowalam kilka razy...chcialam IPO robic... Teraz sprobuje inaczej cwiczyc.Najpierw :chlup:.A potem dopiero na slad. Bo inaczej nastroj mam taki: :lmaa::snipersm::wallbash::chainsaw::-x