-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
oooooo małe szczoteczki w drodze :) :) :) gratulacje!! Kinga ja też jestem leniwa, zależało mi na tym agility ze względu na moją młodszą siostrę i kundlicę, która to kundlica ma już 8 lat, ale jest rewelacyjna do sportu. A Szczota na spacerach z Szarymi się nie zatrzymuje, szaleje non-stop, tylko na agility robi wielkie oczy...
-
Piękna już w nowym domu!! U baffi2 w Warszawie!! :) :)
Tilia replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
piękna, mądra i szczęśliwa :) :) :) ja zaczynam ze Szczotą ćwiczyć... ale zdecydowanie nie ma sie czym chawlić ;) -
Kinga ja też dostałam, oczywiście 1314 ;) i właśnie też w domu zwróciliśmy uwagę, że Bingo 1313 :D :D czyli 3 razy 13, będzie dobrze!! :) A ja, stara baba zaczęłam ze Szczotą agility... no i tu zaskoczenie- nie jest różowo- najpierw poszłam z całym stadem i siostrą, coby ćwiczyła z kundlicą- no i okazało się, że kundlica uciekała jej do mnie, a Szczota... do szarych :o najbardziej cieszyła się Małą, która szurnęła z rozpędu parę razy do tunelu (co przy jej wzroście jest dość imponujące) i w ogóle była zachwycona- dziwne że po tylu latach pamiętała :) :) moje dzielna Mała :) teraz chodzimy osobno i bez szarych, Szczota momentami zachowuje się jak dziecko specjalnej troski- zniknął gdzieś ten bezczelny, pewny siebie kurdupel ;) zablokowała się kompletnie, ale mam wrażenie że powolutku, powolutku dochodzi do siebie... może jeszcze będzie śmigać? ;)
-
Martita- przyznaję- nie wiem. Sprawdzę informacje podane na opakowaniu i napiszę.
-
Nasza kundlica ma coś w sobie, że łapie kleszcze masowo- wszystkie wczepiają się jej w szyję, nie wszystkie usychają (a jeśli tak to po dłuższym czasie niż u reszty stada) i od razu robi jej się odczyn. Odkąd ma obrożę jest lepiej- ale ona mała i gładka, no i wczepiały się tam gdzie teraz ma śmierdzącą obrożę. Ta Pchełka też jest dobra, kleszcze zdychają łażąc po spryskanej sierści. Potem znajduję na łóżku takie sucharki z podwiniętymi odnóżami (ależ jestem okrutna...). Teraz na szczęście pierwszy wysyp kleszczowy się skończył i na psach znajduję pojedyncze suche egzemplarze, a nie jak wiosną- nawet po kilkanaście...
-
L (20-40 kg) 37,50 za 3 pipety :) Agnes, chciałam Preventic, ale ponoć na duże i kudłate może nie działać "do końca ogona", więc Preventic nosi tylko kundlica, a Szare i terierka są zakraplane Fiprexem. Do tego na spacery terenowe w kleszczowym okresie spray Pchełka.
-
moje też ważą koło 38-39 mniej więcej i kupuję dla nich fiprex na 20-40 kg wgryzione kleszcze usychają jak trzeba chociaż pipetka XL też by pewnie nie zaszkodziła
-
no to w takim razie Ty widziałaś moje stadko ;) a bajorko czyste? muszę sie kiedyś tam przejść z psami kontrolnie
-
Charly musiałabym się dowiedzieć jak ta choroba dokładnie przebiegała, to pies naszych przyjaciół. To co opisujesz nie wygląda dobrze, czy pies jest pod kontrolą weterynarza? Wydaje mi się, że przy takich objawach przydałyby się badania i dietę powinien wyznaczyć weterynarz...
-
Puchu, ja chyba widziałam Arię? w Cavano? :D Gdzie w Opaczy są fajne miejsca spacerowe? bywam tam czasami
-
Charly, nasz znajomy grey ma objawy które opisujesz i też zostało to zdiagnozowane jako wrażliwe jelita z nadmiernie namnażającymi się okresowo bakreriami beztlenowymi. Charakterystyczne są właśnie krwawe biegunki albo sama krew... W jego przypadku świetnie sprawdza się Royal dla wrażliwców , już od dawna nie miał tych problemów.
-
World Dog Show- Stockholm wygrała suczka z kl championów FIN UCH FIN V-07 EUJW-07 FINJV-06 [B]BLUEPEPPER´S FUNNY-BUNNY [IMG]http://www.skk.se/wds/BIR/bilder/303.jpg[/IMG] [/B]fajna, rudziutka i niezbyt obficie owłosiona :D :D ;) wyniki: [url]http://kennet.skk.se/finalresultat/results_WDS.aspx?ras=303&visa=ALL[/url]
-
Wierzcie lub nie, ale Pestka ma bardzo dużo z australijczyka i wcale bym się nie zdziwiła gdyby okazała się przyrodnią siostrą mojej Szczoty :D takie mixy naprawdę "się zrobiły". Szkoda że mieszkamy tak daleko, możnaby dziewczyny na żywo porównać. Tu [URL]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/172.jpg[/URL] Szczota miała pół roku. Tak czy inaczej jest urocza i domyślam się, że w jej towarzystwie nie można narzekać na nudę ;) :D :D Z resztą obie panny urocze- do psiaków w typie Śrubki mam ogromny sentyment po mojej ukochanej Zuzance [']- to był pies, który czytał w myślach...
-
było, było, toż to coursing był :D Zaraz jeszcze jakieś forki dorzucę :)
-
Oleg pewnie mówisz o Carmen? Caspar, na zdjeciu w odblaskowych szelkach jest jej miotowym bratem :) Carmen jest uroczą suczką :) Mudik, Ciotka i Sesi też sie załapały, muszę obrobić resztę zdjęć- wszystkie robiła Aga i Marcin.
-
e tam, tu wszyscy równi (duchem ;) ) koniec końców i tak to małe rude goni wszystkich zachwycone sytuacją :D :D :D [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/547.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/544.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/545.jpg[/IMG] razem!! wszyscy na kurduple!! [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/546.jpg[/IMG]
-
Drusia i... dwie Szczotki???? [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/541.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/542.jpg[/IMG] Caspar przyłącza sie do zabawy... [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/543.jpg[/IMG] cdn
-
ano, piesków było sporo :) a teraz ambitna Szczota :D "dogonię cię, i tak cię dogonię!!" [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/538.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/539.jpg[/IMG] mała Szczota i wielka woda ;) [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/540.jpg[/IMG]
-
mam fotkę ;) :D :D podstępnie zrobioną ;) "do wody pieski do woodyyyy!!!" [IMG]http://www.lukrowi.pl/_img/_pictures/537.jpg[/IMG]
-
Fajnie Karenina, chętnie kupię nawet kilka, bo psice ładnie jedzą, łupież jakby znika, wszystko wydaje się być ok :)
-
Anashar, a gdzie znalazłaś taką fajną promocję???
-
Sesilka pięknie biegała, ale parę lat temu jej się znudziło... co zawody to startowała i po 10-20 metrach zawracała radośnie do Agi ;) teraz już jej nie zgłosili, tylko jak my- przyjechali towarzysko. Coursingi to bardzo sympatyczny sport- kameralny, wszyscy się znają, jest ogromnie sympatycznie, grillujemy sobie i podziwiamy psy. No i otoczenie piękne- przepiękne łaki, rzeka, ogromna przyjemność również dla psów niebiorących udziału w zawodach :)
-
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Tilia replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Gacusiowa!! nic nie sugeruję, ale obserwować sprzedawcę będę ;) ;P ;P najpierw zobaczę jak z tym rozmiarem... hmm muszelki do rybek tematycznie by pasowały...