-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
dzieńdoberek :) refleks to ja mam, dopiero zauważyłam że tu sobie Cavano gada :lol: pamięta mnie ktoś jeszcze?? taka z kolorowym na głowie z zabiedzonym szarym wilczarzem/dwoma i małym głuchym bez ogonka ;) Elka - jak plany stronkowe? nadal chętna? bo ja teraz bezrobotna, to mogę podłubać :wink: czy już coś masz?
-
Flaire, przechodzę na prv
-
Z tego co pamiętam niektóre gminy zaczęły kiedyś chipować i wszystko ucichło- czy to był np Ursus? nie pamiętam :( ale słyszałam kiedyś że jest kilka systemów i czytniki "widzą" tylko chipy do nich przystosowane? Mam nadzieję, że jest na tyle mało tych psów, że uda sie znaleźć mioty, które były koło roku temu i skontaktować się z hodowcą. HOdowca powinien mieć namiar na właściciela (z tym właścicielem to też dziwna sprawa), albo na jakiegoś fascynata, który weźmie psa.
-
Flaire, myśmy się już kiedyś poznawały ;) na tym nieszczęsnym pokazie na wystawie :lol: poznasz mnie łatwo- w kolorowym na głowie, w pokoju pierwszym po lewej, wezmę którąś szarą, może nawet dwie :) a co do mojego wolontariatu- kiedyś porozmawiamy ok?
-
Wiem o co Ci chodzi- ale chyba nie, bo on dopiero przyszedł (i m mam nadzieję, że długo tam nie posiedzi, dlatego szukam pasjonatów rasy). Ewa- jefka. A zdjęcia robiła Agata od Chapsia.
-
Sprawdzaliśmy i uszy i pachwiny. Flaire- jak możesz kogoś od tererów zawiadomić to poproszę, w środę też będę w ZK, bo mamy wtedy charty.
-
Ewa go wczoraj nagrała kamerą. Jak na razie spodobał się Walerkowi, będziemy mu wozić puszki, trzeba go podtrymować. Ale kto będzie się nim opiekował- opiekunowie, jak pozostałą 800 psów. Wszystkich się przygarnąć nie da. A o czym chcesz rozmawiać?
-
Flaire, dziś pojechałam specjalnie żeby obejrzeć tego psiaka, regularnie to na Paluch już od jakichś 2 lat nie jeżdżę.
-
Flaire, tak , na Paluchu, wczoraj przyszedł, jest zdaje się w 31A? Zdjęcia będę miała wieczorem i od razu je tu wstawię. Tatuażu nie ma (chyba że tak zarósł że go nie widać), ale podobieństwo do rasy jest tak ogromne, że zastanawiamy się czy może ma chip?
-
dziękuję Wam bardzo serdecznieza zainteresowanie! Spróbuję się skontaktować z Płockiem. chodzi o to, że prawdopodobnie jest taki pies w schronisku!!!!!!! :o , dziś robiłyśmy mu zdjęcia. Ma koło roku, piesek, jasny, żółtawy.
-
to ja mam pytanko: czy były mioty tej rasy w Polsce? może znacie kogoś kto ma psa tej rasy? pilnie poszukuję kontaktu z właścicielem/hodowcą
-
to zależy od rasy- niektóre mają testy psychiczne, szkolenia, prześwietlenia, a np chart polski ma przeglądy hodowlane właśnie.
-
Diana :lol: co najmniej dwie osoby mówiło mi, że słyszało o swoich brzojach, że to zabiedzone collie, a ktoś nawet mówił coś o schorowanym bernardynie!!! ;) Limba powinna czuć się wręcz dumna, nigdy nie była "wypasionym borzojem"?? :lol: :lol: 8)
-
amster :o to nie słyszałeś nigdy o swoich piechach, że to zabiedzone collie?? :lol: :lol: Rotti ;) ja niestety mam chwilowo warsztat krawiecki ;) - obie szare mają pocerowane łapy...
-
Rotti ;) moje wilczarze/wodołazy to takie zabiedzone, że aż im się grzbiety wygięły... (chociaż maleńka Dru waży już 34 kg...)
-
Rotti ;) te jego collie chude jakieś takie, to może i koty?... :lol: (amster nie gniewaj się to taki niewinny żarcik :P )
-
Diana14 :) :) a jakże :wink: oczywiście nie napisałam, że Szare to charty szkockie czyli deerhoundy :oops:
-
no to ja też się pochwalę mini-stadkiem :) najstarsza jest Zuza (jakieś 12-14 lat, znaleziona, po przejściach :evil: ), mała kundliczka młodsza (nie na stałe, dochodząca, mojej rodziny) Guapa, podobna do Zuzy, tylko bardziej "parówkowa" ;) ma 3,5 roku. potem Mała- prawie 2,5 roku :angel: i Druga czyli Dru - prawie 8 miesięcy :evilbat: wszystkie razem to "dziewczyny" a szare to Szare :D są też koty: Szaszłyk i Szpilka oraz rybki karab Alfons niestety nas niedawno opuścił :cry:
-
a ja polować to i tak nigdy nie będę ale za zniesieniem idiotycznego przepisu z rejestracją jestem jak najbardziej
-
Rotti ;) przed Mała ma jeszcze jakiś szacunek ;) mi już wchodzi na głowę :lol: Carragan jak tam rośnie Twój maluszek? zmierzyłam Dru i ma 77 cm, waży 33,5 kg. Mam wrażenie że nie będzie małą drobną suczką... jest wzrostu swojej mamy i wagi Małej 13-miesięcznej (ma 7,5 miesiąca)... Rotti - a Twój??
-
8 miesięcy mówicie? no ładnie, Dru ma już prawie 8, a na dodatek łapa po szyciu, ma mało ruchu... zje mieszkanie razem ze mną :roll: :lol: Olu, czy masz borzoja? na psy.pl wypowiadał sie Ola z borzojem :)
-
A moje osobiste psice klatek nie mają- rozmiar na deerhounda to chyba byłoby nasze mieszkanie z kratami w oknach ;) ;)
-
Jedna z naszych psic- kundlica Guapa (ta, która mieszka teraz u moich rodziców) od początku była przyzwyczajana do klatki. Ma ją do tej pory (teraz stale otwartą, Guapa ma już 3,5 roku) i uwielbia w niej leżeć. Jako szczeniak nic prawie nie zniszczyłą, nie zrobiła sobie niczym krzywdy, tylko kilka razy zdarzyło jej się nabrudzić w domu, nocą nie piszczała (najpierw klatkę miałam w nocy koło łóżka)- polecam. A co do estetyki- Plasterek Drache ma wielką klatkę, która stoi w kuchni, zamaskowano ją blatem i całość wygląda bardzo estetycznie.
-
Spokojnie, zobaczysz jak już mu stałe wszystkie wyrosną , na pewno będzie miał piękne równiutkie ząbki :) Dru miała śliczne mleczne, potem się rozjechało, a teraz już jest pięknie. Śmiesznie jej sie wyrównywało- najpierw jedna strona a potem druga :lol:
-
Carragan- każdy inaczej rzeczywiście. Moje na szczęście w miarę, w miarę. Żuły, marudziły, śliniły się, ale jakoś to przeżyły :lol: A dru się po wymianie zębów zepsuł zgryz- żuchwa nie nadążała za szczęką i powstał tyłozgryz. Na szczęście już sie wszystko wyrównało.