My chodzimy teraz na lisia gore, mamy towarzystwo dwoch rodezjanow.
Spacery kolo katedry w bliskim otoczeniu ronda to dla nas kiepskie miejsce :shake:
Poza tym chyba odpadamy, bo mamy 2 duze suki (Bernenczyki). Spokoje, ale duze.
My tez bedziemy jak i w zeszlym roku.
Baha, moze sie wybierzemy na 2 auta? Zawsze to bezpieczniej...
U mnie moze miejsce na 1 osobe i 1 malego psa, ale w kenneliku. Ale potwierdze to za pare dni.
ps. Ktos dostal potwierdzenie CACIBa z zeszlego roku?
[quote name='Kika']Kasiu bez sensu jechac przez Miscolc - strasznie nadłożycie drogi.
Za Swidnikiem jedźcie na Vranov nad Toplou i stamtąd na Satoraljaujhely i Tokaj, a stamtąd na Nyiregyhaza - potem przez Mateszalka na granicę rumuńską.droga jest bardzo dobra i dużo krócej niż przez Miskolc+ jechalam kilka razy i polecam.[/quote]
Kika, dzięki :)
My wyjeżdzamy około 2-3 nad ranem dzisiaj z Rzeszowa, chcemy tam być gdzieś na 8.
Czemu tak wcześnie chcecie wyjeżdzać z Rzeszowa? Tam z Rzeszowa jest 400-420 km.
Jedziemy czarnym bmw compact na sandomierskich numerach (TSA). Jak zdaze nakleic bedzie Bernenczyk na tylnej szybie:)
Chetnie pojedziemy z innymi.
Kika Ty chyba jechałaś autem na firme czy coś... miałaś jakieś specjalne zaświadczenie??
Ktoś ma adres wystawy i wie jak tam dojechać?? Proszę o odpowiedź