Ponawiam, mam miejsce w Mercedesie Vito z Rzeszowa: w bagazniku jada 2 bernenczyki, pies i suka, z tej racji do tylu tylko grzeczna, niecieczkujaca suka lub lagodny pies w klatce. Lub cos mniejszego na tylne siedzenie, wtedy plec obojetna (byle nie suka w cieczce).
Wyjazd w piatek rano, powrot w niedziele (bez zostawania na BISy)