-
Posts
598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mami
-
Bardzo, bardzo Ci dziekuje! :)
-
Bea, dlatego potrzebny mi jest adres domowy Rotti, o ktory jeszcze raz prosze...
-
Manu, Tak wlasnie dzwonilam. Potrzebny jest mi adres Rotti. Azir, moglabys mi go podac na priv?
-
A moge wyslac do banku np. na nazwisko?
-
Ludzie! Czy konto Rotti jest walutowe?
-
Rotti, jestesmy z Toba. Nie daj sie, i wracaj do nas szybko! Trzymamy lapki, pazurki... wszystko! I czekamy na fiolety!
-
INA: Nie bede Cie pocieszac, rzucac suchych slow o rozstaniu, smierci... Wiedz jednak, ze ja tez mam nadzieje.
-
No pewnie! Przede wszystkim dzieci! 8) Zle powiedziane. Zakup w Polsce, moglabym nazwac importem, tudziez sprowadzeniem, gdyz ten kraj jest nieco oddalony od mojego miejsca zamieszkania. 8)
-
Nie bede im robic reklamy. Istnieje google, mozesz poszukac.
-
Pies z Polski, o predyspozycjach sportowych (chetny do pracy, ruchliwy, kochajacy pileczke) na pewno sprawdzi sie w tego typu konkurencji. Nie musisz szukac tak daleko. Ja dla odmiany znam finskie hodowle, ktore rowniez traktuja psy jak manekiny. To sie zdarza w kazdym kraju. To sa pierwsze zawody, ale osrodek w Katowicach istnieje od kilku lat! Gdyby tylko ktos sie zainteresowal...
-
Dzieki Flaire. Zadzwonie do nich w najblizszym czasie, mysle ze nawet nie bede musiala korzystac z uslug poczty. Po prostu podjade, bo Springfield jest dosc blisko. :wink:
-
Sluchaj, zastanow sie moze czy wlasciciele collie pracuja ze swoimi psami w ten sposob? Czy ich psy mialy jakis kontakt z owcami, kurami, kaczkami, czy wypasaly, zaganialy? Odpowiadajac na powyzsze pytania, bedziesz wiedziala, dlaczego konkurs jest tylko dla borderow. Ja nie znam zadnego pracujacego osobnika w kraju. Zadnego! Owszem, ostatnio mozna bylo uslyszec o sheltie, ale poza tym... nic. Wolne zarty. Znajdz mi te osoby, a mysle, ze Tomek chetnie sie zgodzi na wystep. Pamietaj jednak, ze psy musza byc przygotowane. Pstrykniecie nie pomoze. Zwierzak musi wiedziec co ma robic. I jego partner rowniez.
-
Ale o tych zawodach wiem od pazdziernika, i od poczatku bylo ustalone, ze tylko dla border collie. Poza tym, zadzwon, zapytaj...
-
Ja licze, ze na warszawskiej lipcowej juz sie pokazemy. Ale te ceny biletow...eh A wlasnie, to bedzie chyba lipiec - sierpien, czyli Unia Europejska zawita w naszym kraju, tudziez my w niej zawitamy. Czy przewidywane sa jakies zmiany dotyczace transportu? Obawiam sie, ze to wszystko bedzie sprawdzane jeszcze bardziej dokladnie. :-?
-
No tak, zgadzam sie. Ale jezeli "szary", wiejski wet w mojej okolicy zaswiadczenia wystawic nie moze, to chyba trzeba bedzie poszukac gdzies w dalszych okolicach. I byc moze urzedowy bedzie najblizej - np. w tej Nebrasce. 8) (przedstawiam oczywiscie najgorsza wersje)
-
Oj, znowu musze polemizowac. Jak najbardziej tak. Dzieki. A przyjazd do kraju zaplanowany jest na wakacje, dlatego czasu jeszcze sporo. To zaswiadczenie jest wazne, bodajze 14 dni, czyli czas waznosci taki jak przy opuszczaniu polskiej granicy?
-
.W jedna strone... Matko, chyba zainwestuje we wlasne linie lotnicze. Noelani, dzieki za to swiadectwo. Jutro zadzwonie do swojego weta, i zapytam o pieczatke, choc watpie by owa posiadal. Kto wie, jak sie okaze, ze lekarz urzedowy jest np. w Montanie albo Nebrasce? Ciagnac psa taki kawal (?) Chyba ze wet nie ma obowiazku ogladac psa, i zaswiadczenie wystarczy przefaxowac...
-
Tutaj bede polemizowac. LOT na dzien dzisiejszy ma najtansze ceny biletow, tych wakacyjnych. Bilet USA - Polska, bez przesiadki "tylko" 1070$, a jak trafi sie okazja to 950$. Dla porownania, KLM z przesiadka w Amsterdamie - 1160$ 8) Podobnie American Airlines. Ceny powalaja, mnie przynajmniej. Mniejsza... wracajac do podrozy, to ja rowniez polecam wylot bezposrednio z Warszawy. Nie wiem jak jest w Katowicach, ale z Lodzi jezdzil autobus, ktory dowozil pasazerow pod same wejscie na Okecie. Dodam, ze byly dwa, krotkie przystanki, a pies w takim PKSie nie musi jechac w klatce, tylko obok pasazera, na siedzeniu!
-
Aha, i jeszcze jedno. Flaire, pierwsze zaswiadczenie wet. Misi bylo wystawiane w Stanach (?). Czy mozna to wyrobic, u zwyklego, szarego weterynarza? Czy moze stanowego etc. ?
-
Flaire, faktycznie, moga latac w aluminiowych i drewnianych, ale nie w drucianych, a Adam zastanawial sie nad ta opcja, w pierwszym poscie. Co do klatek na lotnisku - Pani z obslugi powiedziala, ze transporter ma byc zakupiony w sklepie zoologicznym, i ja tej wersji bede sie trzymac. Pytalam rowniez, czy mozna klatke wypozyczyc, i niestety nie bylo mozliwosci. Ja za swoja zaplacilam skromne 15$, ale byla to po prostu duza okazja. Mialam szczescie i tyle - tak to okreslam 8) A odnosnie srodkow? To musze udac sie do weterynarza, czy moge dostac cos "bez recepty", np. w Osco Drugs ? 8) Jestem przekonana, ze Raisa nie wytrzyma calej podrozy, bez wspomagacza.
-
Czesc, Ja kupilam klatke w zeszlym tygodniu. Uzywana, na aukcji internetowej ebay. Jest ogromna, plastikowa, bo tylko takie sa dozwolone gdy chcemy przewiezc psa z USA do Polski lub z Polski do USA. :wink: Osoba, od ktorej kupilam "sprzet" zapewniala ze posiada atest, jednak zadnego papierka na to nie dostalam, nie wiem nawet czy powinnam. W kazdym razie firma transportera (VariKennel) jest raczej znana i najczesciej uzywana w samolocie, wiec mysle ze nie powinno byc zadnych problemow. Przede wszystkim polecam powyzsza firme. Jest po prostu sprawdzona.
-
Ja tez pamietam. :( I psy z Sasquehanna sprzedawane pod lodzka wystawa takze :(
-
Pracowalaby. Moja suczka jest wlasnie taka. Do hodowcy zglosilam sie jak szczenieta mialy 4 tygodnie. Uzgodnilam, ze wybierze najbardziej energicznego szczeniaka z miotu oraz przygotuje go troche do obedience i agility. Zbieg okolicznosci - okazalo sie, ze suczka ktora mi sie podoba, wlasnie odpowiada moim wymaganiom. 8)
-
U mnie jest podobnie. Raisa uwielbia sucha karme, gotowane jedzenie - doslownie wszystko, lacznie z przedmiotami znalezionymi na podlodze.