-
Posts
333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bagi
-
No , tak mielismy jechac ale w ostatniej chwili nasze dwie dziewczynki stwierdzialy ze sie bardzo nie lubia , i szycie jednej z nich zajelo nam 3 godziny . :wink:
-
Hej chomica dawno sie nie odzywalas , fajnie ze tez sledzisz forum i sie ujawnilas .
-
Ale psy bardzo lubia zzieleniale mieso , i na pewno im to nie szkodzi . W koncu to rowniez zatwardziali padlinozercy . Bardzo cenie sobie mieso , z nutrii , ktore jest po prostu zmielona nurtia w calosci razem z koscmi i wnetzrnosciami .
-
A ja karmie wszystkim , surowym , gotowanym , suchym , nabialem, mlekiem, warzywami , owocami i wszystkim co jest pod reka . Jestem zadowolona, moje psy tez , co do bewi Doga , to nie wiem Tomku czemu tak krytycznie sie o nim wypowiadasz zbyt krotko nim karmiles zeby go az tak krytykowac . Ja juz uzywam go 2 lata ( oczywiscie jak juz pisalam nie samym) i bardzo go sobie cenie , zreszta nie tylko ja .
-
Pozwolenie na posiadanie charta w terenie poza miastem
bagi replied to Aleksander's topic in Chart Polski
A czy zdradzisz nam ta tajemnice jakiego masz charta polskiego ? Bo widze ze piszesz o nich . -
Na kosciele w Lubniewicach jest bialy chart na witrazu . A tak wogole to wiekszosc charciarzy ma to samo , wszedzie widza charty . Ja kiedys z uporem maniaka przygladalam wszelkie dostepne albumy z secesja i tam bylo pelno chartow .
-
No, no wreszcie sie ujawnilas . Mam nadzieje ze w brzuszku Surmy juz rosnie cos dla Ciebie :D
-
Ad Arika Jedna jest wilczasta , druga sniado wilczasta .
-
Rase wziela Czeremcha Arcturus , cieszy mnie to niezmiernie . Tym bardziej ze wczoraj dostalam wiadomosc ,ze jej miotowa siostra Czarownica ( wystawiana pierwszy raz) wygrala rase w BUDAPESZCIE ( niestety bez konkurencji) ,ale wziela III BOG .
-
Dokladnie tak, obwody sa wszedzie , poza tym w lesie absolutnie nie wolno nam spuszczac psa ze smyczy nawet jesli ma ukonczone PT . Takie prawo ,a tylko tzrymajac sie prawa mozna walczyc z glupota niektorych . Natomiast jesli ktos ci grozil to sprawa jest prosta zapisac numer rejestracyjny samochodu zadzwonic na policje i do kola lowieckiego . Zglosic fakt . Nikt nie ma prawa nas przesladowac na lace , czy polu. Choc z drugiej strony teraz to bardzo ciezki okres dla zwierzyny i sama wiem ,ze trudno by ci bylo odwolac psa od mlodego zajaca , czy kozlaka . A te maluchy w tej chwili nie maja najmniejszych szans z psem.
-
Ja tez polecam frontline w spocie , uzywam od paru lat i mam spokoj , tylko tzreba pamietac o powtarzaniu .
-
Widze ,ze malpka w stalej obrobce :D Poza tym Olu , Pasja ma DUZO lepsze lapki . Troche sie jej wyciagnely i krzywizny troche sie zniwelowaly .
-
Hej Ania fajnie ze sie ujawnilas . :D
-
Taa ,a caly sprzet z Mosiny lezy sobie u mnie na lace :cry: . Jest jednak iskierka nadziei chyba udalo mi sie przekonac moja gmine ,aby sprzet przetransportowac na miejscowy stadion i bedzie mozna robic chociaz sprinty z maszyny , bo normalne treningi coursingowe juz tam mozemy robic .
-
czy ktos moglby na priv napisac mi adres Eli .
-
No tak tylko jak udowodnic ,ze my to jestesmy pozytku publicznego . I tak wiekszosc spoleczenstwa mysli , ze nie mamy rowno pod sufitem .
-
Arica to bardzo trudne pytanie . Ja uwazam ,ze jest to decyzja hodowcy wpisac , czy nie, ja uwazalam ze nalezy i wpisalam , bo obie suczki zostaly mi powierzone i byly w mojej gestii . Tak samo restrykcyjnie podchodze do wpisywania "niehodowlane" szczeniata z dlugim wlosem , a wielu hodowcow tego nie robi . Co do Fiony , to na pewno nigdy nie byla az w tak koszmarnym stanie jak Pasja i Frycia oraz jeden z pieskow ( wilczasty) . Nie wiem co stalo sie z reszta szczeniat , ale uwazam ,ze oprocz niewiedzy hodowcy wina spoczywa tez na kims kto ten miot odebral, i weterynarzu , ktory szczepil i podawal srodki na odrobaczenie . Dziwie sie ze nikt nie zauwazyl ,ze cos jest nie tak z miotm .
-
Odnosnie problemow maluchow z Sompolino , to mialy one klasyczna krzywice z bardzo duzymi zmianami kostnymi , zapaleniem stawow . Co moze potwierdzic Aleksandra , Wirka i Derwal . Ja zmagalam sie z dwoma dziewczynkami i ich dolegliwosciami przez 2,5-3 mies. Bylo bardzo trudno ,ale mam nadzieje ze obie zostaly wyprowadzone na prosta . Z tego co wiem glowna przyczyna tak powaznych niedoborow bylo nieprawidlowe karmienie oraz brak slonca ( D3). Co do problemow genetycznych zwiazanych ze zlym przyswajaniem wapna , to niestety podejrzewam ze byly takze . Dlatego obie suczki z problemami mialy przeze mnie wpisane "niehodowlane" . Co do Ariki , to bardzo ladna suczka i mysle ze jest sens ja pokazywac i rowniez wykorzystac w hodowli ,ale bardzo ostroznie jesli chodzi o dobranie partnera oraz jesli chodzi o miot , to po prostu od samego poczatku obserwowac i dmuchac na zimne .
-
Sama prawda Aga :) Ja zdalam za pierwszym razem ,ale co do odbywania asystentur , to mam taki luzik i zwisik , ze ho , ho . Myslalam ze bedzie to jak terminowanie u mistrza ,ale troche sie rozczarowalam :cry: . Nie chce byc sedziom , bo chce hodowac to mnie glownie interesuje , czerpac wiedze , obserwowac , umiec patrzec . Dlatego chcialam byc asystentem , troche odczarowac ta czarna magie jaka jest czasem ocena sedziego :wink:
-
No i bardzo dobrze , wiedze ze wracasz do Timka . Gratuluje :)