-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
orsini, wlasnie czekam na wyniki eksperymentu :wink: Dziewczyny z PSK, dorwaly gdzies bardzo stara ksiazke pielegnacyjna w ktorej pisze ze przy zabarwieniach konczyn i brody (to bylo przy p/s, bo wteczas jeszcze innych nie bylo) nalezy stosowac raz w tygodniu ocet, bez splukiwania. Wytrzec do sucha, wysuszyc i po pewnym czasie kuracji ma byc okejos. Przy dwoch p/s, dwa tygodnie kuracji i sa efekty. Teraz dwa cz/s ida pod mlotek hihi wyniki za dwa-trzy tygodnie. Waciak chodzi juz od roztopow w brazowych skarpetkach buuu Kurna ta wielka piaskownica naokolo mnie wykonczy :wink:
-
Nie bede juz taki swin :oink2: I poprosze te dwa ostatnie zapakowac :smokin:
-
bosh jakie to skomplikowane i uciazliwe :roll: dobrze ze ja mam "pudla" :evilbat:
-
Hellou Psiara :lol: :lol: :lol: moj jest z osprzetem, ale reproduktorem to on nie bedzie :evilbat:
-
Bosh jaka piekna bassetla :o Szlauferki oczywiscie naj i ten pieprzniakowy pan jest mniam, ale ta bassetla jest rewelka 8)
-
orsini, jak sie skonczysz odchudzac, to podasz "przepis" ??? Oczywiscie pod warunkiem ze to cos dalo hihi to sucze imie musi byc na okreslona litere ???
-
Suczka Cortina, piesek Cortison :wink:
-
Paczek jest dobry na kazda okazje, nawet pomijajac tlusty czwartek :P A juz do kawy, nadaje sie wysmienicie 8)
-
E tam, gdzie zimno :wink: Piekne slonce swieci, przyjemnie bez wiatru, gdyby nie te roztopy to nawet dalo by sie pozyc 8) :lol: A teraz kawe i paczka mniam.....
-
[quote name='orsini']DO MNIE!!! :angel: :angel: :angel: wiesz,za drobna oplata oczywiscie,nie?:)))[/quote] orsini, zbieraj, zbieraj kase, bo jak tak dalej pojdzie, to bedziesz musiala kare za niewstawienie "powyrywanego" psiaka zaplacic :evilbat: Czy moze cos w galerii przeoczylam :wink:
-
Waszko, a moze to nie od karmy ??? Zwierzaki z tendencja do suchej skory, maja czesto zima lupiez. Ogrzewania, wysuszone powietrze w mieszkaniach itp
-
Ola, a nie mozesz tak tym musikiem paczkow zapijac :wink:
-
Marta, oczywiscie ze paczki sama................................. kupuje :evilbat: ja sie w takie klocki nie bawie :lol: kuchnia jest miejscem meki czyli dla mnie tabu :wink:
-
Paczki, paczki, paczki YEEEEEA :angel:
-
No szesc psiakow uczesac to jest cos :angel: Ale ogolnie to nie jest zadna robota, dwie minuty i po krzyku. Siebie tez przeciez grabie pare razy dziennie i sie nie skarze :wink: Waciak sie filcuje, moze juz nie strasznie jak kiedys, bosh jak byl maly to byla jazda, ale ja wole zapobiegac.
-
orsini, nie znasz sie :evilbat: Mafia jest cacy i z uchami i z ogonem 8) a malej tez bedziesz ucha chlastac ??? foty, juz po skubaniu...... ale bedzie efekt :wink: Ja Waciaka zarosnietego nigdy nie widzialam i nawet nie wiem jak to to miskowate wygladalo.
-
orsini, dawaj wiecej zdjec !!!! ale prosze o nowsze !!!! piekna sunia-szczeniaczek 8) Chociaz i tak jestem fanka "mafii" :evilbat:
-
Wlasnie stawialam na wode, kurna :evil: Nie dosc ze mieszkam na piaskach rzecznych, ktore same w sobie organicznie przebarwiaja siersc, to jeszcze woda :roll: Bylo sobie kupic czarnego sznauci, a nie zachcialo sie babie dziwaka :evilbat:
-
[quote name='orsini']ja sie urodzilam w niedziele,wiec moje lenistwo jest usprawiedliwione :lol: :lol: :lol:[/quote] a chyba ze tak 8) ja sie urodzilam przy sobotnich porzadkach :wink: ostatnio zauwazylam, ze im czesciej myje Floydowi lapy, tym ma bardziej brunatne. Czyzby woda u mnie miala taka zawartosc zelaza, ze lapy przebarwia :roll:
-
oooo, jakie leniwce sie znalazly hihi :evilbat: Waciaka czesze codziennie, brode, lapy, klate i brzucho. Jak zaczyna byc cieplej, to prawie po kazdym spacerze musze mu wyczesac pol lasu, bo tylko sypie po chalupie :wink: Czesanie weszlo mi w nawyk, bo latwiej mi czesciej wyczesac, niz meczyc pozniej sfilcowanego psiaka.
-
[quote name='malawaszka']a to, że nie wiedzą nie znaczy, że tacy jak My dogowariaci nie mają ich uświadomić :wink: :fadein:[/quote] Waszko, jak najbardziej i chwala Wam za to 8) Wogole takie kampanie powinny robic zwiazki, propagowac, tlumaczyc, wyjasniac. Pewnie ze zaczyna sie od malego, net, fora, ludzie dogomaniacy, ale biorac pod uwage znikomy procent ludzi tu przebywajacych, w stosunku do ludnosci ogolnie, to uwazam ze wlasnie zwiazki maja wiekszy zakres mozliwosci. Tylko i wylacznie wytlumaczenie ludziom co i jak, moze przyniesc jakies efekty, zastanowienie sie przed, pozniej to jest juz po ptakach. Psiak kupiony i kuniec :wink: Oczywiscie nie chodzi mi tu o propagande typu papier jest cacy, bez papieru jest beee. Chodzi mi wlasciwie bardziej o uczulenie ludzi w temacie, dobra czy zla hodowla (obojetnie czy zarejestrowana czy nie), dobre czy zle warunki, dobra czy zla opieka. Bo nie oszukujmy sie "pseudo" hodowle trafiaja sie tez w zarejestrowanych hodowlach, tak jak nie zarejestrowane hodowle, moga troskliwie i z wielka miloscia hodowac nie papierzane zwierzaki.
-
[quote]jego sumienia i jego przemyslen[/quote] orsini, pewnie ze tak, dlatego napisalam, to wyzej. Tylko mysle, ze wieksza czesc ludzi, nawet nie wie ile razy do roku mozna kryc suke :wink:
-
Ale poplynelyscie dziewczyny :beerchug: A co do rodowodowych i nie rodowodowych psiakow, to uwazam ze kupno takiego czy innego zwierzaka, jest tylko i wylacznie sprawa kupujacego. Dorosly czlowiek sam decyduje o tym i nikt inny. Zwiazki nie maja prawa monopolu na hodowanie zwierzat, zwiazek to nie urzad panstwowy i nie wladza wykonawcza :wink: Zwierzaki moze hodowac kazdy, ktoremu to sie podoba i kazdy ktoremu to sie podoba moze kupowac te zwierzaki. Oczywiscie zostaje problem bez papierowych zwierzakow, co wyrosnie z niego, moze jakies choroby odziedziczyl itp ale to jest tez tylko i wylacznie problem kupujacego, jego sumienia i jego przemyslen.
-
"Anomalie" kolorystyczne beda sie zdarzac zawsze. Jezeli oczywiscie nazwiemy anomaliami, nieodpowiednie umaszczenie siersci wzglednie obecnego wzorca. Biorac pod uwage, ze kiedys sznaucery byly w "kolorach teczy" tz hodowano rozne masci i nikt nie mial nic przeciwko. Z tego co wiem, to jeszcze w 1923 r w Prusach Wschodnich byla duza hodowla laciatych sznaucerow bialo-brazowych. Dopiero po II wojnie swiatowej PSK, zaczal promowac czarny i pieprzny kolor w sznaucerach. Doszlo do tego ze cz-s i biale szczeniaki zaczeto uznawac jako pety i gdyby nie Amerykanie i Kanadyjczycy ktorzy odkupowali te psiaki od europejskich hodowcow, to z czasem ten kolor by zanikl zupelnie. Tak jak stalo sie np z zoltymi malpimi pinczerami, laciatych tez brak, czerwonych jest bardzo malo, zostaly tylko czarne. Ale z tego co widze, to zaczyna sie coraz bardziej ruszac kolorystycznie. Po uznaniu nie tak dawno przeciez 87 cz-s i 93 bialych (nie jestem pewna co do dat), hodowcy przestali sie bac o swoje mioty w ktorych sa tz pety. W sierpniu w Finskim Kennelu Didis z dwoch olbrzymow pieprz-sol, urodzilo sie cztery p-s i dwa lub trzy cz-s. Z tego co wiem to dwa psiaki zostaly w hodowli i czekaja teraz na uznanie "eksperymentalnej lini", dostac zezwolenie chyba dostana, bo juz w Holandii pare hodowli takie zezwolenie dostalo. Czyli moze sie okazac ze za pare lat, PSK bedzie musiala zmienic znowu wzorzec i dodac cz-s do opisu przy olbrzymach. Za cz-s, pojdzie bialy olbrzym w ruch i tak dalej i tak dalej......... A i czarne z biala plama na piersi (takie kiedys byly tez malpie pinczery) zacznal byc doceniane przez hodowcow :wink: W Kanadyjskich czy Amerykanskich hodowlach szczyca sie tym ze pies ma biala plame na piersi :lol: [img]http://img164.exs.cx/img164/8235/122503paigestdrtft3xx.jpg[/img]
-
Mek, ja juz czytalam bardzo duzo na ten temat, ale jaka bylam ciemna tak juz zostalam :wink: Na temat genetycznego dziedziczenia, bardzo trudno cos znalezdz, do tej pory jest to w wiekszym stopniu sprawa "przypadku". Nawet doglebne studiowanie przodkow, nic nie przynosi. Jeszcze w latach 70-80 mieszanie kolorow bylo normalna sprawa, tylko zrobil sie problem w tym, ze czarny kolor jest kolorem bardzo dominujacym i coraz wiecej szczeniakow w miocie bylo czarnych. Czyli zaczely sie klopoty ze zdobywaniem "swiezej krwi", dlatego w pozniejszych latach byl trend na nie mieszanie kolorow, chociaz przez PSK nie jest wcale zabronione. Poprostu hodowcy uznali ze tak bedzie bezpieczniej i przez to populacje innych kolorow uzdrowia. Mieli racje bo stan obecny jest na tyle zadowalajacy, ze znowu zaczyna sie mieszac kolory, zeby naprzyklad poprawic glebie czarnego w sz-s, albo poprawic strukture wlosa.