Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Justa Ty sie nie ciesz, tylko photo wstawiaj :diabloti: Floyd mial kiedys taka z cwiekami jak byl malutki, tylko niebieska.... wygladal jak pies morderca :roflt:
  2. Waszko Floyd tez nigdy nie robil i nie robi w ogrodku. Psy ktore sa regularnie wyprowadzanie na siku, ogrodek traktuja jako przedluzenie mieszkania. U mnie latem caly dzien drzwi na ogrodek sa otworzone i jak Floyd chce koniecznie to siedzi pod bramka ;) Kot zreszta tez wraca do domu zeby sie zalatwic do kuwety, chociaz kuwete mial kiedys tez wystawiona na ogrodzie... ale zlikwidowalam bo nie byla potrzebna.
  3. Powiem tak, po pierwsze nauka caly czas, a po drugie czasu trzeba :roll: Ja mialam z Floydem tez takie hocki-klocki. Waciak jest sfiksowany na punkcie ludzi. Jak zobaczyl kiedys czlowieka na horyzoncie to umarl w butach :shake: Zawsze trzeba bylo miec oczy dookola glowy, przez to jako szczeniak wpadl mi pod rower w parku, bo polecial na leb na szyje ... do tej pory boi sie rowerow. Wszystkiego probowalismy, wlacznie z metoda psikawkowa ;) Czyli znajomi ktorych pies jeszcze nie znal, brali psikacz do kwiatow i jak szli do nas, to ja wychodzilam na przeciwko.... Floyd w podskokach biegl w ich strone i jak podbiegl to oni psik-psik. A to moje gloopie piecho, zamiast sie przestraszyc i uciec to cieszyl sie jak glupek:angryy: Z psami jest tez dziwnie, bo Floyd nie przepada za psami. Ma swoje psy ktore lubi od pierwszego wejrzenia, ale wiekszosc jest olewana, oczywiscie do czasu kiedy tamten nie staje sie nachalny :cool3: jak to sie stanie, to moje psisko rzuca sie z warkiem na tamtego, obojetnie czy duzy czy maly, czy suka czy pies. W wiekszym gronie psow tez wybiera sobie faworyta, wyprobowane na Agowych psach hihi Wacia, Tess i szczeniaki olewal ale zaplona wielka miloscia do Zadry :loveu: no i scial sie odrazu z Lancem, bo glupek chcial cos pokazac przywodcy stada i do tego na Lanca terenie ;) Floyd skonczyl cztery lata i od roku zauwazylam poprawe..... jak zaczyna biec w czyjas strone to wystarczy gwizdnac, staje jak wmurowany i wraca. Na obcych ludzi juz wogole nie reaguje, ale u nas nad rzeka to sa sami znajomi i trzeba uwazac tz wyczuc moment zerwania sie do biegu. Chociaz musze powiedziec ze tego zrywania jest coraz mniej. Oczywiscie mogla bym go prowadzac na smyczy, ale obiecalam sobie ze moj pies bedzie chodzil na smyczy tylko w miescie po ulicach, a tak to niestety [B]musi[/B] sie sluchac. I mysle ze to jest taki psi charakter i dopiero z wiekiem przychodzi ulozenie....... jak widac na zalaczonym obrazku hihi bo na nauke Floyd nie moze narzekac ;) Chodzilismy 3 miesiace do psiego przedszkola i nastepne pol roku robilismy PT - ktory nota bene zdalismy superos. Nie rozpuszczam psa, nie spi ze mna w lozku ;) do domu wchodze pierwsza ;) i wszystkie podstawowe rzeczy ktore wykonuje sie z psem dominantem.... chociaz na to tez mam swoje spojrzenie, bo znam mase psow ktore spia po lozkach i sluchaja sie na pierwsze powiedzenie.... Linka jest super sprawa, moze byc normalna od bielizny.... ale trzeba uczyc, czy to bedzie nastepny rok czy dwa, ciagle trzeba od niego wymagac wracania, bo wejdzie mu to w nawyk i nawet po dorosnieciu za cholere nie bedzie juz chcial zrezygnowac ze swoich przywilejow.
  4. musisz do pracy, bo rozbijasz calego foruma :evil_lol: dlaczego pokazuje mi ze ostatniego posta napisala Aga o 10.30 :mad:
  5. orsini, idz Ty slonce do pracy, bo nie ma co czytac :angryy: a tak ogolnie to nic mi sie nie chce :shake:
  6. Justa, ja wszystko rozumiem naprawde wszystko ale to jest kurna juz przegiecie paly. To jest zwykla, no moze troche lepsza jakosciowo obroza skorzana, nic wiecej :angryy:
  7. A ja chcialam Waciakowi taka szwajcarska kupic [IMG]http://img471.imageshack.us/img471/7112/swissvonoben7vs.jpg[/IMG] ale kurna 44 euronow chcieli za to :angryy: najtansza jaka znalazlam w niecie jest za 36€ ale z przesylka na jedno wyjdzie :shake:
  8. No widzisz Ola nie udalo sie, Mek wygral ;)
  9. Aga ale mi juz wolno w tym wieku :eviltong: a Tobie jeszcze nie wypada :evil_lol: a po drugie, to Ty jestes od pamietania :multi: ja umywam rece :eviltong:
  10. Witaj, mnie tez ostatnio widzialas, tylko moja niezastapiona kulezanka - sklerotyczka :diabloti: zapomniala Tobie i mi o tym powiedziec :mad:
  11. Mek, kazdy kolor w sznaucach jest "samodzielna odmiana" i zeby pomieszac trzeba miec zgode z PSK, oczywiscie zgode sie wczesniej czy pozniej dostaje, bo przepisy ogolnego klubu kyneologicznego nei zabraniaja takich mieszanek. I tak jak mowilam do tej pory takich mieszanek nie robilo sie, bo baza genetyczna byla tak duza ze zeby poprawic budowe czy siersc mozna bylo robic to w swoim kolorze. Wszystko zaczelo sie od bialasow i przewaznie odbywa sie w tym kolorze. Szczeniaki po takich kryciach sa oczywiscie obserwowane i bardziej chodzi tu o psy niz suki... bo trzeba zobaczyc przy jakim skojarzeniu wychodza jakie szczeniaki. Przy sukach trwalo by to strasznie dlugo, dlatego stawia sie bardziej na psy i na duzo, duzo kryc. A ze sa to przewaznie znowu krycia mieszane to potrzebna zgoda. Jezeli z bialego i pieprzaka wychodza pieprzne i czarne dzieci, to wiadomo ze bialy pies ma czarny geneotyp. Jak wiadomo bialy kolor nie jest kolorem tylko brakiem koloru, czyli bialy pies jest czarny ;) I teraz trzeba wziasc sobie takiego czarnego szczeniorka i zaczac kryc rozne suki, jezeli dobrze wszystko wyjdzie to pokrywajac czysto czarna suke, wyjda same czarne szczeniaki... ale pokrywajac czarna suczke z bialym genem (czyli znowu w innej hodowli trzeba zrobic takie a nie inne mieszane krycie) powinno wyjsc czesc mieszanych dzieci czarnych i bialych. Te bialasy sa juz duzo, duzo lepsze bo maja czarny geneotyp ale sa biale. Ale moze sie okazac, ze ten czarny pies zeby mial biale dzieci musi tylko pieprzaki z bialym geneotypem pokrywac (czyli znowu w innej hodowli.... ) To samo jest z pieprzakami z tego miotu :lol: Oczywiscie moze sie zdarzyc ze pieprzak z bialym geneotypem przy kryciu bialej, moze dac srebrnego szczeniaka. Drugie tz trzecie po pierwszym, pokolenie daje juz przewaznie hihi loteria jest loternia, dzieci danego koloru.... ale nie trzeba sie dziwic jak w miocie bedzie inny. Znam jednego bialego psa, ktory w rodowodzie ma wszystkie kolory ale pokrywajac biala suke daje biale szczeniaki. I mysle ze to jest wlasnie sens mieszania, zeby "zrobic" dobrego reproduktora przez mieszanie ktory bedzie pokrywal gorsze suczki, ale dajac dobre dzieci w danym kolorze a nie innym. prosze sie nie czepiac szczegolow, bo to dla mnie i tak za bardzo skomplikowane :evil_lol: tym bardziej ze nie ma ani bialego, ani cz-s ktory jest czysty... bo one przyszly z hameryki i trzeba by bylo sprawdzic przynajmiej do 10 pokolenia, czego sie prawie nie da.
  12. Aga ale tak jest wszedzie. Ostatnio kumpelka z wrocka przez pol roku szukala mieszkania do wynajecia, tylko dlatego ze ma psa.... nie mowiac o dziewczynie z w-wy z dwoma kotami, gdyby nie dziewczyny z kociego foruma to do tej pory by szukala i nie znalazla :roll: teraz CACIB-a zgarnela taka mafinowo-floydowa sunka z otwartej :loveu: [quote]o wlasnie !!! oddawaj !!! a sobie szczeniatko zostaw [/quote] wlasnie !!!!
  13. a tak apropo konia, to kiedy mi Mafine oddasz ??? :diabloti:
  14. No normalnie, jak wynajmujesz mieszkanie czy chalupe, to musisz wlasciciela o zgode poprosic :lol:
  15. W Norymberdze :lol: czyli nie takim znowu malym miescie, a i tak u mnie jest "duzo" psow, bo warunki sa. Rzeka z wielkim parkiem dwie ulice dalej i 5 minut od domu lasy.... a i prawie wszystkie mieszkania i domy sa wlasnosciowe, to i zgody na trzymanie psa nie trzeba :evil_lol:
  16. Tylko mini i to cz-s, moze jeszcze sredniaki p-s... reszty jest jak kot naplakal. Ogolnie psow jest bardzo malo. A nie ma sie co oszukiewac, niemieckie sznaucery nie sa atrakcyjne, to lepiej kupic sobie westika czy yorka, albo innego malego terriera. U mnie w dalekiej okolicy i to bardzo dalekiej, jest tylko jeden sredniak p/s i to juz straszny staruszek. Jest jedna mini sunia czarna, przywieziona z Polski i z centrum nad rzeke przyjezdza babeczka z jednym olbrzymem. Przez kupe lat jak tu mieszkam widzialam jeszcze ze trzy sredniaki i dwa mini cz-s. Wlasnie dlatego mam sznaucerka, bo ich tu prawie nie ma, a co drugi to westi, labek, golden, york. U mnie na osiedlu jest 5 westikow i 4 yorki :lol:
  17. [quote]ale w miniaturach to jest proste bo sie rodza 4 kolory. I nawet jesli jakis ma zly kolor bo np. taki szajs no to coz-na wystawach bez szans moze hodowlanke zrobi i tyle, ale bedzie baza dla dalszej hodowli bo np. niesie bialy gen.[/quote] o takim szajsie mowilam, o tej bazie dla dalszej hodowli ;) Zaczelismy mowic o tym ze zaczeto mieszac w Niemczech..... to zostanmy przy realiach czy to jest realne, w genetyke sie nie zanurzajmy. W Niemczech zyje prawie 80 milionow ludzi, ktorzy maja 4 miliony psow, to jest jak kot naplakal. I mowimy tu o sznaucerach ktore sa zanikajaca rasa...... nie dlatego ze sa zle, tylko dlatego ze ludzie ich nie chca. Proste logiczne. Jezeli dwa lata temu urodzilo sie 800 szczeniakow, to z tego dwa, gora trzy mioty byla kolorowa i co z tym zrobisz. A nawet nie mozesz zrobic, bo inni hodowcy nie zdecydowani na mieszanie, nie beda kryc. Mozna podyskutowac ale to wszystko i dlatego Ami-s nie mozna brac pod uwage bo ich jest z od groma na tym swiecie.... hihi
  18. Krysia ale wlasnie o ten szajs chodzi. Takie psy sprzedaje sie na kanape i trzeba znalezdz czlowieka z duzym samozaparciem zeby taki "nijaki" (to jest moje okreslenie) czyli np "nijaka" suke doprowadzic do hodowlanki i pokryc zeby zobaczyc jaki genotyp w sobie nosi. A wiesz ze to jest loteria, bo przy najpiekniejszym psie mocny kolor mozna uzyskac dopiero w drugim czy trzecim miocie pokoleniowym.... kto na to pojdzie :roll: Ami-s robia to juz od pokolen, to im latwiej. Co mi po pieknym reproduktorze z mieszanego miotu, jezeli nie ma czego pokrywac a powinien pokrywac jak najwiecej suk, ale hodowcy sie boja i reproduktor siedzi na kanapie. Przytoczylam pinczery, bo wlasciwie to jeden klub... a w pinczerach wlasnie zrobili jeden wzrost a nie kolor, wlasnie dlatego ze wychodzily po mieszaniu pieknie zbudowane psy z super charakterem, np w szarawym kolorze ale te psy nie byly gorzej oceniane przez swoja "nijaka" farbe. Te psy byly na tyle dobre ze z pokolenia na pokolenie rodzilo sie coraz wiecej rudych i czarno rudych, czyli takich jakie maja byc.
  19. Tutaj jeszcze jedna fotka, fajny jest taki malutki i kwadratowy strasznie :lol: [img]http://img17.imageshack.us/img17/1421/img245411hb.jpg[/img]
  20. W Niemczech nigdy nie bylo zakazu mieszania kolorow :eviltong: W przepisach PSK, jest wyraznie napisane ze odnosnikiem do mieszanych kryc sa zasady obowiazujace w VDH (ogolnego zwiazku) ktory nie ma nic przeciwko. Oczywiscie takie krycia sa bardzo upierdliwe, bo trzeba zglosic i dosyc dlugo czeka sie na zgode, a i pozniej nowy wlasciciel ktory chce zrobic z takim szczeniorkiem kariere hodowlana, musi starac sie o zgode na jego krycie, bo musi byc sprawdzone czym kryje. Kto by sie w to bawil, jak niemiecka baza genetyczna byla na tyle duza zeby sobie do hodowli kupic "czystego" psiaka. Niestety to sie juz troche czasu temu skonczylo, sznaucer stal sie malo popularny w Niemczech. W 2001 roku urodzilo sie 1200 szczeniakow a juz trzy lata pozniej tylko 800 i z roku na rok jest coraz mniej. Jak sie przeliczy ze okolo 6-8% z tej liczby trafia do hodowli... to sie zaczyna okazywac ze baza sie konczy, dzielac te 800 sztuk jeszcze na kolory. Ja sie jeszcze smieje, ze to nie sam zwiazek jest na blee co do mieszanki, tylko sami hodowcy. Wyobrazcie sobie ze mieszanie bedzie ogolne, tak jak zaczeto robic w pinczerach ktore sa poniekad na "wymarciu" i musieli tak zrobic.... No i wteczas zaczyna sie bajka, bo przy mieszance wpisuje sie kolor "nijaki" szczeniakowi i teraz sie wystawia w grupie do ktorej pasuje, ale z czasem musiano by zrobic jedna grupe, bo kto by sie bawil w uznawanie czy to jest bardzo ciemy pieprzak czy juz wyblakly czarno srebrny hihi W pinczerach tak zrobiono, czyli rozmiar niezaleznie od kolorow. Myslicie ze hodowcy byli by zachwyceni ze na wystawach zamiast 8 CACIB-ow w rasie dostaje sie 3-y ;) Dla mnie ta mieszanka byla duzo ciekawsza niz u Birgit z Müllerhof-u [URL="http://home.arcor.de/satansmeute/NachwuchsZS.htm"]http://home.arcor.de/satansmeute/NachwuchsZS.htm[/URL]
  21. No w pyte - od czego to pochodzi nie mam pojecia - zapozyczone od kumpla okreslenie wszystkiego co jest dobre :lol:
  22. No czcionka jest ogolnie wieksza niz na innych forumach :lol:
  23. My jestesmy bardziej jak nietoperze..... gluche, slepe i wysysamy krew :diabloti: a ze leniwe nad wyraz jestesmy to wysysamy powolutku, lecz bardzo systematycznie :lol: mowcie co chcecie, ale to forum jest teraz w pyte :multi: przy mojej slepocie, to te duze litery przy odpowiedzi sa zajefajne :lol:
  24. [quote name='orsini']eee do piet mi nie dorastacie w tym:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] tyz prawda :eviltong: tylko ze my mamy jedna zalete - cierpliwosc - i jak juz sie przyczepimy to za cholere nie mozna nas odczepic :diabloti: a teraz ide po te gary, bo mnie z rodziny wypisza :mad:
  25. O widze megus ze Tobie sie tez nudzi :eviltong: i zaczynasz sie szlajac po necie :cool1: ja juz chyba do pracy powinnam isc bo mi letko na musk sie rzuca :diabloti: orsini, Ty nas nie znasz my zle kobiety jestesmy :mad: czepiamy sie byle czego :lol:
×
×
  • Create New...