Jump to content
Dogomania

Mickey

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mickey

  1. A propos wetów...:) Jest taka strona gdzie można dopisywać swoje komentarze o wetach. Pozytywne i negatywne. Można tez dopisywać kliniki, które nie zostały umieszczone w spisie :) Polecam... http://vetopedia.pl/
  2. Znam osobę, która akurat w tej sprawie oszukiwała... :-? Nie wiem czy chodziło o nostryfikację, czy po prostu rodowodu w Polsce jeszcze nie było...ale osoba ta zgłaszając psa na wystawę podała numer zupełnie innego psa...Niestety nie zrobiła tego zbyt inteligentnie ;) i wydało się, ponieważ nowo sprowadzonemu psu wpisała numer psa rejestrowanego kilka lat temu...I Ci co znają się na numerkach, szybko się zorientowali :)
  3. O o... :( Nie dobrze... Oszukiwać nie zamierzam...więc może bardzo mocno poprosze miłą pania w ZK...;)
  4. Witam :) Mam takie pytanie. To, że czas oczekiwania na nostryfikowany rodowód jest różny, juz wiem. Ale czy mogę w czasie oczekiwania na ten rodowód normalnie zgłaszać psa na wystawę. ??? Jak to wygąda ???
  5. Hej :) Ja słyszałam, że szczepienie przeciw wściekliźnie robi się jak najpóźniej. Ale nie ze względu na zęby, tylko że szczepionka ma wpływ na rozwijający sie organizm i może (podkreślam MOŻE) spowodować że szczeniak nie rozwinie się jak powinien. Np. że będzie mniejszy, nie osiągnie prawidłowego wzrostu... Moja pierwsza sunia husky była szczepiona p.wściekliźnie po ukończeniu 4 miesięcy. Druga ma teraz 5 miesięcy i wcale mi się nie śpieszy ze szczepieniem...:) Oczywiście resztę szczepień ma tak jak powinno być :)
  6. Dodaję kilka stron :) http://www.vetopedia.pl/ http://www.medico-vet.pl/ http://weterynaria.bayer.com.pl/ http://www.biowet.com.pl/
  7. Witam :) A próbowaliście dawać psiakom HondroCAN, albo Gelacan czeskiej firmy "ORLING" ??? Jest to specyfik do intensywnej regeneracji stawów, kości, wiązadeł i ścięgien u psów. Popytajcie wetów. Cena pół kilogramowego opakowania u nas kosztuje ok.190 zł. Jak ktoś ma dojście w Czechach to takie opakowanie kosztuje ok.140 zł. Daje się psu 2g. na 10 kg.masy ciała.Czyli dla psa o masie 30 kilo dajemy 6 gramów specyfiku. Co nam wystarcza na ok.84 dni. Środek ten zawiera : Hydrolizowaną żelatynę kolagenną (730g/1kg) siarczan chondroityny (75g/1kg) siarczan glukozaminy (75g/1kg) wodorofosforan sodu selenek sodu chlorek wapnia tlenek magnezu wit.E i C beta-karoten Moje psiaki chętniej wcinały suchą karmę jak im sypałam HondroCAN do miski. Jeżeli jednak pies nie lubi proszku, jest też w formie biosolu, czyli płynnej. Naprawdę polecam. Więcej o tym środku na czeskiej stronie http://www.orling.cz/a_p_psi.htm Pozdrawiam Marta, Sunka i Cochise
  8. Mickey

    jaki cynk ?

    ************************************************************* Ja ostatnio podawałam Sunce cynk o nazwie ZINKAS FORTE firmy Farmapol, taki zwykły kupiony w aptece. Sunka miała szyty brzyszek po spotkaniu na swojej drodze płotu z drutu kolczastego, i dawałam jej jedną tabletkę co drugi dzień. Teraz juz sie zagoiło i jeszcze troche a śladu nie będzie po szyciu. Więc cynk odstawiłam. A takich przebarwień na pyszczku nigdy nie miała, oprócz różowej plamki na grzbiecie nosa, ale to ma od urodzenia :)
  9. Ok, to po świętach zacznę sie oriętować w cenach :)
  10. Sorki za ten podwójny post... :oops:
  11. Ale masz się super...szkoda, że Tajra poluje na koty, a Twój haszczak nie?...ja wiem, ze nie jest na Helu nigdzie tanio, ale tak choć taniej niż przeciętnie nie wiesz gdzie jest? ************************************************************ Sunka sie wychowała od małego z kotami. Jak ją przywiozłam do domu to koty już były, i nawet najstarszy okropnie jej nie lubił i był zazdrosny. Gonił ją po całym podwórku, a jak dopadł to drapał gdzie popadnie...:) Ale Sunka urosła i kiedyś zdenerwowała się jak poraz kolejny Koto odepchnął ją od jej własnej miski i wyjadał obiadek, i złapała go za kark i parę razy trząchnęła. Od tej pory nie wchodzą sobie w drogę. Czasami pogonią się po podwórku, śpią razem w łóżku ale w ramiona się sobie nie rzucają :) Natomiast ten najmłodszy zupełnie nic sobie z niej nie robi, bezkarnie wyjada jej z miski, chodzi między łapkami i ociera się o pyszczek.I Sunka bardzo go lubi i bawi się z nim :)I nie poluje na koty ;), owszem pogoni je czasem bo uciekają, ale jak staną to ona też i owąchuje je i trąca pyszczkiem prowokując do dalszej gonitwy...lubi też jak koty ją gonią :)!!! A jak Ci zależy na przyjeździe do Helu, ale nie zależy na super luksusach, to mogę coś w miarę taniego znaleźć :) Blisko mojego domu jest ośrodek z domkami kampingowymi. Niestety nie są one rewelacyjne, ale zawsze pełno ludzi tam jest. I z tego co pamiętam w zeszłym roku to brali około 20 zł(w górę nie w dół) za osobę. I przyjmują z psami. Mogę sie dowiedzieć jak chcesz...
  12. Tanich niestety nie znam...:( W Helu wszędzie jest drogo. Możesz przyjechać pod namiot, do mnie na podwórko, o ile Twoja Tajra zaakceptuje moje trzy kocury...;) Mieszkam pod samiuteńką Latarnią Morską...
  13. Zapraszam więc wszystkich do Helu, tu można wchodzić z psem na plażę(oprócz wąskiego kawałka plaży strzeżonej...) :lol: I mogą latać luzem i po lesie i po plaży !!! Można tez wchodzić z psami do knajp i restauracji. Moja Sunka chodzi ze mną wszędzie, siedzi grzecznie pod stolikiem i nikomu to nie przeszkadza :) Pozdrawiam...
×
×
  • Create New...