-
Posts
384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Margo
-
Kiedys Alex wrzucila piekne opracowanie tematu, ktore nadal jest jak najbardziej aktualne... A poniewaz niedlugo mija kolejny termin (PIT6 oddajemy do 30 listopada), wiec ponownie daje je na siec... ========================================== Poniewaz dalo sie zauwazyc spoleczne zapotrzebowanie na rozwiazanie zagadnienia, zaprzeglam bieglego rewidenta do napisania paru slow. A oto co dostalam. [B]Hodowla psów rasowych[/B] Zgodnie z art. 3 ust.3 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 26 lipca 1991 (Dz.U. z 2000 r Nr 14 poz 176) jak również załącznikiem nr 2 do powyższej ustawy (tabela rodzajów i rozmiarów działów specjalnych produkcji rolnej....) w pozycji 15 puknt k) hodowla psów rasowych STANOWI dział specjalny produkcji rolnej. W związku z tym jest takoż opodatkowana. Obowiązuje stawka ryczałtowa - szacowany jest DOCHÓD roczny z utrzymywania jednej sztuki stada podstawowego (zgodnie z cytowanym załącznikiem do ustawy) w wysokości 27 zł (dwadzieścia siedem złotych - dane za rok 2001). Przez jedną sztukę stada podstawowego w hodowli psów rasowych należy rozumieć psa wpisanego w ZKwP jako reproduktor lub sukę z uprawnieniami hodowlanymi będące własnością danej osoby fizycznej. Tak więc jeśli mamy 2 suki hodowlane i jednego psa reproduktora, to szacunkowy dochód z tego prowadzonego przez nas działu produkcji rolnej wynosi według organów skarbowych 3*27=81 zł i tę kwotę powinniśmy wpisać w poz 64 (lub ewentualnie 106 przy zeznaniu wspólnym obojga małżonków) zeznania PIT 36. I tu niespodzianka - prowadząc hodowlę psów rasowych (nawet, jeśli nie mamy żadnej suki, mamy tylko reproduktora) jesteśmy traktowani jak osoby prowadzące działalnośc gospodarczą i [U]MUSIMY[/U] składać zeznanie na formularzu PIT 36 a nie PIT 37. [B]Jeszcze trochę biurokracji na dokładkę.[/B] W związku z tym, że hodowla jest traktowana jako prowadzenie działalności gospodarczej w dziale specjalnym produkcji rolnej, to niestety mamy kilka obowiązków z tym związanych. [U]Pierwszy dotyczy ZGŁOSZENIA działalności. [/U]Robimy to na formularzu PIT6 w terminie do 7 dni od rozpoczęcia działalności (czyli nabycia psa/suki z uprawnieniami, wpisania suki do rejestru suk hodowlanych, uzyskania tytułu reproduktora przez naszego psa). Urząd po otrzymaniu pierwszego formularza PIT6 wydaje nam decyzję o ustaleniu wysokości dochodu (patrz przykład powyżej). I tyle. Na koniec roku wpisujemy tę kwotę w nasze zeznanie roczne na PIT36. [U]Drugi dotyczy przedłużenia działalności.[/U] Ponieważ podatki są obliczane w skali rocznej, to nasze pierwsze zgłoszenie zostało potraktowane, jakbyśmy chcieli prowadzić hodowlę TYLKO w danym roku.W związku z tym w terminie do 30 listopada trzeba wypełnić ponownie formularz PIT6 na kolejny rok (czyli do 30 listopada 2002 informujemy o rozmiarach zamierzonej hodowli w roku 2003) i wysłać go do swojego urzędu. Urząd tym razem nie wydaje żadnej decyzji - decyzję wydaje tylko raz przy rozpoczęciu działalności. Natomiast sprawdza nasze zeznanie z zadeklarowaną wielkością hodowli (ilością reproduktorów/suk hodowlanych). [U]Trzeci dotyczy zmian w wielkości stada. [/U]Jeśli nasze stadko powiększyło się (czytaj - nasza suka została wpisana do rejestru suk hodowlanych w ZKwP, pies otrzymał uprawnienia reproduktora), lub zmniejszyło (sprzedaż psa, zejście, wykreślenie z rejestru, przejście na psią emeryturę itp) to również powinniśmy na znanym już formularzu PIT6 zawiadomić urząd skarbowy w terminie do 7 dni od zdarzenia. Ten przypadek obejmuje również zakończenie działalności hodowlanej - procedura jest identyczna. Z mojej praktyki wynika, że "ze względu na niewielką szkodliwość społeczną" oraz najczęściej niewielkie kwoty podatku związane z tym zagadnieniem urzędy skarbowe z przymrużeniem oka traktują opóźnienia w składaniu deklaracji PIT6, mogą natomiast być surowe przy całkowitym braku zgłoszenia czy niewykazaniu tej kwoty w zeznaniu rocznym. Nic mi na razie nie wiadomo na temat współpracy organów skarbowych ze ZKwP w sprawie np. otrzymywania wykazu osób - właścicieli reproduktorów i suk hodowlanych, ale w przyszłości - kto wie....
-
[quote name='iza']Chciałaby kupić miarkę do mierzenia wzrostu psów, czy ktoś nie wie gdzie można taką kupić?[/quote] Znalazlam taka w Niemczech: [URL]http://www.bromet.de/zubehoer_koermass.html[/URL] A widzial ktos moze cos do mierzenia szerkosci glowy u psow?
-
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Teraz moze kilka slow odnosnie marketingowych bajeczek rozpowiadanych przez niektorych hodowcow.... [B][SIZE=4]WIELKOSC[/SIZE][/B] W Polsce niektorzy hodowcy popadli w manie wielkosci - nie wazne jak ma wygladac wilczak, ale ma byc wielki... No i efekt jest taki, ze niektore psy sa spore, ale rzeczywiscie "nie wygladaja" (w kazdym razie ani nie jak wilk, ani nie jak wilczak :cool1:). Jaka jest rzeczywistosc? Duze wilczaki sa piekne, ale JEDYNIE WTEDY GDY SA TYPOWE. Nie mozna poswiecac wszystkiego, aby zyskac kilka centymetrow - nie ma uzasadnienia dla hodowania wielkich pseudo-owczarkow. Tym bardziej, ze z wilkami mamy duzo kontaktu i osobniki europejskie z naszych terenow (Polska, Slowacja) olbrzymami nie sa.... Tu male porownanie DOROSLEGO BASIORA wilka do sredniej wielkosci wilczaka: [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184343631-7544201.jpg[/IMG] (wilczak z przodu, za nim dorosly wilk z praskiego ZOO) [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184349637-2783298.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]MASA[/SIZE][/B] Z mania wielkosci idzie mania ciezkosci... Mamy juz w Polsce hodowle, gdzie jakosc wilczaka oceniana jest jedynie na podstawie miesiecznego przyrostu masy :cool1:, a efekt koncowy, czyli dorosly CzW ma wiecej z molosa, niz z owczarka, czy wilka... Jako wymowke hodowcy ci uzywaja argumentow, ze wilki sa ciezkie i masywne... Jaka jest prawda....? Ano LYSA.... :lol: W zimie wilki sa rzeczywiscie imponujace - masywne, "wykarmione". Dzieki obfitej, gestej i stosunkowo dlugiej siersci robia wrazenie misiowowatych... [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2002/1/2630.jpg[/IMG] (zima) [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2002/6/4070.jpg[/IMG] (wczesna wiosna) Ale co sie dzieje latem...? Co 'wychodzi', gdy wilk straci swoja sliczna siersc? Wtedy naszym oczom ukazuje sie taki oto widok: [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184337872-1070372.jpg[/IMG] lub taki... [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184337872-4011261.jpg[/IMG] a czasem nawet taki: [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184337872-5872342.jpg[/IMG] (fotki pokazuja te same lub mocno spokrewnione ze soba osobniki pochodzace z ZOO w Pilznie). MALO? Wiec jeszcze wilczyca z ZOO w Pradze: [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2004/6/19204.jpg[/IMG] (zima) [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184342745-1985824.jpg[/IMG] (lato :evil_lol:) TAK, to wlasnie te piekne, masywne i ciezkie wilki... Gdzie te zwaliste i ciezkie molosy? Gdzie "limfatyczne grubasy" jakie widzimy na ringach CzW... Coz - kolejne zagranie, aby jakos uzasadnic hodowanie nieprawidlowo zbudowanych i zbyt ciezkich CzW... :cool1: -
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Czesto przy wilczakach pada pytania "[B]ALE JAKI WILK[/B]?". Do jakiego maja byc podobne CzW, bowiem i wsrod Canis Lupus wystepuje ogromna roznorodnosc... CzW jest krzyzowka z wilkiem europejskim [B]Canis Lupus Lupus[/B] (czyli takim jakie mozna spotkach w lasach w Polsce czy Slowacji). I wlasnie tak ma wygladac CzW. Nie ma miec NIC wspolnego z bialymi, czy czarnymi dlugowlosymi, misiowatymi wilkami, jakie czesto widuje sie na amerykanskich filmach przyrodniczych... Dla tych, ktorzy lubia ogladac niz czytac kilka fotek pieknych wilkow europejskich... Czyli tak jak powinien wygladac wzorcowy [B]WILCZAK[/B]... :cool1: [B][SIZE=4]SAMIEC - WILK ARGO[/SIZE][/B] [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184335975-7172291.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184335976-2096316.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184335976-7070142.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]SAMICA - WILCZYCA ASTA[/SIZE][/B] [IMG]http://www.wolfdog.org/pics2/2007/7/1184335975-9531280.jpg[/IMG] -
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Last but not least bardziej szczegolowy, ale teraz moze bardziej jasny opis Przemka Perona - pierwsze polskiego hodowcy CzW: [B][I]Podstawą jest wyłapanie ze wzorca tych najważniejszych elementów, które tworzą typowego przedstawiciela rasy. Jednak sama znajomość wzorca jest niewystarczająca. Wiele daje też odwiedzanie czeskich i słowackich przeglądów hodowlanych, klubowych wystaw, gdzie można obserwować oceny sędziów. Wtedy zauważa się pewną regularność, że istnieje rozróżnienie na wady ciężkie, średnie i lekkie - tego nie znajdziemy we wzorcu rasy. Wiadomo, że wybierając psa nie można wybrać psa idealnego, ale trzeba robić pewne kompromisy. Wtedy jednak lepiej odpuścić na tych mniej poważnych wadach. Trzymając się tych zasad można wtedy stworzyć sobie listę reproduktorów, którzy na pierwszy rzut oka znacznie się odróżniają (np. kolorem, długością sierści, wielkością) jednak przy dokładniejszej obserwacji można zauważyć pewne wspólne cechy, które jednak powodują, że wilczak jest wilczy. Rzeczywiście z takich skojarzeń rodzą się szczeniaki różne, jaśniejsze, ciemniejsze, wyższe, niższe, ale jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że te kluczowe cechy, na które odbywała się selekcja przy wyborze reproduktora zostaną przekazane większości potomstwu.[/I][/B] [I][B]Nie jest też tajemnicą co to za cechy, które grają tak dużą rolę. Wymienie tylko kilka:[/B][/I] [I][B]- [U]długie nogi[/U] - wilczak tym różni się od ONów, że jego kończyny są znacznie dłuższe w proporcji do tułowia - przednia noga jest dłuższa niż połowa wysokości w kłębie; CzW jest psem wysokonożnym (dla matematyków: długość przedniej kończyny do wysokości w kłębie ma się jak 0,55 : 1, czyli np. pies o wys. 69cm powinien mieć nogę o dł. 38cm). Co ważne większą wadą są kończyny za krótkie niż zbyt długie. Właściwie na karcie bonitacyjnej jest miejsce na zaznaczenie tej wady na dwa sposoby: I8 (krótkie nadgarstki) lub I10 (krótkie przedramie). Oba kody automatycznie oznaczają, że pies powinien dostać maksymalnie ocenę bardzo dobrą. Jakie są realia w Polsce: ano takie, że często widzi się psy z krótkimi nogami i nie stoi im to na przeszkodzie, aby wyjeździć Championa Polski czy nawet w stawce normalnie zbudowanych CzW dostać BOBa. [/B][/I] [I][B]- [U]zwarty, krótki tułów[/U] - jest to powiązane z długimi nogami.. przeważnie krótkonogi pies ma również zaburzone proporcje wysokości do długości ciała. Wzorzec mówi o proporcji 100:111 (wysokość w kłębie : długość ciała). Ale mało mówi się o tym, że w rzeczywistości jest to wartość graniczna i wszyscy eksperci w tej rasie za idealną proporcję uważają indeks formatu 108, czyli bardziej zbliżony do kwadratu. Do tego stopnia, że psy powyżej 111 automatycznie powinny otrzymać z przeglądu hodowlanego ocenę maksymalnie bardzo dobrą. Nie istnieje kod oznaczający błędny format i stąd też biorą się potencjalnie poprawne kody, które nie kończą się jednak P1 (ocena doskonała), ale P3-jką (ocena bardzo dobra). Niektórzy hodowcy nie posiadający takiej wiedzy dziwią się, dlaczego ich pies, który ma przecież format np. 113 przegrał z psem o formacie 108. Przecież jego ma odchył 2 pkt, a tamten aż 3 od wpomnianego we wzorcu indeksu [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] I znów... jak w Polsce? Ano w Polsce mało który sędzia kiedykolwiek zwraca na to uwagę. Przyzwyczajeni widokiem jamnikowatych ONów czasami nawet uważają, że mniej prostokątna budowa jest wadą [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG][/B][/I] [I][B]- [U]wąska klatka piersiowa[/U] - wilczak to nie ON z obszerną w kształcie jabłka klatą. Wilczak ma mieć klatkę wąską, od frontu w kształcie klina (taka budowa klatki u wilka ułatwia poruszanie się w trawie i śniegu - wilk nie idzie jak taran tylko jak przecinak [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] ). Jednak gdy popatrzymy na niektóre polskie CzW to zobaczymy psy o dużym przedpiersiu, które w żadnym razie nie możnaby nazwać klinem. Z szeroką klatką ściśle związana jest wada zwana szerokim rozstawem kończyn (jak np. u ONa) i oznaczana kodem I2. Jako ciekawostka: przy teście PAT w pkt. 10 gdzie ocenia się budowę szczeniaka wymaga się, aby szczeniak miał szeroki rozstaw kończyn - czyli generalnie oczekuje się, że szczeniak wilczaka będzie miał wadliwą budowę [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Kończyny z powodu wąskiej klatki piersiowej powinny znajdować się dość blisko siebie. Nie musze chyba mówić, że wielu sędziów w Polsce przy tym wysiada i niejednokrotnie jak najbardziej poprawne wilczaki dostają w karcie oceny: "zbyt wąska klatka piersiowa", "zbyt zbieżna praca nóg" (opisane we wzorcu sznurowanie w kłusie jest właśnie spowodowane tą wzorcową, wąską klatką)[/B][/I] [I][B]- [U]poprawne kątowanie tylnich kończyn[/U] - tylnie kończyny nie mają być za ciałem, lecz pod nim, czyli podobnie jak u belgów, a nie owczarków niemieckich. Jeśli spuścimy prostopadła linię od końca kości kulszowej (to dość blisko nasady ogona) to powinna ona przechodzić przez staw skokowy. Czyli krótko mówiąc tylnie kończyny nie powinny wychodzić poza linię wyznaczoną przez spuszczony pionowo w dół ogon. A jak jest u nas? Ano u nas wiele osób uważa, że CzW to taki dziwny ON więc i kątowanie może mieć podobne. W Czechach i na Słowacji jest to automatycznie J5 (przekątowanie) i automatycznie obniżenie do oceny maks bardzo dobrej. U psów z przekątowanymi nogami możemy często zauważyć opadający grzbiet, co też jest "owczarkowatą" wadą.[/B][/I] [I][B]- [U]głowa[/U] - czym byłby wilczak bez wilczej głowy [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Stopień wilczości nie jest na szczęście tylko oceną subiektywną, ale wzorzec mówi też o kilku cechach, które wilcza głowa powinna posiadać. I tak: głowa w kształcie klina, ale nie jak u collie (nie może być wąska i pociągła). Proporcja dł. kufy do długości mózgoczaszki powinna wynosić 1 : 1,5 lub inaczej długość kufy do długości całej głowy (od czubka nosa do wyrostka z tyłu czaszki) 1 : 2,5 . Wiele psów jednak nie dotrzymuje tych proporcji i mają często kufy dłuższe niż określa ideał. Niektórym sędziom coś takiego się podoba, ale nie jest to zgodne ze wzorcem. Bardzo częstą wadą jest też tępe zakończenie kufy, jej kwadratowość - przez co głowa nabiera bardzo masywnego wyglądu, traci na wilczości, a pies taki zaczyna nabierać cech owczarka niemieckiego lub ras molosowatych. Czyli generalnie: "nie" dla głów wąskich i dłuuuugich czy też kanciastych i kwadratowych. Oczywiście wilczak to nie bokser, ale gwarantuje, że taki z proporcjami 1 : 1,5 będzie miał ją w sam raz [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]. Jeśli wspominałem juz o kufie to należy pamietać o tym, że typowy wilczak musi mieć kąciki warg suche, tzn. żadnej zwisającej skóry, czy otwartych kącików warg - coś takie może nawet spowodować dyskwalifikacje na przeglądzie hodowlanych, a już na pewno obniży ocenę do bardzo dobrej lub dobrej. [/B][/I] [I][B]- [U]oczy[/U] - wiadomo, że wilczak powinien mieć oczy w kolorze bursztynu (tyle mówi wzorzec), ale od ekspertów dowiemy się, jaki odcień bursztynu jest uważany za ten pożądany. Generalnie nim jaśniejsze oko tym lepsze. Ciemnobrązowe jest sporą wadą (na bonitacji automatycznie bardzo dobra), jasnobrązowe troche lżejszą, ale już np. bardzo jasne oko uznawane jest za ekstremum, ale nie wadę, czyli nie wpływa na obniżenie oceny. Oczy wilczaka muszą być skośne. Skośność opisana została przez Rosika tak: jeśli poprowadzimy linię łączącą zewnetrzne kaciki oczu, a następnie drugą linię. która przejdzie przez wewnętrzne kaciki oczu to obie linie biegną rownolegle w odstępie ok. 1cm. Proponuję spojrzeć na niektóre wilczaki z mniej wilczą glowa: zauważymy, ze tam często oczy są na jednej linii - nie ma tej skośności (obie linie nakładają się), czyli ułożenie oczu mają jak ONy[/B][/I] [I][B]- [U]uszy[/U] - wilczak w odróżnieniu do ONa ma mieć uszy krótkie i trójkątne. Wzorzec mówi o długości 1/6 wysokości w kłębie (czyli np pies o wysokości 69cm ma mieć uszy maks. 11,5cm). Zbyt dlugie ucho nie jest duza wada i tylko czasami obniza ocene na przegladzie do bardzo dobrej, ale niesamowicie wplywa na ogolny wyraz glowy i czesto ma wplyw na ogolna ocene psa przez eksperta.[/B][/I] [I][B]- [U]ogon[/U] - powinien się kończyć zaraz za stawem skokowym tylnej kończyny. Ogon może być spuszczony w dół, noszony na wysokości grzbietu, ale również może być też sierpowato w górę, co zreszŧą zilustrował w swojej książce Hartl i Jedlicka. Nie znajdziemy tam jednak opisu, że ogon noszony na brzuchu czyli podkulony jest typowym dla tej rasy. Powiem więcej: w Czechach znam przypadek, gdzie pies dostał w ocenie tekst "nieprawidłowo noszony ogon" z powodu jego podkulania. W Polsce widać wyjątkową liberalność w tym temacie. W każdym razie nie stoi to na przeszkodzie, aby pies strachliwy bez problemu wygral z psami stabilnymi.[/B][/I] [I][B]- [U]charakter[/U] - wilczak jako rasa stróżująco-obrończa nie może być strachliwa. Próbuje się na różne sposoby u nas tłumaczyć bojaźliwość niektórych, jednak radzę odwiedzić chociaż jeden przegląd hodowlany wykonywany przez czeskiego czy słowackiego sędziego i zobaczyć jak tam przeprowadza się test charakteru. Psy, które już przy normalnym kontakcie z obcymi ludźmi wykazują strach (co widać np. na wystawach) nie miałyby szansy przy teście, gdzie pozorant atakuje samotnie przywiązanego wilczaka. A jak oceniana jest paniczna reakcja na atakującego pozoranta z wyłączeniem się psa po takim ataku (pies nie nawiązuje wtedy kontaktu).. ano dyskwalifikacją.[/B][/I] -
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Krotki komentarz do wzorca rasy przygotowany przez MVDr. Frantiska Rosika - dlugoletniego sedziego i hodowcy CzW, syna zalozyciela rasy ("slowackiego ojca rasy")... [I][B]Pozwólcie proszę, że krótko zatrzymam się przy niektórych podstawowych częściach, podkreślając różnice między czechosłowackim wilczakiem i niemieckim owczarkiem.[/B][/I] [I][B]Głowa jest najbardziej charakterystyczną częścią ciała psa każdej rasy. Na głowie umieszczone są najbardziej typowe cechy. Już na pierwszy rzut oka, powiedzmy na przykład z odległości kilku kroków, wpada nam w oko ucho, które swoją wielkością i kształtem jest typowe dla czechosłowackiego wilczaka. Z bliska widzimy, że stojące ucho jest cienkie, porośnięte sierścią, a jego wysokość nie przekracza 1/6 wyskości psa. Uszy są proste, nie są ani rozwieszone, ani miękkie, krótko mowiąc są wilcze. Główna różnica między uszami ON i CzW jest widoczna już u szczeniaków. Podczas gdy czechosłowacki wilczak musi mieć stojące uszy już od 4-5 tygodnia życia, uszy są bardzo małe, co jest pozytywnym wpływem wilka, u niemieckiego owczarka uszy stają między 4-6 miesiącem. W porównaniu z uchem CzW są bardzo wielkie i przekraczają 1/6 wysokości psa. Dlatego duże ucho jest negatywnym przejawem wpływu niemieckiego owczarka na czechosłowackiego wilczaka.[/B][/I] [I][B]Przy drugim zatrzymaniu wzroku, czy tego chcemy czy też nie, widzimy oczy psa. Są piękne, a swoim migdałowym kształtem, skośnym osadzeniem i specyficzną żółto-bursztynową barwą nadają głowie CzW typowy wyraz. Linia łącząca zewnętrzne kąciki oczu jest co najmniej o 1 cm wyżej niż linia łącząca wewnętrzne kąciki oka. U ON linie łączące zewnętrzne i wewnętrzne kąciki oka pokrywają się lub prawie się pokrywają. Także w kolorze oka są wielkie różnice. Pojawienie się ciemnej [brązowej] barwy jest dowodem negatywnego wpływu ON. Nie powinniśmy nie zauważać ani nietypowego kształtu i ułożenia, ani nietypowego koloru oka.[/B][/I] [I][B]Kolejną cechą, która wpływa na typowość głowy jest prawidłowa proporcja długości pyska do długości mózgoczaszki. Według wzorca powinno być 1 : 1,5. U ON obie te części są równe (1:1).[/B][/I] [I][B]Ważną i bardzo wyraźną różnicą między głową ON i CzW jest maska. Maska CzW ma wyraźny jasny kolor na głowie, dolnej i górnej wardze, na spodniej części szyji i przedniej części piersi. Niewyraźna maska albo brak maski jest dalszą wskazówką na większą zawartość cech owczarka niemieckiego w czechosłowackim wilczaku.[/B][/I] [I][B]Krótko zatrzymam się przy wysokości przedniej nogi do łokcia i przy ogonie. Wysokość przedniej nogi do łokcia ma wynosić 55% wysokości psa. Zależy ona głównie od wysokości przedłokcia, kątowania i wysokości stopy. Jest główną z cech wpływających na użytkowość i wytrwałość czechosłowackiego wilczaka. Jest to jedna z najważniejszych cech, na które musimy zwracać uwagę, jeśli nie chcemy, abyśmy cofneli się o kilka lat.[/B][/I] [I][B]Kolejną typową różnicą jest długość ogona. U owczarka niemieckiego ogon jest długi, sięga czasem aż do ziemi, noszony jest z "haczykiem", albo z "wygięciem" na jedną ze stron. U czechosłowackiego wilczaka ma sięgać do stawu skokowego. Dla ułatwienia zrozumienia i wyrównania sędziowania należy oddać, że za długi należy uznać ten, gdzie rozgraniczenie między czarnym a szarym kolorem przekracza staw skokowy. Haczyk albo wygięty ogon jest łatwo rozpoznawalny.[/B][/I] [I][B]Bardzo szkodliwe jest, jeśli sędzia "nie zauważy" niektórych wad i oceni psa tak, jakby był to pies bez wad. Nie chodzi tu o stan przejściowy. Jest on stały. Długi ogon się nie skróci, noga nie urośnie, oko nie stanie się jasne a ucho krótsze.[/B][/I] [I][B]Niedokładna praca przy ocenie psów i słabe wyszkolenie poradców chowu jest dla rozwoju rasy bardzo szkodliwe.[/B][/I] Źródło: [URL="http://www.wolfdog.org/pol/articles/1131.html"]Wzorzec - dokładny opis[/URL] -
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Opis wygladu i charakteru Wilczaka przygotowany przez [B]Slowacki Klub CzW,[/B] ktory zostal przygotowany i przekazacy FCI w celu uznania rasy... [I][B]O ostatnim czasie wytworzono dostatecznie szeroką bazę hodowlaną. Umożliwia to wykonanie starannego doboru par hodowlanych wysokiej jakości. Ze względu na to, że zwraca się coraz większą uwagę na jakość doboru jak i na cechy charakteru, osiąga się zgodność formy wraz ze znaczym polepszeniem. [/B][/I] [I][B]Obecnie czechosłowackie wilczaki wykazują małą różnorodność. Są średniej wielkości, mocne, ale nie ciężkie. Mają wilczasty kolor. Są ruchliwe, bystre i wytrwałe. Cechują się wysmukłym, atletycznym i eleganckim wyglądem. [/B][/I] [I][B]Ich cechy charakteru wskazują na żywiołowość, szybkość następowania procesów podtrażnienia i wyciszenia, dużą szybkość reakcji. Mają średni stopień ostrości, ale nie napadają bez powodu. Są uważne, czujne, wierne, zdatne do wychowania i szkolenia. [/B][/I] Źródło: [URL="http://www.wolfdog.org/pol/articles/1031.html"]Dokumentacja do wniosku potrzebna do uznania rasy Czechosłowacki Wilczak - 6#[/URL] -
Jak powinien (i jak NIE powinien) wygladac wilczak....
Margo replied to Margo's topic in Czechosłowacki wilczak
Dla tych, ktorych wzorzec 'nudzi' polecam cos ekstra - poczatek przygotowywanego przez [B]Sonie Bogarowa[/B] ze Slowacji (dlugoletnia sedzine i hodowczynie CzW) komentarza do wzorca rasy bogato ilustrowanego zdjeciami... Sam tekst standardu moze byc czasem dla nowego psiarza zbyt zawily, bo sporo jest w nim fachowych pojec. Na zdjeciach natomiast doskonale widac co u wilczaka jest prawidlowe, a co wadliwe: [URL="http://www.wolfdog.org/grafiki/na_forum/CzechoslovakianWolfdog-pl.ppt"][COLOR=#0000ff]http://www.wolfdog.org/grafiki/na_forum/CzechoslovakianWolfdog-pl.ppt[/COLOR][/URL] (komentarz ten bedzie dalej rozwijany, a jego pierwsze wersje slowacki Klub CzW juz rozeslal do wybranych sedziow z roznych krajow, aby mogli lepiej zaglebic sie w "o co chodzi w rasie Czechoslowacki Wilczak") Jeśli ktoś woli wersję oryginalną, to angielski komentarz, ktory jest rozsylany przez Sslowacki Klub CzW można ściągnąc tutaj: [URL="http://www.wolfdog.org/grafiki/na_forum/Czechoslovakian%20Wolfdog.ppt"][COLOR=#0000ff]http://www.wolfdog.org/grafiki/na_forum/Czechoslovakian%20Wolfdog.ppt[/COLOR][/URL] -
W Polsce coraz wiecej wilczakow pojawia sie na wystawach, coraz wiecej miotow przychodzi na swiat co roku - hodowla osiaga u nas srednia podobna do tej w Czechach czy Slowacji... Warto aby tak samo bylo z POZIOMEM hodowanych psow... Bo z tym jest juz o wiele gorzej... :cool1: Jak ma wygladac czechoslowacki wilczak...? Odpowiedz jest banalna: CzW ma wygladem DO ZLUDZENIA przypominac wilka... Jak jest w Polsce? Widac na wystawach. Obok swietnych osobnikow zarowno wyhodowanych w Polsce, jak i sprowadzanych z krajow pochodzenia rasy pojawiaja sie psy wyjatkowo slabe, mocno odbiegajace od wzorca; wygladajace bardziej na duze "prawie owczarki" niz psy, ktory mialby choc troche wspolnego z wilkiem... Niestety to kolejna rasa cierpiaja jeszcze na syndrom "rasy rzadkiej" - nieczesto psy wyjatkowo slabe sa w Polsce utytylowanymi i rozreklamowanymi "czempionkami". Dopiero gdy trafi sie wystawa sedziowana przez kogos "od rasy" (zykle Czecha czy Slowaka) dochodzi do prawdziwych pogromow, gdzie "czempionki" schodza z naciaganymi ocenami "bdb"... Smutno jest, gdy reklamowana suczka bedaca "NAJLEPSZYCH PSEM Z HODOWLI XXX" w Czechach schodzi z ocena "dobra", a sedzia rozklada rece, bo "ten pies nie ma w sobie nic z wilczaka ani w wygladzie, ani w charakterze"... Nie dajmy sie nabrac na opowiadania, ze wilczak pochodzi od owczarka, wiec MUSI byc 'owczarkowaty'. Nie dajmy sobie tlumaczyc, ze jakis pies jest panicznie strachliwy, a w ringu nie przyjmuje innej pozycji niz lezaca, bo "ma w sobie krew wilka".... Niestety to wymowki na ktorej jada niektore hodowle hodujac najzwyczajniej psy NIETYPOWE.... Nikomu chyba bardziej nie zalezy na dobrym hodowaniu, sedziowaniu i rozwojowi tej rasy niz samym wlascicielom i hodowcom CzW. Niech to co dobre bedzie nagrodzone, a to co slabe i nietypowe niech bedzie wytkniete.... Dlatego pozwole sobie poumieszczac tutaj troche opracowan i tekstow sedziow i hodowcow CzW, ktorzy zajmuja sie ta rasa od lata, a ktore pomaga w wyobrazeniu sobie jak rzeczywiscie powienien wygladac wilczak...
-
[quote name='deer_1987']masz latopa ze soba? czy skad takie szybkie wiesci?[/quote] Nie, to SMSy.... czekam jeszcze na wyniki suk... :)
-
[quote name='mi-la']Co do szkoleniowca to myślę, że on powinien być pierwszą poinformowaną osobą, myślę, że zareagował tak, bo był zaskoczony podobnie jak i reszta grupy. Predzej dlatego, ze tak samo malo wiedzial na ten temat co inni... :lol: Nuzyca nie jest zarazliwa, bo w zasadzie kazdy pies ma roztocza odpowiedzialne za wywolywanie nuzycy... Choroba "atakuje" jedynie psy oslabione... OK, dla jasnosci cytat z Wiki: Wywoływana jest przez Demodex canis - małe roztocze, długości ok. 0,3 mm, o kształcie robakowatym, posiadające w przedniej części ciała 4 pary odnóży. Odwłok wydłużony, prążkowany. Pasożyty bytują głównie w mieszkach włosowych. Obecność nużeńca jest stwierdzana u około 80% populacji psów. U zwierząt zdrowych inwazja ta przebiega bezobjawowo. Przyjmuje się, że czynnikiem indukującym rozwój choroby jest spadek odporności. Psy z nuzyca spotyka sie dosyc czesto, bo wlasciciele zwykle nie wiedza, ze psy sa chore.... Czesto jest to bowiem zwykla mala lysa plamka na pysku, kolo oczu, ktora bardzo czesto sama zarasta.... Tak wiec wlasciciel bullinki ucierpial.. za szczerosc.... i niedoinformowanie innych ;)
-
[quote name='k.iwona']zmiany , zmiany , zmiany cięcie tematów ciekawa jestem jak wam sie to podoba? Pocięcie tematów na wystawy i dział ogólny ok - zrobił się porządek - ale jak wam się podoba pocięcie przez administratora tematu wystawy na podtematy. (...) Polecam taki sam dział w rasie chiński grzywacz tam stron jest ponad 1300 i nikt im tego nie tnie. Ciekawa jestem jaka jest wasza opinia?[/quote] Niestety takie posuniecia sa konieczne.... to dalsza czesc sprawy "[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107354"]Zamykanie dużych topików[/URL]". Narazie spowodowalo to pewien balagan, ale jesli rozmowy beda prowadzone na zasadzie "Jeden problem/wystawa = jeden temat" to z czasem forum bedzie ponownie przejrzyste... Sama przyznam, ze zerkajac na tematy na tym forum znalazlam wiele interesujacych rzeczy... na ktore NIGDY bym nie trafila, bo znajdowaly sie czasem na stronie 76 czy 45 ;) Tak wiec proste o wyrozumialosc... przejrzystosc to jeden powod, drugi (podstawowy) to dbalosc o serwer (czyli o dzialanie dogo)... PS: Grzywacze tez ida do ciecia... :cool1:
-
[quote name='RRega']Tak od września tu cicho, a chciałam spytać, czy udało się coś zacząć w Zielonej Górze?[/quote] Chyba zaczyna sie cos ruszac - wczoraj temat pojawil sie na Zebraniu Sprawozdawczym w zielonogorskim ZKwP. Jak bedzie dalej zalezy od ilosci chetnych.... :cool1: Na chwile obecna sa osoby zainteresowane stworzeniem takiej grupy, zwiazek moze udostepnic plac, pomoc w zlozeniu tego do kupy... a w przyszlosci... jak grup bedzie aktywna.... :razz: Narazie potrzebne sa jednak osoby, ktore chcialyby brac w tym udzial, pomagac i szkolic psy (oczywiscie nie dotyczy to jedynie rasowcow ;))....
-
Jesli ktos z Was ma swoiste poczucie humoru to polecam artykul pana Mariana Flisa "Wilk jako szkodnik" opublikowany w "Lowcu Polskim" (1/2008), ktory prezentuje dowody, ze najlepiej pomozemy polskim populacji wilkow gdy wciagniemy je na liste zwierzat lownych i zaczniemy do nich strzelac.... :stupid: Autor znalazl tez sposob na przepisy Unijne wedlug ktorych wilk jest gatunkiem wymagajacym scislej ochrony - powinnismy je lamac i naginac dokladnie tak jak nasi poludniowi sasiedzi.... :roll: Oczywiscie jako psiarze powinnismy poprzec tego pana, bo rolnik za krowe dostanie odszkodowanie, a za zagryzionego psa nikt nam nie zaplaci... Ale aby nie leciec na piekne slowke zekrnelam do sieci i poszukalam statystyk... I co znalazlam... Myśliwi w latach 1990-95 zastrzelili rocznie średnio 380 000 saren, dzików i jeleni oraz kilkoro ludzi, zaś wilki - 8000 zwierząt i ani jednego człowieka. (zrodlo: Ziellona - Katarzyna Turska/Kolaszko) W artykule w "Lowcu..." pojawia sie tez liczba 580 zwierzat hodowlanych zabijanych co roku przez wilki.... Psow nie liczono... Jednak NIESAMOWICIE watpie, by wilki byly w stanie dorownac pod tym wzgledem mysliwym, ktorzy rocznie zabijali czasem nawet ok 130 000 !!!!! psow i kotow rocznie (zrodlo: Filip Barche Inspektor ds. zwierząt). Ciekawa jestem jak wyglada sprawa zabitych przez nich krow i koni (bo i o takim czyms slyszalam).... :cool1: I jakby tego nie liczyc to najwiekszym zagrozeniem dla zwierzat lesnych sa nie wilki ale sami mysliwi.... Ciekawe jakie rozwiazanie tego problemu znalazlby autor publikacji... :evil_lol:
-
[quote name='Karolajna']Chodzi o to że suka jest bardzo niska a ma 3 lata. [/quote] Braliscie ja dorosla, czy jako szczeniaka... [quote name='Karolajna']Hodowca pytał się czy chcemy rodowód, ale mama nie chciała bo przynajmniej na 2 lata trzeba jeździć na wystawy, a my nie mamy czasu, i suka nie zbyt się nadaje...[/quote] Obowiazkiem hodowcy jest wydac psa z rodowodem lub metryka. Kupujacy nie ma ZADNEGO obowiazku wystawiania. Rodowod mozesz sobie spokojnie oprawic w ramke, albo wrzucic na dno szafy.. Wolna wola... z obowiazkiem wystawiania rodowod nie ma ABSOLUTNIE nic wspolnego... Napisz prosze wiecej na ten temat, bo niestety obecnie mocno cierpi tu opinia o hodowcy, ktory powinien wydac Tobie dokumenty. I nie mial prawa mowic, ze jesli chcesz otrzymac rodowod to bedziesz zmuszona psa wystawiac... Co do wzrostu to ile ma Twoja suczka w klebie? Czasem rodowodowe ONy wydaja sie male, ale jedynie dlatego, ze wiele prawie-ONow chodzacych po ulicach znacznie przekracza wymiary podane we wzorcu tej rasy...
-
[quote name='asher']Nie mnie krytykować poczynania mądrzejszych ode mnie. Uważam, że jeśli ktos ma wizję, pasję i wiedzę - to czemu nie? Przecież własnie dzięki takim pasjonatom mamy dzisiaj ponad 400 zarejestrowanych ras :) W tym równiez owczarki niemieckie :) Założę się, że kiedy Stephanitz zaczął tworzyć rasę wielu było takich, którzy się pukali w czoło i mówili, że to niepotrzebna fanaberia ;)[/quote] Inna sprawa, ze teraz pewnie Stephanitz przewraca sie w grobie gdy widzi co niektorzy robia z jego psow... ;) Bo biorac pod uwage psy hodowane przez ojca tej rasy to jednak budowa to wlasnie wiekszosc vEO jest prawdziwym owczarkiem niemieckim... ;) Ale nie mam zamiaru wszczynac zadnych wojen... :cool3: Rosjanie maja swoja wizje, nie chca zmieniac ONow, ale tworza swoja wlasna rase... Teraz jest jeszcze masa podobienstw, ale za jakis czas pewnie drogi vEO i ONow calkiem sie rozejda... Pozyjemy, zobaczymy... Jesli uda sie im zrobic psa z fajnym charakterem - plus dla nas. Jesli nie... to sie o tej rasie zapomni... Zobaczcie jaka byla wojna z Niemcami o Biale Szwajcary... Ze na co i po co... Rasa powstala. Ktos ucierpial? Jest nowa rasa bialych psow. Konkurencja dla ONow? Wedlug mnie nie - ze wzgledu na zbyt duze roznice... [quote name='moon_light']Jakby ktoś chciał to mam do oddania 10000 VEO z polskich schronisk :razz: za darmo...[/quote] Zgadza sie... Ale czy to ich minus? ;) Mam u siebie suke takiego 'vEO' ;) Dobija wlasnie 10 lat, nigdy nie chorowala, zero zwyrodnienia stawow, czy problemow u kregoslupem. A teraz nadal szaleje z Burymi... Gdybym trafiala wczesniej na takie ONy to kto wie, czy nadal nie pisalabym jedynie w tym dziale... ;)
-
[quote name='arrakis']I pewnie ma to odbicie w ich psychice...[/quote] Jasne... zwykle jest tak, ze prywatni hodowcy rozmnazaja co tylko ma 4 lapy i jako tako chodzi. A wojsko czy policja pozbawione sa sentymentow i do hodowli biora psy tylko najlepsze... ;) Oczywiscie sa tez doskonali hodowcy prywatni, ale zawsze tona w masie hodowli produkujacych byle co z byle jaka psychika... :cool1:
-
Zawody OCZYWISCIE sa.... Katalog przygotujemy w ostatniej chwili, wiec mozna jeszcze zglaszac psy - tak do jutra do wieczora... Informacje o zawodach nie pojawilyy po 01.09, ale sa dostepne od polowy lipca - wszystko znajdowalo sie na ulotkach zwiazanych z wystawa... :) Tym bardziej, ze nie sa to jakies zawody 'z doskoku', ale juz 3. 'edycja' jak co roku organizowana wraz z zielonogorska wystawa... :) Pozdrawiam i do zobaczenie w niedziele, Margo
-
[quote name='jfn']A jakies info?[/quote] [URL]http://zkwp.zgora.pl/zawody.html[/URL] :cool1:
-
Akty prawne Ustawa - Prawo o Stowarzyszeniach Statut i regulaminy organizacyjne ZKwP Statut Związku Kynologicznego w Polsce Regulamin Zjazdu Delegatów Regulamin Obrad Walnego Zgromadzenia Regulamin Głównej Komisji Rewizyjnej Regulamin Oddziałowej Komisji Rewizyjnej Regulamin Sądów Koleżeńskich Regulamin Odznaki Honorowej Regulamin organizacyjny Komisji Szkoleniowych ZKwP Hodowla psów rasowych Regulamin Hodowli Psów Rasowych Wykaz załączników do Regulaminu Hodowli Psów Rasowych zał. 1 - Wniosek o rejestrację przydomka zał. 1A - Wniosek potwierdzający rejestrację nazwy hodowli w ZKwP i w FCI zał. 2 - Karta krycia zał. 3 - Poświadczenie krycia zał. 4 - Karta miotu zał. 5 - Potwierdzenie znakowania szczeniąt zał. 6 - Protokół kontroli miotu zał. 7 - Metryka zał. 8 - Wniosek o wpisanie psa suki do KW zał. 9 - Potwierdzenie wykonania znakowania zał. 10 - Dodatkowe wymogi hodowlane zał. 10 A - Zasady przesunięć między odmianami ras, zasady kojarzenia między odmianami zał. 10 B - Wniosek o zmianę przynależności do odmiany rasowej zał. 11 - Zasady współwłasności psa/suki zał. 11A - Oświadczenie współwłaścicieli psa/suki zał. 12 - Wykaz ras wielkogłowych i miniaturowych zał. 13 - Procedura postępowania w przypadku utraty/dezaktywacji mikroczipu zał. 14 - Protokół dyskwaifikacji psa za agresję Regulamin przeglądów hodowlanych Wniosek o przegląd kwalifikujący przynależność do rasy Formularz - Zgłoszenie psa/suki do przeglądu hodowlanego (wersja edytowalna) Słownik ras i umaszczeń stosowany w dokumentacji ZKwP (wersja 31.10.2025) Regulamin licencji hodowlanej owczarków niemieckich (KOERUNG) Formularz licencji hodowlanej owczarków niemieckich Certyfikat licencji hodowlanej owczarków niemieckich Komisje hodowlane, kluby ras Regulamin Komisji Hodowlanych i Sekcji Ras Regulamin Klubu Rasy - Komisji ZG ZKwP Regulamin Klubu Rasy (władze wybieralne) Wystawy psów, sędziowie kynologiczni, rasy psów Regulamin Wystaw Psów Rasowych zał. 1 - Zasady organizacji wystaw owczarków niemieckich zał. 2 - Wykaz ras psów ocenianych na stole zał. 3 - Przyznawanie tytułów w rasach ocenianych w odmianach Regulamin Wystawy Championów Regulamin Światowej Wystawy Ras Polskich Regulamin konkursu Młody Prezenter Systematyka ras Regulamin Sędziów i Asystentów Kynologicznych Przepisy i regulaminy FCI Regulamin FCI Statut FCI Międzynarodowy Regulamin Hodowlany FCI Regulamin Wystaw Psów Rasowych FCI Regulamin Sędziów Wystawowych FCI Zasady przyznawania tytułu Międzynarodowego Championa FCI Próby pracy psów myśliwskich Regulaminy ZKwP Testy hodowlane wyżłów - regulamin Testy hodowlane wyżłów - tabela limitów Testy hodowlane wyżłów - karta oceny Testy hodowlane wyżłów bez wody - regulamin Testy hodowlane wyżłów bez wody - karta oceny Champion Pracy ZKwP dla psów grupy VII FCI - zasady Postanowienia ogólne Konkursów Pracy Wyżłów Field Trial Krajowe Field Trialsy - Karta oceny pracy psa Międzynarodowe Field Trialsy - Karta oceny pracy psa Krajowe Cząstkowe Konkursy Pracy Wyżłów Cząstkowe Konkursy Pracy Wyżłów w Lesie - karta oceny pracy psa Cząstkowe Konkursy Pracy Wyżłów w Polu - karta oceny pracy psa Cząstkowe Konkursy Pracy Wyżłów w Wodzie - karta oceny pracy psa Krajowy Konkurs Pracy Wyżłów z prawem przyznania CACT Krajowy Wielostronny Konkurs Pracy Wyżłów - karta oceny pracy psa Krajowy Wszechstronny Konkurs Pracy Wyżłów - karta oceny pracy psa Międzynarodowy Konkurs Pracy Wyżłów z prawem przyznawania CACIT Międzynarodowy Wielostronny Konkurs Pracy Wyżłów - karta oceny pracy psa Międzynarodowy Wszechstronny Konkurs Pracy Wyżłów - karta oceny pracy psa Regulamin Międzynarodowych, Krajowych i Klubowych Konkursów Pracy Posokowców stopień trudności „A” Karta Oceny Pracy Posokowca stopień trudności „A” Konkurs Rangi Międzynarodowej i Kluboweja Karta Oceny Pracy Posokowca stopień trudności „A” Konkurs Rangi Krajowej Regulamin Krajowych i Klubowych Konkursów Pracy Psów po sfarbowanej ścieżce Karta Oceny Pracy Psa po sfarbowanej ścieżce Konkurs Rangi Krajowej i Klubowej Konkursy Pracy Retrieverów ZKwP Karta oceny pracy psa KPR klasa A Karta oceny pracy psa KPR klasa B Regulamin Konkursu Pracy Spanieli jako Płochacze (w tym Polski spaniel myśliwski) Regulamin Prób Pracy Spanieli jako Płochace (w tym Polski spaniel myśliwski) Karta Oceny Konkursu Pracy Spaniela pracującego jako płochacz w klasie A (w tym Polski spaniel myśliwski) Karta Oceny Prób Pracy Spanieli pracujących jako płochacze (w tym Polski spaniel myśliwski) Krajowy Certyfikat Użytkowości dla polskich spanieli myśliwskich Regulamin - Ocena dzikarzy w naturalnych warunkach Karta oceny - Ocena dzikarzy w naturalnych warunkach Regulamin - Ocena pracy norowców w naturalnych warunkach Karta oceny - Ocena pracy norowców w naturalnych warunkach Druki do pobrania Karta CACIT - wzór Karta res.CACIT - wzór Karta CACT - wzór Karta res.CACT - wzór Protokół (plik DOC) Zestawienie CACT (plik DOC) Zestawienie CACIT (plik DOC) Zestawienie wniosków CACIT i Res-CACIT do FCI (ang.) Regulaminy FCI Regulamin Field Trialsów „PUCHAR EUROPY GRANDE QUETE” dla wyżłów brytyjskich Regulamin Międzynarodowych Field Trialsów dla wyżłów brytyjskich pracujących pojedynczo lub w parach Regulamin Międzynarodowych Field Trialsów i Międzynarodowych testów myśliwskich dla wyżłów kontynentalnych Regulamin Pucharu Europy dla angielskich spanieli myśliwskich - Regulamin A Regulamin prób pracy dla angielskich spanieli myśliwksich - Regulamin A Regulamin Międzynarodowych Prób Pracy FCI dla retrieverów Regulamin Międzynarodwych Field Trialsów dla retrieverów Regulamin Międzynarodwych Field Trialsów dla retrieverów - załącznik A Zasady obowiązujące podczas sędziowania field trialsów oraz Międzynarodowych prób pracy FCI (IWT) dla retrieverów Regulamin Międzynarodowych Field Trialsów dla angielskich spanieli myśliwskich - Regulamin A Regulamin egzaminacyjny B dla międzynarodowych sprawdzianów psów rasy spaniel myśliwski, płochacz niemiecki i innych płochaczy
-
Tutaj mozna zamieszczac linki do polskojezycznych stron poswieconych wilczakom... CZECHOSLOWACKIE WILCZAKI *** Serwisy - Wolfdog (https://www.wolfdog.org/site/pl/) - Wilczaki na Facebooku: (https://www.facebook.com/groups/wilczak.czechoslowacki) *** Wilczaki w potrzebie - na Facebooku: (https://www.facebook.com/groups/Wilczaki.w.potrzebie/) *** Hodowle w Polsce - Wolfdog (http://www.wolfdog.org/pl/dbase/kennels/PL) *** Planowane mioty (z badaniami) WAŻNE na tym spisie nie ma miotów mieszańców i psów z podrabianymi rodowodami, których pełno jest na innych stronach w internecie - Wolfdog (http://www.wolfdog.org/pl/dbase/litters/)
-
[quote name='Dinusia']a ktos wie czy beizde katalog przed wystawowy?[/quote] Bedzie. I mozliwe, ze jeszcze w tym tygodniu... :p
-
Przyjmowanie zgłoszeń na [B]XXII Zielonogórską Wystawę Psów[/B] zostało przedłużone do 30.08.2006 do godziny 14:30 (czyli do jutra). Dotyczy to jednak [U]WYLACZNIE[/U] zgloszen przesylanych faksem i poprzez formularz internetowy (zgloszenia, ktore dotra do siedziby oddzialu po tej godzinie nie zostana juz przyjete). [URL="http://www.zkwp.zgora.pl/wystawa/w-pl.html"]http://www.zkwp.zgora.pl/wystawa/w-pl.html[/URL]
-
Na stronie oddzialu sa juz szczegoly dotyczace wrzesniowej krajowki w Zielonej Gorze: [URL="http://zkwp.zgora.pl/wystawa/w-pl.html"]http://zkwp.zgora.pl/wystawa/w-pl.html[/URL] Dziala tez formularz do przesylania zgloszen przez internet: [URL="http://zkwp.zgora.pl/wystawa/zgloszenie.html"]http://zkwp.zgora.pl/wystawa/zgloszenie.html[/URL]
-
PZŁ chce wilka na liście zwierząt łownych !!!
Margo replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Niestety szykuje się naprawdę zły czas dla wilków. Ten mail jest dość długi, ale akcja, która wlaśnie rusza jest wyjątkowo ważna. Dlatego znajdź chwilę, by go przeczytać i dołączyć się do protestu. Pozdrawiamy, kampanierzy ULV ULV - ratuj wilki! http://www.wolfpunk.most.org.pl/ulve/ * * * * MYŚLIWI ŻĄDAJĄ DZIESIĄTKOWANIA WILKÓW 3.IV.2006. Polski Związek Łowiecki wystosował do ministra środowiska, Jana Szyszko, prośbę o zgodę na umożliwienie corocznych odstrzałów 60 wilków w okresie pomiędzy 1 września a 31 marca. Argumentacja PZŁ jest przy tym absurdalna - wniosek swój uzasadniają tym, że...w Grecji i Finlandii się poluje. Myśliwych poparli też bieszczadzcy hodowcy owiec i tamtejsze samorządy. Liczebność wilków w Polsce wg badań naukowców z Zakładu Badań Ssaków Polskiej Akademii Nauk szacowana jest na liczącą od 446 do 625 osobników (uśredniając: 535; z kolej w badaniach z 2004 ustalono wielkość populacji na 510). Tymczasem myśliwi z Polskiego Związku Łowieckiego mówią o większej ilości: 1200-1300. Różnice mogą wynikać m.in. z faktu, że o ile naukowcy liczą wilki według tropów, o tyle myśliwi według okręgów łowieckich (jednak terytoria wilków często przecinają kilka okręgów - co skutkuje kilkukrotnym liczeniem tych samych osobników). Co ciekawe mimo opinii biologów z PAN bieszczadzkie samorządy manipulację liczbami zarzucają... ekologom. Przyjmując liczby podawane przez biologów odstrzał 60 wilków oznacza odstrzał ponad 10 procent populacji. Skutki polowań mogą być jednak gorsze - polowania grożą rozbiciem watah, a to w konsekwencji np. do śmierci wilczych szczeniąt. Co więcej rozbicie watah może spowodować częstsze przypadki ataków drapieżników na stada hodowlane (rozbitym watahom trudniej jest polować na dziką zwierzynę). Gdy w zimie 2002 ówczesny wojewoda podkarpacki, Zdzisław Siewierski, apelował do ministerstwa o zgodę na odstrzał 50 wilków dopiero protesty sprawiły, że ministerstwo poprosiło o opinię Państwową Radę Ochrony Przyrody. Rada wydała opinię negatywną, dzięki czemu odstrzału nie było. Jeśli chcecie pomóc wilkom, wysyłajcie do Ministerstwa listy z prośbą o odrzucenie wniosku Polskiego Związku Łowieckiego. W liście można też apelować, by Ministerstwo zamiast odstrzałów rozpoczęło promocję metod ochrony hodowli. Ponieważ niedawne protesty przeciw zimowym odstrzałom wykazały, iż pracownicy Ministerstwa mają kłopoty z obsługą internetu (patrz wcześniejsze wiadomości na stronie), tym razem protesty wysyłamy PRZEDE WSZYSTKIM pocztą tradycyjną (jeśli to możliwe listem poleconym, ale może być też zwykły) na adres: Sz.P. Jan Szyszko Ministerstwo Środowiska ul. Wawelska 52/54 00-922 Warszawa ZASADY PORZĄDKOWE: 1. Podpisujemy się pod listami - politycy nie uznają anonimów. 2. Piszemy kulturalnie - chcemy być odbierani na poważnie! Poniżej zamieszczamy przykładowy wzór listu protestacyjnego (zachęcamy do pisania własnych wersji). Należy pamiętać o wstawieniu podpisu pod nim! * * * * WZÓR PROTESTU PRZECIW PROPOZYCJOM MYŚLIWYCH 3.IV.2006. Przedstawiamy przykład listu protestacyjnego w sprawie opisanej powyżej. Przypominamy, iż pod listem należy się podpisać! Wzór można też pobrać w formatach: RTF: http://www.wolfpunk.most.org.pl/ulve/doc/prpzl.rtf DOC: http://www.wolfpunk.most.org.pl/ulve/doc/prpzl.doc WZÓR: Sz.P. Jan Szyszko Ministerstwo Środowiska ul. Wawelska 52/54 00-922 Warszawa dotyczy: wniosku złożonego przez Polski Związek Łowiecki do Ministra Środowiska w sprawie ustanowienia derogacji na łowieckie pozyskanie wilka w okresie od 1 września do 31 marca, metodą polowań indywidualnych. Szanowny Panie Ministrze! W związku z informacją odnalezioną na stronie internetowej Polskiego Związku Łowieckiego dotyczącą ww. wniosku, pragnę na Pana ręce złożyć prośbę o jego odrzucenie. Uważam, że w związku z negatywną kampanią prowadzoną od jakiegoś czasu przez środowiska łowieckie, a dotyczącą konieczności redukcji liczby wilków w Polsce, należy się kilka istotnych sprostowań: 1. Wg najnowszej inwentaryzacji wilków w Polsce przeprowadzonej przez Zakład Badania Ssaków PAN w Białowieży liczebność wilków w Polsce wynosi między 446 a 625 sztuk, czyli średnio około 535 osobników, nie zaś jak twierdzą przedstawiciele Polskiego Związeku Łowieckiego 1200-1300 sztuk. Biorąc pod uwagę wniosek złożony przez PZŁ na roczny odstrzał 60 wilków, jasno można odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego myśliwi zawyżają ilość wilków. Jednocześnie łatwo ocenić na ile absurdalnym byłby odstrzał takiej ilości zwierząt z gatunku mającego status zagrożonego. 2. Jak wynika z inwentaryzacji wilków prowadzonych od 2001 roku, wyraźnie widać, że liczebność wilków w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie lub nieznacznie spada. Biorąc pod uwagę liczebność całej populacji wilków w Polsce, ich rozproszenie, trudności w migracji terytorialnej oraz kłusownictwo, odstrzał nawet najmniejszej ilości osobników może spowodować spadek populacji wilków. Odstrzał 60 sztuk to spadek ilościowy o około 12%, ale jeśli wziąć pod uwagę, że zabite mogą zostać osobniki pełniące rolę alfa w poszczególnych watahach (zarówno basiory jak i wadery), doprowadzić to może do rozbicia wielu watach i w konsekwencji do śmierci potomstwa, lub do polowania osobników z rozbitych watach "na własną rękę", co prowadzi do zmuszania wilków do polowań na łatwy łup, czyli zwierzęta hodowlane. A to już przyczynek do dalszych ataków różnych środowisk na te drapieżniki, i powód do kolejnych redukcji populacji. 3. Argument podawany przez PZŁ, o tym iż w Finlandii poluje się na wilki, mimo że populacja ich liczy 120 osobników (wydaje się, że nawet w tym wypadku PZŁ zawyża tę liczbę, wg danych z 2005 jest to 100 sztuk) wydaje się totalnie absurdalny i alogiczny, gdyż rozumując w ten sposób można stwierdzić, że jeżeli na Białorusi nie ma demokracji, to dlaczego nie powielić tego wzoru w Polsce. Jako osoba od jakiegoś czasu interesująca się ochroną środowiska, wyrażam głęboki niepokój naciskami wielu środowisk, które robią wszystko, by znacznie zredukować liczebność wilków w Polsce (gatunku pełniącego przecież dość istotną rolę w ekosystemie) i kłamliwie przedstawiać jego wizerunek w oczach społeczeństwa. Uważam, że obowiązkiem Ministerstwa Środowiska, w obecnej sytuacji tego gatunku, jest jego konsekwentna ochrona. Jednocześnie biorąc pod uwagę głosy hodowców skarżących się na zagryzanie zwierząt hodowlanych wyrażam przekonanie, iż kompromisowym rozwiązaniem problemu powinna być edukacja hodowców w zakresie sposobów ochrony stad, nie zaś odstrzały. Wyrażam również nadzieję, że podobnie jak w przypadku wniosku wojewody podkarpackiego z dnia 7 stycznia 2002 roku znak OŚ-V-6120-1/02 w sprawie zezwolenia na odstrzał pięćdziesięciu wilków, Ministerstwo zwróci się o opinię do Państwowej Rady Ochrony Przyrody, a ta wyda opinię kategorycznie negatywną. Z poważaniem, [PODPIS]