Tymonka Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 Jak tam Mania ? Poprawiło się coś ? Ogłoszenia dla Mani , jutro KatiKorej zrobi więcej : 1) http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mania-cudna-terrierkowata-sunia-z-sercem-na-lapce-W0QQAdIdZ305488308 2) http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15855689_mania_cudna_terrierkowata_roczna_sunia.html 3) www.adopcje.org – do akceptacji 4) http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mania-cudna-terrierkowata-sunia-z-%E2%80%9Esercem-na-lapce-%E2%80%9E,45993 5) www.przygarnijzwierzaka.pl – czeka na aktywację 6) http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=3204 7) http://www.offer.pl/show.php?id=11230 8) www.ojej.pl - czeka na akceptację 9) http://krakow.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/600511-mania_8211_cudna.html 10) http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=40262 11) http://www.hodowcy.com.pl/14365 12 ) http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/33866.html 13) http://owi.pl/ogloszenie/Mania__cudna_terrierkowata_roczna__sunia_,412645 14 ) www.ogloszenia.com – do akceptacji 15) http://tlenek.pl/ogloszenie/mania-cudna-terrierkowata-roczna-sunia.html Quote
Jaaga Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Raczej bez zmian. Jak jest sama z Dunia na spacerze, to nawet trochę chodzi, ale wystarczy, że ktoś się pojawi i już lezy plackiem. Załatwia się nadal w domu. Dałam ogłoszenie do lokalnej gazety, zobaczymy we wtorek, czy ktoś się odezwie. Powinna mieszkac w domu z ogrodem, żeby mogła chodzic bez smyczy. Niestety, u nas mama jej nie puszcza luzem w ogrodzie, bo za duży teren i za duzo zarośli. Jest wyprowadzana tylko na smyczy. Może jako pierwsze w ogłoszeniach dawać zdjęcie na kolanach? Jest bardziej "oswojone" i kolorowe. Anja, my nie dowozimy psów, więc nie piszcie w ogłoszeniach, że z dowozem. Wychodzimy z założenia, że jesli ktoś dostaje psa wysterylizowanego, zaszczepionego, odrobaczonego, to powinien wykazać minimum zaangażowania i przyjechać sam poznać i ewentualnie adoptować psa. Potem tylko sa kłopoty na zasadzie "łatwo przyszlo, łatwo poszło". Naprawdę to się sprawdza. Ludzie zdecydowani przyjeżdżają i tak. Ci, którzy idą na łatwiznę odpadają i dobrze, bo potem z byle przyczyny i tak zwracaja psy, nie dbają o nie. Oczywiście sa rózne sytuacje losowe, ale dowóz w takim przypadku mozna uzgodnić telefonicznie. Zresztą ja środkiem transportu nie dysponuję. Quote
Tymonka Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Jaaga ja jak trzeba pomagam w transporcie , oczywiście za zwrot kosztów , czasem trafia się świetny dom np u ludzi starszych (nie mówię tu o staruszkach niedomagających ) i nie mają jak przyjechać jeśli jest bardzo daleko . Mania nie jest łatwym psem , nie będzie tak łatwo znaleźć domku .Oczywiście pisząc to miałam na myśli siebie nie Ciebie . Quote
Jaaga Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Własnie nie jest łatwym psem i jesli dowieziesz ja na drugi koniec kraju, a ludzie zrezygnuja, to potem bedziesz ekspresowo szukać transportu? W takiej sytuacji może lepiej podawaj kontakt na siebie i po wstepnej weryfikacji czy uzgodnieniach podaj tel. do mamy. Ja mam jak najgorsze doświadczenia z dowozem. Jesli starsi ludzie nie maja transportu, to jak potem pojada z nią np. do weta? Autobus raczej odpada, bo ją trzeba nosić. W zeszłym tyg. taka była sytuacja z Sonią z zespołem Cushinga. Jako, ze nikt jej nie chciał a znalazła się starsza pani chetna na nią, ale bez samochodu, to zdecydowaliśmy się ją dowieźć. Zaproponowała zwrot kosztów transportu. Andrzeja namówiłam, pojechał. Na miejscu kobieta stwierdziła, że nie ma kasy, a na drugi dzień zadzwoniła, ze odebrac Sonię i znowu jechał za friko. Dodam, że zapewnilismy jej leki i dowozy na badania kontrolne. Pies niekłopotliwy, raz dzienie trzeba podac kapułkę. Quote
Tymonka Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Dobrz w takim razie zaraz wykasuję z ogłoszeń informację o pomocy w transporcie . Quote
Jaaga Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Chyba moge uchylić rąbka tajemnicy. Wegielkowa oprócz pomocy finansowej dla Mani, organizuje jej dom. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i Mania trafi do nowego domu. Quote
Marycha35 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Huraaaa, cudnie:):):) Trzymam kciukacze!!! Quote
Tymonka Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 wow , super , a co za domek , coś wiemy ? Quote
Jaaga Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Wiemy, wegielkowa wczoraj poświęciła jedyny wolny od pracy dzień i przyjechała z Kielc ze ślepaczkiem, a zabrała Manię do swoich teściów pod Warszawę. Akcja super błyskawiczna, pewnie sama dziś zda relację, jak odeśpi nocną trasę. Mani udało się, że akurat przypomina poprzedniego pieska teściów wegielkowej. Mam tylko nadzieje, że bedzie grzeczna i sobie z nią poradzą. Czekamy więc cierpliwie na relację. Quote
Jaaga Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Tym bardziej, że świętokrzyskie jest pełne bezdomniaków i wegielkowa sama dokarmia ich całe mnóstwo. Quote
ocelot Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Jaaga']Tym bardziej, że świętokrzyskie jest pełne bezdomniaków i wegielkowa sama dokarmia ich całe mnóstwo.[/QUOTE] wiemy. mam tam teściów. i staram się nie jeździć w tamte strony, bo serce pęka. Quote
Tymonka Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 super wiadomości :) Czekam na relację z nowego domku . Quote
Jaaga Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Pierwsza już na kieleckim wątku. Zaraz skopiuję. Ślepaczek nawet nie drgnął podczas jazdy samochodem. Mania całą drogę (240km) siedziała na przednim siedzeniu- pilotowała. Ewelince przesłałam parę zdjęć zrobionych dziś rano. Mania ucieka przed aparatem-boi się pstrykania. Wczoraj w nocy na dobry początek uwaliła kupę i zlała się porządnie w pokoju, coby wszyscy poznali jej wizytówkę. Dziś już na dworze. Quote
Tymonka Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 czyli jest lepiej , powiedzcie mi co z pieniędzmi Mani , ma u mnie 95 zł . Quote
Jaaga Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Mysle, że wegielkowej warto dać pieniądze Mani do paliwa. Wtedy koszt transportu byłby ze ślepaczkiem podzielony po połowie. ja mam od Mani jeszcze 25 zł. Quote
Tymonka Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 [quote name='Jaaga']Mysle, że wegielkowej warto dać pieniądze Mani do paliwa. Wtedy koszt transportu byłby ze ślepaczkiem podzielony po połowie. ja mam od Mani jeszcze 25 zł.[/QUOTE] ok , niech tak będzie jeśli reszta wpłacających się zgodzi . Quote
wegielkowa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Bardzo proszę (jeśli inni wpłacający się zgodzą) pieniążki z Mani przekazać na ślepaczka. Ślepaczek będzie potrzebował kasy na wizytu u weta. Transport pokrywam ja.;) Mój teść dzwonił: Mania wreszcie zjadła- kurczaka z ryżem. :multi: Nie chce wchodzić do domu. Siedzi przed domem. Prawdopodobnie nie mieszkała nigdy w domu.:shake: Ma w tej chwili dużo wolnej przestrzeni. Zrezygnowalismy z zakładania smyczy. Smycz jest czymś najgorszym dla niej.:-( Jeszcze nie podchodzi do swojego nowego pana z własnej woli, no chyba, że w ręce pana jest kawałek (uwaga) białego włoskiego serka:cool3: Pomalutku, pomalutku... Quote
Tymonka Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 To ja poproszę konto ślepaczka , zaraz zrobię przelew . Mania a ty sobie jaj nie rób i kochaj pana nowego !!!:D Quote
ewelinka_m Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 zdjęcia już się ładują z mega wielkiego ogródka :cool3: chyba lepszy dom Mani nie mógł się trafić.:) Quote
wegielkowa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='ewelinka_m']zdjęcia już się ładują z mega wielkiego ogródka :cool3: chyba lepszy dom Mani nie mógł się trafić.:)[/QUOTE] 1/2 hektara. Quote
Marycha35 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Oj, trafiło się suni cuuudnie:) Sama bym chętnie w takich okolicznościach przyrody zamieszkała;):):) Udało się kolejne ocalenie, brawo Ludkowie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.