Tymonka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 [SIZE="4"]Nie mam siły pisać pięknych , wzruszających tekstów , nie mam już siły liczyć który wątek zakładam w tym tygodniu , ile psich istnień odwiozłam do schronu , bo nie było gdzie , ale wątek założyć muszę , sunia mieszka na skrzyżowaniu we wsi , jest w bardzo zaawansowanej ciąży , jest nie ufna , ale daje się głaskać , może dziś , może jutro urodzi na ulicy , nie ma weta który zrobił by aborcyjną (urlopy ) , nie ma nikogokto mógł by sunię przetrzymać (wszyscy zapsieni po pachy ) nie ma nic ....:-(:-( Schron jej nie przyjmie bo to gmina , zresztą przepełnienie mają straszne . Czy jest ktoś kto pomoże suni ??? Uploaded with ImageShack.us Quote
Tymonka Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Rozliczenie : Mysza2 - 30 zł JAGPIE -55 zł Asiaczek - 10 zł Razem : 95 zł Quote
Majki1510 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 hej w pierwszej chwili myślałam że to portos Quote
Tymonka Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Majki1510 napisał(a):hej w pierwszej chwili myślałam że to portos Ja jak ją zobaczyłam leżącą to zatrzymałam auto , wsiadłam i z niedowierzaniem zawołałam "portonio?" , może siostra , w końcu rejony te same ? Quote
Majki1510 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 http://img717.imageshack.us/img717/2219/p1040321.jpg nie mów że nie Quote
Majki1510 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Anja2201 napisał(a):Ja jak ją zobaczyłam leżącą to zatrzymałam auto , wysiadłam i z niedowierzaniem zawołałam "portonio?" , może siostra , w końcu rejony te same ? może może szczena mi opadła jak zobaczyłam zdjęcie Quote
Jaaga Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Dziewczyny, zgłoście ją na wątek sterylkowy. Sterylki w takim stanie sa poza kolejnością. Od razu można ciać. Czy w całym Tomaszowie nie ma weta, który zrobiłby sterylkę aborcyjną? Przeciez lepsze to, niż ryzyko wielogodzinnego porodu gdzieś w rowie. Nie mam warunków na sukę po operacji, bo wzięłabym ją. Mamy Ginę z infekcją po operacji i zero miejsca. Poza tym tylko kojec. Quote
ocelot Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Nie mam pomysłu:( Schron jej nie przyjmie, gmina. Zresztą same wiecie jak jest Quote
KatiKorej Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Jaaga normalni weci mają urlop :/ innym strach ją dać, a poza tym właśnie nie ma gdzie jej ulokować po zabiegu Quote
lika1771 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 nika28 napisał(a):O matko, jaka bida :( Bida straszna ........ Quote
Asiaczek Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Kurczę, złapać ją trzeba koniecznie, bo urodzi gdzieś w rowie i.... slad może po niej zaginąć. Jest wątek suni - Iskierka obecnie Fifka w nowym DS! - która została znaleziona z takim ciążowym brzuchem, że strach było patrzeć. Na dodatek nie miała prawa urodzić, bo maluchy były jakos tak obwiązane pępowiną, że.... Obecnie Iskierka vel Fifka mieszka w nowym domku i radośc jej bije z pyszczka:) Ja na początku sierpnia mogę przelac parę złotych, niewiele, bo moje deklaracje stałe muszę spłacac.... Może z koleżanką jakiś bazarek zrobimy. Ale złapcie ją!!! Kto ją weźmie po sterylce...? Pzdr. Quote
Jaaga Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Rozmawiałam z mamą. Wzięłaby ją do siebie zamiast Psotki, a Psotke mogłabym dać do kojca z Filem. Tylko trzebaby nazbierac 150 zł mies. na jej DT. Do tego są pieniądze na transport, tylko Andrzej nie ma jak jechać, a najlepiej byłoby jutro lub pojutrze. Quote
emilia2280 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 urodzi w rowie - to mi przypomina sunié, którá Basia miala zgloszoná przez pana, ze sunia dogorywa w rowie a 2 maluchy piszczá. do weta w drodze umarla - w srodku miala plody które zalegaly i zatruly organizm... 2 dni tak umierala... Quote
malagos Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Jaaga napisał(a):Rozmawiałam z mamą. Wzięłaby ją do siebie zamiast Psotki, a Psotke mogłabym dać do kojca z Filem. Tylko trzebaby nazbierac 150 zł mies. na jej DT. Do tego są pieniądze na transport, tylko Andrzej nie ma jak jechać, a najlepiej byłoby jutro lub pojutrze. Jaaga, jesteś ZŁOTA kobieta, i Twoja Mama - cudne kochane osoby! Quote
Jaaga Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Też boję się scenariusza, jaki przedstawiła Emilia. Zwołujcie więc na watek ludzi, bo znowu bariera finansowa. No i nie wiem, co z transportem? Jesli ma miec już tu sterylkę, to trzeba sie pospieszyć. Z dzieciakami nie damy rady jej wziąć. Dałoby się znowu do Częstochowy coś załatwić? Zgłaszam ją na wątek sterylkowy. Quote
Tymonka Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Jaaga napisał(a):Też boję się scenariusza, jaki przedstawiła Emilia. Zwołujcie więc na watek ludzi, bo znowu bariera finansowa. No i nie wiem, co z transportem? Jesli ma miec już tu sterylkę, to trzeba sie pospieszyć. Z dzieciakami nie damy rady jej wziąć. Dałoby się znowu do Częstochowy coś załatwić? Zgłaszam ją na wątek sterylkowy. Jaga nie wiem jak Ci dziękować , do Częstochowy transport na pewno znajdę , postaram się znaleźć do was , nie wiem tylko czy na jutro mi się uda , obawiam się , że nie . Karmy wór dostanie ode mnie ( 15 kg ) , trzeba zbierać na sterylkę (ewentualnie skarpeta sterylkowa ) i nie wiem czy transport płatny czy bezpłatny . Przed chwilą byliśmy u suni , jeszcze nie wygląda jak by miała rodzić , myślę , że mamy dwa trzy dni . Quote
jusstyna85 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 tylko 150 zł miesięcznie i sunia będzie bezpieczna,nie mówiąc już o brakuje nowych szczeniaków na świecie... Quote
Marycha35 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 O matulu jaka bidulka!!! Porozsyłam wątek. Miała szczęście jednak....:) Brawo Ludkowie!! Quote
ocelot Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Anja2201 napisał(a):Jaga nie wiem jak Ci dziękować , do Częstochowy transport na pewno znajdę , postaram się znaleźć do was , nie wiem tylko czy na jutro mi się uda , obawiam się , że nie . Karmy wór dostanie ode mnie ( 15 kg ) , trzeba zbierać na sterylkę (ewentualnie skarpeta sterylkowa ) i nie wiem czy transport płatny czy bezpłatny . Przed chwilą byliśmy u suni , jeszcze nie wygląda jak by miała rodzić , myślę , że mamy dwa trzy dni . Aniu jesli pojedziez Psotką do Jaagi to na transport mamy. Quote
Jaaga Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Tak, na paliwo jest nazbierane u Psotki, do Czestochowy dla nas to żaden problem podjechać. Dalej już kłopot wiekszy, bo na tej trasie ciągle jest tłoczno. Na wątek sterylkowy ją zgłosiłam. Dziś dowiem się, ile kosztowac będzie zabieg. Jesli chodzi o karmę, to wolałabym, żeby nazbierac pieniądze na jej jedzenie u mamy, bo widzę po Filu, że jego karma lezy nie tknięta, a ja mu gotuję czy daje puszki i tylko przemycam razem z moją suchą karmą po troszce tamtej. To i tak jest koszt worka karmy, a mama głównie gotuje kurczaki i mięso z ryżem. Quote
Nutusia Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Aniu, a nie mówiłam Ci wczoraj, że cuda się zdarzają? Tylko trzeba mocno, mocno w to wierzyć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.