doddy Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Kastracje zniósł dobrze i samopoczucie też ma super pomimo braku klejnotów. Zupełnie nie interesuje się raną. Ponieważ Garo jest strasznie fajny, ze strony schroniska został zachipowany i zaszczepiony to czas mu szukać domu, co by teraz nowym właścicielom pokazywał jaki jest fajny. Quote
doddy Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Byliśmy dzisiaj w hotelu. Z uwagi na padający śnieg fotek zrobiłam tylko kilka. Głównie rozmawialiśmy o psach, co się wydarzyło, któremu czego brakuje pod względem wychowawczym. Co do Garo i jego zachowań: Garo na dzień dzisiejszy jest idealnym psiakiem do adopcji. Bardzo ładnie współpracuje z człowiekiem, chętnie się szkoli, nauczył się aportowania. Wykonuje wszystkie komendy (lekki problem jest z warowaniem na śniegu, bo nie do końca się kładzie), wraca z aportem do przewodnika. Nie wyje już zostawiany sam i nie jest tak histeryczny jak na początku. Nie załatwia się absolutnie w boksie. Myślę, że problemem podczas zostawiania go samego w domu może być znoszenie przez niego rzeczy na posłanie. Gdy jest sam, na posłanko znosi wszystko, włącznie np. z małymi tekturkami gdzieś wynalezionymi. Nie niszczy ich jednak, a kolekcjonuje. W kontaktach z psami punktem zapalnym mogą być zabawki. Jedzenie nie jest dla niego ogniwem do bójek. Nic tylko szukać mu domu, póki co takowy się nie zgłosił. Quote
andzia69 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 On siada jak Zgredzior - nigdy mu tyłek podłogi nie dotyka jak siada w tej pozycji:evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo jak siada "na człowieczka" to i owszem:diabloti: Quote
ULKA12 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 A co się dziwisz, taki mróz na dworze a oni biedakowi każą gołą ..... siadac na śniegu, do mnie dwoniła jedna pani w sprawie Garo w zeszły poniedziałek podałam jej namiar na fundację, z tego co tutaj czytam to chyba się nie odezwała. Quote
doddy Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Cisza niestety w jego sprawie :( A szkoda, bo jest obłędny! Tekst do ogłoszeń Garo: AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych poszukuje nowych właścicieli dla amstaffa o imieniu GARO. GARO jest pięknym, 2 - letnim, płowym amstaffem z ciętymi uszami. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany. Został znaleziony w ok. Częstochowy. Pomimo poszukiwań nie udało się odnaleźć jego właścicieli, a pies trafił do schroniska, gdzie miał zostać uśpiony z powodu rasy do której należy. Na szczęście dzięki miłośnikom ras typu bull udało się go uratować. Jak wynika z kilku tygodniowej obserwacji szkoleniowca, Garo jest psem typowo domowym, nauczonym życia w dużym mieście. Może mieszkać w mieszkaniu, grzecznie zostaje sam. Przeszedł kurs posłuszeństwa, wykonuje podstawowe komendy (siad, waruj, noga, do mnie, aport). Psiak dobrze dogaduje się z suczkami, nie toleruje zaś samców. Poszukujemy dla niego odpowiedzialnego właściciela, który będzie o niego dbał i się troszczył. Szukamy osoby zrównoważonej, opanowanej, odpowiedzialnej i cierpliwej, która pokaże mu co znaczy ludzka miłość. Garo obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt w Radomiu. W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod nr tel: 0 501 797 018 bądź mailem: fundacjaast@o2.pl Warunkiem adopcji psa jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Fundacja AST szuka także nowych opiekunów dla innych psów typu bull, przebywających pod jej opieką. Psy, które szukają domów znajdą Państwo na stronie www.fundacja-ast.pl Quote
Alicja Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 on jest rewelacyjny ..... czemu takie psy tak ciężko domek znajdują Quote
doddy Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Jak się wszystko uda, to ogłoszenia o Gara ukażą się w piątkowych gazetach. Oby się pięknisiowi poszczęściło. :loveu: Quote
ULKA12 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 A wiecie kogo jako właściciela dla Garo bym widziała? Fioneczke - ale nie wiem czy dla nich nie jest jeszcze za wcześnie po stracie księżniczki. Quote
zuza911 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Garuś poogłaszany :) Mam nadzieję, że będzie morze telefonów:cool3: Doddy, jako że masz pełną skrzynkę, piszę Ci tutaj to, co miało być na PW:cool3: Wybacz, że tyle to trwało, ale mam coraz mniej czasu:roll: Gdyby któregoś psiaka trzeba było ogłaszać, podsyłaj mi linki do wątków. Jeśli chodzi o te, które ogłaszałam, postaram się pilnować, żeby robić im ogłoszenia przynajmniej co dwa tygodnie- żeby były w miarę aktualne. Quote
doddy Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Zuza, normalnie Cię ozłocę! Dzisiaj dzwoniła fajna rodzina z Częstochowy. Namawiałam ich na Garo, ponieważ uważam że by do nich najbardziej pasował. Mają się poważnie zastanowić całą rodziną nad adopcją. Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Z ogromną nadzieję, że pomożecie zakładam wątek suni, która wymaga pilnej opieki przede wszystkim weterynaryjnej. Sunia ma uraz łapy, w schronisku nie ma szans na dobrą diagnozę. http://www.dogomania.pl/threads/1797...5#post14090105 Quote
zuza911 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 link nie działa, przynajmniej u mnie:razz: Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Zastrzelić się idzie przez te dogo... Może teraz będzie ok: http://www.dogomania.pl/threads/179752-AMSTAFFKA-z-urazem-A-apy-bez-opieki-weterynaryjnej-PILNIE-POTRZEBUJE-POMOCY Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Zuza, a mogę podesłać Ci kolejnego psiaka do ogłoszeń? Quote
zuza911 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 A możesz, możesz. I tak mam ambitne plany w tej kwestii na weekend;) Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 No to super. To ja wysyłam pw :) Jutro piątek, oby telefony o Garo się rozdzwoniły z ogłoszeń w gazecie! Quote
doddy Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Pomimo takiej kampanii ogłoszeniowej nie udało nam się znaleźć odpowiedniego właściciela dla Garo. Szukamy więc dalej. Quote
zuza911 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Widzę, że coś nie idzie... Kiedy to się wreszcie ruszy?:shake: Quote
doddy Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Jakieś fatum nad bullowatymi ostatnio. My owszem jeździmy trochę na wizyty przedadopcyjne, ale okazuje się, że to nie są ludzie którzy nadają się do TTB. Quote
doddy Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Tora: Szmatka, szmatka, robimy szmatkę. :twisted: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.