Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam pytanie bo wszedzie znajduje sprzeczne informacje. Czy niesymetrycznosc maski u huskich lub malamutow to wada dyskwalifikujaca? Na jednych stronach pisze ze tak, na innych, ze nie itp... W koncu nie wiem juz.

Posted

to prawda,

ja spotkałam się jeszcze z tym że plamistość też jest wadą dyskwalifikującą, a znam kilka psiaków i to malamutów i haszczaków które mają jasną plamkę (głównie na karku i to wcale nie symetrycznie położoną) które są championami. więc sama nie wiem jak to jest (pomijam oczywiście umaszczenie typu pinto, gdzie łaty muszą na haszczaku po prostu być ;-)

Posted

No wlasnie we wzorcu nic takiego nie pisze, ale spotkalam sie z tzw. "opisem wedlug wzorca" gdzie pisalo (cyt.) "Maść: dopuszczalne wszystkie kolory, kończyny i brzuch są w jaśniejszym odcieniu z wyjątkiem psów jednolicie białych. Wszystkie rodzaje znaczeń na głowie są dopuszczalne pod warunkiem, że są symetryczne."

Posted
juz dzis sie zabieram to pracy nad 7 metrowym murem z gładkimi ścianami.

No i na co jeszcze czekasz? :lol: :lol: :lol:

A psa trzeba wsadzić w kaganiec..

Oczywiscie. I przywiazac do budy.

Maski niesymetryczne nie sa dyskwalifikujace, moge wam pokazac championy z arligtona z maskami takimi.

Masz zdjecia? Jesli tak to wyslij na moj mail :)

Posted

w kazdej wiad. u gory jest przycisk "cytuj". Naciskasz i wstawia sie tekst (czyli ta wiad.) ktora chcesz zacytowac. Jak chcesz np. nie cala wiad. a jedno zdanie - to po prostu kasujesz te zdania ktorych nie chcesz.

Wyglada to tak (bez gwiazdek ktore musialam wstawic zeby sie naprawde nie zacytowalo :)

[*quote] tekst ktory chcesz zacytowac [/quote*]

:)

To jak z tymi zdjeciami? :)

Posted

Pozwolę sobie dodać swoje trzy grosze , choć jestem tu dopiero od wczoraj :)

Niesymetryczność maski nie jest uważana za wadę, jedynie niedopigmentowanie może stanowić problem choć nie wszyscy sędzuiowie zwracają na takie rzeczy uwagę. Każdy pies ma jakieś wady, większe lub mniejsze, jednak umaszczenie nie jest tak rygorystycznie postrzegane jak np u berneńskich, gdzie maska na twarzy ma być biała, nad oczami brązowe kropeczki i te kropeczki muszę być oddzielone od białej części cienkim czarnym uimaszczeniem idacym z głowy, Biel na stopie zaś i na czole nie może być zbyt szeroka, jej brak tez jest wadą, wadą jest tez brak białych skarpetek.

Na szczęście u husky nie ma takich wymogów, a zdażają się psy, które nie mają zakończenia białego na ogonku lub zamiast białego mają czarne lub inny kolor, odpowiedni do koloru umaszczenia całego psa. To tyle moich mądrosci :)

A mnie kiedyś wmawiali, ze różnookie psy sa wadliwe :)))))

Posted

Oj to nie wiecie ze te z niebieskimi patrzajakmi sa wadliwe :) Dyskfalifikuja od razu :) ....

...tylko nie widzialem jeszcze malamuta z blekitnymi slepiami :)

Posted

dlaczego mowicie tylko o Arlingtonach? :) Kupa polskich championow tez ma balagan na glowie i Championaty ;D

Swoja droga ciekawa jestem na jakich stronach wypisuja takie bzdury... przeciez we wzorcu wyraznie jest napisane ze umaszczenia moga byc wszelakie. Takze tzw. "dirty face" nie jest absolutnie wada.

  • 4 weeks later...
Posted

Ale najlepsi są pseudo :agrue: znawcy ras. Na moją Lunę też często mówią że nie jest oryginalna, ponieważ ma tylko jedno oko niebieskie i na dodatek nosi ogon do góry (a to już jest ogromna wada). Niektórzy mówią "oj jaki biedny ten piesek nie widzi na jedno oko. Czy może miała jakąś operację?".

Natomiast niektórzy pouczają innych mówiąc: Widzisz to jest prawdziwy husky bo ma jedno oko niebieskie a jedno brązowe. Tylko te rasowe tak mają" :P :P :P

No i jak tu zaprzeczyć takim fachowcam :) .

Posted

Witam

Na temat:

Czasem mnie zaczyna brzuch boleć (i moje psy) jak słyszymy :2gunfire: takie kretynizmy jak niesymetryczność maski...pozostawię bez komentarza....

Na temat kotów :lol: :

W ostatnią sobotę dostał sie do nas na ogród przyjazny kot-twardziel który niczego się nie bał i siedząc na drzewie drażnił moje pieski, niestety biedaczek nie czytał o mozliwościch wyskoku w zwyż huskych i został ściągnięty za ogon z gałęzi na glebę i gdyby nie moja bliska obecność nawet nie bylo by czego wypychać ponieważ został by pożarty, po mojej interwencji kot uciekł z powrotem na drzewo ale teraz na najwyższą gałąz...i siedział tam ponad 6 godzin za boga nie chcąc zejść z drzewa-zaklinował się. Już myślalem ze skończy się na straży pożarnej, ale jak psy poznikały w domu powoli, powoli, z pewną dozą nieśmiałości zlazł z drzewa...

To też pozostawię bez komentarza...chociaż...nie:

Kazdy zna odwieczną wojnę między kotami i psami i tak jak wszędzie wygrywa silniejszy, to jest natura, przecież nie szczujemy psów na koty.

Cóz zycie jest brutalne...

Pozdrowionka, tym razem ze słonecznego rzeszowa.

Posted

Witam.

Viki normalnie gania za kotami (na długość smyczy oczywiscie). Ale..

Miałem przypadek odwrotny. Ide o 10 wieczorem między blokami, z daleka idzie pani z psem luzem i kotem na rękach. Viki do nogi, smycz na krotko, odwracanie uwagi itp. Patrze, a ta Pani wypuszcza kotka na srodek chodnika - 2 metry przed nami. Viki juz się delkatnie zainteresował, przyczaił itp.. I co. Kocina RUSZYŁA do ataku na nas. Pies mi się przestraszyl, schował się z tylu. A kocina nic, grzbiet wygięty i idzie na nas wrzeszczą po kociemu. Musiałem tupnąc nogą, to się trochę zatrzymała. Oczywiście gdyby kotek zaczął uciekać... A ta nie. To ja się musiałem wycofać z psem.

Bronił ktoś kiedyś psa przed kotem?.

Posted

ps. NA TEMAT

Viki ma nosie z boku ciemną plamę z ciekawie wyglądającą wypustką plus jeden czarny włosek. Dostal tego w wieku ok. 2-ch miesięcy. Nie powieksza sie. Wet tez sie temu przyglądał zaciekawiony. Co za czort, kto wie?. Kurzajka?

Posted

Dopiero teraz widzę,, że na tym emblemacie tego nie widać. Biała plama na czole jest raczej niesymetryczna (jak ktoś chce to mogę przesłać zdjęcia)... :)

Posted

Grzegorz - a u mnie kot i pies zyja w zgodzie 8)

Mam huskiego (6 m.) i kota persa (7 m.), wychowywane sa razem od 2 miesiaca zycia, toleruja sie, a nawet lubia, bawia sie swietnie (kot tez sie rzuca na psa i to z jaka zaciekloscia!). Czasem jak pies za mocno kota "przycisnie" do ziemi to kot miauka stanowczym miaukiem "koniec!" i odchodzi obrazony :wink:

Nigdy nie zrobily sobie krzywdy, kot nigdy nie wyciaga pazurow przy zabawie z psem, a pies tylko "pozoruje" gryzienie :wink:

Posted

Super!!!

Ale to kwestia wychowania razem psa z kotem, moje nigdy nie miały kota dlatego traktują go jak zwierzynę łowną, a i tak samo traktują yorka sąsiada, chociaz nie przypomina ani królika ani kota :lol:

Posted

niestety moja kazdego innego kota tez traktuje jak zwierzyne lowna 8)

ale pewnie jakby zobaczyla podobnego, leniwego, wolno poruszajacego sie persa to by miala watpliwosci :wink:

  • 2 weeks later...
Posted
Do NAT !

Byłem na Twojej stronie i widzę że ten twój "husky" to chyba nie jest husky!!! Wygląda jak anoreksia z bulimią i jak miałaby zaraz połamać sobie te chudziutkie łapki!

Pytasz o maskę a co za różnica skoro nie ma rodowodu?

:-?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...