Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

daria1

Z tego co pamiętam szykujesz sie do wyjazdu za granicę? I tam chip jest jak najbardziej na miejscu! Zapytasz nowego weeta o namiary do organizacji/rejestru i po wypełnieniu wszystkich formalności dostaniesz potwiedzenie umieszczenia psa w rejestrze. U nas rocznie płaci sie za to ok. 4 euro - więc niedużo. I tam to działa! Po wpisaniu numeru z chipa pojawiaja sie dane, które wpisałaś, numer telefonu, adres, imię i nazwisko właściciela - namiary kontaktowe, które podałas. Muszę jeszcze zapytać i dowiedzieć się dokładnie, ale wydaje mi się, ze u weta można po numerku otworzyć historie chorób i szczepień. Bo tu wszystko jest zcentralizowane i w jednym systemie. Ale o to musze sie jeszcze dokładnie wypytać :)

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie liczyłabym na tatuaż jako identyfikator w razie zaginięcia psa. A szczególnie tatuaże na uchu. Raczej nie jestem w stanie odczytac tatuażu w uchu mojej suni, da się odczytac początek a reszta zarosła wloskami:) no chyba, że w takim przypadku goli się ucho. Ale tatuaż i tak nie jest zbyt czytelny na pierwszy rzut oka.

Posted

Zgadza sie, Liszka podała linka do rejestracji zwierząt :) Więc to w Polsce działa. Dożywotni wpis do bazy danych kosztuje 30 zł. Czyli chipowanie ma jednak sens...

Posted

No myślę, że w Ostrołęce jakis lekarz to robi. podzwoń po lecznicach i popytaj :) A jak nie, to w najbliższym (większym od Twojego) mieście nie będzie z tym problemu!! Ceny są różne. Trzeba pytać weta, który będzie to robił :)

Posted

PositiveThought napisał(a):
zaczynam doceniać duże miasta ^^

u mnie chyba nie ma weta, który by nie czipował psiaków o_O


A ja musze sie wlasnie tym zainteresowac:razz: Ciekawa jestem jak jest u nas

Posted

PositiveThought napisał(a):
zaczynam doceniać duże miasta ^^

Mojego byś nie doceniła, chociaż nie jest takie duże jak niektóre, ale do małych też nie należy. Mogę powiedzieć tylko 3 słowa: wielka, zacofana wiocha :angryy:

Posted

madziasto4 napisał(a):
No ale skąd właściciel psa ma wiedzieć gdzie jego zaginiony pies się znajduje?

no chyba, że ten chip umożliwia znalezienie pobytu zachipowanego psa?

Tak dobrze to jeszcze nie ma, niestety :shake:

Posted

Mynia napisał(a):
Tak dobrze to jeszcze nie ma, niestety :shake:

Ano właśnie, więc w sumie chip działa w jedną stronę- pozwala znaleźć właściela, ale nie umożliwia odnalezienia psa, tak?

Posted

Wiecie co to tez zalezy od weterynarza.Ja mam suczke owczarka niemieckiego któa ma Chipa od 10lat i rozmawiajac z kilkoma weterynarzami ustaliłam cos takiego:jesli wet jest człowiekiem prawym sam przy kontroli sprawdza pochodzenie zwierzecia.Oczywiscie jesli ma sprzet,a jak wiadomo ze sprzetem to u nas jest gorzej :-( bo jesli ktos z ukradzionym pieskiem pójdzie do wiejsckiego lekarza to ten chocby chciał to sprawdzic nic nie da rady :-( Pozatym wet powinien miec dostep do bazy danych zeby np.pod numerem chipa wyskoczyło mu w razie co PIES KRADZIONY a podpięcie pod baze danych to i wet w miescie nie ma :-( wiec koło sie zamyka.Jestesmy jeszcze 100 lat do tyłu

Posted

madziasto4 napisał(a):
Chip byłby chyba dobrą rzeczą, ale zastanawia mnie czy ktoś, kto znalazłby yorka okazałby się na tyle uczciwy, żeby oddać psiaka właścicielowi... Czarno to widzę :roll:

Rzadko kto by oddał, przecież taki york to teraz najbardziej pożądana rasa, a jak się znajdzie, to już nie trzeba płacić 2000 zł za samo kupno :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...