Ewson Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 mam pytanie: moja shiba miala teraz okres linienia(stracila mase siersci, nie zdawalam sobie sprawy ze to az tyle :eviltong: ) wyglada jakby schudla o polowe, a waga jej sie nie zmienila. w jakim okresie zaczyna pojawiac sie nowa siersc?bo z utesknieniem na to czekam, podaje jej Gamolen, ale to niewiele daje. Quote
Hayne Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Polecam gotowane siemie lniane do jedzonka i częste wyczesywanie. Jednak to nie zmieni faktu, że obrastanie trwa co najmniej kilka tygodni... Quote
Ewson Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Dziekuje za odpowiedz, zobaczymy co z tego bedzie :):p Quote
AnkaS-P Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Wyleniała shiba wygląda jak "bida z nędzą";), ale jak obrośnie to przytyje!!! Nie ma się czym martwić, trzeba poczekać/ i wyczesywać/. Pozdrawiam Anka Quote
rkarolek Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Odświeżę troszkę ten temat. Jestem właśnie w okresie pierwszego lnienia z moim rudzielcem (sierść już jest wszędzie i codzienne szczotkowanie nie za bardzo pomaga) Jakoś do sierści na ubraniach, dywanie itp już się przyzwyczailiśmy ;) ale mam pytanie, jakich szczotek/zgrzebeł czy innych narzędzi używacie do wyczesywania swoich rudzielców? Ja używam dwóch "narzędzi": 1. szczotki (coś w tym stylu TRIXIE SZCZOTKA OWAL DWUSTRONNA DUŻA [TX-2321] :: ZOO-SKLEP.pl Tani sklep zoologiczny) 2. zgrzebło (coś takiego TRIXIE ZGRZEBŁO PLASTIKOWE Z GRZEBIENIEM BARDZO DUŻE [TX-23464] :: ZOO-SKLEP.pl Tani sklep zoologiczny) czy jest coś jeszcze co mogłoby pomóc zarówno nam jak i psiakowi? macie jakieś swoje patenty? Quote
andromeda Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 U nas sprawdza sie ta dwustronna szczotka Trixi i czasami szczotka mojego brata :evil_lol: Jakos szczegolnie nie kombinuje. Quescio nie przepada za czesaniem dlatego robimy to co jakis czas. Obecnie Lordzik wyglada jak szczurek :cool1: Quote
Taq Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 U nas sprawdził się furminator (oryginalny z USA), fakt ze po wyczesaniu mozna psa nie poznac ale zdecydowanie miej kudłów w mieszkaniu. A mam już całą kolekcję wselkich szczotek i grzebieni i nawet wszystkie razem wzięte nie wyczesują tak ładnie jak furminator :lol: Quote
shibomania Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Polecam do do wyczesywania szybowców szczotkę gumową np. firmy Trixie. Bardzo dobrze wyczesuje sierść i mój szybowiec dopiero przy tej szczotce polubił szczotkowanie. Quote
rkarolek Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Wielkie dzięki Tag, furminator sprawdził się w 100% (a nawet więcej ;)), ten kto go wymyślił zasługuje na duże piwko :beerchug: Quote
Shibas Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Również polecam szczotkę gumową, jednak u mojej Shiby równie dobrze sprawdza się metalowa + grzebień. Może shibowiec nie jest specjalnie zadowolony z wyczesywania jego kłaczków ;)...ale ogólnie dajemy sobie dość sprawnie radę. Najpierw wyczesuję szczotką, a później dokańczam dzieło grzebieniem, zabieg powtarzam każdego dnia i kłaki nie kulają się po domu. Po ok. 3-4 tygodniach wszystko zaczyna ponownie obrastać złotym futerkiem :) www.shibas.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.