Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DZIEWCZYN JA teraz bardzo proszę o pomoc, wlasnie przed chwilą ten piesek zostal zabrany z ulicy i nie mam co z nim zrobic. Ja to wogole się za łamie bo wszystko na odleglość :placz: . Bratowa na GG pisala , ze chodzi szczeniak bezdomny , wiec jej powiedzialam, zeby go wzięla na noc do siebie i będę szukac pomocy na dogo!
dziewczyny proszę kto moze go zabrac na DT jak pokryje koszt jego szczepian , porobię mu masę ogloszen wrecz lawinowo, kupie karmę tylko, zeby psiak mial szansę znalesc dom . to jego foto:

zaraz bedzie wiecej zdjec , bo jak na zlosc fotosik nie dziala :placz:

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak biedniutki patrzy na większego kolegę.....

nie wygląda na mocno zaniedbanego, może tylko sie zgubił.....(ja zawsze mam nadzieję...)



może ktoś kto akurat wyadoptował szczeniaka ma jeszcze jakiś domek nadwyżkowy?

Posted

wiesz co Kikou ten duzy obok , to tez wlasnie znaleziony w tym samy miejscu ( w Brzegu Dolny) Bylam w PL przez parę dni i pierwszego dnia juz go znalazlam i mial 3 miesiące, tylko ze wtedy nie wiedzialam, ze tak psiakom mozna znajdowac domki i juz stwierdzialam, ze będzie moj. Niestety nie mogl ze mna do UK wjechac, bo nie mial paszportu i test krwi wymagana a wszystkie formalnosi trwaja ok 7 miesięcy. Wiec bratowa mi go odchowala i czeka na mnie w PL. Niestety ale w tej miejscowosci to raczej nikt go nie chcial, ten piesek szedl za bratową ze stacji kolejowej do domu, pozniej czekal pod blokiem :placz: i ona na GG mi napisala o nim , powiedzialam zeby go przygranęla na noc i ja sprobuję mu jakoś pomoc.
niestety nie wiem ile ma dokladnie, mysle na oko ze z 4-6 miesiecy,bo juz nie ma mleczakow i na większego kolegę powarkuje. On niestety nie moze zostac u bratowej na tym czasie :placz: co zrobic z nim :placz::placz:???????
zaraz dam więcej zdjec.

Posted

to miejsce jest beznadzieje, psy latają luzem i pozniej się masowo rozmnazaj a potem na ulicę. Jak bym tam miala byc na stale to chyba zawału dostała, bo tam tyle psiego nieszczęscia, a gimna nie ma podpisanej umowy ze schroniskiem :shake:

Posted

ja go mogę oglosic napiszę tez do miejscowego weta, bo on tam zna psy, ale raczej bym nie liczyła. Ozi ( ten większy, tez nie byl w zły stanie jako go znalazla) i odrazu zachowywał czystości w domu, ale tak wystraszonego psa to jeszcze nie widziałam :-( do tej pory biedak jest strachliwy, nawet gazeta czlowiek zaszelesic to on juz ogon pod siebie.

Posted

Dzięki Negri, no nic ja mu zrobiłam narazie gumtree i allegro , ale nie wiem co to będzie :shake:. Naprawdę nikt nie może zabrać go na DT on nie będzie duży już jak całkiem dorośnie , więc za niedługi czas powinien iść do adopcji:roll:

Posted

Dajcie mu ogłoszenie do gazety najlepiej wyborczej koniecznie ze zdjęciem i napiszcie fajny tekst, tylko nie łzawy, konkretny, dużo info o samym psiaku.Szczeniaczek nie powinien długo szukać domu a on jest ładny bardzo, musi być zaszczepiony, odrobaczony i z książeczką zdrowia i wtedy w ogłoszeniu trzeba napisać, że to wszystko ma, wtedy zwiększają się szanse.Nie muszę dodawać, że domek musi być odpowiedzialny:cool1:.Tylko, że on na zabiedzonego nie wygląda, może się zgubił, taki grubiutki on dosyć na tych fotach.Sprawdźcie jak chodzi na smyczy i reaguje na obrożę (czy mu nie przeszkadza np.), będzie wiadomo, czy jest domowy.

Posted

nawet jak on byl w domu to raczej zostal wywalony :shake: , napisalam do weta i wyslalam zdjécia,ale nie liczé na to by ktos go szukal :-(.
z drugi psem w domu sié dogaduj, raczej zachwuje czystosc w domu nie robi siku, mial jedná wpadek, ale to pierwszy dzien wiec mozna zrozumiec.
Naprawdé moze jeszcze zostac paré dni, moze ktos sié nim zainteresuje, ale jesli nie to naprawdé nie wiem co z nim bédzie :placz:
Do weta wybierze sié bratowa, ale jest problem, ze w godzinach przyjmowania lekarze, ona ma za bardzo czasu , cos wymysli zeby z nim pojsc, ale naprawde cos trzeba z nim zrobic

Posted

wlasnie prosilam jedną cioteczkę z dogo aby wysłała do wyborczej, bo jej drukują ogloszenia, mojego cos jeszcze nigdy nie wydrukowali :shake:
Wiadomosc ze spacery pies nie boi się smyczy ani obrozy, spokojnie biega po schodach.
Dzis bratowa pisała , ze jeszcze jeden taki podobny do niego biega :placz: i wygląda na jego brata. Tylko, ze bardziej zdziczały i nie podchodzi do ludzi.
a bohater tego wątku to już tak po ulicy chodzil od jakieś czasu i ona go dokarmiała. No i wczoraj mi na GG napisała o tym, a ja jej kazała go zabrac do domu i powiedziałam , ze na dogo będę prosić o pomoc i o tymczas dla niego. Dzis psiak został wykąpany, chce być głaskany sam pochodzi , zeby go miziac. Oczywiscie kanapę juz opanował :) , jego strasznie tak z domu oddac do schroniska lub wyrzuci na ulicę, ale ona naprawdę nie może go tak długo trzymać.

Posted

witaj Reksiu na wątku nieświadomego biedaczka, myśli kochany, ze domek znalazł :-( a może w schronie wyląduje, albo na ulicy.
Zrobilam mu jeszcze następne ogloszenie jak by chcial ktoś gdzieś dorobic np na wpl.pl to mi wogole nie chcial przyjąć , to podaje gdzie na razie jest:
ojoj.pl
autogielda.pl
allegro
aleokazja
gumtree - Wrocław
kupiepsa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...