supergoga Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Blondyn vel Jacuś jest pięknym, biszkoptowym, krótkowłosym psem średniej wielkości. Młody, ma około 1,5 roku. Zamknięty w schroniskowej klatce z dużym, dominującym Orionem – nie ma łatwego życia. Może jeść i pić, gdy Orion dopuści do miski. Do głaskania nie może się dopchać – Orion nie pozwala. A Jacuś bardzo chce poczuć ludzka rękę na swojej głowie. O jego przerażeniu świadczy jedna ze schroniskowych scen. Orion wyszedł na spacer i Blondyn został sam. Założyliśmy szelki i teraz on miał opuścić klatkę – niestety trwało dość długo zanim przekonał się że nic mu nie grozi. Przypłaszczony do ziemi wodził za nami wystraszonym wzrokiem. Ale gdy już pozwolił się wyprowadzić – pokazał jaki jest miły, kochany i że potrafi być radosny. Ogonek zaczął wykręcać młynki a pies zainteresował się otoczeniem. Nie chciał wracać do swego psiego więzienia. Jacuś poszukuje swego miejsca na ziemi. Swego domu. Pilnie, zanim zostanie zdominowany tak, że nie uda nam się wykrzesać z niego iskry radości a oczy stracą blask. Gdy już nie uśmiechnie się szeroko, pokazując, jakie piękne i białe ma ząbki, nie ziewnie, nie przytuli się ufnie. Gdy popadnie w apatię. Jacuś szuka domu. Jest cudem. Przypomina mi jakąś rasę, może troche bullowate, a troche rodezjana. Nie wiem. W okolicy to już któryś z podobnych psiaków, gdzies ktoś takie psy rozmnaża. Niestety nie sposób ustalić gdzie. A tak kocha ludzi. Mógł spokojnie się tulić. Orion wyszedł na spacerek. A tak próbowaliśmy zachęcic go do spaceru. Była przerażony, taki spory pies a jak dzieciak się bał. W końcu zaufał i wyszedł. I pokazało się, że to kochany pies bardzo. Ale boi się - potrzebuje domu pilnie. Quote
supergoga Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Nikt nie zagląda do Blondyna. Nie napisze nawet słowa. Biedny, nawet na dogo opuszczony psiak. Quote
wanda szostek Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Piękny pies. Aby nie trafił na łańcuch. Quote
supergoga Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Na łańcuch nie damy. Ale dlatego szukamy dobrego domu wszelkimi sposobami. Może się znajdzie jakiś domek. Żeby zabrac go od Oriona - i zapewnic bezpieczeństwo. Quote
basiaaap Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Też się martwię, żeby nie przyszedł jakiś głupek, co szuka psa na łańcuch:-( Żal mi strasznie biedaka, jest totalnie stłamszony przez Oriona, przerażony, a faktycznie widać, że tak naprawdę jest w nim mnóstwo radości życia, ciekawości, chęci do młodzieńczego rozrabiania - a ma paskudne życie. Cięzko nam na to patrzeć... A tak poza tym to czy on mógłby mieć na imię Jacuś? Tak mi to jakoś do niego pasuje:oops: To jest ciepły psiak, a to imię jest ciepłe. Bardzo i przypomina psa moich znajomych, z typu i z zachowania. Quote
supergoga Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 Imie Jacuś zaklepane :lol: - zmieniam tytuł. Ogłoszenia ma na allegro alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy W poniedziałek może będzie w poznańskiej gazetce . Świetny pies z niego, naprawdę. Tak bardzo się boję. Czy nic złego mnie nie spotka? Quote
basiaaap Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Oj, tylko my trzy zaglądamy do Jacusia?:-( Prosimy o zainteresowanie, to naprawdę przemiła psinka i dostaje w kość w schronisku od kolegi Oriona. Biedak ma taką radosną naturę, a dopóki nie wyprowadzi się go z boksu, w ogóle tego nie widać - Jacuś jest stłamszony i zastraszony:( Quote
supergoga Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 No wygląda, że nikt nie kibicuje Jacusiowi w drodze do domu. A i domu nie widać.:shake: Quote
snuszak Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 ja kibicuje ale same kibicowanie nic nie pomoze, to tak jak z pilka nozna, tam tez nie pomoglo :crazyeye: my potrzebujemy konkretow - domkow i golii :cool1: Quote
snuszak Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 w tym tygodniu bedzie prawdopodobnie Jacusiowy test na kota :evil_lol: Quote
supergoga Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 Kasiu, czy juz wiesz, kiedy uda się sprawdzić, czy Jacuś nie pożera kotów, czy jednak ma na nie apetyt. Taki ładny pies z niego. Może komus sie spodoba. Na allegro ma 1 gapia. I gap, jak to gap - tylko się gapi!!!:mad: Quote
snuszak Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 sprawdzac bede dzis ;p napisze pozniej jak wypadlo Quote
supergoga Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 I co, bo z tego wszystkiego zapomniałam się Ani zapytać, czy udał sie test. Quote
snuszak Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 ZAchowywał sie jakby kota w sumie nie widział, jak kot uciekał to tylko spogladał w jego strone, a jak go trzymałam na rekach w bliskije odległosci od niego to tez nie reagował za bardzo, tzn zobaczyl i zaraz interesował sie czyms innym, wiec mysle ze bardzo pozytywnie z tym ze trzeba brac pod uwage ze to duzy bardzo silny pies moze basiaap cos wiecej powie Quote
basiaaap Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Pożeraczem kotow Jacuś nie jest. Tak jak pisze Kasia, podstawiłyśmy mu kota pod nos w niewielkiej odległości - nie zauważyć go nie był w stanie:) - i zainteresowanie Jacusia było raczej niewielkie. Popatrzył i tyle. Zaraz się czym innym zainteresował. Podobnie jak kot po podwórku chodził. Jacuś popatrzył i właściwie nie zareagował. Także punkt wyjścia nie jest zły, tak myślę. Dalej - jeśli miałby z kotem mieszkać - byłaby to sprawa ułożenia relacji Jacuś - kot przez opiekunów. W każdym razie nie jest rasowym morderca kotów:) No i - na inne psy ujadające na niego zza płotów (szczęśliwcy...) też nie reagował za bardzo. Nie było sytuacji, żeby ostro pociągnął w stronę jakiegoś psa i chciał mu się odszczekiwać. Szedł sobie zadowolony, wąchał trawkę, ogonem machal - tyle. Miły pies... Poza tym - odżył bardzo pozbywszy się towarzystwa Oriona. Inny pies. Radosny, ciekawy świata, otwarty. No i silny - my z Kasią chuchra jesteśmy i nam spacerek z nim sprawiał nam nieco trudności. Choć muszę przyznać, że w sumie Jacuś nie ciągnął tak mocno, jakby mógł, gdyby chciał. Gdyby chciał naprawdę, to pewnie byśmy z Kasią fruwały:) Ale uprzejmy był i się hamował piesek:) Quote
snuszak Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 masz Goska kontakt do tych ludzi z kotem? dalej sa zainteresowani Jackiem? Quote
supergoga Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 Niestety nie poczekali. Nabyli jakiegos boksia, chyba z rozmnażalni, bo raczej bez rodowodu. Sorry, że tak wyszło. Ale wiemy jaki jest Jacuś. Quote
supergoga Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 A oto Jacus na spacerku Piękny pies. Bardzo szuka domu. Quote
basiaaap Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 supergoga napisał(a):Niestety nie poczekali. Nabyli jakiegos boksia, chyba z rozmnażalni, bo raczej bez rodowodu. Sorry, że tak wyszło. Ale wiemy jaki jest Jacuś. No super:mad: Ale coś wiecej wiemy o Jacusiu i bardzo dobrze. Quote
snuszak Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 to chyba nie byliby odpowiedni kondydaci bo co by było jakby Jacek sie znudzil :shake: domek dla Jacka tylko kochany i odpowiedzialny Quote
supergoga Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 Jacuś poszukuje domku - piękny pies - kochany i łagodny. Czy znajdzie coś dla siebie? Quote
snuszak Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Znajdzie bo musi... taki piekny psiak, bedzie ozdoba kazdego domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.