Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miaucik, kotka piwniczanka z Bytomia, trafiła do mnie będąc juz w późnej ciąży. Jest śliczną, roczną krówką, której mama i rodzeństwo zostało wywiezione w "nieznane" przez bytomskich hycli a ona, dzięki Patsi przetrwała. Mimo młodego wieku to juz jej druga ciąża, niestety z poprzednich maluchów nie przeżył żaden a nie udało sie też zrobic jej sterylki zanim pojawiła sie kolejna ciążą, tym razem ostatnia, talon na darmową sterylkę mam już w kieszeni.
Maluszki mają już dwa tygodnie, niedawno otwarły oczka. Są to trzy różnobarwne parki:
Whiskasikowa Rosia łobuziczka i jej brat bliźniak Feluś:



kopie mamusi w postaci Klusi i Bazylka:



oraz biało-pręgowane Nika i Kłopot, który dzisiaj jakby zaniemógł z lekka (albo zachłysnął się przy jedzeniu albo to początek jakiejś infekcji :shake: ):



a to Miaucik czyli mamusia malutkich miaucików:

  • Replies 639
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psotek (dawny Kłopot - tfu, moje dziecko wykrakało z tym imieniem :mad: ) był dziś u weta. Oczywiście prawie, że w mig wyzdrowiał i nie zaprezentował jak charczy jak przytopiony i jak psika a wieczorem znowu odstawi scenę pt "Umieram, umieram" :diabloti: Mam nadzieję, że to nic poważnego, Broń Boże jakiś uchyłek, zachyłek czy jak to się tam nazywa. Proszę trzymać kciuki za Psotka, bo to przecież taka malizna dwutygodniowa :shake:

Posted

jedna krówka juz zarezerwowana. Psotek cudownie ozdrowiał ale jutro jeszcze profilaktycznie druga dawka antybiotyku. A w ogóle, to jak one wszystkie rozrabiają :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: . Cudowne są!

Posted

Psotek troszkę kicha a poza tym rozrabia na całego. Maluchy próbuja się juz same myć, obgryzają się nawzajem i nie dają matce spokoju. A ona ma cierpliwość wprost anielską. Dwa i pół tygodnia leży w tym pudełku wychodząć tylko załatwić się i czasem cos zjeść. Często jedzenie trzeba jej włozyć do pudełka i wtedy rzuca się na nie jak wygłodniały sęp. Oczywiście trzeba wtedy pilnować, żeby małolaty nie powchodziły do miski:evil_lol:

Posted

Frotka napisał(a):
To Ty byłaś ostatnio w telewizji regionalnej ze swoim tucznikiem? Zwołałam przed ekran całą rodzinę. Słodki!:loveu: :loveu: :loveu:

To nie ja :lol: Ja mam tylko otyłego kota Piotrusia, na którego mówię czasem tucznik albo brojler :evil_lol: Ponad 7kg tłuszczyku...

Posted

A Miaucikowa rodzina ma już przygotowany zeszyt A4 na zapisywanie potencjalnych domków;)
Rozrabiają okrutnie, obgryzają się albo ciumkają sobie uszki albo łapki. Ogon któregoś z rodzeństwa też świetnie nadaje się do pocmokania :evil_lol:

Posted

Tweety napisał(a):
A Miaucikowa rodzina ma już przygotowany zeszyt A4 na zapisywanie potencjalnych domków;)
Rozrabiają okrutnie, obgryzają się albo ciumkają sobie uszki albo łapki. Ogon któregoś z rodzeństwa też świetnie nadaje się do pocmokania :evil_lol:

I jak z chętnymi domkami na małe ciumkaski?:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...